Mentionsy Mentionsy
To Jest Okej Podcast
To Jest Okej Podcast

Czy REDFLAGA może przekreślić związek?

26.11.2024 ·39 min 53 s

Dziewczyny, pierwszy filmik z naszej serii bardziej lifestyl'owych tematów. Związki, zwłaszcza w młodym wieku kształtują nas, nasz światopogląd oraz wpływają na jakość naszego życia. Redflagi u partnera mogą nam spędzać sen z powiek i powodować, że zaczynamy kwestionować siebie jako osoby. Ale czy musi tak być? Czy REDFLAGI powinny przekreślać relację? Jakie są Wasze odczucia? Napiszcie koniecznie w komentarzach czy mamy tworzyć dla Was takie treści, czy zostać przy tematyce bardziej medycznej?

A teraz ja zauważam, że ludzie się spotykają na różne randki z różnymi osobami, nawet tam się całują. O Jezu, jak się ktoś za moich czasów pocałował, to znaczyło, że było w związku. No tak. A teraz jest tak, że ludzie tu się pocałują, tu pójdą z kimś innym na randkę, nawet informują czasami między sobą. Wiesz co, jutro mam randkę z kimś innym. I to jest normalne. Dla mnie to nie jest normalne. Dla mnie na pewno to nie jest normalne, ale myślę, że to, o czym mówisz, to jest po prostu era Tindera. Tinder, wiesz, bardzo ludzie idą na Tindera, kiedy są singlami, wyszli na przykład z jakiegoś związku i po prostu chcą się umówić. Nawet jest taki skrót. FWB, Friends With Benefits, że wiesz, że po prostu piszesz wiadomość, jak się zmaczujesz na Tinderze, piszesz taką wiadomość i wiadomo, o co chodzi. Dziewczyna wie, na co się spotykacie, chłopak wie, na co się spotykacie. Ale nie, to ja nawet nie mówię o tym, że spotykają się na seks, tylko ja mówię o tym, że randkują, mają jakby kilka chłopaków naraz.

Ja to tak rozumuję. W waszych czasach to może było po prostu, że się umawialiście z większą ilością ludzi, tylko może nie w tym samym czasie. Znaczy, za moich czasów nie było, wiadomo, tindera ani aplikacji takich randkowych. Ja pamiętam, to była najdziwniejsza randka, na jakiej byłam w życiu, bo było gadu-gadu. I na gadu gadu ja miałam takie... Ja w ogóle lubiłam chodzić na randki i spotykać nowych chłopaków i tak jakby... I pamiętam, że ja miałam taki sposób, że ja wpisywałam... Można było wyszukać mężczyzna Warszawa, wpisać i jakieś... I wtedy wyświetlały się jakieś takie randomowe numery, po prostu wiecie, numery gadu gadu. I ja do w ogóle obcych kolesi...

Ja po prostu kompletnie i tak, i pamiętam, że siedziałam na tej ławce i myślałam, Boże, tak jesteś fajna, tak mi się nie podoba, aż jaka ja jestem próżna, Nikola, weź, weź się ogarnij, weź się, ale nie mogłam. I co, i nie odezwałaś się do niego po tym spotkaniu? Ojej, kupię! Nie to oglądam! Pozdrawiam! No, nie pamiętam nawet, jak się nazywał. A pamiętasz numer na gadu-gadu? Nie, ale pamiętam, że coś miałam zapisane go jako easy. Nie wiem, czemu easy miałam napisane. Takie eazy, że łatwy, czy coś. Ale ja nie wiem, dlaczego tak mam napisane. No dobra. Ale odchodzimy od tematu red flagów. Także to była, był Tinder, edycja milenialska. Ale to co powiedzieć tym młodym dziewczynom?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.