Selfie na dachu. Rozmowa z Michałem Sikorskim
Gdzie zrobić sobie najlepsze selfie w Warszawie? Co zobaczyć, co przeżyć, gdzie pójść poza utartymi szlakami? Nowe ścieżki wytycza Michał Sikorski znany na platformach społecznościowych jako Sikorski.Sikorski. Zarówno dla turystów jak i mieszkańców stolicy, którzy spędzają „lato w mieście”.Z rozmowy dowiemy się m.in.:Jak poczuć się jak turysta w swoim mieście?Gdzie jest najlepszy bar mleczny w Warszawie?Gdzie znajdziesz najwęższą kamienicę?Dlaczego warto wpaść do „Piotrusia”?Czym zachwyca ulica Profesorska?Gdzie chodniki „wybuchają krzakami”?Gdzie jest „silent kino”?Czym różnią się wiślane brzegi?Zaprasza Kamil Dąbrowa.Szukasz pomysłów na wakacje w mieście?Poznaj polecane atrakcje od Stołecznego Biura Turystyki ➡️➡️➡️ Go To Warsaw!Sprawdź, co się dzieje w Warszawie ➡️➡️➡️ UM Warszawa 🗓️Odkrywaj miejskie wydarzenia ➡️➡️➡️ Kulturalna Warszawa 🎭➡️ Subskrybuj nasze kanały / @miastostolecznewarszawa 🏳️ Facebook / warszawa 📷 Instagram / miasto_warszawa 🐦Twitter / warszawa 🌐 Urząd m.st. Warszawy http://um.warszawa.pl#WarszawaDlaWszystkich #Warszawa #MiastoStołeczne #StolicaWolnegoCzasu #StolicaZieleni #StolicaWygody #GoToWarsaw #LatowMieście
Miałem takie ciekawe wejście w Warszawę, bo na pewno takie było dosyć, nazwał mnie takie niewielkomiejskie, bo przyjeżdżałem z Białej Podlaskiej, 60-tysięczne miasto, mogłem się czuć onieśmielony, ale mieszkałem przez pierwsze dwa lata w Akademiku Szykickiego, przy Rondzie Wiatraczna, jeden z bardziej imprezowych, ale też się uczyliśmy tam czasami. Puszczam się rowerem w jakieś okolice, gdzie mnie do tej pory nie było, żeby zobaczyć coś świeżego. Chyba bym to połączył trochę, zrobił takie combo. W piątek na przykład odhaczył takie turystyczne rzeczy, typu wystartował bym gdzieś tam w okolicach na przykład Krakowskie Przedmieścia w restauracji Syrena Irena tam zjadł pierogi, ale Warszawa jest o tyle taka, jak taki składak, taka pokraczna, taka pełna jakichś takich kontrastów, no i dzięki temu nie jest jakaś taka homogeniczna, jakaś taka nudna, tylko cię zaskakuje, nawet jeżeli ją znasz.
Ja lubię te takie różne panoramy, że widzisz Nowy Wierzowiec, Starą Kamienicę, jakąś deweloperkę i jeszcze jakiś park albo jakiś stary mur i to jest wszystko takie pokraczne, dla mnie bardzo warszawskie. Warszawa mówi. Słuchaj miasta razem z nami. Zaprasza Kamil Dąbrowa. Podcast Warszawa mówi. Ja nazywam się Kamil Dąbrowa, a ty nazywasz się Michał Sikorski. Potwierdzam. Dzień dobry, dobry wieczór, bo wiadomo, że nie wiadomo, kiedy będziemy oglądani i słuchani. Ale na TikToku, Instagramie jesteś również znany jako Sikorski Sikorski. Z kropką pomiędzy. Z kropką, żeby to było jasne. Sikorski kropka Sikorski.
