Mentionsy Mentionsy
Tu mówi PISM
Tu mówi PISM

Depesza PISM z 16 maja 2025 - Rozmowy Ukraina-Rosja w Stambule | Xi w Moskwie | Wybory w Albanii

16.05.2025 ·38 min 2 s

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.W dzisiejszym odcinku Tomasz Zając rozmawia z:Anną Marią Dyner o rosyjsko-ukraińskich negocjacjach pokojowych w Stambule;Marcinem Przychodniakiem o wizycie chińskiego przywódcy w Moskwie z okazji rocznicy zakończenia II wojny światowej;Tomaszem Żornaczukiem o wynikach wyborów w Albanii.(00:01:20) ROZMOWY UKRAINA-ROSJA W TURCJI - Anna Maria Dyner, analityczka ds. polityki bezpieczeństwa RosjiJak przebiegło spotkanie w Stambule? Czy była szansa, żeby pojawił się na nim Putin i czy kiedykolwiek może dość do spotkania Putin-Zelensky? Czy możemy spodziewać się efektów rozmów w Turcji? Jak kształtują się relacje USA-Rosja i USA-Ukraina?(00:14:15) XI W MOSKWIE - Marcin Przychodniak, analityk ds. ChinCo chciał osiągnąć Xi swoją wizytą w Moskie 9 maja? Czy Chiny muszą bardziej zabiegać o Rosję po objęciu urzędu przez Donalda Trumpa? Jak wyglądają relacje chińsko-rosyjskie dzisiaj? (00:26:26) WYBORY W ALBANII - Tomasz Żornaczuk, koordynator programu EuropaJakie są wyniki wyborów w Albani? Kto jest zwycięzcą, kto przegranym i jaka była frekwencja? Jakie były główne tematy kampanii wyborczej? Jakiej polityki możemy spodziewać się po nowym rządzie?

Polski Instytut Spraw Międzynarodowych przedstawia Tu Mówi Pism. Tu Mówi Pism, a ja nazywam się Tomasz Zając i jestem analitykiem do spraw Unii Europejskiej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Zapraszam Państwa do wysłuchania Depeszy, naszego cotygodniowego podcastu, w którym omawiamy najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia z analitykami i analityczkami naszego instytutu. W dzisiejszym odcinku będziemy rozmawiać o rosyjsko-ukraińskich negocjacjach pokojowych w Stambule. Strona rosyjska dała nawet niedelikatnego, a mocnego przytyczka w nos Ukrainie, wysyłając osoby o wiele niższe rangą niż pojawiły się ze strony ukraińskiej. o wizycie chińskiego przywódcy w Moskwie z okazji rocznicy zakończenia II wojny światowej.

To są pewnie przesadzone pytania, ale one się w jakiejś debacie pojawiają również w związku z tym. Więc wracając do Chińczyków, oni jakby uważają, że to jest znowu okazja. Oczywiście z Rosjanami się nie kochają. Mają różnicę. Nie są też do końca zainteresowani, przynajmniej nie teraz. w tej jakiejkolwiek rosyjskiej eskalacji, no nawet wojskowej, ale bardziej wobec Unii, czy już nie wspominając o NATO, to jakby w tym sensie kierunków rosyjskiego ewentualnego działania to jest mniej więcej to samo, bo pierwsze państwa sąsiedzkie to są państwa członkowskie i NATO i Unii. Ale generalnie więc tu Chińczyków ten poziom eskalacji raczej wojenno nazwijmy to prowokacyjnej nie do końca interesuje.

To, co widzimy często w Albanii, to jest po prostu bojkot parlamentu przez partię opozycyjną. Są to rzeczy, które odnotowuję w swoich raportach też Komisja Europejska. Natomiast gdybyśmy chcieli wybrać jakąś taką jedną może rzecz, wokół której jest stoczony pewien spór w Albanii, to myślę, że należałoby wskazać na reformę wymiaru sprawiedliwości. To jest niezwykle ciekawy proces w Albanii, dlatego że było to społeczeństwo, które bardzo długo, chyba można powiedzieć, że najdłużej na Bałkanach nie miało wolnych wyborów, choć oczywiście widzimy bardzo duży regres w Serbii w tej chwili w tym zakresie, ale z tych państw, które tworzyły tak zwane Bałkany Zachodnie, czyli z tych, które aspirowały do członkostwa w Unii, wolne wybory w Albanii to jest historia trwająca niewiele dłużej niż dekada.

Więc wymiar sprawiedliwości był tam niewydolny. Teraz takim procesem, który tam przebiega, to jest tak zwane sprawdzanie sędziów. I oczywiście o ile rząd wpisuje sobie tę reformę w kontekst integracji z Unią Europejską, o tyle oczywiście opozycja zarzuca jeszcze większe upolitycznianie tego systemu i wymiaru sprawiedliwości. Także myślę, że tutaj można by było podać przykład takiego podziału biegnącego po linii jakichś konkretnych polityk. No i to, co powiedziałeś, idealnie mnie naprowadza na ostatnie moje pytanie. Mianowicie, czego możemy się spodziewać po czwartej kadencji Ediego Ramy? To znaczy, jaki program on będzie starał się realizować? Zacznijmy może od tego, co Edi Rama obiecuje. Jednym z haseł wyborczych było oczywiście to, że Edi Rama doprowadzi do skutecznej integracji z Unią Europejską.

