#57 Kompromitacja Chelsea trwa! | Chelsea 1:3 Nottingham Forest
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcast6 porażka Chelsea w Premier League, stała się faktem. Katastrofalna forma The Blues trwa, a o blamażu na Stamford Bridge, porozmawiają Filip i Jano
Słuchacie Up The Blues Podcast, polskiego podcastu o Chelsea Football Club. Od kibiców dla kibiców. Chelsea po raz kolejny zawodzi i traci już nawet matematyczne szanse na skończenie sezonu w Top 5. Po tragicznym meczu, nie tylko ze względu na wynik, ale również okoliczności na boisku, słuchacie podcastu, który prowadzę ja wraz z Jankiem. Cześć Janek. Cześć wszystkim. Tak, na początku jeszcze zanim przejdziemy do tego, co działo się na Stanford 4 maja, chciałbym serdecznie mimo słabych ostatnio wyników zaprosić Was do obserwowania naszych profili, zarówno tego, na którym to oglądacie, jak i naszego Instagrama, jak i naszych prywatnych Instagramów. Pomimo słabej gry Chelsea, my dodajemy dużo contentu, staramy się, żeby ten
Niestety z przebiegu meczu widać było, że jego fizyczność niewiele nam dawała. a Nottingham nas bezlitośnie karciło po prostu. Dodatkowo Romeo Lavia też nie był to jego najlepszy mecz, nie dokończył go i chyba wciąż nie skończył jeszcze ani jednego meczu, nie zagrał ani jednego meczu w barwach Chelsea od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty. Jak zobaczyłeś nazwisko Dery, to domyślam się, że to było to, co najbardziej Cię ucieszyło. Tak, zwłaszcza, że w styczniu, gdy dołączałem do Up The Blues, założyłem się bodajże z Kubą, w sumie to nawet nie jestem pewien, ale mieliśmy taki zakład, że Dery zadebiutuje w Premier League, w sensie zadebiutuje w pierwszym składzie w Premier League, bo ja byłem na przykład, nie chcę powiedzieć, że nachajpowany, ale to był ten wychowanek, którego chciałem już zobaczyć w tym sezonie, ponieważ
I trzeba oddać Jesse'emu, że naprawdę starał się przez te 90 minut, zostawił kawał serca na boisku, zaryzykował zdrowiem walcząc o rzut karny. Znaczy właściwie to walcząc nawet o główkę, nie o rzut karny. Ale jest mi naprawdę przykro. Jest mi naprawdę... Bardzo szkoda Jesse Derego, bo widać było, że wyprówał się na boisku, żeby coś popróbować, podryblować. Naprawdę, jakby to w ogóle ciekawe. Wydaje mi się, że więcej akcji dopóki był na boisku przechodziło właśnie przez Derego niż przez Palmera, który grał na drugim skrzydle. No tak jak wspomniałem, popełniał błędy, ale to się zdarza, zwłaszcza kiedy debiutujesz na tak wysokim poziomie. Tak, tak. Też wydaje mi się, że pierwszy celny strzał w tym spotkaniu został oddany właśnie przez wychowanka Crystal Palace. No i było widać, że piłkarze Chelsea też szybko i chętnie mu zaufali, ponieważ tak jak ty wspomniałeś, wiele tych akcji było prowadzonych lewą stroną, gdzie właśnie występował...
W kontekście całego spotkania warto też porozmawiać o czymś więcej niż tylko nasza drużyna i nasza, miejmy nadzieję, młoda wschodząca gwiazda. Spójrzmy jeszcze na skład Nottingham Forest, które wciąż gra w europejskich pucharach. Mianowicie jest po pierwszym spotkaniu z Aston Villą w Lidze Europy w meczu półfinałowym. Przed nimi drugie takie spotkanie. Zgodnie z naszymi przewidywaniami wystawili oni dość rezerwowy skład, a mimo tego odnieśli zwycięstwo 3-1 w wyjazdowym spotkaniu. Ciężko mi jest to skomentować, Janek, może ty coś tutaj dodasz. Moim zdaniem Pereira zupełnie zaorał Chelsea, bo naprawdę szczerze powiedziawszy moim zdaniem Nottingham Forest było naprawdę bardzo dobrze przygotowane na to spotkanie.