Twórca internetowy. Od razu zadam ci pytanie, czy jesteś mylony w internecie z innymi słynnymi Sikorskimi? Radek Sikorski, Michał Sikorski z 1670 z serialu Aktor. Z Wujkiem Radkiem jeszcze nie jestem mylony. Chciałbym, żeby akt własności nam się Dworków pomylił, byłoby super. Ale z Michałem Sikorskim tak i gdy on miał taki swój hype na podstawie swojego serialu, który był świetny swoją drogą, Będzie drugi sezon, nie wiem czy wiesz. Będzie, tak. To wtedy czasami nie oznaczano zamiast niego, co było bardzo śmieszne. A co ciekawe też Michała zaprosiłem kiedyś, poznałem go osobiście, bo zaprosiłem go kiedyś na taki pop-up. Robiłem w jednej restauracji, burgerowni swoim, a nie zaprosiłem go, więc było dwóch Sikorskich na jednej imprezie. Czyli porozmawialiście jak Sikorski z Sikorskim. Tak od serca trochę.
Jesteś twórcą internetowym, rozmawiasz sporo i opowiadasz sporo o turystyce, ale również o kulinariach. Sprawdziłem, że z wykształcenia jesteś polonistą. Polonistą, który studia zaczął w Lublinie. Zacząłeś studia w Lublinie? Dokładnie w Białej Podlaskiej, tylko ten wydział był zamiejscowy właśnie z Lublina. A dokończyłeś w Warszawie? Tak, już na Uniwersytecie Warszawskim. Chciałbym, żebyśmy porozmawiali o takiej turystycznej Warszawie, o Warszawie, o której ty opowiadasz, ale o której również polecasz tym wszystkim, którzy odwiedzają nasze piękne miasto. Ale na początek chcę cię zapytać, gdzie zrobić w Warszawie sobie dobre zdjęcie albo dobrą rolkę na media społecznościowe?
Co kto lubi. Jeżeli byśmy tak szli tropem, znaczy ja bym to bardziej odczytywał twoje pytanie, nie ładne tło, tylko po prostu jakieś ciekawe wrażenia. Ja lubię wrażenie na dachu na przykład. I warszawskie dachy myślę, że troszkę już schodziłem. No to tak myślę, że przyjemnie byłoby się udać na przykład, jednym z moich ulubionych na przykład, jakby ktoś do mnie przyjeżdża w gości i muszę mu tam pokazać cokolwiek. To lecimy sobie, mieszkam na Żoliborzu, więc blisko mamy, przy Arkadii jest taki biurowiec, nazywa się Forest, to jest Burekowska 14. Tam jest taki taras widokowy na siódmym piętrze, on jest w ogóle totalnie darmowy, dostępny z miejsca, nie trzeba się pytać ochroniarza o pozwolenie, więc można śmiało tam sobie wejść. I tam jest bardzo przyjemna panorama Warszawy, bo widzisz całe centrum, wszystkie wieżowce, robi to wrażenie.
Jednocześnie masz obok widok na Powązki, te stare, a jeszcze z prawej strony, już tak od strony zachodniej, masz taką płaską panoramę Warszawy, co też robi wrażenie, bo tak jakby nagle ten winokron ci się rozciąga i nagle takie bęk to city w środku i to jest naprawdę bardzo przyjemne. Plus ten teraz jest o tyle cudowny, że jest tam taki dostępny ogród, gdzie możesz sobie uprawiać swoje np. zioła, jeżeli chcesz, a jeżeli nie uprawiasz, to możesz je podwędzić i np. wziąć sobie trochę do domu. Możesz rozwalić tam się na kocu i naprawdę jest tam dużo opcji takiego spędzenia czasu wolnego bez żadnego parcia i też tam jest naprawdę niewiele, niewielu ludzi, więc oszczędnie dawkujcie, nie polecajcie każdemu, bo szkoda tego miejsca, ale naprawdę jest świetna.
