Traktując psa jak człowieka, robimy mu krzywdę
W czasach, gdy coraz częściej mówi się o epidemii samotności, a nasze relacje z innymi ludźmi – z wyboru lub z konieczności – stają się luźniejsze, domowe zwierzęta zaczynają wypełniać tę pustkę. Stają się ważnymi członkami naszych rodzin. Kochamy je tak bardzo, że czasem zapominamy, iż są przedstawicielami innego gatunku i mają inne potrzeby niż my. Co dzieje się z psem, gdy nie zapewniamy mu wystarczającej ilości ruchu, eksploracji i kontaktów społecznych z innymi psami? Czy człowiek powinien być całym światem psa, a pies całym światem człowieka? Gdzie warto postawić granicę? Rozmawiamy też o jednym z najtrudniejszych momentów w życiu opiekuna – o pożegnaniu z czworonogiem. Jak rozpoznać właściwy moment i nie przedłużać cierpienia, nawet jeśli rozstanie wydaje się końcem świata? Gościem odcinka jest doświadczony trener i psi behawiorysta – Radek Ekwiński.
Dla niego to jest traumatyczne przeżycie. Jestem absolutnie spokojny. Zobaczmy, ile razy pies, którego bierzemy na ręce i wymieniamy z nim te nasze ludzkie, przesympatyczne czułości, po postawieniu na ziemię albo na kanapę, w pierwszym odruchu się otrząśnie. Jeżeli tak zrobi, to to jest wszystko w tym temacie. Właśnie próbował zrzucić z siebie stres. Tak to było dla niego przyjemne. Wiemy, pies jest w ruchu, musi wąchać, musi biegać, tropić, zatrzymywać się. Każdy pies, i ten malutki, i ten dłuższy. Każdy pies mapuje wszystko dookoła. Jeśli będziemy go nosić tylko w torebce... Albo wozić w wózku, fajne wózki widziałem. Od wózku i w torebce Louis Vuitton. Tak. To co my mu robimy jeszcze? My go odcinamy od całej absolutnie... Od przyjemności, czy od wiedzy, od czego?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
reklamowali już książkę
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„ reklamowali już książkę"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W czasach, gdy coraz częściej mówi się o epidemii samotności, a nasze relacje z innymi ludźmi – z wyboru lub z konieczności – stają się luźniejsze, domowe zwierzęta zaczynają wypełniać tę pustkę. Stają się ważnymi członkami naszych rodzin. Kochamy je tak bardzo, że czasem zapominamy, iż są przedstawicielami innego gatunku i mają inne potrzeby niż my. Co dzieje się z psem, gdy nie zapewniamy mu wystarczającej ilości ruchu, eksploracji i kontaktów społecznych z innymi psami? Czy człowiek powinien być całym światem psa, a pies całym światem człowieka? Gdzie warto postawić granicę? Rozmawiamy też o jednym z najtrudniejszych momentów w życiu opiekuna – o pożegnaniu z czworonogiem. Jak rozpoznać właściwy moment i nie przedłużać cierpienia, nawet jeśli rozstanie wydaje się końcem świata? Gościem odcinka jest doświadczony trener i psi behawiorysta – Radek Ekwiński.