Mentionsy Mentionsy
WIECEJ NIZ FOTOGRAFIA
WIECEJ NIZ FOTOGRAFIA

145. TO BYŁA NAJLEPSZA DECYZJA W MOIM ŻYCIU. Rozmowa z Absolwentką AMF Agnieszką Oniszczuk.

20.05.2024 ·1 godz 17 min · 13 rozdziałów

Witam Cię w 145 odcinku podcastu WIĘCEJ NIŻ FOTOGRAFIA.W życiu nie ma idealnych momentów, najlepszy moment na zmianę jest TU I TERAZ.Agnieszka przez długie lata odkładała siebie i swoje potrzeby na później, aż do dnia kiedy powiedziała STOP.Postanowiła iść po SIEBIE i SWOJE MARZENIA w trudnym momencie swojego życia i ta jedna decyzja wszystko odmieniła.Koniecznie posłuchaj inspirującej historii Agnieszki Oniszczuk, Absolwentki AKADEMII MAGICZNEJ FOTOGRAFII.O CZYM POSŁUCHASZ W TYM ODCINKU:Kim jest Agnieszka i jak trafiła do AMF,Jaką najlepszą decyzję podjęła i co to zmieniło w jej życiu, Czego nauczyła się na kursach w AMF i co to zmieniło w jej życiu,Co sprawiło, że poszła dalej i zajęła się fotografią zawodowo,Jak fotografia ZMIENIŁA ŻYCIE AGNIESZKI,Jak Agnieszka pielęgnuje “ogródek swojego życia”Jeśli chcesz tak jak Agnieszka nauczyć się  FOTOGRAFII pod moimi skrzydłami w AKADEMII MAGICZNEJ FOTOGRAFII to ZAPISZ się na LISTĘ ZAINTERESOWANYCH ➡️ TUTAJ 👉Zostańmy w kontakcie:IG:https://www.instagram.com/basiolandia.photography/FB: https://www.facebook.com/Basiolandia.Basia.StrzelecYOUTUBE: Basiolandia Photography.

14:55 · Kursy w Akademii i zmiany 6

I stwierdzasz, że może by tak jednak nie tylko dla siebie z tą fotografią. I wtedy ci się pojawiła ta myśl, że jednak ta fotografia to może być czymś poza takim hobby, może być też jakąś taką pracą. Jak to było? Tak jak ja wcześniej wspomniałam, że ja nie myślałam o tym, że pójdę dalej. Ale tak, kończę te kursy właśnie już z Lightrooma, bo to były drugie kursy. Ja byłam jeszcze w takim momencie, że finansowo to ogólnie byłam zadłużona u znajomej, bo potrzebowałam właśnie tam do tego domu po pożarze i tak miałam już pieniądze, które mogłabym dla niej przeznaczyć, żeby oddać, ale tak stanęły przede mną ten kurs AMF i ja tak mówię do znajomych, słuchaj,

Albo mnie wspierasz, albo mnie nie wspierasz i stąd. Ona mówi, no dobra, to ja cię wspieram, mu po co chodzi. Mogę ci oddać troszkę później? Możesz. I ja się zapisałam do klubu AMF. Tylko i wyłącznie właśnie po to, żeby pójść dalej po siebie. I ja nie myślałam, że ja będę rozwijać swój fotobiznes. Ja nawet o tym nie marzyłam. A na tych kursach zachciało się więcej. I ja mówię, no nie, ja muszę tam być. I takim cudem właśnie dołączyłam do tych kursów. Przeświat zaczął ze mną grać. Przed tymi kursami to były właśnie same problemy, bo zdrowia nie ma, pracy nie ma, dom się spalił, nie? I taki człowiek siedział taki, no, przygaszony i jeszcze tak, nie może robić tego, co kocha, bo nie stać teraz, a tak naprawdę jedna decyzja, idę po siebie, twoje wyzwanie i tu mi się odmieniło wszystko, wszystko, dosłownie wszystko.

I tak, i te problemy są, jakie są, może już trochę mniejsze, na mniejszym poziomie, a ja jestem w swoim życiu o wiele dalej, niż bym się spodziewała, nie? Myślę sobie, że Ty też w ogóle na te problemy i na to wszystko patrzysz inaczej, bo masz inną siłę. Ty w ogóle jesteś, wiesz, jesteś teraz zupełnie inną osobą i myślę sobie, że nawet jeżeli dzieje się coś złego, to Ty potrafisz na to inaczej zareagować. A w ogóle cudowna jest historia też z tym, z tymi pieniędzmi na inwestycje w klub, bo może tutaj słuchaczki, słuchacze nie wiedzą, że w Akademii są kursy, w których uczymy się fotografii, uczy obróbki. Ale są też programy budowania i rozwoju fotobiznesu, takie jak Klub AMF i Fotoapteczka Biznesowa. No i właśnie Agnieszka dołączyła do Klubu AMF.