Mam nadzieję, że nie będzie tłumów po tym, co powiedziałeś. Ja mieszkam też na Żoliborzu i nie znałem tego miejsca. Znałem ulicę Burakowską, więc bardzo dzięki za polecenie. Czyli tam można również się atrakcyjnie sfotografować. Jak najbardziej i odpocząć jednocześnie po tej całej trudnej robocie. Wróćmy do czasów, kiedy przyjechałeś do Warszawy. Opowiedz o twoich pierwszych takich wrażeniach związanych z tym, co chciałeś zobaczyć, czym cię to miasto zaskoczyło. Co było dla ciebie miłe, a co było niemiłe? Takie pierwsze wrażenia, które pamiętasz z Warszawy, do której przyjechałeś, żeby tutaj osiąść? Ja miałem takie ciekawe wejście w Warszawę, bo na pewno takie było dosyć... nazwał mnie takie niewielkomiejskie, bo przyjeżdżałem z Białej Podlaskiej, 60-tysięczne miasto.
Tak trochę mogłem się czuć... Znam je bardzo dobrze. Obaj je znamy. Mogłem się czuć o nie śmielony, ale mieszkałem przez pierwsze dwa lata w akademiku. Przy Kickiego, przy Rondzie Wiatraczna. Jeden z bardziej imprezowych, ale też się uczyliśmy tam czasami. Ale Kickiego po lewej, czy po prawej? Ten niestety po lewej, jeszcze głośniejszy. To jest faktycznie legendarne miejsce, potwierdzam. No i wiesz, jakby ta Praga, południe Grochów, był takim spokojnym wejściem w takie miasto i tkankę, którą trochę znałem w sumie z Białej. Nie na taką może skalę, ale jakby podobny klimat ludzi, sklepów i otoczenia. No i gdy już ośmieliłem się wyjść poza te moje dwa utarte tramwaje na studia, które dojeżdżały na kampus, no to zacząłem sobie jakoś tak eksplorować to bardziej i jakoś to zostało ze mną.
I tak ten czas wolny zawsze spędzałem. Lubiłem skręcać w ścieżkę, gdzie jeszcze mnie nie było, żeby połączyć sobie jakieś elementy Warszawy, których nie znałem i nagle odkrywałem jedno przejście, że o kurczę z Żoliborza na Bielany to jest tędy. No i tak sobie zacząłem składać tę całą mapę, no i przy okazji jakoś tak weszły do tego internety, weszły jakieś rolki i z czasem to się zrobiło jakąś moją pracą, takim zarobkiem nawet, więc to jest luksusowe całkiem. Taka miła, turystyczna praca opowiadania o Warszawie i jednocześnie zarabiania pieniędzy. Warszawa mówi. Pierwszy podcast miejski. Czy cały czas w Warszawie czujesz się jeszcze jak turysta? To znaczy, chcę zapytać, czy to jest część twojej pracy, oczywiście, którą wykonujesz jako twórca internetowy i to, co pokazujesz w internecie?
moja noga... Takie peryferyjne, tak? Tak, no na Wawrze mnie np. nie było. Ursus, Wawer, Rembertów, Włochy. Myślę, że tam też mogą być ciekawe rzeczy, tylko po prostu są na tyle daleko, że do tej pory pracując na etat nie miałem czasu, wiesz, tak się puścić w taką drogę, a teraz sobie już nie wiąże mnie etat przy biurku, bo to w ciągu dnia łatwiej tam dojechać. Mam taką propozycję dla ciebie, żebyśmy sobie wyobrazili, że albo przyjeżdżasz z kimś na taki city break do Warszawy i spróbujmy zaplanować jeden albo dwa dni, no bo najczęściej to jest weekend, W Warszawie, czyli chciałbym usłyszeć takie twoje polecenia, ale też spróbujmy sobie wyobrazić, że zatrzymujemy się, wysiadamy na dworcu centralnym albo na lotnisku Chopina.
