Jakim cudem ukończyłam ultra 100km?
Witajcie mordeczki, dziś przychodzę do Was ze storytime o moim biegu 100km w śnieżycy przez las! ENJOYPodcast dodaję nieregularnie, ale za to jestem codziennie na moim insta: instagram: aa.wojciechowska2 - https://www.instagram.com/aa.wojciechowska2/ bookstagram: dexter_czyta https://www.instagram.com/dexter_czyta/
Serio, masakra. Coś, co mnie bardzo zaskoczyło, to to, że dochodzenie do siebie po takim ultramaratonie jest chyba nawet jeszcze gorsze niż sam ultramaraton, bo ja w ogóle ten ultramaraton trochę pamiętam jak przez palce, tak bym to nazwała, bo ja miałam halucynację, właśnie o halucynacjach Wam nie opowiadałam, miałam halucynację. Pod koniec naszego biegu, gdzieś tam dziewięćdziesiąty któryś kilometr, powiedzmy dziewięćdziesiąty siódmy, Ja widziałam czarną postać na środku i mówię do Krystiana, Krystian, ty to widzisz? Co to kurwa jest? To jest jakiś łoś, czy co? Wiecie, jak to wyglądało? Jak dementorzy z Harry'ego Pottera. Takie czarne coś na środku.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Witajcie mordeczki, dziś przychodzę do Was ze storytime o moim biegu 100km w śnieżycy przez las! ENJOY
Podcast dodaję nieregularnie, ale za to jestem codziennie na moim insta: instagram: aa.wojciechowska2 - https://www.instagram.com/aa.wojciechowska2/
bookstagram: dexter_czyta https://www.instagram.com/dexter_czyta/