Ja mówię, jak nie iść w tym AFM po siebie dalej. Ja mówię, te kursy, baśni. Ja ogólnie mam taką wdzięczność do tych kursów. Ja mam wdzięczność do tego, że trafiłam Właśnie te kilka lat temu na tu na Arnie, na tu na Arnie, naprawdę, naprawdę właśnie, to jest wdzięczność i ja tą wdzięczność jakby z każdym miesiącem kursu, jakby ona jeszcze bardziej rośnie. Na tych kursach jest takie coś, że robimy kursy, uczymy się fotografii, uczymy się obróbki, uczymy się takiego zdrowego właśnie Podejścia do życia, ogarniania swoich finansów, swojej codzienności, optymizacji czasu, tego wszystkiego, tak?

Pod tym wszystkim to jest tak, że nie ma czegoś takiego, że jest życie prywatne i jest życie w fotografii. Albo to łączymy, albo tego nie łączymy. I tak jak właśnie wspomniałaś teraz, no to to mi pokazało, że ja nie pójdę po siebie w fotografii w ogóle i ze swoim biznesem nie ruszę w ogóle, póki ja nie uporządkuję swojego właśnie ja. I tutaj było dużo, dużo do zrobienia, bo tak jak my mówiłyśmy podczas tych kursów AMF, że o wyrywaniu chwastów i tak dalej, ja naprawdę stoczyłam dużo, dużo takich jakby walk wewnętrznych i rozmów z innymi. Że po prostu nie da się tego tak oddzielić, że fotografia to fotografia, a życie prywatne to życie prywatne.

I myślę sobie, Agnieszka, bo ty jakby już jesteś tam po kilku miesiącach w klubie i przeszłaś już kilka szkoleń. I powiedz mi, czy tak z perspektywy czasu, czy widzisz, że to budowanie tego swojego biznesu to jest taki proces, w którym kroczek po kroczku, trzeba pomalutku, a nie tak wiesz, na hura wszystko naraz. Tak. To jest proces, który trwa i ja wiem, że on się nie zatrzyma po tym, jak się skończy koniec tego czerwca, bo w czerwcu się kończą kursy AMF, że to będzie ten proces dalej trwał i dalej owocował, bo buduje właśnie ten Ten rozwój taki biznesowy w fotografii, bo wszystko jest związane z fotografią.

49:57 · Zmiany w życiu dzięki fotografii 1

Dla mnie, ja już jestem wygraną, dołączając do tego kursu, bo naprawdę, dla mnie tutaj nie ma, kto by dołączył, to nie jest żadna jakaś strata, ani pieniędzy, ani niczego. Jeżeli będą potrafiły osoby te wyciągnąć tyle potencjału, jaki dostajemy na tych kursach, w klubie AMF, jeżeli każdy to będzie chciał, to po prostu Wyciągnąć ten potencjał z tych kursów, które przekazujesz, to nie ma takiej możliwości na przegraną. To jest tylko i wyłącznie wygrana. I naprawdę to zmieniło w moim życiu. I tak naprawdę gdzieś tam zawsze dążyłam do tego, żeby coś mieć w tym życiu. Ale co to było to coś? To było to, co idą wszyscy, tak?

67:07 · Podziękowania i zaproszenie 5

Rzeczy układają się inaczej. Także życzę każdemu, żeby miał odwagę taką jak Agnieszka pójść po siebie, bo wtedy wracając do tej kawy, kawa smakuje inaczej i o to właśnie chodzi, żeby każdy pojedynczy dzień smakował jak najlepsza poranna kawa. Dokładnie. Ja jeszcze muszę to dodać. Śmiało. Ja bym jeszcze chciała co przekazać od siebie. To, że klub AMF, jeżeli nawet komuś wydaje, że ja nie wiem od czego zacząć, nie wiem jak to zrobić i tak dalej, to ja powiem, że w klubie AMF ja dostałam wszystko to, co jest potrzebne do rozwoju, właśnie jeżeli ktoś chce swoją fotopasję przerodzić w fotobiznes, to jest tam wszystko, naprawdę wszystko, co jest potrzebne do rozwoju, tylko po prostu