Wszystko jedno, to zależy od ciebie. Jaką trasę, jakie, no jednak muszę użyć tego słowa, atrakcje turystyczne zaproponowałbyś komuś, kto przyjeżdża, no może być z zagranicy do Warszawy? Okej, let's do this. Wiesz co? To jest bardzo rozległe pytanie, bo zależy komu bym takie coś układał. Obojętnie komu, spróbuj sobie wyobrazić taką osobę. Może to być twój rówieśnik albo rówieśniczka. Bo to jest trochę pytanie jak na przykład, Michał, gdzie najlepiej zejść w Warszawie? Zależy, co ty lubisz. Jaką kuchnię, jakiego typu, albo jaki klimat. Ale zaczynając... Chyba bym to połączył trochę, zrobił takie combo. Najpierw bym w piątek na przykład odhaczył takie turystyczne rzeczy typu wystartował bym gdzieś tam w okolicach na przykład krakowskie przedmieścia w restauracji Syrena Irena tam zjadł pierogi.
Piękne wnętrze w ogóle z ciekawymi malowidłami i trochę takim klimatem baru mlecznego, ale w takim restauracyjnym wydaniu, tak bym powiedział. Później wiadomo ten cały ciąg turystyczny, główny, warszawski, przez zamek i Stare Miasto. No pewnie idąc aż do np. fontan multimedialnych, to pewnie robi na ludziach wrażenie. Tam odpoczynek drobny, relaks, tak? Może zejście na bulwary, albo po drodze jeszcze bym zahaczył tam, skoro już jesteśmy w tamtej okolicy, np. o najwęższą kamienicę w Warszawie, przy ulicy Kanonia, chyba 20, 22, jakoś tak. 110 cm szerokości fasady. Kamieniczka. Tak, więc to też jest zawsze jakaś tam atrakcja. Ale na przykład drugi dzień już zrobimy trochę tak może alternatywniej, chodząc też po takich
W innych miejscach, typu na przykład, gdzie się zbierają nietypowi warszawiacy, przy na przykład Nowym Świecie, bo ja jestem jednak kulinarnie zafiksowany. Jest Barkawowy Piotruś z wielką historią od 1958 roku. Bywam tam trochę nie od 1958, ale tak trochę później. No i tam jest bardzo świetny klimat, bo nie mylę, że to są starsi warszawiacy, warszawianki. Młodzi, młodsi, ale też jest dużo turystów, więc jest miejsce tak napakowane jakąś taką historią, klimatem. A jednocześnie, idąc po drugiej stronie, np. Ronda de Gaulle'a, masz już taki wiesz, to Dom Particha był wtedy jeszcze. To tam masz zagłębie takich już nowoczesnych barów i miejsca, gdzie bywają ludzie z pokolenia Gen Z, więc jakby tam jest już taki zupełnie inny klimat tej Warszawy.
Ale bym dorzucił na przykład takie też turystycznie miejsca jak na przykład dach Muzeum Historii Polski. To jest też bardzo przyjemny dach. Miejsce Cytadeli Warszawskiej, prawda? Tak. Znowu Żoliborz, gdzie Cytadela Warszawska ma bardzo dużo miejsca w ogóle wokół spacerowych, piknikowych. Możecie tam mnie spotkać z psem na przykład czasem. Tam jest kilka muzeów, bo tam jest, wspomniałeś o Muzeum Historii Polski, ale tam jest również Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum Katyńskie, więc to jest ogromny obszar i ten dach akurat znam i potwierdzam to o czym mówiłeś na początku, że te warszawskie dachy robią, znaczy te niektóre, które znajdziemy i które lubimy robią wrażenie i tam jest ten właśnie fajny dach, zdaje się też z dobrą restauracją. Dobrą i drogą. Jeszcze tam nie byłem. Trochę mnie jakoś tak cenowo to boli, ale może niedługo.
