TOMATO świąteczne 2025 | Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski rozmowy
Marcin Szczygielski i Tomasz Raczek ozdabiają świąteczne pierniczki, a przy tym dyskutują o: JEDYNA (Apple TV+), STRANGER THINGS (Netflix), TO. WITAJCIE W DERRY (HBO MAX).
Ja powiedziałem, jak to wygląda z punktu widzenia kogoś, kto kocha science fiction. Teraz możemy to analizować tak samo, jak głęboko można analizować z żywych trupów o zombie, która tak naprawdę była jakby takim... Pokazać na tym przykładzie totalną różnicę w odbieraniu filmu przez różnych ludzi. Nie tylko w sensie, że jesteśmy różni, każdy jest różny, ale też różne typy ludzi. I ja bardzo przy takich filmach czuję swoją odmienność od większości. Jako, że wiesz, że generalnie nie lubię kina gatunkowego, seriali gatunkowych. Nie lubię gatunków, nienawidziłem w szkole analizy wiersza i pojęcia podmiotu lirycznego, ani co autor chciał powiedzieć.
Zawsze byłem przeciwny tego, mimo że byłem olimpijczykiem i bardzo dobrym uczniem, to zawsze byłem w konflikcie z polonistami, bo kwestionowałem te ich podstawowe narzędzia działania Tomasz Raczek, Marcin Szczygielski. No. Też jesteś skoncentrowany na treści. Ja po prostu wypowiedziałem się tylko odnośnie tego, jak ktoś, kto lubi science-fiction może to odebrać. To była pierwsza warstwa, ale też na to patrzę szerzej. No, ale to jest generalnie... Dokładność z jaką to opowiedziałeś pokazuje jak bardzo... Bo ja bardzo lubię science fiction, ja również jestem tym takim zwyczajnym pożeraczem kina, szczególnie komercyjnego, które bardzo lubię i kina science fiction, które też bardzo lubię.
A ja niezależnie od tego, że jestem krytykiem filmowym, to jestem też odbiorcą, który nie lubi kina gatunkowego, nie lubi seriali, nie lubię w ogóle wszystkiego, co ma zasady jakieś i trzyma się zasad i jest oceniany na podstawie tego, w jakim stopniu wypełnia te zasady. Ponieważ mam w sobie duszę anarchisty i lubię rozwalać wszystko co ma skodyfikowane zasady i jestem w permanentnym konflikcie z wielbicielami no właśnie tych różnych superbohaterów, różnego rodzaju filmów gatunkowych, gdzie właśnie wielbiciele rozkminiają
On jest po prostu inteligentnie napisany. Nagle czuje ten ludzki intelekt, że warto walczyć. Gdyby wszyscy robili filmy jak Stevena Kinga, to szkoda walczyć. Taką ludzkość, która jest taka nudna po prostu. I wszyscy się tym podniecają. Czym się tu podniecać? To jest powtarzalne, to jest... To jest taki gatunek filmowy, a nie inny. A gatunek sam w sobie jest czymś... Po co jest science fiction? Jest zmniejszający wartość powieczeństwa. Dobrze, dobrze. Po co jest science fiction? Tomasz Raczek, Marcin Szczygielski.
Ale chodzi mi o to w tym porównaniu, że smak można zafałszować, że możesz smak osiągnąć bez żadnej wartości odżywczej, który poza przyjemnością nie daje ci nic. I tak samo fabuła, W filmie jest smakiem, który w wypadku kina gatunkowego może być bardzo łatwo zapałszowany stylem, pewnym gatunkiem. Natomiast ja szukam nie smaku, tylko wartości odżywczej w każdym filmie. I w kinie gatunkowym wyjątkowo rzadko i wyjątkowo mało znajduję wartości odżywczych, a w Pluribus znajduję bardzo dużo. No to tak jak w rozdzieleniu, bo to też był serial z Platformy Apple'a, który był bardzo zdumiewający i zaskakujący.
Ale dla tych wszystkich, którzy lubią kino gatunkowe i którzy nie szukają tego wyrafinowanego smaku w pączku z Dunkin Donut. Marcin lubi takie ochy. Tomasz Raczek, Marcin Szczygielski. Tomasz Raczek.
Właściwie to ja już tak jakby skończyłem, ale... Ja też jakby, tylko mnie wyszedł bardzo gatunkowy piernik. No wyszedł mu ten domek, to jest jakby przekrój domku, który byłby istotą żywą i miałby szkielet w środku. Ja cały czas gadam coś na kino gatunkowe i wykonałem piernik gatunkowy. Tak. Oznacza, że nie należy zbyt poważnie traktować tego, co ja mówię. Tak. Tomasz Raczek, Marcin Szczygielski, Marcin Szczygielski, Marcin Szczygielski Polecamy serial Pluribus.
I ja mam takie czyhające na mnie seriale i filmy i ciągle to powinieneś to, dzisiaj to powinieneś to, a ja siedzę tak, że nie chcę, nie chcę tego oglądać, nie chcę, posłuchałbym sobie czegoś, pogram sobie, o pogram sobie w Mahjong i tak. No ale to widzisz, to jakby znaczy, że trochę ten zawód to nie jest coś co kochasz, tylko tak wyszło, że się tym zajmujesz. Zawodem jest pasja, to jest pasja. I nie, kiedy mówimy o pluribus, to ja wtedy czuję, że kocham. Ale jeżeli oglądam Welcome to Dery, to wtedy jest to męka. Myślę, że dla większości ludzi Welcome to Derry będzie taką papką przyjemną. Jest to typowy Stephen King, aż jestem zdumiony, że to nie jest właściwie tak do końca ekranizacja jego książki, tylko zainspirowana jego książką.
Nie jestem pewien, czy on sam nie brał udziału w tworzeniu tego serialu. Wszystko, w czymkolwiek brał udział sam Stephen King, zawsze jest najgorsze. On kompletnie nie ma wyczucia kina. On lubi swoje rzeczy, są zawsze slopami. To jest komplet nic. Tomasz Raczek, Marcin Szczygielski. Ale nie ona jedna. Iwona Petry po Żuławskim leczyła się jego żona ówczesna czyli Braunek.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Marcin Szczygielski i Tomasz Raczek ozdabiają świąteczne pierniczki, a przy tym dyskutują o: JEDYNA (Apple TV+), STRANGER THINGS (Netflix), TO. WITAJCIE W DERRY (HBO MAX).