Mentionsy Mentionsy
To Jest Okej Podcast
To Jest Okej Podcast

Czy REDFLAGA może przekreślić związek?

26.11.2024 ·39 min 53 s

Dziewczyny, pierwszy filmik z naszej serii bardziej lifestyl'owych tematów. Związki, zwłaszcza w młodym wieku kształtują nas, nasz światopogląd oraz wpływają na jakość naszego życia. Redflagi u partnera mogą nam spędzać sen z powiek i powodować, że zaczynamy kwestionować siebie jako osoby. Ale czy musi tak być? Czy REDFLAGI powinny przekreślać relację? Jakie są Wasze odczucia? Napiszcie koniecznie w komentarzach czy mamy tworzyć dla Was takie treści, czy zostać przy tematyce bardziej medycznej?

A, bo z czego te red flagi mogą wynikać? To fajnie, że o tym zaczęłaś mówić o Kubie właśnie. Kuba mógł być po prostu niedojrzały, tak? On był nie dość, że młodszy od ciebie. I wiecie, z czasem przychodzą jakieś takie cechy mężczyzny, który w pewnym momencie jakby czuje, okej, chcę z nią być. Tylko ciekawi mnie, Nikola, dlaczego ty z nim byłaś na końcu dnia? Jakby, jeżeli... tak cię traktował, to co powodowało, że jednak ta Nikola była w tym związku i chciała z nim go budować? Ja jakby miałam taki sygnał, to zabrzmi jakbym była nawiedzona, ale ja sygnał czułam w głowie, że to ma być mój mąż. I tak po prostu ja wiedziałam, że to ma być mój mąż i ja... Wiedziałam, że tak ma być. Druga rzecz jest, on mi się strasznie podobał.

Natomiast ja... Wychodzę z założenia, że czy bycie kelnerem, czy taka praca w usługach, to jest naprawdę bardzo ciężka praca. I ja uważam, że takim osobom po prostu należy się na piwek. Jakoś tak zostałam wychowana i jak Kuba po prostu widzę czasami płaci za jedzenie, ja mówię, Kuba, no mogłeś doliczyć na piwek. O Jezu, zapomniałem. Ale ja się na niego kilka razy naprawdę wściekłam o to. Ja mówię, Kuba, no to jest taki brak szacunku. I wiecie, no to nie jest taka red flaga, że się wiodę o to ani nic, ale ja rozumiem. Jakby moim zdaniem, gdybym była na randce, wiecie, nie byłabym w tym momencie w życiu, tylko dużo, dużo wcześniej i rzeczywiście koleś, który, nie wiem co, właśnie źle traktuje kelnera albo nie widzi potrzeby zostawienia na piwku, to by dla mnie... Może nie było red flagą, ale nie podobałoby mi się to.

I on powiedział, Nikola, przyjdź do mnie do domu, bo, wiesz, cała rodzina moja będzie, mój tata ma 50. urodziny, to, wiesz co, to po prostu jakoś wejdziemy, bo mieliśmy gdzieś iść na jakąś randkę, czy coś takiego. No może znajdźmy się dwa dni, tak naprawdę. I ja po prostu go odebrałam, mieliśmy gdzieś jechać i tego dnia poznałam całą jego rodzinę. Poznałam, wiesz, jakby on mnie przedstawił jako swoją dziewczynę, natomiast ja byłam święcie przekonana, że jestem jego jedyną dziewczyną. Jedyną, którą przedstawił rodzicom może. Przed całą rodziną na pięćdziesiątkę ojca. Wiesz, no to w końcu był Kuba Greenflagą. Także no, mocny mixed signals dostawałam. Ojejku, najgorzej. Najgorzej, to najciężej.

W sensie, wiesz, ja nie byłam na to przygotowana. więc nie miałam opcji B. Nie, no ale, ale nie, to bardzo fajnie mówisz, to tak, jak Kubę poznałam, to byłam totalnie single i wiesz. Czyli tam to miało nie być, bo Nikola była red flagą w tamtych zamieszkach. Dawaj jeszcze jakieś red flagi. To teraz zrobimy takie szybkie, Nikola mówi red flag czy nie red flag. Dobra? Tak, ale pamiętajmy, że każdą red flagę można obrócić. Dokładnie. Mlaskanie przy jedzeniu. Totalnie nie. Znaczy w sensie nie jest dla mnie red flagą, ja chyba sama mlaszczę. Ananas na pizzy. Nie, no to nie jest red flaga. To nie jest red flaga. Ja nie znoszę ananasa na pizzy i w życiu bym nie zjadła. I po prostu problem jest taki, że nawet nie zjem tej drugiej połowy pizzy, na której leżał ten ananas i go nie ma.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.