Wahanie podcast Szumowskiego i Gizy odc. 73
Zamów książkę na: https://haniaityska.pl/ Zamów "PuSzKę" na: https://piotrekszumowski.pl/ Zapraszamy do wspierania naszego podcastu na: https://patronite.pl/wahanie Posłuchać nas możesz także na Spotify i Apple Podcast 🎧 Abelard Giza: / abelardgizaofficial Piotrek Szumowski: / piotrek.szumowski
Ja kocham dentystów, no. Nie, naprawdę. Dentysta to jest taki duży pociąg, który cię otuli jak duży dorosły. Jezus Maria. Jak ty się położysz, to ty już pisz o dentysty. To też jest w ogóle chyba. Ostatnio byłem u okulisty i musiałem ściemniać. W sensie, że jaką literkę widzisz? I ja miałem takie A albo B. No B, tak jak mówiłem. W sensie, że już czuję, że wzrok mi pada. Ale u dentysty dalej jestem 100%. W sensie, że jak wchodzę do dentysty, to dentyści mają takie mój Boże, nigdy nie widziałem tak pięknych zębów. Co pan robi? Chcą zdjęcia robić, wyrywać mi je na siebie. Ja w twoim wieku też miałem takie zęby. No ale po czterdziestce wszystko zaczyna się sypać, wiesz. Masz dzieci, to ci jednak wapń wypłukuje, no i co?
Szkolna. Szkolna, na pewno. Teatralna, dworcowa. Są takie. No kurwa, wiadomo. Wiedziałem, bo to akurat znam. Co ciekawe, szkoła na niej jest. Co? Chodzi mi tylko o to, że napisał bardzo fajną sztukę. Kurcze, Jezus Maria, ale to jest żonada, że nie pamiętam tytułu. Ale to jest poranny spektakl dla młodzieży. I zaprosił nas, bo byliśmy z wężami dzikiej węży w trasie, że Szymon też jest w dzikich wężach, mówi słuchajcie, chodźcie, wpadnijcie, jutro grają w Bydgoszczy, a my też gramy po południu, może byśmy pojechali rano tam, dobra, no to z radością. Pojechaliśmy, siadamy właśnie, jest młodzież na widowni, siadamy sobie, I zaczyna się spektakl. I ja nie mogę uwierzyć, bo to jest wtedy, wychodzą ludzie w takich strojach, takich tam, nie wiem, XIX wieki, tam takim trochę a'la Fredro, a'la coś tam, takie kurna staro takie.
Mówię, Jezus, Szymon, co znaczy, nie chcę powiedzieć, że Fredro czy tam Mickiewicz to gówno, chodzi mi tylko o to, że no nie, jakoś mówię, trochę mi trąci myszką, bo może tak to powiem, to nie? I mówię, co to jest za spektakl? Dla młodzieży takie coś? I nagle w pewnym momencie jest pęknięcie, łamie się ta ściana, zaczyna się spektakl. W ogóle są fajne pokrzykiwania z widowni, które są ustawione. Tam wszystko się rozsypuje i zaczyna się ten prawdziwy spektakl, bo to jest tylko taki początek. Więc być może dążę do tego, że ty wyszedłeś, a była przerwa. I w drugiej części wszystko było zupełnie inaczej. Pierwsze pytanie było, czy Piotrek poszedł? I zaczął się prawdziwy spektakl.
Ja wiem, brzmi ciekawie. Ja też miałem takie, no idziemy, no w chuj na to idziemy, nie? No brzmi to bardzo mrocznie też, bo wszyscy znamy historię No wiadomo, no. I oni chyba chcieli jakby, o nie, to nie są tak jak myślisz, nasze austriackie piwnice też mają na przykład lalki, w których ludzie malują je. I ludzie malują lalki w austriackiej piwnicy. I ty masz takie, nie po to tu przyszedłem. Nie? I wiesz, a w kolejnej piwnicy ty przyje. I był taki dokument... Czy ktokolwiek trzymał tam weki? Czy to jest polskie takie? Nie wiem, co to jest weka. Powinienem wiedzieć? No stary, nie wiem, zostałeś wybuczany chyba pierwszy raz. Nie, czułem po reakcji widowni, że powinienem. Pierwszy raz w historii tego podcastu. Jezus Maria, dobrze stary, że to nie jest internet, by cię zarąbali w komentarzach. Czy powiedziałeś wega?