A ten dach jest o tyle świetny, że on jest jakby taki dostępny, jeśli chodzi o 360 stopni. Z każdej strony możesz zobaczyć Warszawę, nic ci tak praktycznie nie zasłania i jest gdzie sobie przycupnąć, więc to jest na pewno bardzo przyjemne. A już idąc, kończy nasz weekend dla City Break dla obcomiastowca, to na pewno taki klasyk, czyli Łazienki Królewskie i koncert szopanowski, to jest zawsze coś przyjemnego. I właśnie wtedy jestem turystą w swoim mieście, gdy idę tam w niedzielę o 12 lub 16. I w sumie tam jest wiele już, schodząc łazienkami w dół. I to jest właśnie ten czas, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, kiedy te koncerty właśnie w łazienkach się odbywają. Tak, tak.
Czy uważasz, że one są aż tak dobrze znane, że nie wymagają dzisiaj albo przez ciebie rekomendowania? Myślę, że to są takie landmarki, że jakby każdy to ma dobrze specyfikowane w Google. I myślę, że jeżeli chce, to tego nie pominie. Te inne, bo myślę, że potrzebują o wiele większej reklamy, bo są albo jeszcze nowe, albo jeszcze mało zbadane, albo na przykład tak jak właśnie Muzeum Historii Polski, trochę ciężko do nich dotrzeć, bo są wymagające, jeśli chodzi o parkowanie auta na przykład, czy przejście z przystanku autobusowego. Więc trzeba trochę więcej wysiłku w to włożyć, ale Muzeum Powstania Warszawskiego jest to przeżycie samo w sobie, więc ja jak byłem, to pamiętam, że ta wizyta została ze mną na długo, więc jeżeli się nie było, to warto tam pójść, tak samo jak do Centrum Nauki Kopernik i ewentualnie skoczyć na Bulwary Wiślane, bo to też jest super.
Zauważasz jak zmienia się centrum Warszawy. My mówimy o nim nowe centrum Warszawy, bo to nowe centrum Warszawy powstaje. Najpierw plac centralny, przestrzeń między MSN-em a Pałacem Kultury. Oczywiście ulica Złota i Zgody, które się będą zmieniały. Zmieniła się już ulica Chmielna, będzie zmieniła się ulica Bracka, będzie zmieniała się Krucza. Chciałbym Cię zapytać o takie Twoje wrażenia dotyczące centrum Warszawy, bo Wielu ludzi, którzy przyjeżdżało do Warszawy narzekało, że Warszawa jest takim miejscem bez centrum. Mamy stare miasto, można powiedzieć najmłodsze stare miasto w Europie, bo zbudowane, odbudowane w 45 roku, w tym roku zresztą 80-lecie odbudowy. Warszawy obchodzimy w naszym mieście, ale pytam cię o to nowe centrum z tego względu, że ono ma się stać właśnie nową przestrzenią nie tylko dla turystów, ale również dla nas, dla warszawianek i warszawiaków do spotkań.
Czy według ciebie jest szansa, żeby taka przestrzeń się wyłoniła, ona się już wyłanie i czy ona zmieni w jakiś sposób nasze miasto? W ogóle super widać to na przestrzeni. Widziałaś już plac centralny nowy? Tak, to ciekawe, nawet zaciągnąłem tam czterech Niemców, których poznaliśmy przypadkiem ze znajomymi, bo byliśmy na mojej znajomej wystawie rzeźby i tam poznaliśmy właśnie chłopaków, którzy przyjechali na taki city break. No i zabraliśmy ich do baru kawowego Piotruś, a później właśnie poszliśmy sobie pod Pałac Kultury, do jednego z barów. I właśnie się okazało, że jesteśmy dzień po otwarciu Placu Zebranego. I jakby mieliśmy okazję przeżyć to miejsce jakoś tak wieczorem po raz pierwszy.