Mianowicie zakłada on też na podstawie takich trochę pomocniczych różnych instrumentów wymyślonych przez Komisję Europejską, czy podsuniętych państwom kandydującym przez Komisję Europejską, jak na przykład agenda reform, czyli takie spisanie takiego kalendarza, powiedzmy reform. które państwa chcą przeprowadzić i w zamian za ich przeprowadzanie Komisja Europejska czy Unia Europejska będą wspierać te reformy od strony finansowej. Więc w Albanii rząd zakłada, że zakończyłby negocjacje akcesyjne z Unią Europejską do 2027 roku, przystąpił do Unii do 2030 roku. Przypomnijmy, że formalnie Albania negocjuje członkostwo z Unią Europejską od 2022 roku, ale przez bardzo długi czas niestety było to jedynie teoretyczne, dlatego że Albania była w parze, można powiedzieć, z Macedonią Północną, która była blokowana przez Bułgarię i te negocjacje, choć się rozpoczęły, to nie odbywały się tak naprawdę konferencje międzyrządowe, na których dokonywano by po prostu kolejnych kroków na Europę.

na drodze do Unii. Dlatego tak naprawdę pod koniec zeszłego roku dopiero Albania otworzyła pierwsze swoje rozdziały negocjacyjne. Pierwszy taki główny to są tak zwane sprawy zasadnicze, czyli dotyczące praworządności. Pod koniec roku otworzyła również klaster dotyczący spraw polityki zagranicznej, spraw zewnętrznych, a już teraz podczas polskiej prezydencji w kwietniu otworzyła klaster dotyczący rynku wewnętrznego. Tutaj na dwa elementy bym zwrócił uwagę. Po pierwsze kluczowy jest właśnie ta reforma dotycząca sądownictwa. Komisja Europejska na przykład wskazuje w swoich raportach, że ta reforma odnotowuje pewne sukcesy, ale ona idzie dosyć powoli. Innym elementem dotyczącym praworządności jest sam przebieg wyborów.

O ile Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie... tuż po tych wyborach z zeszłego weekendu wskazała, że były one dobrze zorganizowane i po raz pierwszy bardzo profesjonalnie również w diasporze, no to dużym problemem pozostaje np. nadużywanie środków administracyjnych do promowania tylko rządzącej partii politycznej i to samo dotyczy np. czasu w mediach. Więc to są rzeczy, które ta organizacja zarzuca Albanii z zakresu praworządności i to są na pewno rzeczy, na podstawie których będą oceniane te reformy. Oczywiście smutną informacją z punktu widzenia Albanii jest też to, że w ostatnim raporcie z jesieni zeszłego roku na temat postępów na drodze do Unii Europejskiej Komisja Europejska wskazała, że jednak Albania nie wykazała żadnych postępów, jeśli chodzi o zwiększanie swobody mediów.

To jest dosyć istotny element takiego zdrowego państwa demokratycznego. Pewnym kłopotem jest też walka z korupcją. Nie tak dawno opublikowane raporty też wskazują na to, że Albania jest w kategorii państw problematycznych w tym zakresie. I słabym pocieszeniem dla Albanii jest to, że jest też kilka państw w Unii Europejskiej, które do tej kategorii należą. Są wśród nich m.in. Węgry, czy państwa jeszcze bardziej na południe. od Węgier, takie jak Włochy, Grecja, Bułgaria na przykład. Drugi zaś element to jest ten, w którym Albania otworzyła negocjacje pod koniec zeszłego roku. To są sprawy zewnętrzne i tutaj trzeba wskazać, że Albania jest bardzo lojalnym sojusznikiem zarówno w NATO, jak i w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o taką orientację geopolityczną.

Także jeżeli chodzi o orientację geopolityczną Albanii, to ona jest bardzo mocno prozachodnia, z mocnym uwzględnieniem polityki Stanów Zjednoczonych. A społeczeństwo albańskie jest bardzo mocno prounijne. To jest niemal 90, 80 kilka, niemal 90% społeczeństwa Albanii jest za członkostwem w Unii Europejskiej, które, jak powiedzieliśmy sobie, Edi Rama obiecuje do 2030 roku i jakby na tej fali też płyną w tej kampanii wyborczej. Ale raporty Komisji Europejskiej i innych instytucji wskazują, że tempo reform w tym kraju każe nam podać w wątpliwość to, czy na pewno tak się stanie. Dzięki za rozmowę, a moim gościem był Tomasz Żernaczuk, analityk do spraw Bałkanów Zachodnich.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.