Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

WIELKIE UNITED W DERBACH! CZOŁÓWKA ZWALNIA. GLASNER SIĘ ODPALA! PODSUMOWANIE 22. KOLEJKI

20.01.2026 ·1 godz 52 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Podsumowanie 22. kolejki Premier League - pełnej remisów i niespodzianek. Kto się najbardziej odpalił: Dalot czy Glasner? Kiedy zwolnią Thomasa Franka? Czy ktoś jeszcze w tej lidze potrafi grać w piłkę?Jak wspaniały był gol Charalamposa Kostoulasa? Jaką krzywdę zrobił swojej drużynie Arne Slot?Top Four Podcast - zapraszają Piotr Domagała, Adrian Olek, Radosław Przybysz i Michał Zachodny.🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord:   / discord  🟢 Grupa Facebook -   / 1824658341737315  🟢 Instagram -   / topfour.podcast  🟢 TikTok -   / topfourpodcast  🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

a w tym sezonie już jest 17. Znaczy, no nie wiem, ja mam tak, że ja się przez mimo wszystko większość sezonu nieźle bawiłem przy wielu spotkaniach, ale była ta kolejka. Przyznam szczerze, że to jest chyba taka kolejka, z której najmniej widziałem ze wszystkich i normalnie bym pewnie żałował, ale tu mam tak, że jest mi z tym całkiem nieźle, przyznam szczerze. Oglądałem derby i stwierdziłem, że będzie super. z tego, co będzie później. A potem włączyłeś ostatnich 10 minut na przewrotkę kostulata. Nie, potem jeszcze oglądałem sobie, bo Adi pamiętam, że mówił w trakcie tego, jak kłóciliśmy się o to, czy powinna być kartka i jakiego koloru kartka dla Dalota, powiedział, że będzie wojował też w innej sprawie, że włączy Tottenham West Ham i też to zrobiłem i też się nieźle bawiłem, ale cała reszta, jak począwszy od Nottingham Forest, Arsenal...

Jakby posunęli Franka zaraz na przykład, ja wiem, pewnie do tego przejdziemy, czy posuną czy nie, ale jakby w ciągu pierwszych trzech tygodni stycznia Chelsea, United i Tottenham zwolniło trenerów, to mamy o czym gadać przynajmniej, nie? Ale to zawsze była, wiesz, to jest największy produkt marketingowy, pewnie obok Ligi Mistrzów i zawsze będzie ligą nagłówków, historyjek, ligą dziennikarzy. Ale wcześniej podcastu nie mieliśmy. To szliśmy za późno na imprezę. A futbol po prostu tak skręcił w tę stronę, że w tym sezonie tak to wygląda. Stąd może taki duży dysonans między tym, co się dzieje, a ogromem narracji krzykliwych tytułów historii Lisandro Martineza, który wyzywa Pola Scolsa na pojedynek.

Na niebie, to co widać na niebie. Dostałem zdjęcia od mojej rodziny z gorzoła wielkopolskiego. Wygląda to spektakularnie. My w tej cholernej Warszawie mamy minus 17, piach na zaspach śniegu i tyle. Ale ja o czym jest rozmowa? W sensie jaka zorza? Co się dzieje? W Polsce widać zorze dzisiaj? Tak. Więc oczywiście. Klasa. Googluje, bo nam nie wierzy. Następny, Frank Supertank. Pokazywali nawet gdzie będzie. To co teraz o Franku i o Spurs chcemy? O najważniejszym lunchu jaki się odbył w ten weekend. Jaki to był lunch? No lunch Tomasa Franka z szefostwem Tottenhamu.

Dobra, koniec. Piękne, piękne. Wrzuć coś jeszcze tam innego. Na pewno coś na Twitterze jest, jakiś mem z Tomasem Frankiem już. Może wrzucić. O, może musimy jakieś takie ilustracje dawać, jak będziemy na tematy meczowe. Teraz... Teraz proszę o supertankowiec jakiś, to porozmawiamy o Tottenhamie. O, to Radek coś wrzucał na Twittera, jakieś zdjęcie niepowiązane. Och, Boże, co miał na myśli Thomas Frank mówiąc o tym, że próbuje odwrócić supertankowiec? A co miał na myśli mówiąc, że są bardzo blisko już tego, żeby było dobrze? Co miał na myśli mówiąc, że są bardzo blisko? Myślę, że jak zlecasz dyspozycję zwrotu takiego tankowca, to dużo czasu minie, zanim ten zwrot się dokona.