Oni tak naprawdę dokładnie wiedzieli co chcą zagrać, dokładnie wiedzieli w jaki sposób mają szansę na strzelanie Chelsea bramek i tak naprawdę wszystkie te bramki były naprawdę solidnie wypracowane, solidną pracą zagrać. piłkarzy Nottingham Forest i to im trzeba oddać, po prostu byli w tym spotkaniu lepsi, mimo że to Chelsea teoretycznie oczywiście była częściej w ataku, ale jednak nasze ataki zupełnie bez pomysłu i zupełnie nieskuteczne były w takiej kontrze, bezpośredniej kontrze do świetnie przygotowanych ataków Nottingham Forest, bo naprawdę trzeba przyznać trenerowi, że ustawił ten skład rezerwowy, jak już wspominamy, który dla tych, którzy oglądają nas na YouTubie, No moim zdaniem jest uwłaczający. My wyszliśmy składem tak naprawdę bardzo zbliżonym, no trzeba to jednak mówić szczerze, bardzo zbliżonym do naszego optymalnego składu, na przykład, którym wygraliśmy klubowe Mistrzostwa Świata.
Tutaj naprawdę poza Jessim Derym, Romeo Lawią i Tosinem był tak naprawdę, a przepraszam, Jamesem, no był tak naprawdę najmocniejszy skład Chelsea. Gdy widzimy Enzo, gdy widzimy Caicedo, gdy widzimy João Pedro i Palmera, no tak naprawdę... My wiemy, że mamy kim budować akcje ofensywne, mamy kim się bronić, aczkolwiek z tym bronieniem dzisiaj było fatalnie, bo to był okropny występ całej naszej defensywy. Tutaj nie ma jednego piłkarza, który by zrobił nam niejakiekolwiek minimalne pozytywne wrażenie, jeśli chodzi o linię defensywy, bo trzeba przyznać, że katastrofalny Kukureja, katastrofalny Czalobach, no... To Sim powiedzmy, że nie popełnił chyba aż tak druskoczących błędów jak ta dwójka, ale też bardzo słabo, gusto beznadziejny po prostu ten sprokurowany rzut karny.
a wręcz przeciwnie, wręcz jest coraz słabszym obrońcą. Pamiętam taki, chyba było jeszcze w jego pierwszym sezonie za Mauricio Pochettino, że powstawały memy, że on po prostu zatrzymuje i puszcza do, powiedzmy, takich klatek kolejnych lewoskrzydłowych, przeciwko którym się mierzy, ponieważ jest tak dobry, że nie dają sobie oni przeciwko niemu rady. Teraz wydaje mi się, że postawić tam ciebie, Janek, czy mnie i też byśmy dali radę ograć malo gusto. To ciekawe też Bakwa, który dzisiaj sprawił tyle problemów Kukurei i całemu bloku defensywnemu Chelsea. On rozgrywa bardzo słaby sezon, mimo tego, że w zeszłym sezonie był jednym z wiodących piłkarzy Strasburga. Teraz w Nottingham kibice raczej nie są jego zwolennikami, mimo że po tym meczu się to zmieni.
Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Cole Palmer, jeden z najlepszych jeszcze niedawno piłkarzy w Anglii, jest z dziecinną łatwością ogrywany przez Netsa, który wydaje mi się, że również debiutował dzisiaj w Premier League albo rozgrywał drugie spotkanie. Jest to skandal. Ta porażka 3-1 sprawia, że nie mamy już matematycznie żadnych szans na skończenie w top 5. Jedyna nasza szansa na zagranie w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów to jest zajęcie szóstego miejsca przy jednoczesnym zajęciu przez Aston Villa miejsca piątego i wygrania przez nich Ligi Europy. Janek, czy widzisz w ogóle szansę Chelsea na jakiekolwiek puchary w przyszłym sezonie? Nie, no nie, ja po dzisiaj straciłem wiarę. Po prostu widzimy jak wygląda najlepsza możliwa jedenastka Chelsea naprzeciwko drugiemu tak naprawdę garniturowi Nottingham Forest i my dostajemy kompletne lanie.