To znaczy ja nie chcę mówić... Ja wiem, jak się czytały lektury. Jak masz lekturę, to masz już zarzucone, że masz to przeczytać i koniec. I są lektury jak moi nieśmiertelni, twoi, twojego dziadka, chłopcy z placu broni, czy jeszcze kilka innych rzeczy. Ale było też kilka takich, że Jezus Maria, żeby tylko to przekartkować, bo nie jestem w stanie... Krzyżacy w ogóle są dalej w podstawówce? Krzyżacy to jest 1500 stron pisane dziwnym językiem? No chyba, że masz wersję jakąś, nie wiem, tam gruzińską. To jest dziwny język i tysiąc pięć... Nie wiem teraz, jak ty krzyżakami wywaliłeś w ogóle z powrotem do tego Malborka. Chodzi mi bardziej o to, że... Jest ktoś z Malborka?
Nie, ale to jest Bydgoszczyk. To jest ciekawe w ogóle, bo... Chodzi mi o to, że... Nie, to jest ciekawe. Na pewno to, że siedzisz i czytasz i twój mózg pracuje zupełnie inaczej niż masz wszystko podane na tacy, tak jak masz na filmie czy w telefonie, to jest super i tam się dzieją rzeczy. Tylko wydaje mi się, że można robić też... Dobry pop, nie? Bo ja nie jestem w ogóle fanem rzeczy, inaczej, nie jestem fanem, kurde, no to też jest, ja nie mam jakichś ograniczników, ja różne książki w życiu czytałem, różnych, nie wiem, piosenek czy muzyki słuchałem i filmy i czasem masz ochotę na coś, co jest, nie wiem, ambitne albo wydaje ci się, że to trudne i sobie tam gdzieś, a być może dla kogoś to w ogóle jest nic, a ty myślisz, Jezus, nie zasnę, bo nie rozumiem,
A czasami masz ochotę po prostu usiąść i sobie, jak to zawsze mówiliśmy, obejrzeć Rambo i chcesz zobaczyć akcję szybko i już. Jak ja widzę coś, co mnie stymuluje do jakiegoś pomyślenia o czymś, ale ma też dużo w sobie dawki rozrywki, no to to uwielbiam w ogóle najbardziej, bo to mi najgładziej wchodzi, to ja widzę jakoś szybko coś się dzieje, a do tego jest jeszcze parę fajnych przedmiotów, bo jest zabawne i mi coś przemyci, więc ja takie rzeczy najbardziej lubię, bo najbardziej chłonę, no nie? A to zadam się takie pytanie, z tej kategorii książek, z takich właśnie z niskim progiem wejścia, to jaka jest twoja ulubiona? Masz jakiegoś twojego ulubionego autora albo jakąś taką jedną pozycję, która... Kurde, no Jezus Maria. Ja na przykład sobie pomyślałem... No dobra, jak to głupio nie zabrzmi, no to stary, jak nie czytałem, tylko słuchałem, bo to jest szeroka akcja, a dużo siedzę w samochodzie.
Ona jest opowieścią o jednym bohaterze, który patrzy się na niego z perspektyw różnych. Zresztą chyba polecałem też w Wahaniu. I ona mnie zafascynowała, bo to jest taka konstrukcja fajna, bo o głównym bohaterze słyszysz z różnych perspektyw. Zresztą mówiłem ci o tym też chyba. Cały czas się otwierają nowe, wiesz, rozdziały, no nie? Ale też na przykład, no nie wiem, no teraz, Jezus... Wiesz w ogóle, że robią remake Harry'ego Pottera? Że będzie z nową obsadą i tak dalej? Czy to jest coś, co masz takie, o, nie mogą tego robić? Nie, nie, nie, nie mam już takich, wiesz, nie jestem wyznawcą jakichś tych, to była ciekawa, fajna historia. dobrze napisana, ale to jest też stary testament, nowy testament, przy nowym też nie płakałem.
Jezus Maria. Właśnie rozpocząłeś karierę swojego syna. Ja chyba wybuduję małą salę w Pruszczu. A jak by się twoja postać, gdybyś miał być wrestlerem, jak byś się nazywał? Moja? No, w sensie, bo tam zawsze musisz mieć jakiś taki, wiesz, właśnie Hulk Hogan albo The Undertaker. Wiesz, to musi być jakiś spolotem. Abelard Giza. Chciałbym jednak więcej. Więcej? No. Abelardo! No, okej. Masz mnie. To absolutnie wystarczyło. Siwy rycerz. Siwy rycerz, to mi się podoba. I tak rzuciłeś to, jakbyś nie myślał o tym nigdy wcześniej, a widać to. Fajnie, jakbym wyszedł w następny odcinek już w przybranym strój siwego rycerza.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zamów książkę na: https://haniaityska.pl/
Zamów "PuSzKę" na: https://piotrekszumowski.pl/
Zapraszamy do wspierania naszego podcastu na: https://patronite.pl/wahanie Posłuchać nas możesz także na Spotify i Apple Podcast 🎧
Abelard Giza: / abelardgizaofficial
Piotrek Szumowski: / piotrek.szumowski