Trwa to, nie wiem ile minut, nie jestem ekspertem od statków, ale pewnie kilkanaście minut. Co w metaforze pewnie równa się kilkanaście miesięcy, albo kilka okien transferowych, albo dwa sezony, nie wiem. Nie wiem, jak głęboko ocenia zapaść Tottenhamu, ale w sumie, jak tak sobie oglądałem ten mecz, no to jak jesteś optymistą, to może gdzieś tam znajdziesz jakieś pozytywy, że gdzieś to wyglądało lepiej niż poprzednim razem. Tylko pytanie, czy to wynika z jakiejś elementarnej pracy na treningach, wypracowanych schematach i tak dalej, czy po prostu z nastawienia niektórych zawodników?

bo nie są to na tyle duże czy daleko idące zmiany, żebym uwierzył w to, że idzie coś nowego. Ciągle oczywiście mam w głowie ograniczenia, jakie ma ten skład, jak jest zbudowany i tak dalej, więc nie będę wymagał nie wiadomo czego. Można śmiało wymagać więcej w tej sytuacji. Ja się zastanawiam, czy te obrazy poprawy są złudne, czy jednak coś za nimi idzie. Ja mam dwie sprawy. Tankowiec, od razu wpisałem to w Google, a tankowiec potrzebuje dużo czasu i przestrzeni, aby zawrócić ze względu na swoją masę i bezwładność. Może potrzebować nawet kilku kilometrów i kilkunastu, kilkudziesięciu minut. Bezwładność to jest w ogóle słowo, które idealnie określa Tottenham.

To jest boiskowa bezwładność. To jeszcze przejdziemy chyba do tego. Super tankowiec. Więc jest ta bezwładność dla mnie takim wyrazem tego, co próbuje Tottenham i pewnie z ostatnich kilku tygodni to był jeden z tych lepszych meczów, gdzie oni naprawdę sporo kreowali i sporo, sporo jak na Tottenham. I... No dobra, no nie wyglądało to tak tragicznie, po prostu. No nie wyglądało to tak tragicznie, przynajmniej moim zdaniem. I Tottenham, myślę, też może nie tyle urwał się ze stryczka, bo też miał swoje dobre fragmenty w tym spotkaniu, ale wyciągnął zdecydowanie więcej i trochę z zaskoczeniem dla samego... No sam styl tego, jak doprowadzili...

gospodarze do rzutu rożnego, po którym Calum Wilson wcisnął bramkę, wcisnął gola, był kompromitacją jakąś, w ogóle pomieszanie z popiątaniem. Tam przy wybijaniu piłki w zasadzie nie było żadnego obrońcy praktycznie na ten rzut rożny. Katastrofalnie to wyglądało. No, ale taki jest Tottenham. Dla mnie to wszystko, co się dzieje, zasadzie ważna jest tutaj chronologia zdarzeń, tak? Czyli w piątek wychodzi, jest wypuszczony do mediów ten list dyrektora zarządzającego, CEO i tak dalej, tego pana z długim, trudnym nazwiskiem do przeczytania. Ktoś się może z Was podjąć tego, ja nie teraz, nie o tej porze. Wiczaj Wingatesham, tak? Ten o tym mówisz, co przyszedł z Arsenalu? Tak, Wiczaj, Wiczaj, ten co przyszedł z Arsenalu.

Oni chcą zrobić z niego quarterbacka. To jest jakieś szaleństwo. To jest jakieś szaleństwo. No to jeśli Thomas Frank się... Adi, nie słychać cię. Musisz się odmiotować, Adi, wiesz? Przepraszam. Chciałem tylko szybko wrzucić, czy da się zostać lepiej przywitanym przez bycie zawodnikiem Tottenhamu, przez ten klub, przez kulturę, niż Conor Gallagher w tym meczu. Dzwon już na starcie. Witamy w nowej rzeczywistości. Jakoś tam się odnalazł, ale bez szału. Pewnie nie będzie zbawieniem z Pers, no bo to nie są problemy. Odpowiedzią na te problemy nie jest Conor Gallagher i tyle. To jest dobry piłkarz, bardzo dobry z komentami nawet. Ja go lubię. Sorry, uważam, że wiele da tej drużynie, ale to pewnie jak ona będzie naprawiona.

