Mentionsy Mentionsy
Tu mówi PISM
Tu mówi PISM

Pomoc dla Ukrainy a Unia Europejska

06.11.2024 ·28 min 28 s

Uważa się, że główną i niezastąpioną pomoc militarną dla Ukrainy przekazują Stany Zjednoczone. Jak wygląda jednak pomoc przekazywana przez państwa europejskie i UE? Jakie mechanizmy wykorzystuje Unia Europejska, by wspierać Kijów i jak znacząca jest ta pomoc? O przyszłości europejskiej pomocy dla Ukrainy Tomasz Zając rozmawia z Aleksandrą Kozioł, analityczką ds. bezpieczeństwa europejskiego. W jakim zakresie Unia Europejska pomaga Ukrainie? W jakich obszarach poza militarnymi europejskie wsparcie jest dla Ukrainy kluczowe? Jakie UE ma narzędzia, by tę pomoc kierować? Jakie instrumenty do tego wykorzystuje i czy są one skuteczne? Czy da się przełamać niechęć państw, które tę pomoc dla Ukrainy blokują? Czy Unia Europejska wyciągnie wnioski z wyzwań, z którymi się mierzy w związku z rosyjską inwazją i stanie się bardziej odporna i gotowa, by im sprostać?

To znaczy przede wszystkim Rosją, tak Olu, jeżeli się dobrze orientuję. Dokładnie. Więc teraz Olę będziecie mogli czytać nie tylko na tematy ściśle europejskie, ale także na tematy rosyjskie i żeby nie było wątpliwości, Ola Rosją się interesuje od lat i w ogóle ma też wykształcenie kierunkowe, także gorąco zachęcam do czytania jej tekstów. Przechodząc natomiast do tematu naszej rozmowy, to chciałbym Cię na sam początek poprosić o to, żebyś nam zmapowała, modne słowo, to jak wygląda kwestia tej wojskowej pomocy ze strony Unii Europejskiej dla Ukrainy na dzisiaj. Pamiętam takie teksty, które czytałem... w których w taki ładny sposób, bo tak ładnie się wszystko zgadzało i można było podzielić, że Stany Zjednoczone zapewniają tę pomoc, prawda, militarną, no a z tą inną pomocą, taką jakąś tam humanitarno-cywilną, to trochę mniej, ale też coś tam robią, a Unia Europejska właśnie jest tą organizacją, która ta pomoc militarna, no coś tam się dzieje, ale bez szaleństw, ale właśnie jeżeli chodzi o wsparcie, czy cywilne, czy właśnie jakieś infrastruktury, czy humanitarne i tak dalej.

0,4 miliarda euro, a do tego jeszcze w ramach Europejskiego Instrumentu na Rzeczpokoju, czyli takiego unijnego instrumentu, przekazały wspólnie 11,1 miliarda euro. Czyli z tego robi się 45 miliardów euro, powiedzmy. Więc 45 miliardów euro, a 64 miliardy dolarów. To nie jest przepaść. To nie jest przepaść, prawda? Więc zdecydowanie Europejczycy w tym temacie działają. Oczywiście, tak jak wszyscy, a więc nie tylko Europejczycy, ale też Amerykanie, byliśmy zaskoczeni. Niestety, niestety wybuchem tej pełnoskalowej wojny i żaden przemysł, ani ten europejski, ani ten amerykański, nie był przygotowany do produkowania takiej ilości sprzętu, a przede wszystkim amunicji, jaka jest potrzebna do tego, aby Ukraina mogła skutecznie stawiać odpór Rosji.

I to jest rozpoznanie satelitarne obrazowe i radarowe. I żeby może jakoś podać przykład jak to działa, no to takie unijne wsparcie było Ukrainie potrzebne na przykład kiedy pękła Tama w Kachowce, albo do tego żeby zmapować zniszczenia wojenne. w Bachmucie i Mariopolu, albo obserwować sytuację w zaporowskiej elektrowni jądrowej i prowadzić na podstawie tego rozpoznania satelitarnego analizę zagrożeń właśnie wokół tej elektrowni. I jeszcze jedna rzecz, to jest... delegowany do pomocy stronie ukraińskiej zespół ekspertów z państw członkowskich, zespół szybkiego reagowania w cyberprzestrzeni. Bo Rosja oprócz tego, że prowadzi taką wojnę przeciwko Ukrainie konwencjonalną, to bardzo aktywnie wykorzystuje też cyberataki i zresztą wiele analiz.

Wskazuje na to, że te cyberataki od samego początku tej pełnoskalowej inwazji są skorelowane z atakami konwencjonalnymi, bardzo często je poprzedzają, tak aby utrudnić reakcję stronie ukraińskiej. Więc też to wsparcie w cyberprzestrzeni ze strony unijnej jest dla Ukraińców istotne. To trochę, żeby podsumować tę część, chciałem ci takie dwuczęściowe pytanie zadać, bo z tego, co mówisz, dla mnie wynika taki obraz pewnych narzędzi, które gdzieś w jakimś sensie leżały na półce i się trochę kurzyły. Tak trochę postrzegam ten europejski instrument na rzecz pokoju, że on został stworzony trochę do czegoś zupełnie innego i pewnie gdzieś tam w intencjach, że no tak, gdzieś tam będziemy pomagać w tym odległym państwom, a tu się nagle okazuje, że jest Rosja napada, pełnoskalowa inwazja na Ukrainę i ten instrument się nagle napełnia taką treścią,

Jest to ewidentnie strategia, która wpisuje się w rosyjską narrację i w cele Rosji. Jest to problematyczne, ale nie jest nie do obejścia, bo państwa członkowskie już się zastanawiają, jak przeformatować tę współpracę w ramach tego instrumentu. żeby to weto Węgier nie miało znaczenia. Jednym z takich pomysłów jest płacanie środków do tego instrumentu na zasadzie dobrowolnej, a więc bez udziału Węgier i tym samym bez węgierskiej blokady. Jest to oczywiście rozwiązanie dobre w tym sensie, że ono pozwoli tym państwom uzyskiwać zwrot części środków. ale niewątpliwie też osłabia Unię od środka. Natomiast ten instrument jest tylko jednym z wielu przykładów tego, jaką politykę obecnie prowadzą Węgry.

na drugim planie. Dopiero tak naprawdę właśnie ta pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę uświadomiła państwom członkowskim, że przemysł zbrojeniowy jest ważny, nie mniej ważny niż inne dziedziny gospodarki. No bo z jednej strony mamy teraz do czynienia z tą bieżącą wojną tuż za naszą granicą, za granicą też Unii Europejskiej, ale też mamy taką szerszą zmianę na arenie międzynarodowej, której emanacją jest ta wojna, to znaczy dążeniem takich państw jak Rosja czy jej partnerzy jak na przykład Chiny do zmiany globalnego porządku międzynarodowego. I coraz częściej widać, że państwa te sięgają po różne działania agresywne wobec państw demokratycznych, aby osłabiać ich pozycje i osłabiać ten porządek.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.