Blogi dają radę! - gość Rafał Chmielewski
A jednak blogi dają radę. Czy zawsze? Jakie warunki muszą być spełnione, by blog pozyskiwał klientów? No i czy blogi, w 2024 r. naprawdę jeszcze mają sens? Gościem #60 odcinka podcastu #togabezwroga jest Rafał Chmielewski z web.lex. Z rozmowy dowiesz się: → jak Rafał zaczynał i co popchnęło go w kierunku prawniczego blogowania, a następnie wspierania prawników w blogowaniu → jak Rafał zapewnia równowagę w swojej firmie dywersyfikując rodzaj świadczonych usług → czym się różni specjalizacja przedmiotowa od podmiotowej i jak to wpływa na promocję kancelarii w sieci → jaka jest relacja blogów do publikacji w social mediach → czy pójście w niszę się opłaca i na jak długo → czy blogowanie jest dla każdego → czy oprócz bloga należy płacić za reklamę bloga albo treści na blogu → ile zajmuje blogowanie → ile to kosztuje → jaka jest przyszłość blogowania → i kto w blogowaniu jest naprawdę godny obserwacji i naśladowania → oraz wiele wiele innych :) Chipsy albo coś zdrowego w dłoń i zapraszamy do odsłuchu :) PS. Ten odcinek stanowi suplement do sezonu IV, który oficjalnie się zakończył :) Sezon V będzie sezonem KOBIET :) ZAJRZYJ PROSZĘ... → do e-booka "Prawniku, wylicz stawkę!", z którego dowiesz się, jak policzyć stawkę, marżę, dobre życie, a przede wszystkim przestaniesz podcinać sobie skrzydła https://prawnikuwyliczstawke.pl/ → na warsztat z wyliczenia stawki (6 godzin, online, Zoom) https://wyliczstawke.pl/ → na Togę bez wroga, jeśli chcesz ze mną popracować solo lub w grupie. https://www.togabezwroga.pl/#oferta → na NIEODPŁATNĄ sesję wstępną: https://calendly.com/togabezwroga/poznajmy-sie
Włączyłeś zegarek? Nie. Dzięki. Działa. Możemy nagrywać. Nowe baterie są. Cześć Rafał. Cześć Adamie, witam cię bardzo, bardzo serdecznie. Ja chciałem na wstępie powiedzieć, że ten odcinek to jest suplement do ostatniego sezonu, ponieważ w poprzednim odcinku powiedziałem, że sezon zamykam. A Rafał miał być wcześniej, ale okazało się, że kolidują nam urlopy, wakacje. Nie urlopy, tylko wakacje, bo my jeździmy na wakacje. I Rafał się wpisał na dziś, czyli na 8 sierpnia. Dzisiaj ten odcinek najprawdopodobniej wyląduje i to jest suplement do sezonu czwartego, ponieważ obiecałem sobie, że w kolejnym sezonie będą same kobiety jako gościnie.
No bo jest za mało kobiet u mnie w podcaście, więc z reguły przychodzą faceci, a mam już taką w miarę shortlistę osób, które bym chciał zaprosić i to są kobiety i będę teraz robić ciśnienie, żeby przyszły albo żebyśmy się mogli przez Riversida spotkać. Rafał, Rafał Chmielewski. Tak, to ja. Wiesz, ty jesteś legendą, wiesz o tym? Nie. No właśnie, legendy z reguły nie wiedzą, że są legendami. Ja myślę, że w tym kraju co najmniej połowa prawników, a z mojego pokolenia prawie wszyscy, jeżeli myślimy o blogach prawniczych, to myślą o tobie. Jesteś pierwszym nazwiskiem, które przychodzi do głowy? To to jest Rafał Chmielewski. No jakoś trudno mi w to uwierzyć, ale powiem ci szczerze Adamie, że zastanawiałem się właśnie nad tym, Na ile znane jest moje nazwisko, to co robiłem, bo mam wrażenie, że słabo, ale też jakoś nie przykładam szczególnie wagi do tego, żeby promować się w jakiś sposób, więc twoje słowa są absolutnie zaskakujące dla mnie.
