Mentionsy Mentionsy
Tu mówi PISM
Tu mówi PISM

100 dni kanclerza Merza

21.08.2025 ·36 min 9 s

Minęło 100 dni odkąd urząd kanclerski w Niemczech objął Friedrich Merz. Jak ten czas oceniają Niemcy? Co udało mu się osiągnąć i gdzie go czekają największe wyzwania? Na ten temat, w rozmowie z Tomaszem Zającem, opowiada Łukasz Jasiński. Jaki jest bilans stu dni rządów Merza? Jak oceniaja je niemieckie społeczeństwo? Jaką politykę wewnętrzną i zagraniczną prowadzi kanclerzJakie stoją przed nim wyzwania?

Merz dokonał tej wolty w zasadzie z dnia na dzień. Co stało się powodem do licznych zarzutów? Że po pierwsze właśnie działa w sposób nieprzemyślany, że wprowadza te zmiany Bundestag poprzedniej kadencji, który właściwie stracił już legitymację demokratyczną, a na pewno stracił poparcie społeczne. No a po trzecie, że Merz po prostu oszukał część wyborców. Bo jednak z dnia na dzień zmienił front w tej kwestii o 180 stopni. Natomiast z dłuższej perspektywy wydaje mi się, że to może być decyzja, która naprawdę zmieni kształt Niemiec i wydaje mi się też, że Niemcy kiedyś jeszcze Mercowi za to podziękują. Bo drugim elementem tego pakietu, oprócz wydatków na Bundeswehre, które także po części mają dać impuls całej gospodarce. bo tutaj mówimy o potężnych firmach takich jak Concerned Line Metal chociażby, czy Tysunk lub i tak dalej.

Stąd właśnie zwiększenie wydatków na obronność, stąd deklaracje póki co o rozbudowie Bundeswehry. On musi pokazać prezydentowi Trumpowi jego administrację. Dobrze, rozumiemy, że macie inny pogląd niż demokraci. Liczymy się z tym, że możecie dokonać redukcji swojej obecności w Europie, że my, Europejczycy, musimy robić więcej. I jeżeli chcecie, jeżeli tego od nas oczekujecie, to my to robimy. A w szczególności my jako Niemcy, ponieważ mamy dużą gospodarkę, jesteśmy w środku Europy, amerykańskie bazy wojskowe są w Niemczech od dekad, amerykańska broń atomowa, jeśli chodzi o program Nuclear Sharing, także jest od dekad i zrobimy bardzo wiele, żeby Was przekonać, żebyście zostali tutaj jak najdłużej. To swoją drogą także, jak sądzę, wpisuje się generalnie w polskie interesy, żeby Amerykanów, ta skala amerykańskiego zaangażowania w Europie jednak pozostała na możliwie wysokim poziomie.

Tutaj też Bundeswehra zresztą czynnie się włączyła w taką akcję pomocy i po prostu dokonywała zrzutów pomocy humanitarnej. stworzona coś w rodzaju takiego mostu powietrznego. Zresztą, o ile wiem, to Niemcy też nie są osamotnieni w tych działaniach. To, co dokładnie ogłosił MERS, to jest ograniczenie dostaw broni, czy sprzedaży eksportu broni do Izraela w tych wypadkach, w których istnieje podejrzenie, że ona może być używana w strefie gazy. Tutaj chodzi o to... żeby z jednej strony ograniczyć dostawy pocisków do czołgów, amunicji, bo ona rzeczywiście może być w strefie gazy wykorzystywana, ale z drugiej strony taka zapowiedź oznacza, że główne pola współpracy niemieckiego przemysłu zbrojeniowego z państwem Izrael, długoterminowe kontrakty np.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.