#57 Kompromitacja Chelsea trwa! | Chelsea 1:3 Nottingham Forest
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcast6 porażka Chelsea w Premier League, stała się faktem. Katastrofalna forma The Blues trwa, a o blamażu na Stamford Bridge, porozmawiają Filip i Jano
I jeszcze chciałbym wspomnieć, że był to debiut w Premier League Jesse'ego Derego, o którym sobie pogadamy w późniejszej fazie tego podcastu na pewno, bo jest o czym mówić. No a tak to jednak moim zdaniem bez zaskoczeń to na pewno i dużo, dużo poniżej oczekiwań. A ty Filip, czy masz jakieś tutaj uwagi do tego składu? W sensie ja zupełnie się nie spodziewałem takiego składu, jednak zarówno Dery, jak i Lawia i Tosin, o którym ty już wspomniałeś, mnie zaskoczyli. Jeśli chodzi o Tosina, to to była decyzja, którą najbardziej rozumiałem, no bo jednak Nottingham słynie z tej takiej bezpośredniej gry i wysokich napastników, którzy są silni i myślałem właśnie, że Tosin się przyda ze swoimi warunkami fizycznymi.
Niestety z przebiegu meczu widać było, że jego fizyczność niewiele nam dawała. a Nottingham nas bezlitośnie karciło po prostu. Dodatkowo Romeo Lavia też nie był to jego najlepszy mecz, nie dokończył go i chyba wciąż nie skończył jeszcze ani jednego meczu, nie zagrał ani jednego meczu w barwach Chelsea od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty. Jak zobaczyłeś nazwisko Dery, to domyślam się, że to było to, co najbardziej Cię ucieszyło. Tak, zwłaszcza, że w styczniu, gdy dołączałem do Up The Blues, założyłem się bodajże z Kubą, w sumie to nawet nie jestem pewien, ale mieliśmy taki zakład, że Dery zadebiutuje w Premier League, w sensie zadebiutuje w pierwszym składzie w Premier League, bo ja byłem na przykład, nie chcę powiedzieć, że nachajpowany, ale to był ten wychowanek, którego chciałem już zobaczyć w tym sezonie, ponieważ
Tak patrząc na jego wiek i właściwie to na umiejętności to ciężko powiedzieć, ale jednak jak się widzi te highlighty z młodzieżówki, to myślisz sobie, ok, to jest ten typ piłkarza, który może już w tym wieku dostać szansę w Premier League, zwłaszcza na taką drużynę, jaką w teorii powinno być Nottingham Forest zajmujące 17 miejsce. Więc ja szczerze powiedziawszy byłem... Może nie, że pozytywnie nastawiony na jego debiut, bo to nawet nie o to chodzi, ale miałem takie przekonanie, że on jeszcze w tym sezonie zadebiutuje od pierwszych minut w Premier League. No i się nie myliłem i osobiście też, tak jak już wspomniałem, ucieszyło mnie, że zobaczymy, znaczy ucieszyło mnie zanim zobaczyłem już mecz, ale ucieszyło mnie, że zobaczę Jesse Derrego. I to był taki faktycznie człowiek, dla którego włączyłem telewizor. I tak, i tak bym włączył oczywiście ten telewizor, ale realnie po prostu byłem ciekawy, co jest w stanie zaprezentować w Premier League.
To może przejdziemy sobie teraz już do Jesse'ego Darego. Powiem szczerze, ja również byłem najbardziej napalony na występ tego młodego zawodnika. Też przeczytałem na Twitterze u Kacpra Faraday, że jest on synem byłego piłkarza, który był kibicem Notts Country, czyli klubu, który bezpośrednio rywalizuje z Nottingham, więc dla młodego Anglika był to dodatkowy taki bodziec, żeby jeszcze w tym swoim debiucie w Premier League pokazać więcej. I było widać, że on chciał pokazać więcej. Tam przy pierwszej bramce niestety dla Nottingham trochę za późno skoczył do bakwy. ale właśnie, Jesse Derry jego występ zakończył się niestety przedwcześnie wiemy, że chłopak jest już świadomy, że rozmawia został zabrany do szpitala, zobaczymy jakie będą następne komunikaty klubowe ale pozytywną wiadomością jest to, że jest on po prostu przytomny dla tych, którzy nie mieli okazji obejrzeć meczu, został on brutalnie znokautowany podczas próby wyskoku do główki
fatalnie, fatalnie spudłował. Tak, ale już myślę, że nawet abstrahując od tego karnego, bo to jest, mi się wydaje, że nawet to, że Palmer nie strzelił tego karnego, nie było aż tak rażące, jak jednak to, co dzieje się z wychowankiem w debiucie. To było, myślę, że takie najsmutniejsze, ale tak trzeba przyznać, że Jesse Derry, który w ogóle w tym meczu walczył, on jakby do tej 45. minuty faktycznie popełniał błędy, ale jakby nie oszukujmy się, mówimy dalej o zawodniku, który zaliczył pierwszy debiut, jakby pierwszy debiut, no to nie ma sensu, tak, ale zaliczył pierwsze spotkanie w Premier League. I kończy się to takim okropnym obrazkiem, jakim było po prostu znoszenie na noszach podczas podawania mu tlenu. Jest to na pewno po prostu przykre.
Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Cole Palmer, jeden z najlepszych jeszcze niedawno piłkarzy w Anglii, jest z dziecinną łatwością ogrywany przez Netsa, który wydaje mi się, że również debiutował dzisiaj w Premier League albo rozgrywał drugie spotkanie. Jest to skandal. Ta porażka 3-1 sprawia, że nie mamy już matematycznie żadnych szans na skończenie w top 5. Jedyna nasza szansa na zagranie w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów to jest zajęcie szóstego miejsca przy jednoczesnym zajęciu przez Aston Villa miejsca piątego i wygrania przez nich Ligi Europy. Janek, czy widzisz w ogóle szansę Chelsea na jakiekolwiek puchary w przyszłym sezonie? Nie, no nie, ja po dzisiaj straciłem wiarę. Po prostu widzimy jak wygląda najlepsza możliwa jedenastka Chelsea naprzeciwko drugiemu tak naprawdę garniturowi Nottingham Forest i my dostajemy kompletne lanie.
To było... To było uwłaczające i tak jak wspomnieliśmy, Malo Gusso, który po prostu tak jak Filip powiedział, ale to jest błąd nie do wybronienia, to co on zrobił przy tym, jak sprokurował tą jedenastkę. Ja naprawdę nie pamiętam, kiedy widziałem aż takie odpięcie prądu w Chelsea albo w ogóle w Premier League. To był błąd amatora, a nie profesjonalnego piłkarza, który... który pobierze tygodniówkę za ten tydzień. I no nie, jeszcze raz wracając do tabeli, ja absolutnie nie widzę szans i jestem załamany. Mam nadzieję, że uda się zdobyć jeszcze chociaż jakieś punkty albo zawalczyć z Manchesterem City. Może to będzie jakiś taki ostatni pozytywny, chociaż to byłby bardzo pozytywne zwieńczenie tego sezonu, patrząc na to, co my gramy, ale no nie, ja nie widzę osobiście szans nawet na Ligę Konferencji.
A ty? myślę, że będzie bardzo ciężko tym bardziej, że dzisiaj mamy 4 maja mecz finałowy z Manchesterem City jest 16 maja w dzisiejszym meczu na ławce nawet nie zasiadł Alejandro Garnaczo Pedro Neto Jesse Derry po tej kontuzji niezależnie czy on dojdzie do siebie, no też po prostu nie zagra, bo chociażby protokół mu na to nie pozwoli, protokół związany z urazami głowy, więc my realnie nawet nie mamy z kim tego Manchesteru City postraszyć, a Manchester City jest również w fantastycznej formie. Więc oprócz tego, że boję się, że może być ciężko wygrać do końca sezonu jeszcze jakiś mecz w Premier League, to szanse na dojście do europejskich pucharów poprzez wygranie FA Cup również są bardzo nikłe.
i nie ma Estevão, nie ma Jesse'ego Derego, no to jesteśmy naprawdę na fatalnym położeniu, ale niestety też trzeba przyznać, że nawet jeżeli którykolwiek z nich byłby dostępny na następny mecz, to w mojej perspektywie nic by to nie zmieniło. Dalej w żadnym z pozostałych spotkań nie stawiam Chelsea w roli faworyta, ani nawet w roli... drużyny, która miałaby powalczyć jako równy z równym. No niestety w takiej jesteśmy dzisiaj rzeczywistości, bo naprawdę gramy fatalną piłkę w Premier League. Ostatnie sześć spotkań przegranych. No my wygraliśmy ostatni raz za Stonevillą, co miało miejsce w marcu, a tak dokładnie 4 marca, czyli mijają dokładnie dwa miesiące, odkąd ostatni raz wygraliśmy w Premier League. No i dzisiaj minęły również dwa miesiące od zdobycia ostatniego gola w Premier League.