Tam siedziałem ostatnio w jednym z barów. I żeby nie było, że chodzę tylko po barach. Chodzę też czasem po miejscach kultury. No i tam było bardzo dużo tych klombów zielonych, takich wybuchających chodników tymi krzakami. To było przyjemne. Widziałem na twoim Instagramie świetną reklamę Warszawy. Taką trochę zainspirowaną wizytę Oslo. Nieco prześmiewczą, ale dokładnie w tym stylu trochę absurdalną. Czy taka faktycznie jest Warszawa? Albo taką widzisz Warszawę jako miejsce faktycznie dynamiczne, tętniące życiem, pełne spotkań, ludzi, ale też bardzo otwarte i tolerancyjne?
Tak, dla tych, którzy tego nie widzieli, to tylko powiem, że mówię o superlatywach Warszawy negując je, po prostu poprzez narzekanie. I to była inspiracja właśnie tej reklamy Oslo. No tak, takie narzekanie na Warszawę przez to, że postawiliśmy biały kloc Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Wow, no wreszcie mamy to muzeum. Ogromna dyskusja i ogromny spór był. Tak, i zazwyczaj osób, które jakby nie do końca miały świadomość tego, na ile zagospodarowanie przestrzenne mogło nam pozwolić, na ile wysokościowo to mogło być takie, a nie inne. No i poza tym jest to centrum miasta. Super, żeby to było też, to nie musi być korespondujące z pasją kultury, no bo wszystko byłoby na jedno kopyto i by wyglądało bardziej chyba jak Moskwa niż nasze indywidualne miasto.
Więc ja jestem bardzo za, mi to się podoba. No i czekam, kiedy się zbuduje teatr z boku i kiedy będzie taki biało-czarny kloc i będzie jakiś taki dialog. Tak ma faktycznie wyglądać. TR powstanie w najbliższych latach. Budowa już ruszyła, więc czekamy na nowy obiekt kulturalny w Warszawie. Warszawa mówi. Pierwszy podcast miejski. Skoro już wspomniałeś te inne miasta, to powiedz jak Warszawa turystycznie wypada w porównaniu z innymi miastami Europy, a może Europę jak chcesz porównać z jakimś innym miastem, które odwiedzałeś. Budapeszt, włoskie miasta, o których również opowiadasz. W swoich mediach społecznościowych.
Super jest w Warszawie na tle europejskich miast może to, że ta Wisła, ta główna rzeka idąca przez nasze miasto jest jej... O tyle super, że jest jakby, ma dwa oblicza. Jedno jest to uregulowane, takie nowoczesne, zbulwarowe, ale bardzo doceniam to, że mamy ten luksus na tę dziką stronę, nie uregulowaną, zalewową, ale z poniatówką. To jest fenomen, przyznasz, prawda? Tak jakby dwie rzeki płynęły przez miasto, a płynie jedna rzeka, która ma dwa kompletnie różne brzegi. I dzięki temu masz jakby większy wachlarz możliwości spędzania czasu nad Tuwisłą. I bardzo mi się też podoba to, że jak jeszcze przyjechałem do Warszawy, bycie na podmiotówce nie do końca było takie bezpieczne i uregulowane. Teraz mam wrażenie, że jakby nauczyliśmy się korzystać z przestrzeni wspólnych i nie wchodzimy sobie tak z...
Pierwsze 20 minut na Veturilo masz za darmo. Podam złotówkę. A pierwsza godzina złotówkę. Ale dalej mi głowa pracuje, jak jadę rowerem, że wiesz, czy mi się ścieżka nie skończy, czy na pewno jestem po właściwej stronie, bo zaraz ona tutaj się urywa czasami w ciągu gdzieś. Więc jakby, jeżeli budujemy nową ścieżkę, mój mikroapel, żeby ona się łączyła z inną, żeby to było takie... Myślenie jakby, żebym ja nie musiał na drodze aż tyle myśleć, gdzie, którędy w tę ścieżkę wyjechać, żebym nie jechał później po chodniku na przykład albo po ulicy, tylko właśnie swoją ścieżką, żeby to było bezpieczniejsze. Warszawa mówi. Pierwszy podcast miejski. Lato w mieście, lato w Warszawie, twoim zdaniem jest atrakcyjne, mało atrakcyjne, lepiej wyjechać?
