Mentionsy Mentionsy
Układ Sił
Układ Sił

Kamil Całus - Rosja chce destabilizacji Mołdawii

17.02.2023 ·23 min 46 s

Rozmowa z Kamilem Całusem ekspertem OSW ds. polityki Rumunii i Mołdawii o sytuacji wewnętrznej w Mołdawii, powodach ostatniej zmiany rzadu i rosyjskich planach destabilizacji tego kraju.

Bardzo nastawiony na integrację ze wspólnotą europejską. No i ściśle oczywiście współpracujący z prezydent Mają Sandu. Co sprawiło, że po, jeśli się nie mylę, 18 miesiącach bardzo burzliwych rządów, no ta ekipa Postanowiła zakończyć swoją pracę, no i pani premier zdecydowała się zrezygnować z pełnionej funkcji. Gdzie jesteśmy, jeśli chodzi właśnie o tą polityczną sytuację w Mołdawii, która raczej nie wydaje się, żeby zmierzała w kierunku jakiejś większej stabilizacji? Jeśli chodzi o dymisję rządu mołdawskiego, to tak naprawdę ona była zaskoczeniem i jednocześnie nie była zaskoczeniem. To znaczy nie była zaskoczeniem w tym sensie, że tak naprawdę już od października, od listopada w scenie medialnej czy wśród osób zajmujących się polityką mołdawską krążyły takie informacje, że już trwają wewnątrzpartyjne dyskusje na temat

Głosów w wyborach, więc spadek jest wyraźny. Co jeszcze poważniejsze, spada także zaufanie dla pani prezydent Sandu, która formalnie nie jest członkinią partii, nie jest jej liderką, ale de facto jest. Tak ona tą partię w zasadzie tworzyła i jest z nią jednoznacznie kojarzona. Rząd zresztą oceniany według sondaży jest też nie najlepiej. Ponad 50% Mołdawian uważa, że to jest gorszy rząd niż poprzedni. A przypomnijmy, że poprzednie rządy to były albo rządy oligarchiczne, albo rządy powiązane z prorosyjskimi socjalistami. Zaledwie tam 20 mniej więcej procent uważa, że jest to rząd lepiej radzący sobie ze wszystkim. Generalnie wizerunek rządu był coraz gorszy, coraz gorzej też oceniano, i to była pewna obiektywna krytyka, efektywność administracji mołdawskiej pod rządami pani Gawrylicy i tych ministrów, którzy w skład jej rządu wchodzili.

Zarówno na szczytach władzy w PAS, także u pani Sandu, jak i wśród społeczeństwa, rosło takie przekonanie, że Rząd nie najlepiej radzi sobie z mobilizowaniem administracji, z zarządzaniem kadrami, z wywieraniem odpowiedniej presji konstruktywnej, która pozwalałaby przeprowadzać reformy, tak jak Rząd by tego sobie życzył. To jest też zresztą ważny element. Rząd PAS przyszedł do władzy na bardzo dużych nadziejach. Nadziejach na zmianę, nadziejach na reformy, szczególnie reformy w wymiarze sprawiedliwości, odbudowę, czy budowę właściwie Mołdawii państwa prawa, poprawę sytuacji gospodarczej, no mnóstwo, mnóstwo obietnic. Niewiele z tego się udało na razie zrealizować, szczególnie właśnie w wymiarze sprawiedliwości. Tam reformy się zaczęły oczywiście i PAS chce to robić, ale ze różnych względów, właśnie między innymi ze względu na nie do końca

Po drodze jeszcze wypłynęła jego korespondencja w Telegramie. Prawdopodobnie rosyjskie służby to publikowały. Nie nabiera sobie niczego szczególnie kontrowersyjnego, ale też nie wpłynęła najlepiej na jego wizerunek. A drugą postacią jest Andrzej Spynu, czyli do niedawna minister infrastruktury, wicepremier i minister infrastruktury i rozwoju regionalnego, który odpowiadał za kwestie energetyczne. To on podpisywał kontrakty z Gazpromem, to on podpisywał kontrakty na dostawę energii elektrycznej, więc on jest jednoznacznie przede wszystkim przez Mołdawian kojarzony z sześciokrotnym wzrostem cen gazu w ostatnich miesiącach, Która nie była jego winą, no sytuacja wiemy jaka jest na rynkach, no ale dostaje się temu ministrowi, który podpisuje papiery i który o tym mówi. Więc jego też chciano zmienić, ale tak jak mówię, chciano to zrobić wiarę łagodnie, dlatego że to jest ważna postać w obozie PAS, którą i Sandu i pozostali politycy pasowscy, mam na myśli kierownictwo, chcą mieć przy sobie.