To nie jest takie coś, że dostaniemy materiał i my to mamy i wszystko samo się dzieje. To jest też nasza praca, ale podstawy, nawet więcej niż podstawy, ja dostałam właśnie w tym kursie AMF. I tak jak ja mówię, ja nie myślałam o budowaniu fotobiznesu, to ja powiem, że to samo się dzieje. Ja robię to, co jest nakierowane w tym kursie, żeby mnie nakierować, co ja mam robić. Ja to wykorzystuję, gdzieś tam się rozglądam, dodaję i to rozwija. I to samo mi rozwija mój rozwój i rozwój mojego fotobiznesu. Przepraszam, ja powiem tak, że ja już na przykład nie liczyłam na to, że ja będę robiła, nie wiem, w przeciągu kilku miesięcy sesje płatne, a ja już w styczniu zrobiłam pierwszą sesję płatną, więc to jest naprawdę,

Tu nie ma czego się obawiać, bo ja wiem, że niektórzy będą myślał, no ja się tam zapiszę na te kursy, ale ja nie wiem, jak włączyć ustawienia w aparacie. Dobra, ja pójdę do tego AMF w fotobiznesie, jak ja nawet nic nie wiem na temat marketingu czy coś tam. Tam nie trzeba nic wiedzieć, tylko po prostu słuchać się, uczyć się i korzystać. I to jest właśnie takie, jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości. Dziękuję. Dziękuję Agnieszka, absolutnie bardzo, bardzo Ci dziękuję. I to jest dla mnie miód, to jest miód na moje serce, jak słyszę, że to jest wartościowe, jak słyszę, że to przynosi efekty, bo to właśnie o te efekty chodzi. I tak jak mówisz, wiedza wiedzą, ale to trzeba wprowadzić w czyn.

I to nie jest tak, ja od razu wprost to mówię, że czy to na kursach fotograficznych, czy to na kursach właśnie budowania fotobiznesu w AMF, To nie jest tak, że przychodzisz, płacisz i spływa na ciebie łaska, nie. To jest po prostu, naprawdę dostajesz rzetelną wiedzę, rzetelny materiał, wszystko przygotowane, podane na tacy, ale to od ciebie zależy czy to weźmiesz, przerobisz, wprowadzisz, bo tylko wtedy to będzie miało efekty, bo tylko wiedza wprowadzona w czyn przynosi efekty i to właśnie o to chodzi, więc wybrzmiało nam to z wszech miar. Dziękuję ci Agnieszka bardzo, bardzo, bardzo i może jeszcze chcesz kogoś na koniec pozdrowić. Pozdrawiam wszystkie wspaniałe dziewczyny z naszego kursu klubu AMF. Pozdrawiam Ciebie właśnie z taką serdecznością. Dziękuję.

Na jednej ręce mogę policzyć ile tych jest osób, a to jest właśnie dzięki temu, że życzę jeszcze ten podwórek i te chwasty i tak dalej. I to mi wystarczy, żeby iść tam przez życie fajnie. Więc poklasków nie oczekuję od nikogo, a właśnie wystarczą mi takie dwie, trzy osoby, które są ostoją. I mogę też powiedzieć, że Basia w kursach jest taką ostoją wspierającą. I jeżeli traficie na taką... Taki zespół dziewczyn jak ja na kursach, to tam też dostaniecie takie mega wsparcie od takich dziewczyn, nie? No bo tutaj właśnie ma... Tylko same wspaniałe są w AMF, tylko same wspaniałe.

73:30 · Wspieranie i społeczność 1

Macie podobne rozterki, podobne wyzwania, te same zadania, przerabiacie te same szkolenia, więc to też jest właśnie bardzo, bardzo ważne. Wsparcie i społeczność to myślę sobie, że to są takie dwie kluczowe rzeczy, które wyróżniają AMF. Takie wyróżniki, które dają skuteczność. A że ja mam hopla na punkcie skuteczności, to niezmiernie mnie to cieszy, że to z wszech miar się wydarza. Wspierający zarówno merytorycznie, ale też mentalnie. Bo ten mental jest ogromnie ważny, bo bez niego nie jesteśmy w stanie przyjąć żadnej merytoryki, nie jesteśmy w stanie wprowadzić. Bo tak naprawdę najważniejsze jest to, jak my się czujemy, jak my mamy się z sobą i jakie my mamy moce na to, żeby w ogóle działać.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.