To było... To było uwłaczające i tak jak wspomnieliśmy, Malo Gusso, który po prostu tak jak Filip powiedział, ale to jest błąd nie do wybronienia, to co on zrobił przy tym, jak sprokurował tą jedenastkę. Ja naprawdę nie pamiętam, kiedy widziałem aż takie odpięcie prądu w Chelsea albo w ogóle w Premier League. To był błąd amatora, a nie profesjonalnego piłkarza, który... który pobierze tygodniówkę za ten tydzień. I no nie, jeszcze raz wracając do tabeli, ja absolutnie nie widzę szans i jestem załamany. Mam nadzieję, że uda się zdobyć jeszcze chociaż jakieś punkty albo zawalczyć z Manchesterem City. Może to będzie jakiś taki ostatni pozytywny, chociaż to byłby bardzo pozytywne zwieńczenie tego sezonu, patrząc na to, co my gramy, ale no nie, ja nie widzę osobiście szans nawet na Ligę Konferencji.
Spójrzmy tylko, mamy 48 punktów, 3 kolejki do końca, a 51 punktów jest potrzebnych, aby zakwalifikować się do play-offów Ligi Konferencji. Jeszcze chcielibyśmy tylko zwrócić uwagę na terminasz, bo czeka nas Liverpool na wyjeździe, czeka nas Tottenham, co prawda wiadomo jak teraz radzi sobie Tottenham, chociaż w ostatnich meczach to wyglądają chyba i tak można to sobie powiedzieć znacznie lepiej niż Chelsea, chociaż nie wiem jaka drużyna w Anglii nie wygląda lepiej niż Chelsea, prawdopodobnie Burnley i Wolves, a tak poza tym to mi się wydaje, że nie ma drużyny, która by teraz grała gorzej tak szczerze. I po to ten Hamie ostatni mecz jest z Sunderlandem, czyli również drużyną, która, no nie oszukujmy się, oni potrafią być mocni. I zdarzają im się świetne mecze, zdarzają im się oczywiście też słabsze, ale ja absolutnie w tym momencie nie stawiałbym Chelsea jako faworyta jakiegokolwiek z tych spotkań, bo tak jak Filip mówi, no po pierwsze, my trochę nie mamy kim grać już, bo jeżeli nie ma żadnego z naszych skrzydłowych nominalnych, bo nie ma Neto, nie ma Garnaczo, nie ma Gittensa,
i nie ma Estevão, nie ma Jesse'ego Derego, no to jesteśmy naprawdę na fatalnym położeniu, ale niestety też trzeba przyznać, że nawet jeżeli którykolwiek z nich byłby dostępny na następny mecz, to w mojej perspektywie nic by to nie zmieniło. Dalej w żadnym z pozostałych spotkań nie stawiam Chelsea w roli faworyta, ani nawet w roli... drużyny, która miałaby powalczyć jako równy z równym. No niestety w takiej jesteśmy dzisiaj rzeczywistości, bo naprawdę gramy fatalną piłkę w Premier League. Ostatnie sześć spotkań przegranych. No my wygraliśmy ostatni raz za Stonevillą, co miało miejsce w marcu, a tak dokładnie 4 marca, czyli mijają dokładnie dwa miesiące, odkąd ostatni raz wygraliśmy w Premier League. No i dzisiaj minęły również dwa miesiące od zdobycia ostatniego gola w Premier League.