Także to jest jakby kolejny element tego wszystkiego. No i na to się nałożyły ostatnie wydarzenia, o których też pewnie porozmawiamy. Po pierwsze oczywiście od niemal roku trwa wojna rosyjsko-ukraińska, która wpływa na sytuację w Mołdawii, ale w ostatnim czasie te kwestie stały się szczególnie istotne w Kiszyniowie, dlatego że strona ukraińska dostarczyła mołdawianom informacje zdobyte przez wywiad ukraiński, dotyczące rosyjskich planów dywersyjnych w Mołdawii. Zanim do tego przejdziemy, to tylko powiem, że to co, że jakby ta zmiana rządu też miała być pewną odpowiedzią na to. To znaczy ostatecznie na premiera nowego zaproponowano, bo już jesteśmy po kryzysie de facto, on trwał bardzo krótko, Dorina Rećana, byłego szefa MSW od 2012 do 2015 i do niedawna doradcę do spraw bezpieczeństwa pani prezydent Sandu, czyli osobę jednoznacznie kojarzoną z bezpieczeństwem,

Sandu będą podkreślali bardzo mocno, że one są tutaj kluczowe z punktu widzenia takich egzystencjalnych interesów kraju. No i nowy premier ma się właśnie z tymi problemami uporać, biorąc pod uwagę właśnie te informacje, o których pan wspomniał. To zanim jeszcze do tego przejdziemy, chciałem zapytać, kim jest nowy premier, oprócz tego, że ma doświadczenie w sprawach bezpieczeństwa Jak jest umocowany w tym systemie władzy obecnym właśnie mołdawskim, biorąc pod uwagę przede wszystkim właśnie Partię PAS? Tak, no to jest polityk, który od wielu lat jest obecny na mołdawskiej scenie politycznej. Tak jak wspomniałem, między 2012 a 2015 był ministrem spraw wewnętrznych.

Wcześniej pełnił funkcję wiceministra w innych ministerstwach. Ma pewne doświadczenie biznesowe, a do tego wszystkiego jeszcze właśnie, o czym wspominałem wcześniej, pracował na stanowisku doradcy dla prezydenta Sandu. Generalnie bardzo rozpoznawalna postać w mołdawskiej przestrzeni, no relatywnie rozpoznawalna ze względu właśnie na swoją przeszłość, szczególnie ministerialną. Jedyny problem, który dotyczy Dorina Reczana, to to, w jakich latach on to stanowisko ministerialne sprawował. Jak wspomniałem, tak? To były lata 12-15, czyli to były czasy rządu duetu, no w zasadzie już wtedy duetu w Latwii lat w lat lachotniów. Dla tych, którzy nie wiedzą, oboje panowie są, mówiąc łagodnie, kontrowersyjnymi politykami. To znaczy, Wlad Filat i Wlad Plachotniuk byli biznesmenami, politykami, tak to nazwijmy, którzy w pewnym momencie zaczęli ze sobą rywalizować.

Tą rywalizację wygrał Wlad Plachotniuk, wsadzając Wlada Filata do więzienia. Pod zarzutem, do tej pory tak naprawdę to wszystko jest bardzo niejasne, ale pod zarzutami związanymi z kradzieżą miliarda dolarów z mołdawskiego sektora bankowego w 2014 roku, no a Vlad Plachotniuk w 2019 roku później, kiedy doszło do zmiany władzy, musiał uciekać z kraju, będąc świadomy tego, że będzie prawdopodobnie musiał odpowiedzieć karnie za wiele, wiele rzeczy, o które się go oskarża. W tym momencie przebywa prawdopodobnie na Cyprze Północnym z paszportem tureckim. Więc fakt, że Dorin Reczan był ministrem, i to ministrem w Ministerstwie Siłowym w takim rządzie, budzi wiele podejrzeń. I teraz pytana o to Sandu, czy pytany o to PAS ogólnie, odpowiada, że tak, oczywiście,

