piąte spotkanie
Kolejna prawie 70-cio minutowa pogaducha:o wakacjach w eleganckich miejscach i hotelach oraz z plecakiem w stylu "ahoj przygodo". O niemoralnych zarobkach sportowców i o tym czy można uniknąć oszustw przez telefon (vishing). 24.06.2025
Toż to szok. A wiesz, jakie to auto było? Chociaż jakaś marka? Właśnie ani z przodu, ani z tyłu nie miało żadnego znaczka, a na kołach się nie zorientowałem, więc ja się nie znam w samochodach. No nie było to Ferrari. Teraz będę złośliwy, to po co mówisz o tych samochodach, jak się ludzi nie znasz? No bo mnie zszokowało to, że facet jedzie samochodem za milion monet i po prostu... A zwróciłeś uwagę, kto siedzi za kierownicą? Ciemne szyby miał. Widzisz, może on się był ze służb, rozglądał się, coś sprawdzał, jak miał ci Polsce, nie wolno mieć przyciemnianych bocznych szyb. A może rozgrzewał, bo jechał na autostradę, na obwodnicę i tam pociśniał. No może się rozgrzeło. Tomek? My tak zareagowaliśmy trochę na opowiastkę Grzegorza, bo my się jednak trochę znamy. Na samochodach? My się jednak trochę nawzajem siebie znamy. On to miał na myśli.
A ja wtedy piłem. Wiesz jaka to przygoda? Odsedać go przez gaz, żeby się napić bez tego korka? No fantastyczne wspomnienie, fantastyczne. No widzisz, i o to mi chodziło, żeby cię sprowokować do takich rzeczy, a nie, że hotel austriacki kulturalnie do mnie napisał maila, że szanowny panie Grzegorzu, będziemy mieć festiwal, może pan zrezygnować, bo będzie miał pan trudności dojechania swoim ekskluzywnym samochodem do naszego ekskluzywnego hotelu. A byłeś kiedyś kilkukrotnie w czasie jednej wycieczki do Turcji oszukany przez kierowców autobusów? Nie byłem w Turcji. Dlatego trzeba wybierać kraje, gdzie Cię nie oszukują, są przyjaźni, się uśmiechają. Są takie kraje na świecie jeszcze? No Turcja jest, przynajmniej, nie wiem, dawno nie byłem, ale... Ale oszukano Cię? Tak, to myśmy podróżowali takimi zwykłymi rejsowymi autobusami.
Ponieważ ostatnio natknąłem się na takie wiadomości, które mnie nawet rozśmieszyły, bo przy okazji wygranego w deblu turnieju Roland Garros taki młody polski tenisista Alain Ważny z Rzeszowa, Alan ważny. On jest Alan, a powiedziałem tak trochę po francusku. Skoro wygrał tego Rolanda Garrosa, no to Alan. On jest teraz ważny w tym Rzeszowie, nie? I bardzo dobrze, niech sobie będzie. Jest to przyszłość przed nim. Natomiast przy okazji sobie sprawdziłem, kto z polskich tenisistów również wygrał wielkiego szlema juniorów, czyli graczy do osiemnastego roku życia. I przed Alanem było jeszcze trzech. Dwóch, których nazwiska nam są mało ważne, to jest Grzegorz Panfił i Błażej Koniusz, a tym trzecim jest Kamil Majchrzak, który wygrał z jakimś Amerykaninem US Open, z Martinem Redlikiem.
I to tylko i wyłącznie fałszywa wnuczka, ale już nie taka fałszywa wnuczka jak kiedyś się opowiadało o tym, że oszustwa na wnuczka, tak? Że jakiś tam Wojtek... Lub na policjanta. Lub na policjanta czy jakogokolwiek, czy na pracownika banku. Tylko, że to był naprawdę głos tej wnuczki. Wnusiu, a jak ma na imię twoja mama? A jak ma na imię ciocia taka i taka? Grzegorz, w czystej teorii to w czystej teorii tak, ale wyobraź sobie, że masz... Mądry jesteś, bo nie masz tej historii, nie ma stresu. Tak, bo nie masz tej historii. Bo wyobraź sobie, że masz 55 lat. Ale to uczmy się właśnie, wiesz Maciek, nawet przez takie głupie gadki jak teraz, żeby spróbować się skupić. Ja uważam, że to nie jest głupia gadka, dlatego że ponieważ dowiedziałem się o historii, nazwijmy to z dość bliskiego mojego kręgu znajomych, właśnie o tym, jak to dali się ludzie wciągnąć w historię o pieniądzach. Stracili.
Znaczy nie być biednym, nie, nie, nie, trzeba być bardzo czujnym. No i w tych czasach, tak zwanych w tych czasach. O, najlepiej mieć kogoś obok siebie, tak jak twój ojciec miał ciebie, Tomek, i mówiłeś mu, nie odbieraj tych telefonów. Proszę wam przypomnieć, że... A ja sobie zagrałem teraz w totka. No i co to ma z tym wspólnego? Zobaczymy. Może będę miał pieniądze. Ale jaki to ma związek z... O kasie gadamy, no. Tak mi przyszło teraz do głowy. Przecież puściłem totka wczoraj. Grzegorz, ale jeśli ktoś mówi w totka, to znaczy, że jest na granicy silvera i seniora. Tak, tak, tak. Brawo, Tomasz. Apeluję, jako podsumowanie mojego tematu, pytajcie zawsze imię i nazwisko, próbujcie się skontaktować ze swoim bankiem, czy rzeczywiście ktoś próbuje włamać się na wasze konto, czyli bierze na was kredyt, kiedy wy tego nie autoryzujecie, lub po prostu porozmawiać z kimś ze znajomych, po prostu ochłonąć, przede wszystkim ochłonąć i nie dać się wciągnąć.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kolejna prawie 70-cio minutowa pogaducha:
o wakacjach w eleganckich miejscach i hotelach oraz z plecakiem w stylu "ahoj przygodo". O niemoralnych zarobkach sportowców i o tym czy można uniknąć oszustw przez telefon (vishing).
24.06.2025