Mentionsy Mentionsy
Tomasz Raczek
Tomasz Raczek

[#11] TOMATO - Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski - O Grecie Garbo, MM, BB i starych, ale pięknych słowach

08.02.2023 ·1 godz 2 min · 10 rozdziałów · 1 sponsor

TOMATO o Grecie Garbo, Marylin Monroe, Brigitte Bardot i... starych, ale pięknych słowach - Marcin Szczygielski Tomasz Raczek.

20:49 · Greta Garbo i jej wpływ na kulturę 5

Powiedzmy, że niech to będzie Garbo, niech to będzie Marilyn Monroe, właśnie apropos. Mam książkę też, Marilyn Monroe. Zaraz powiesz, pozwól mi tylko powiedzieć. No ale chciałem przypomnieć, jak wygląda. Będzie to Garbo, będzie to Marilyn Monroe, będzie to Audrey Hepburn, Mam jeszcze taką wielką gwiazdę kina, Marlena Dietrich, ale ona była specyficzna, powiedzmy Brigitte Bardot. To jakby Greta Garbo zawsze dla mnie była taka najbardziej zastanawiająca, ponieważ ja nie do końca dostrzegałem do niej wielki kunszt aktorski.

Pomimo tego wszystkiego, bo w tej takiej popularnej kulturze, no Merlin Monroe została już tak po prostu zmielona na pięć... To było później, wiesz, a Garbo na tyle wcześnie skończyła karierę, że ona jednak przede wszystkim kojarzyła się z tą pierwszą epoką kina. No ale zastanawiam się, bo to jest tak, no właśnie Audrey Hepburn czy Merlin Monroe zostały sprowadzone do rangi Myszki Miki i takich... Melin Monroe do Miki zostały sprowadzone, czyli do takiego gadżetu trochę, sprzedawanego w każdej pamiątkarni. Ale nie o to chodzi. Mówię o tym, że one zostały sprzedane kompletnie jako gadżet i jako element dekoracyjny.

Masz w każdym sklepie, do którego wchodzisz z pamiątkami, magnes z Audrey Hepburn albo z Marilyn Monroe. No tak, ale z królową Elżbietą II też był, więc wiesz, czy gwiazda filmowa, czy monarchini, to ląduje na kubku. No dobrze, ale nikt sobie nie stawia parawanu z królową Elżbietą w pokoju, a Marilyn Monroe stoi w wielu. Ja znam sam takie domy, w których są parawany z Marilyn Monroe i Marilyn Monroe wisi w klozecie. To nie widziałeś domów w Anglii chyba? Gdzie królowa w najbardziej nieoczekiwanych miejscach się pojawia. Na papierze teoretowym? Oczywiście, że też takie była. Pamiętasz Sex Pistols? Czyli zespół punkowy, który śpiewał o królowej. Tak, fakt, że ja też mam jakieś takie naczynie...

No tak, rzeczywiście mam takie dziwne naczynie, z królowa nie będę wchodził w detalę. No tak, no dobrze. Więc obaliłem w ten sposób twoją teorię a propos Mary Monroe. A propos królowej raczej. Za pomocą królowej. Nie, ale mnie to intryguje właśnie, że... A jak byliśmy w Danii, to była królowa Danii na talerzykach. No dobrze, ale jak byliśmy w Szwecji, to nigdzie nie było żadnego magnesu w pamiątkarni z Gretą Garbo, w jakichś takich sklepach z pamiątkami. Jak byliśmy w Rzymie, to Audrey Hepburn była wszędzie. Tak, Audrey Hepburn, ona mieszkała we Włoszech, wiesz o tym. No myślę, że to bardziej chodziło o rzymskie wakacje. Oczywiście, że tak, ale między innymi dzięki rzymskim wakacjom tak bardzo się związała z Włochami, była świetnie przyjmowana tam i ostatecznie tam wylądowała, tam mieszkała wiele lat.

I oni zostali zaproszeni jako para na jacht Grety Garbo na Morzu Śródziemnym i tam w pewnym momencie potrzebowała skorzystać z łazienki i poszła do łazienki i zobaczyła przybory toaletowe Grety Garbo. Która tam mieszkała i to była jej prywatna łazienka. No coś gdzieś słyszałem o tym, no. No i jakie były przybory toaletowe? Mydło i grzebień pewnie. Tak, był grzebień, szczoteczka do zębów, pasta do zębów i pół kostki mydła Lux. Tak. I to były wszystkie kosmetyki Grety Garbo. To też pokazuje z jaką ona ulgą zniknęła, wiesz, z tego towarzystwa próżności. Ale mogła też być, ale też mówiono...