Czy odnajdujesz tutaj również z tego powodu, że Warszawa się oczywiście zmienia i staje się coraz bardziej zielonym miastem, mimo że w ogóle jest zielonym miastem, to dbamy o to, żeby była jak najbardziej zielona. Jest to miasto do spędzenia go latem? To znaczy lata w mieście, chciałem powiedzieć. Spędzenia miasta, lata. Wiesz co, ja nie cierpię tego nadużywania, wiesz co. Ja zazwyczaj latem nie za wiele wyjeżdżam, bo bez sensu marnować ciepłe dni w Polsce. Więc jeżeli już mogę, to sobie przesuwam to na inne, zimniejsze dni. Na jesień albo zimę. Tak. Jeżeli pytasz, jak na przykład można spędzić lato w Warszawie. To myślę, że takim nieocenionym, bardzo przyjemnym, przyjemną formą tego spędzania czasu jest kino plenerowe.
Spieła dwa brzegi Wisły, mam na myśli most pieszo-rowerowy, zwany Kładką Trzaskowskiego, czyli coś, co pozwala się nam w takim trybie rowerowym, pieszym, biegowym, fajnie przemieścić z Powiśla na Pragę. 3,5 miliona ludzi odwiedziło, przeszło tą Kładką. Ciężko się było tam doprowadzić w pierwszych dniach. Tak, było ciężko. To pewnie też było takie miejsce, którego nie wskazałeś na atrakcyjne selfie, czy atrakcyjną rolkę na media społecznościowe, ale to jest chyba dosyć oczywiste. Tam ludzie się faktycznie pojawiają i robią sobie zdjęcia. Chciałem Cię zapytać również o te takie atrakcje plenerowe. No trochę mówiłeś o kinie plenerowym, ale plener to nie tylko nowy most pieszo-rowerowy, ale również atrakcje kulinarne.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdzie zrobić sobie najlepsze selfie w Warszawie? Co zobaczyć, co przeżyć, gdzie pójść poza utartymi szlakami? Nowe ścieżki wytycza Michał Sikorski znany na platformach społecznościowych jako Sikorski.Sikorski. Zarówno dla turystów jak i mieszkańców stolicy, którzy spędzają „lato w mieście”.
Z rozmowy dowiemy się m.in.:
Jak poczuć się jak turysta w swoim mieście?Gdzie jest najlepszy bar mleczny w Warszawie?Gdzie znajdziesz najwęższą kamienicę?Dlaczego warto wpaść do „Piotrusia”?Czym zachwyca ulica Profesorska?Gdzie chodniki „wybuchają krzakami”?Gdzie jest „silent kino”?Czym różnią się wiślane brzegi?Zaprasza Kamil Dąbrowa.
Szukasz pomysłów na wakacje w mieście?
Poznaj polecane atrakcje od Stołecznego Biura Turystyki ➡️➡️➡️ Go To Warsaw!
Sprawdź, co się dzieje w Warszawie ➡️➡️➡️ UM Warszawa 🗓️
Odkrywaj miejskie wydarzenia ➡️➡️➡️ Kulturalna Warszawa 🎭
➡️ Subskrybuj nasze kanały / @miastostolecznewarszawa
🏳️ Facebook / warszawa
📷 Instagram / miasto_warszawa
🐦Twitter / warszawa
🌐 Urząd m.st. Warszawy http://um.warszawa.pl
#WarszawaDlaWszystkich #Warszawa #MiastoStołeczne #StolicaWolnegoCzasu #StolicaZieleni #StolicaWygody #GoToWarsaw #LatowMieście