Sam dłubałem te blogi i swój. Zajmowałem się też blogiem wspólniczki. Jak to się w ogóle, Rafał, zaczęło, że ty zacząłeś się zajmować blogami dla prawników? Wiesz co, Adamie, zaraz o tym powiem. To w takim razie, to była taka sytuacja, kiedy my się spotkaliśmy wtedy, już tutaj przed nagraniem rozmawialiśmy o tej sytuacji. Ja ciebie w ogóle oczywiście nie pamiętam z tego spotkania. To dobrze. Nie wiem czy dobrze, w każdym razie bardzo mi przykro, że nie pamiętam. Natomiast rzeczywiście tak było, że jak się wyprzedzał pamiętnik adwokata, to mi zostało jeszcze z autorskich egzemplarzy około setki i pomyślałem sobie, że w takim razie ja je po prostu rozdam, ale zrobię spotkania.
Ja zapisałem się do niej na szkolenie i ona w pewnym momencie mówi do mnie tak, Rafał, słuchaj, Tutaj prawnicy w Ameryce to prowadzą prawnicze blogi. Nie wiem czy ci to się sprawdzi, spróbuj. Wiesz, ja wtedy nie wiedziałem co to jest prawniczy blog, więc zadzwoniłem do swojego znajomego, który prowadził tutaj w Polsce agencję marketingową i poprosiłem go o to, żeby mi zrobił blog prawniczy. I ten blog do dzisiaj jest obecny w sieci, nazywa się podwójneopodatkowanie.pl. No i okazało się, że jak to on mi tego bloga zrobił, jak go zacząłem prowadzić, a tak naprawdę to pisałem w tym blogu dokładnie to, co było w tym e-booku i jednocześnie okładka tego e-booka była w tym blogu na marginesie. Ona linkowała do tego wydawnictwa Dobry e-book, gdzie można było sobie ten poradnik zakupić.
I powiedziałem naszym prawnikom, słuchajcie, mała ma urodziny, może byśmy jakiś prezent dla niej zrobili. I oni mówią, jasne, to jest świetny pomysł Rafał, zróbmy zrzutę na prezent dla małej Małgosi. No i wiesz, zebraliśmy cztery kółka, tak? I tak, myślę sobie, kury, pomysł był dobry, ale przepraszam, co za cztery tysiące kupię, jaki prezent? Weź dziecku kup za cztery tysiące prezent, jak ona ma, wiesz, dwa latka, tak? Czy roczek, już nie pamiętam. W każdym razie, tak, to kupiłem jakiś tam drobiazg, Ale resztę pieniędzy przekazałem Szymonowi, panu Szymonowi, ojcowi, byłemu mężowi Asi, żeby po prostu zagospodarował te pieniądze i coś dla tej małej, bo nam, wiadomo, dziecko, on został sam, to żeby coś kupił, tak, jak będzie małej potrzebne.
Jakby ktoś mówi, że YouTube, ktoś inny mówi, że ja mówię, że podcast. Chociaż ja kancelarii nie prowadzę, ale dla mnie podcast jest bardzo naturalnym sposobem pozyskiwania klientów. Ktoś inny mówi, że media społecznościowe. No i dzisiaj jest czas na bloga i w tym sensie jest to suplement do poprzedniego sezonu, bo chyba ciebie tylko zabrakło w tym sezonie. Jak to jest z blogami, Rafał? Bo zdania są bardzo podzielone. Czy to dzisiaj ma sens? W 2024 roku, 8 sierpnia dalej jest sens pisać bloga? I to jest podwójne pytanie. Bo jedni mają i czy dalej mają sens pisać bloga, skoro go mają od paru lat? A drudzy?
Może właśnie dostali wpis na listę? Szkoda, że tego nie widzicie, bo Rafał się wewnętrznie mocno śmieje teraz, jakby czuje, że jest pewny swojego i że ja o tym opowie. Ale czy warto, czy ja dzisiaj, gdybym dzisiaj uzyskał wpis na listę, jestem młody, bo właśnie zdobyłem, chwyciłem Pana Boga za nogi albo za płaszcz i myślę sobie, Boże, jestem adwokatem. Ja pierdziele, ale teraz się hajs zacznie. No dobra, ale muszę pozyskać klientów. No bo nie wyniosłem, na aplikacji nie dbałem o to, bo byłem u patrona zajęty, patrona obrabianiem spraw do 22. No to czy jak ja teraz zacznę pisać tego bloga, to ci klienci przyjdą?
