Mentionsy Mentionsy
WAHANIE
WAHANIE

Wahanie podcast Szumowskiego i Gizy odc. 73

19.11.2025 ·56 min 10 s

Zamów książkę na: https://haniaityska.pl/ Zamów "PuSzKę" na: https://piotrekszumowski.pl/ Zapraszamy do wspierania naszego podcastu na: https://patronite.pl/wahanie Posłuchać nas możesz także na Spotify i Apple Podcast 🎧 Abelard Giza: / abelardgizaofficial Piotrek Szumowski: / piotrek.szumowski

No ale jak mi pan Frączewski czytał, no to nieźle chyba. No to na przykład stary, Harry Potter mnie porwał. I to ja wiem, jak to brzmi teraz, ale ja miałem 40... To było parę lat temu, jak to czytałem, bo chciałem zobaczyć, czy moje dzieciaki w to będą chciały wejść. I tak przesłuchałem jedno, bo nigdy nie byłem fanem, mówię, jakieś tam czarodzieje, co mnie to tam w ogóle i tak dalej. I stary przepadłem, bo to jest taka konstrukcja świata bohaterów, to jest taka akcja, ale tam się też dzieje między nimi tyle rzeczy. To nie jest jakaś rzecz, która... Ja na końcu się popłakałem. Myję naczynia, ostatnie rzeczy słucham i... Niewiarygodne, to jest jakby, wiesz... A dorosły chłop, bez golfu wtedy, ale bardzo mnie to pochłonęło. No, nie wiem... Cudze słowa jest taka książka Wita Szostaka.

Ona jest opowieścią o jednym bohaterze, który patrzy się na niego z perspektyw różnych. Zresztą chyba polecałem też w Wahaniu. I ona mnie zafascynowała, bo to jest taka konstrukcja fajna, bo o głównym bohaterze słyszysz z różnych perspektyw. Zresztą mówiłem ci o tym też chyba. Cały czas się otwierają nowe, wiesz, rozdziały, no nie? Ale też na przykład, no nie wiem, no teraz, Jezus... Wiesz w ogóle, że robią remake Harry'ego Pottera? Że będzie z nową obsadą i tak dalej? Czy to jest coś, co masz takie, o, nie mogą tego robić? Nie, nie, nie, nie mam już takich, wiesz, nie jestem wyznawcą jakichś tych, to była ciekawa, fajna historia. dobrze napisana, ale to jest też stary testament, nowy testament, przy nowym też nie płakałem.

Nie, nie, no stary... Nie umiem. Mówiłem ci już kiedyś. Ja sobie cenię, ale tam to jest... Nie, no. Zobacz, przy Harrym Potterze się pobłakałem. No tak, ale... A tu się typy półgołe w gaciach się nawalają i mówią, że to jest o dobro, a to jest o zło. Naciągają liny, wystrzeliwują typa. Nie, no tak, jeżeli chodzi o czystą akrobację i tak dalej, jest to na maksa imponujące. Ale po co mam? No to super. To jest trochę tak, jak jesteś w stanie docenić akrobatów? Nie. Nie? Jak stary idzie ci gościu i nagle trzy razy kołowrotek zrobi w powietrzu, to nie będzie... To znaczy, że coś się stało na mieście, kurwa, że ja idealny nagle typ hu-hu-hu-hu-hu, a nie ma puszki, że zbiera. Mówię, no to coś jest nie tak. Co się dzieje na mieście, że typ to musiał zrobić? I co by była twoja emocja prawdziwa?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.