I przełamaliśmy tą pasę, więc nie wiem, czy można powiedzieć, że dobiliśmy do dwóch miesięcy, czy nie, ale właśnie pan z tej grafiki, czyli João Pedro, który w doliczonym czasie gry strzelił honorowego gola, ale trzeba przyznać, że było to tak zwane golaso. Był to przepiękny gol, naprawdę super. To jest jedna z tych rzeczy, która dyrektorom sportowym w tym sezonie wyszła po prostu świetnie i patrząc na nasze okienko i na to, kogo my tam kupiliśmy, to ten João Pedro jest jak z tego mema, że dokopaliśmy się do diamentów, bo João Pedro mam nadzieję, że na lata naszym następnym napastnikiem, jeżeli będzie tak grał jak w tym sezonie, no bo jednak to był świetny sezon João Pedro, trzeba mu przyznać, że jak na debiutancki sezon w topowej drużynie, bo jednak mi się wydaje, że oczekiwania w Chelsea teoretycznie, znaczy nawet praktycznie też, ale są po prostu dużo większe niż w Brighton,
ofensywnej, o ile dzisiaj jakaś gra ofensywna w Chelsea była skuteczna, to on również przecinał te akcje, wracał, walczył, no po prostu to, ile on walczy na boisku jest na pewno znamienne i myślę, że tak jak ty wspomniałeś, dyrektorom sportowym udało się niewiele w tym sezonie, ale żało Pedro udał im się z pewnością. No właśnie, dyrektorom sportowym, oni dzisiaj również przebywali na boisku może nie, ale na trybunach Stamford Bridge Ich nietęgie miny myślę, że dobrze współgrały z minami jakie mieli kibice Chelsea, którzy boisko opuszczali już w 75 minucie tego spotkania i to masowo, więc oni niestety nie widzieli bramki, która moim zdaniem jest jedną z kandydatów po prostu do bramki sezonu, nie tylko w Chelsea, ale w całej Premier League.
No moim zdaniem katastrofalne jest to, co się wydarzyło w tym sezonie. To, że oni tak naprawdę sami sobie zepsuli ten sezon, bo to się nie musiało tak potoczyć moim zdaniem. Od początku tak naprawdę, od pierwszego popełnionego przez nich błędu, te błędy się tylko po... tylko nawarstwiały ze sobą tak naprawdę. No i przespaliśmy zimowe okienko. Nie wiem, czy tam było coś konkretnego do łatania. Może to właściwie łatanie dziur w Chelsea to chyba nie jest odpowiedni moment w zimę. Mi się wydaje, że trzeba będzie to jednak zrobić w lato. Ale ja nie wiem. Ja bym chciał, żeby oni w jakikolwiek sposób zostali rozliczeni z tego, co dzieje się w Chelsea, bo my w tym momencie cofnęliśmy się, i to bardzo względem zeszłego sezonu, ale ja nie wiem, czy oni nie cofnęli się również względem, znaczy na pewno się cofnęli, wbrew pozorom, względem sezonu, w którym Chelsea prowadził Graham Potter, a potem Frank Lampard.
Tak naprawdę w tym momencie Chelsea ma dużo mocniejszą kadrę niż wtedy i wydaje mi się, że to jest rzecz, która niespecjalnie jest kontrowersyjna. I jeżeli z mocną kadrą, po wydaniu dużych pieniędzy i po naprawdę bardzo dobrym zeszłym sezonie, przecież wróciliśmy do Ligi Mistrzów, wygraliśmy klubowe Mistrzostwa Świata, Ty popełniasz taki ciąg błędów, które sprowadzają cię tak naprawdę do poziomu wyjścia. Nie wiem, będzie naprawdę bardzo ciężko odwrócić to, co zrobili w tym sezonie. Ja nie jestem pewien, jaki topowy trener chciałby z nimi pracować, ale naprawdę moim zdaniem tutaj zostały popełnione... Poważne zaniechania i albo oni powinni dostać sezon ostatniej szansy, jeśli w ogóle powinni dostać jakikolwiek sezon, a jeśli nie, to mi przykro nie będzie.
Mi nie będzie przykro, jeżeli Chelsea w tym momencie zrezygnuje z wizji prowadzenia klubu przez tak naprawdę dwóch dyrektorów sportowych i Shieldsa. No bo nie bronią się, w tym sezonie po prostu bardzo zrobili sobie pod górkę i jeżeli faktycznie zostaną rozliczeni w sposób negatywny, czyli po prostu podziękujemy im, to ja myślę, że nikt specjalnie za nimi płakać nie będzie w tym klubie. Tak, najgorsze dla mnie to, że oni nałożyli sobie bardzo sztywny plan, on zaczyna nie działać, oni dalej w niego brną, ale już takie jest wrażenie, jakby oni też trochę przestawali w to wierzyć, bo
Że im się jednak to, nie wiem, może przepłacają, to jedno, ale oni faktycznie budują tą Chelsea tak, jak... chcą, to oni mają naprawdę większość kart w tym klubie, mają naprawdę 99%, no dobra, bez przesady, ale 90% władzy w tym klubie jest im oddane i moim zdaniem robią co chcą, mają na to olbrzymie fundusze, I tak jak w klubie w rugby, w O'Lea, wszystko po paru sezonach poszło w, po prostu oni dominują tą ligę, są w niej świetni. Dyrektorzy sportowi mają tam tak wygodne stołki jak tylko się da, ich celem dalej jest powtarzanie wyników z ubiegłych sezonów, bo świetnie im idzie i dalej dostają na to duże pieniądze. Tak, obecni dyrektorzy sportowi w Chelsea, którzy dostali wielkie pieniądze, no po prostu nie wykorzystują ich za dobrze.