Ale to ja od razu, bo ja znam te kontrsugestywne argumenty, więc ja od razu Ci je tutaj wrzucę. Ale wiesz, oni są wielcy. Ty mówisz teraz o jakichś dużych korporacjach, które mogą naprodukować, mogą mieć sztab dwunastu osób, które im piszą treści, dwunastu specjalistów od SEO, pół miliona budżetu miesięcznie na to, żeby to się klikało w Google. No bo przecież jak ja wpisuję nazwę jakiejś firmy, to i tak mi pierwszy wyskakuje wynik tej firmy z płatnego wyszukiwania, czyli reklama, a pod spodem dopiero trzeci link to jest ich organiczny link i ja wybieram ten organiczny po to, żeby im od portfela nie wyciągać pieniędzy niepotrzebnie. Więc Rafał, ja jestem jednoosobową działalnością. Co ty mi powiesz? Jak ja to mam zrobić?
Pieniądze za e-booka, nie? Ale jakby to już jest mój dostawca. Wymiana energetyczna, no to tak. No bo pieniądze są jak energią, nie? Dostajemy pieniądze za pracę, nie? Więc one symbolizują energię zamienioną na papiery albo na monety. W tym sensie energetyczna, nie mówię o żadnej ezoteryce teraz. Energetyczna, że stoją za tymi symbolami jakieś wydatki energetyczne z naszego ciała. Ale też inną rzecz widzisz, Rafał, uświadamiasz, bo niektórzy o tobie myślą, ja to wiem, że Rafał Chmielewski to on robi blogi. Ale to jest trochę błędne przekonanie, bo ja teraz cię słyszę, Dzięki tej rozmowie i słyszę tak, tu jest wielopłaszczyznowe myślenie o tym, co się ma wydarzyć na tej stronie.
Albo jak nie wiem, z dziada pra dziada nie jesteś adwokatką, radczynią i tak naprawdę portfel klientów jest zbudowany, to jeżeli ktoś zaczyna od tak zwanego zera, choć nie lubię tego określenia, to to jest zawsze bieg długoterminowy. W ogóle kancelaria jest biegiem długoterminowym, studia były biegiem długoterminowym, aplikacja była biegiem długoterminowym, więc nie spodziewaj się, że Otworzysz kancelarię, Rafał ci założy bloga i ten blog sam sobie będzie nie wiadomo skąd działał i pozyskiwał klientów. To jest jedno z takich trudnych przekonań, bo ludzie są wyczerpani fizycznie przez studia, aplikacje i to co się dzieje na patronatach, że ludzie myślą, że odetchną. I zamiast wziąć zaraz w egzaminie zawodowym trzy albo pięć miesięcy urlopu i się przygotować do kolejnego biegu, to idą dalej w kolejny bieg i myślą, że już nie, kurna już nie mam siły na to, żeby pisać.
Pani mecenas Agnieszka Łyb-Chmielewska. A to Błażej chyba opowiadał. A właśnie tak. Zdecydowanie tak. Z ciekawszych blogów na pewno zarząd w spółce z o.o. pani mecenas Aneta Kułakowska. Jednym chyba z najpopularniejszych blogów w całym wszechświecie prawniczych. Na pewno blogi pani mecenas Jolanty Budzowskiej. Pani mecenas prowadzi, wszyscy znamy chyba panią mecenas Budzowską. Ona jako partnerka, współzałożycielka całkiem pokaźnej kancelarii w Krakowie sama prowadzi indywidualnie dwa blogi. Pomyłka lekarza oraz błąd przy porodzie.
Co się wie? Ja myślę, że nie. Ja myślę, że warto po prostu pisać tak, żeby to się dobrze pozycjonowało i żeby po prostu tobie to sprawiało przyjemność i pewność, że robisz to dobrze. A bez względu na to, czy ty napiszesz wszystko, czy napiszesz część, trzy czwarte, czy tam ile, To i tak ludzie, którzy nie chcą skorzystać z swoich usług, bo po prostu nie szukają kancelarii prawnej, tak? To i tak tego nie zrobią. No właśnie. No, czyli powiedzieć to, czego się spodziewałem. Rafał, kończymy, bo czas już jest przekroczony o trzy minuty. Czy ty chciałbyś coś na koniec jeszcze powiedzieć? Tak samo od siebie. Może jeszcze jest jakiś temat, który gdzieś tu z boku się pojawił, o którym chciałbyś powiedzieć, a ja cię o to nie zapytałem.