Nie da się odbudować jej kiedy piłkarze sami widzą że coś np. nie działa i idą do trenera żeby on zmienił tak jak było za Postekoglu. Inaczej, ich to player power jest mocniejsze niż wola trenera. Teraz te wszystkie pragnienia kibiców Tottenhamu, żeby Postekoglu wrócił, naprawdę dla mnie brzmią śmiesznie. Dla mnie brzmią tak śmiesznie, jak kiedyś brzmiały śmiesznie wołania o powrót Jose Mourinho. I wiem, że oni są po dwóch różnych skrajnych... dwóch skrajnych miejscach, jeśli chodzi o taką mapę tego, czym jest futbol, to jest pełni jasne, ale ostatecznie dla mnie Postekoglu oczywiście wygrał trofeum, ale jako trener przegrał, bo nawet nie tyle poszedł na kompromis, tylko w pewnym momencie całkowicie poświęcił swoją filozofię, której powiedział, że nie poświęci.

Mogą tak stwierdzić, jasne. I może to się to jakiś na krótki moment wyjdzie. A wiesz co jest smutne? W sensie tak odnoszę się do tego, o tym mówisz, czy o czym Viciay, czy jak on tam jest, wspomniał w tym liście, co do kadry i tak dalej. Ja sobie teraz słuchając ciebie spojrzałem sobie na zakupy ich z ostatnich sezonów. To jest zespół, bo tam pewnie przy Guardiola, a już City omawialiśmy, ale ok, no Guardiola kolejne robi tam transfery do klubu za spore pieniądze. Tottenham od początku sezonu 2023-2024, czyli to jest 2023-2024, 2024-2025 i teraz 2025-2026 wydał 700 milionów funtów. Ten skład był bardzo mocno przemodelowany już w ostatnim czasie, a i tak patrzysz na ten zespół i patrzysz na to jak oni grają, jaka tam jest kadra i tak wiesz, że...

Oni potrzebują kolejnych dwóch, trzech, czterech, no może czterech, nie wiem, dwóch, trzech okienek wydania kolejnych pewnie pięciuset milionów, żeby móc, nie wiem, walczyć o... Coś. Niech to będzie Liga Mistrzów. No to zobaczcie, jak to musiało być rozpieprzone te pieniądze, gdzie po stekoglu w swoim pierwszym sezonie, wtedy co zakończyło się tą porażką Chelsea 1-4 u siebie, co grali w dziewiątkę. Do tamtego momentu nie przegrali meczu. Wtedy mówiliśmy, o kurczę, Tottenham ma skład bardzo zmieniony, bo chyba wtedy pięciu czy sześciu gości wskoczyło w ogóle do podstawowego składu, często bez żadnego doświadczenia w Premier League. Okej, dobra, to damy im trochę czasu, zobaczymy jak to wyjdzie.

No i minęły dwa sezony, ci goście wciąż tam są, a i tak Tottenham potrzebuje wydać pewnie kolejne 700 milionów czy ileś, żeby móc co, walczyć o Ligę Mistrzów? No jakby oni dostali już szansę przemodelowania tego składu po, nie wiem, Antonio Conte, po, nie wiem, wcześniej Jose Mourinho i tak dalej, i tak dalej. Są inwestycje. No jak patrzę sobie nawet na ten sezon. Ten sezon to jest, żeby wam nie skłamać, to są dane z transfermarktu, więc to się może różni, to jest w euro chyba, tak? W euro chyba. 250 milionów, wliczając już Conora Gallaghera, ściągniętego za 40 baniek z Atletico. Raz, dwa, trzy, wykupienie dwóch gości, okej.

Na pewno nie potrzebuje tego, żeby mieć teraz 15 zawodników na Borussii Dortmund niedostępnych. No to wiadomo. To jest mała katastrofa w tym sezonie. Ale masz w pełni rację. To, co widać w Tottenhamie, to jest doskonały przykład tego, jak nie powinni funkcjonować dyrektorzy sportowi. Paratici to jeden z większych krętaczy, a jakoś Tottenham się go trzyma. Dla mnie to jest kariera fenomen. Na miarę... tej Svena Mistintata, który ciągle łapie jakieś kluby. Ale wyciągnąłeś gościa. Ale trochę tak. Dobrze, że go przypomniałeś. Ma jakiegoś bana, a oni go jeszcze raz biorą i na nich się wywala, bo idzie do Fiorentiny, ostatniej drużyny w Serie A. Jak chcesz budować klub?