Tak było, ale po pierwsze Maja Sandu też była przecież ministrem, czy też ministrą w czasie rządów tego układu politycznego, była ministrem edukacji, a sam Reczan znany jest z tego, tak w każdym razie się mówi, że mimo że funkcjonował właśnie w tamtym czasie pod tymi rządami, to był w stanie się opierać naciskom ze strony Filata, czy naciskom ze strony Plachotniuka, by realizować ich interesy. No, miejmy nadzieję, że faktycznie tak było. Rzeczywiście istotne jest też to, że w 2015 roku on już przestał pełnić tą funkcję, a to był ten moment, kiedy w Latwii Lat przejął pełną władzę w kraju, czyli on już jakby nie pełnił już roli szefa MSW, kiedy Plachotiuk był takim hegemonem mołdawskiej polityki i osiągnął szczyty władzy.

Więc tak to wygląda. Natomiast jest to, tak jak mówię, zawodowy polityk. Co jeszcze ważniejsze, może nie ważniejsze, ale równie ważne z punktu widzenia PAS-u, to jest bardzo zręczny administrator. On się rzeczywiście dał poznać jako człowiek, który potrafił sobie to MSW ułożyć tak, żeby ono działało skutecznie. A to jest to, czego w tym momencie administracja kontrolowana przez PAS potrzebuje. Może nie silnej ręki, bo to źle zabrzmi, ale kogoś kto wie jak zorganizować administrację publiczną, wie jak wydawać polecenia komu, jak ustrukturyzować te wszystkie instytucje tak, żeby działały szybko i sprawnie. No i takie są nadzieje pokładane w Ryczanie. Przejdźmy w takim razie do tych kwestii bezpieczeństwa, które w ostatnim czasie rozgrzały też debatę publiczną w samej Mołdawii, ale nie tylko, bo w poniedziałek 13 lutego, jeśli się nie mylę, pojawiła się informacja, sama zresztą osobiście chyba prezydent Sandu ją podała, że ukraińskie służby przekazały swoim mołdawskim odpowiednikom informację na temat szykowanego

Także generalnie zagrożenie istnieje, jak najbardziej. Nie wiem, czy ono jest teraz większe niż wcześniej. Natomiast istotne jest też to, że pani Sandu zdecydowała się w ogóle na takie wystąpienie i takie mocne zaprezentowanie tych danych dostarczonych przez ukraiński wywiad, dlatego że w ostatnim czasie, w ciągu ostatnich miesięcy Mołdawia dokonała pewnej zmiany w swojej polityce Narracyjnej i informacyjnej nazwijmy to, chociaż to jest tak naprawdę przejaw zmiany w polityce zagranicznej dość mocnie. Przez pierwsze miesiące wojny Mołdawia bardzo mocno podkreślała swoją neutralność. Konstytucyjną, rzeczywiście Mołdawia jest konstytucyjnie neutralna. Kiedy pojawiały się jakieś doniesienia o potencjalnym zagrożeniu ze strony Rosji, Mołdawia raczej starała się takie informacje wyciszać, żeby nie wzbudzać niepotrzebnej paniki, żeby pokazać, że my tu nie chcemy Rosji antagonizować, bo Mołdawia doskonale sobie też zdawała sprawę z tego, że każde podnoszenie argumentu, że

Może liczyć też na jakieś wsparcie, zarówno wsparcie Wsparcie finansowe, wsparcie polityczne, ale też wsparcie sprzętowe. Na przykład Mołdawia od pewnego czasu zabiega o sprzęt wojskowy. Dostała już kilka sztuk transporterów pancerzonych od Niemiec. Zabiega o system obrony przeciwlotniczej. To jest o tyle ważne, że od pewnego czasu regularnie nad Mołdawią przylatują rakiety lecące na cele na Ukrainie. Rosyjskie rakiety oczywiście i Rosja nie robi sobie nic Mołdawskiej neutralności. Więc to się stąd jakby wzięło. Jeszcze pół roku temu, rok temu na pewno po rozpoczęciu wojny Sandu nie wystąpiłaby z taką deklaracją. Teraz już wystąpiła, teraz mówi po prostu otwarcie o tym, że mamy problem i mamy zagrożenie. Ale jest też wymiar wewnątrzpolityczny tego jej wystąpienia. Rząd PAS, czy też w ogóle PAS, no bo to jest teraz nowy rząd,

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.