I przypomniałem sobie o tym pierwszym wtedy i pomyślałem sobie, nie wiem, tym razem muszę się oddać, więc dziękuję ci bardzo za to, że byłeś cierpliwy i że poczekałeś. I było mi bardzo miło tutaj wpaść do ciebie i powiedzieć kilka słów. Mam nadzieję, że to co powiedziałem Będzie brzmiało sensownie dla twoich, naszych słuchaczy i że uznają, że ten czas spędzony na słuchaniu tych słów był wartościowy. Super. Bardzo dziękuję, że przyjechałeś, że jesteś, że robisz też to, co robisz. Miło mi cię zobaczyć na żywo drugi raz i w ogóle tak też poczuć, w jakiej energii jesteś. I powiem wam, Rafał jest uśmiechnięty, spokojny.
Mam przekonanie, choć nie rozmawiałem z nim o tym, że o siebie dość dobrze dba, bo jest naprawdę w dobrej kondycji, co nie zawsze towarzyszy moim klientkom i klientom. Wiesz, ja cię w komentarzu zaprosiłem za pierwszym razem pod jakimś postem, no to też mogłeś przegapić. Nie, ja nie przegapiłem, ja pamiętam jak to było. Bardzo dziękujemy wam za uwagę. To był suplement do sezonu czwartego podcastu Toga bez wroga. Rafał Chmielewski, bardzo dziękuję, że przyjechałeś. Adamie, bardzo dziękuję jeszcze raz. Cześć.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Adam przedstawia Rafała Chmielewskiego jako legendę blogów prawniczych i opisuje jego rozmowę z autorem.
Rafał opisuje, jak zaczął się zajmować blogami prawniczymi i powstanie jego pierwszego bloga.
Rafał opowiada o zmianach w polityce podatkowej i ich wpływie na popularność jego bloga.
Rafał Chmielewski omawia sens i strategie prowadzenia bloga prawnego, w tym znalezienie odpowiedniej grupy docelowej, korzyści z bloga w porównaniu do dużych korporacji, oraz sposób na utrzymanie relacji z potencjalnymi klientami.
Rafał opowiada o znaczeniu bloga w budowie własnej marki i specjalizacji, podkreślając potrzebę cierpliwości i adaptacji do zmieniających się warunków.
Rafał omawia strategię blogowania, podkreślając istotność regularnych publikacji i relacji z klientami, podkreślając ponadczasowość bloga jako narzędzia marketingowego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
A jednak blogi dają radę. Czy zawsze? Jakie warunki muszą być spełnione, by blog pozyskiwał klientów? No i czy blogi, w 2024 r. naprawdę jeszcze mają sens?
Gościem #60 odcinka podcastu #togabezwroga jest Rafał Chmielewski z web.lex.
Z rozmowy dowiesz się:
→ jak Rafał zaczynał i co popchnęło go w kierunku prawniczego blogowania, a następnie wspierania prawników w blogowaniu
→ jak Rafał zapewnia równowagę w swojej firmie dywersyfikując rodzaj świadczonych usług
→ czym się różni specjalizacja przedmiotowa od podmiotowej i jak to wpływa na promocję kancelarii w sieci
→ jaka jest relacja blogów do publikacji w social mediach
→ czy pójście w niszę się opłaca i na jak długo
→ czy blogowanie jest dla każdego
→ czy oprócz bloga należy płacić za reklamę bloga albo treści na blogu
→ ile zajmuje blogowanie
→ ile to kosztuje
→ jaka jest przyszłość blogowania
→ i kto w blogowaniu jest naprawdę godny obserwacji i naśladowania
→ oraz wiele wiele innych :)
Chipsy albo coś zdrowego w dłoń i zapraszamy do odsłuchu :)
PS. Ten odcinek stanowi suplement do sezonu IV, który oficjalnie się zakończył :) Sezon V będzie sezonem KOBIET :)
ZAJRZYJ PROSZĘ...
→ do e-booka "Prawniku, wylicz stawkę!", z którego dowiesz się, jak policzyć stawkę, marżę, dobre życie, a przede wszystkim przestaniesz podcinać sobie skrzydła
https://prawnikuwyliczstawke.pl/
→ na warsztat z wyliczenia stawki (6 godzin, online, Zoom)
https://wyliczstawke.pl/
→ na Togę bez wroga, jeśli chcesz ze mną popracować solo lub w grupie.
https://www.togabezwroga.pl/#oferta
→ na NIEODPŁATNĄ sesję wstępną:
https://calendly.com/togabezwroga/poznajmy-sie