Mentionsy Mentionsy
Tennis Breakfast Podcast
Tennis Breakfast Podcast

Daniel Michalski: Chcę w swoim tempie znaleźć się tam, gdzie Korda, Baez czy Tseng

26.08.2022 ·22 min 25 s

Jeszcze na początku 2022 roku Daniel Michalski był notowany w piątej setce rankingu ATP. Nieco ponad pół roku później osiągnął najwyższe w karierze 243. miejsce i po raz pierwszy zdobył mistrzostwo Polski seniorów. - Celem na przyszły rok jest wystąpienie we wszystkich eliminacjach turniejów wielkoszlemowych. Blisko US Open byłem już teraz, ale nieco zabrakło - przyznaje 22-letni tenisista.

Bo na wynik wpływa tak dużo czynników, że większość z nich niestety nie da się kontrolować. Można kontrolować tak naprawdę ze swojej gry, tak jak się mówi, tylko serwis, bo na resztę uderzeń wpływa już druga osoba po przeciwnej stronie siatki. Co w Twoim sensie zmieniło Michał Przysiężny? Od jakiegoś czasu współpracujecie razem i gdzieś efekty tej pracy zdecydowanie widać. Tak, z Michałem zaczęliśmy bodajże rok temu przed Szczecinem, czyli już prawie praktycznie rok minął i mnóstwo tych turniejów było udanych właśnie. Tak naprawdę z Michałem nie zmieniliśmy wiele w mojej grze. Po prostu ta gra zaczęła dojrzewać, uspokoiłem ją. Też uważam, że jestem dużo solidniejszym zawodnikiem.

Też pod kątem fizyczności mojej się bardzo rozwinąłem. Jestem dużo wytrzymalszy, dużo silniejszy. Chcę w swoim tempie znaleźć się tam, gdzie Korda, Baez czy Tseng. No właśnie, to jest chyba trochę osoba taka gdzieś bardziej w cieniu, o której się nie mówi, prawda? Bo o Michale Przysiężnym gdzieś tam nawet w poruszanych rozmowach z Tobą często pada jego nazwisko. Siłą rzeczy był 60. rakietą świata bodaj swego czasu. Natomiast o trenerce przygotowania fizycznego jest troszkę mniej, a jest to mega praca, prawda? Tak, no też nie dziwne, no bo jednak Michał był koło właśnie tego 60. miejsca, więc siłą właśnie rzeczy trzeba o nim wspomnieć.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.