33:37 · Filmografie i biografia Grecy Garbo 1

Dobra, furda, gwiazdy. Przejdźmy do bogini. Bogini to już była Marilyn Monroe. Przy okazji filmu blondynka, ona wróciła w taki przedziwny sposób. Mnie się wydaje, że losy Marilyn Monroe zostały w blondynce opowiedziane w taki sam sposób, jak można by opowiedzieć historię księżnej Diany. To znaczy roztrzęsiona, rozedrgana, nieumiejąca odnaleźć się w sytuacji, która wyniosła ją na szczyty popularności i szczyty władania duszami ludzi, ale niemogąca sobie z tym dać rady i wreszcie to wyniesienie na tyle ją niszczy, że ginie młodo i w tragicznych okolicznościach.

34:51 · Filmografia i biografia Marilyn Monroe 5

Masz tu Maryn Monroe i księżę Dianę i właściwie można by odbić je jak dwie połówki. Ja nie chcę powiedzieć, że to tak było w życiu, ale że one są tak przedstawiane. No to są takie stereotypy. Bardzo łatwo jest w to taką foremkę zrobić, ponieważ to jest takie, że tak serce się ściska. Natomiast ten film, który teraz mówisz, film Blondynka, ja to obejrzałem, to z pewnego rodzaju przyjemnością taką estetyczną, natomiast Bo tam jest przepiękna aktorka, która gra Marilyn Monroe, Anna de Armas. Świetnie jest zrobiony ten film, przede wszystkim od strony takiej wizualnej. Bardzo ładna, tak. Ale Anna de Armas, która w ogóle jest Kubanką, uczyła się wiele miesięcy mówić po angielsku, amerykańsku, tak jak Marilyn Monroe.

Ja to już mówiłeś raz. Tak, ale Ty to wróciłeś do tej urody tej aktorki, która taka jest, nie jest taka strasznie piękna. Ja o filmowie jej mówiłem teraz. Jak nie jest? Ana de Armas nie jest? W moim zdaniem nie jest już tak strasznie piękna. A dlaczego nie jest taka strasznie piękna jak jest? No nie robi na mnie takiego wrażenia. To może poszukaj w sobie powodu. Ale ja nie mówię, ja tego nie zarzucam. No przecież nie musi być taka piękna w oczach każdego, tak? W moich jest piękna. No to dobrze. Natomiast to, co mnie irytowało potwornie, to to, że ta Marilyn Monroe została w tym filmie pokazana jako taki strzępro zadrganej historyczki. Tak samo jak Diana w serialu The Crown. Właściwie w psychozie jakiejś takiej pogrążonej.

Ale tak, ale w tej scenie i w wielu scenach w tym filmie był fałsz. Dobrze, poczekaj, razem pracowaliśmy w Playboyu. Pamiętasz, od czego zaczął się Playboy? Od Marilyn Monroe. Oczywiście, na okładce pierwszego numeru Playboya była Marilyn Monroe. Dobrze, i skąd się wzięło zdjęcie na okładce Playboya? Czy ona pozowała dla Playboya? Nie, bo to były zdjęcia z tego kalendarza takiego, które ona robiła, jak jeszcze nie była sławna. Dokładnie, a jaki to był kalendarz? Rozbierany. Tak. A jeszcze jaki? Kolorowy. Tak. Ścienny. Ona była pin-up girl. O właśnie, już najbliżej. Tak zwany garażowy. To były kalendarze, które panowie sobie w garażu wieszali.

Miała te zalety, zalet miała zresztą mnóstwo i uważam, że miała dużo większy talent niż się mówi. Oczywiście, że tak. I ona wiedziała, że ma większy talent, tylko nie umiała znaleźć okazji, żeby to pokazać, bo jej nie chciano. Od niej nie chciano, żeby była utalentowaną aktorką. Od niej chciano, żeby była Marilyn Monroe, trochę kobietą, trochę dzieckiem, blondyneczką, uroczą, z talentem komediowym, seksowną, koniec. Żadnych tutaj aktorskich dramatów. To co jest ciekawe, nie pamiętam kto to powiedział, ale ktoś powiedział o Grecie Garbo to samo co o Marilyn Monroe. To znaczy, że kiedy jedna i druga pojawiała się na ekranie, stawała się wszystkimi kobietami świata.

Że po prostu były obie takim destylatem kobiecości, takim czymś doskonałym. I to, co ciekawe, Greta Garbo całą swoją karierę, krótką, choć bardzo intensywną, prowadziła niesłychanie świadomie i sama decydowała o tym, jakie role będzie grała. Ona od samego początku trzymała ster. Natomiast oczywiście Marilyn Monroe pozwalała się obsadzać w filmach. Które tak naprawdę nie spełniały jej pewnych ambicji. To były zupełnie inne osobowości. Garbo przede wszystkim była skandynawką, zamkniętą w sobie, introwertyczną, która bardzo in control, bardzo kontrolującą innych i siebie. Natomiast Marilyn Monroe była niestabilną bardzo osobą, z domu kompletnie

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.