Tak, tak, tu się zgadza. Tym, że mają nieograniczone środki, czy tam bardzo duże, to akurat tu bym się nie zgodził, ale to też nie będziemy wchodzić w ten segment, w który klub ma więcej pieniędzy. Na pewno po sezonie przyjdzie czas rozliczeń, zobaczymy co to przyniesie. Chciałbym Ci zadać jedno ostatnie pytanie, jeszcze takie nawiązujące do dzisiejszego spotkania i trochę łączące się z nadchodzącym okienkiem transferowym. Jak byś mógł wyjąć jednego piłkarza z szesnastej drużyny Premier League, która dzisiaj rozgromiła Chelsea 1-3, to kto by to był i dlaczego? Nie wiem, czy mogę osobę, która chyba nawet nie zagrała w tym meczu, ale oczywiście wyciągnąłbym Eliota Andersona. On nie zagrał dzisiaj, prawda?
zmieni barwy klubowe, więc jakby wybrał Chelsea i jakimś cudem zapłacilibyśmy tyle, ile Nottingham chce. Oczywiście nie wydaje mi się to realistyczne, ale no, pan piłkarz moim zdaniem. Zgadzam się, myślę, że niestety ze względu na to, że Nottingham ma duże szanse na wygranie Ligi Europy i tym samym zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów, a Chelsea prawdopodobnie ma bardzo małe szanse na zagranie w jakichkolwiek pucharach, no to transfer Eliota Andersona w przyszłym sezonie do Chelsea może być bardzo ciężki. Również osobiście widziałbym właśnie jego kandydaturę u nas w klubie, ale zobaczymy co przyniesie okienko, co się stanie z naszymi dyrektorami sportowymi i w jaką stronę dalej będzie szedł ten projekt. Mam nadzieję, że mimo tego, że mecz był bardzo ciężki do oglądania i ostatnie wyniki Chelsea też są po prostu dramatyczne i nie możemy się na to godzić, to w miarę przyjemnie słuchało się Wam dzisiaj naszej rozmowy.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Janek i Filip omawiają skład zespół Chelsea i zauważają brak nominalnych skrzydłowych w pierwszej jedenastce.
Rozmowa o debiucie Jesse'ego Derygo, kontuzji i jej konsekwencjach dla grona klubowego.
Analiza bramek strzelonych w meczu, z uwzględnieniem błędu Cole'a Palmera i braku skuteczności ataku Chelsea.
Porównanie składów Chelsea i Nottingham Forest, z uwzględnieniem rezerwowych zawodników Nottingham Forest.
Krytyczna analiza gry Chelsea, z uwzględnieniem braku skuteczności ataku i błędu Malo Gusto.
Analiza porażki 3-1, krytyka gry Chelsea i perspektywy na pozostałe mecze sezonu.
Rozmowa o trudności wygrania meczów i szansach na dojście do europejskich pucharów w przyszłym sezonie.
Rozmowa o ostatnich meczach sezonu i perspektywach dla projektu Chelsea w przyszłym sezonie.
Rozmówca krytykuje działanie dyrektorów sportowych Chelsea, sugerując, że powinni zostali surowo rozliczeni i mogą potrzebować sezonu ostatniej szansy.
Rozmówca omawia przyszłość projektu Chelsea, podkreślając potrzebę zatrudnienia profesjonalistycznego trenera i krytykując działania dyrektorów sportowych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcast6 porażka Chelsea w Premier League, stała się faktem. Katastrofalna forma The Blues trwa, a o blamażu na Stamford Bridge, porozmawiają Filip i Jano