Jest wywalonych 70 baniek na Szawiego Simonsa, gdzie pewnie sam oglądałeś tego gościa, czy w reprezentacji Holandii, czy w Lipsku. i miałeś pewnie dużo jakichś takich lampek, czy znaków zapytania pod kątem nawet takiego zachowania body language gościa, który nie wiesz, czy byłby twoim pierwszym targetem do płacenia 70 milionów, żeby przeskoczył z Bundesligi do Premier League. Ja też się czasami zastanawiam, czy kasa może jest tam i faktycznie od momentu, jak Conte nie zrobił rozpierdzielu, żeby dostawać jakieś wzmocnienia, bo przecież w pewnym momencie nie mógł na to liczyć lata temu po Cetino, history of Tottenham is this on już mówił o tym player power o tym jaki mają wpływ jaki jest kontakt z dyrektorem

Pewnie gdzieś tam może być taki tego... A na koniec atakujesz Odobertem i Matysem Telem. Ale wiesz, no tak, to łatwo tak powiedzieć, ale jednak tych kontuzji jest cała masa. To nie jest skład, który nie możesz podjąć walki o Ligę Mistrzów. Koniec końców. Gdyby ten skład był zdrowy. Ale sprzedajesz Johnsona, który był najlepszym piłkarzem, najlepszym strzelcem w zeszłym sezonie? Nie mówisz, co jest rozwiązanie na tu i teraz, ale masz wrażenie, że Odobert czy Tell to są lepsi piłkarze? Na razie nie mam, na razie nie mam. Poszedł też jeszcze w poprzednim sezonie West Tottenham, już można się dzisiaj pomylić, w jakąś taką stronę, że na przyszłość budujemy, że skupujemy tych zawodników z potencjałem, że Archie Gray, Bergwal i tam jeszcze Odobert właśnie.

to uważam, że w takim Tottenhamie niech się spróbuje. Będzie przynajmniej wesoło. Na razie Tottenham ulecza innych. Tottenham nie umie u siebie wygrać z West Hamem. Panowie, za tydzień Dr. Tottenham gra z Burnley. Przerwali pasce West Hamu, przerwali pasce Bournemouth. Domy na Burnley w następnej kolejce. Stawiajcie domy na Burnley. Cieszy mnie to, że jest po północy, a liczba naszych widzów na żywo cały czas rośnie. Dlatego w tym spotkaniu nie mam żadnych pytań chyba od widzów, więc jedziemy dalej. Gratulacje dla West Hamu. Gratulacje dla Caluma Wilsona, który chyba jednak zostanie. Wszystko na to wskazuje. Ja byłem przekonany, że on już rozwiązał kontrakt.

No ale skończyło się kolejnym czwartym z rzędu remisem. Tak, czwarty z rzędu remis. Pięć zwycięstw w ostatnich 17 meczach. Dwa zwycięstwa w ostatnich 13 meczach. Przy każdej drużynie, może nie przy każdej, ale przy wielu możemy tak mówić, że te Statystyki są zadziwiające, jeżeli chodzi o liczbę wygranych. A z drugiej strony patrzymy na dół tabeli i w tej kolejce zobaczcie, Wilki u siebie remis z Newcastle Burnley, remis na wyjeździe z Liverpoolem West Ham, na wyjeździe wygrana z Tottenhamem Nottingham, u siebie remis z Arsenalem Leeds, wygrana z Fulham. Dwa gole stracone przez te pięć drużyn. To też pokazuje, jak trudno się dzisiaj gra z każdym w tej lidze. A czołówka jak nastrzelała?

Co Arsenalu? No, mówiłem, że będą cię żaryną. No kurde, no. Radziu, a ci ofensywni piłkarze, ci ofensywni piłkarze, co jest z nimi tam? Nie mówię o Jokresie, widziałeś te liczby. Mecze, od kiedy tam, nie wiem, dany piłkarz z ofensywy Arsenalu ostatnio strzelił gola w Premier League. No, Madueka jeszcze nie strzelił. W ogóle. Żadnego. I nie ma asysty Premier League. Te liczby są zatrważające. Powoli może ta ekscytacja tym oknem transferowym w wykonaniu Andrei Berty opadać, mam wrażenie, bo tutaj sam duet Eze Madueka kosztował tam ze 120 milionów funtów. Na razie to jest poza jednym występem z Tottenhamem to jest słabe nabytki. O Jokeresie Radomą dużo mówimy. To już prawie 200, to już prawie 200 baniek.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.