ofensywnej, o ile dzisiaj jakaś gra ofensywna w Chelsea była skuteczna, to on również przecinał te akcje, wracał, walczył, no po prostu to, ile on walczy na boisku jest na pewno znamienne i myślę, że tak jak ty wspomniałeś, dyrektorom sportowym udało się niewiele w tym sezonie, ale żało Pedro udał im się z pewnością. No właśnie, dyrektorom sportowym, oni dzisiaj również przebywali na boisku może nie, ale na trybunach Stamford Bridge Ich nietęgie miny myślę, że dobrze współgrały z minami jakie mieli kibice Chelsea, którzy boisko opuszczali już w 75 minucie tego spotkania i to masowo, więc oni niestety nie widzieli bramki, która moim zdaniem jest jedną z kandydatów po prostu do bramki sezonu, nie tylko w Chelsea, ale w całej Premier League.
Tak, tak, tu się zgadza. Tym, że mają nieograniczone środki, czy tam bardzo duże, to akurat tu bym się nie zgodził, ale to też nie będziemy wchodzić w ten segment, w który klub ma więcej pieniędzy. Na pewno po sezonie przyjdzie czas rozliczeń, zobaczymy co to przyniesie. Chciałbym Ci zadać jedno ostatnie pytanie, jeszcze takie nawiązujące do dzisiejszego spotkania i trochę łączące się z nadchodzącym okienkiem transferowym. Jak byś mógł wyjąć jednego piłkarza z szesnastej drużyny Premier League, która dzisiaj rozgromiła Chelsea 1-3, to kto by to był i dlaczego? Nie wiem, czy mogę osobę, która chyba nawet nie zagrała w tym meczu, ale oczywiście wyciągnąłbym Eliota Andersona. On nie zagrał dzisiaj, prawda?
Zagrał, zagrał. To on posłał tu świetne podanie do Gipsa White'a, który asystował potem do Awoniego. Dobra, dobra, dobra. W 100% racja, sorry. Nie, to dzisiaj akurat aż tak mi się nie podobał, ale tak poza tym to... Znaczy nie wiem, wydaje mi się, że to nie był jakby na wybitnym poziomie Eliota Andersona, do którego mnie na przykład przyzwyczaił, bo wydaje mi się, że to jest naprawdę klasowy piłkarz i na spokojnie byłby w każdej drużynie w Premier League w podstawowym składzie, więc właśnie wyciągnąłbym jego i tak, absolutnie wycofuję się z tego, co powiedziałem, faktycznie świetne podanie do Gibson-White'a, ale no tak, generalnie on mnie przyzwyczaił do tak wysokiego poziomu i tego, że jest tak pod grą, że kisić się w drużynie, która... zajmuje mimo wszystko szesnaste miejsce w tabeli i jeszcze tak niedawno nie było tak kolorowo jak dzisiaj, no bo dzisiaj Nottingham Forest może się cieszyć, mają praktycznie pewne utrzymanie, co jeszcze niedawno nie było wcale takie pewne i półfinał Ligi Europy, no to świetny wynik i wydaje mi się, że Elliot Anderson i tak i tak na 200% zmieni
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Janek i Filip omawiają skład zespół Chelsea i zauważają brak nominalnych skrzydłowych w pierwszej jedenastce.
Rozmowa o debiucie Jesse'ego Derygo, kontuzji i jej konsekwencjach dla grona klubowego.
Analiza bramek strzelonych w meczu, z uwzględnieniem błędu Cole'a Palmera i braku skuteczności ataku Chelsea.
Porównanie składów Chelsea i Nottingham Forest, z uwzględnieniem rezerwowych zawodników Nottingham Forest.
Krytyczna analiza gry Chelsea, z uwzględnieniem braku skuteczności ataku i błędu Malo Gusto.
Analiza porażki 3-1, krytyka gry Chelsea i perspektywy na pozostałe mecze sezonu.
Rozmowa o trudności wygrania meczów i szansach na dojście do europejskich pucharów w przyszłym sezonie.
Rozmowa o ostatnich meczach sezonu i perspektywach dla projektu Chelsea w przyszłym sezonie.
Rozmówca krytykuje działanie dyrektorów sportowych Chelsea, sugerując, że powinni zostali surowo rozliczeni i mogą potrzebować sezonu ostatniej szansy.
Rozmówca omawia przyszłość projektu Chelsea, podkreślając potrzebę zatrudnienia profesjonalistycznego trenera i krytykując działania dyrektorów sportowych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcast6 porażka Chelsea w Premier League, stała się faktem. Katastrofalna forma The Blues trwa, a o blamażu na Stamford Bridge, porozmawiają Filip i Jano