WIELKIE UNITED W DERBACH! CZOŁÓWKA ZWALNIA. GLASNER SIĘ ODPALA! PODSUMOWANIE 22. KOLEJKI
Podsumowanie 22. kolejki Premier League - pełnej remisów i niespodzianek. Kto się najbardziej odpalił: Dalot czy Glasner? Kiedy zwolnią Thomasa Franka? Czy ktoś jeszcze w tej lidze potrafi grać w piłkę?Jak wspaniały był gol Charalamposa Kostoulasa? Jaką krzywdę zrobił swojej drużynie Arne Slot?Top Four Podcast - zapraszają Piotr Domagała, Adrian Olek, Radosław Przybysz i Michał Zachodny.🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague
Ściągnęli jakichś dwóch gości, którzy wyglądają tak samo i nagle Karol Milsov w dziewięćdziesiątej trzeciej pakuje gola. No. Szok. To a propos Burnley, możemy pomówić o Burnley, dzielnym Burnley, który wywozi punkt z Anfield, chociaż jak patrzymy na dorobki innych Beniaminków, to nie jest to aż taka sensacja, bo każdy Beniaminek dzisiaj urywa punkty Liverpoolowi. Brawa dla Liverpoolu, dla nieprzerwana passa, nieprzerwana passa bez porażki. Dokładnie, jaka jest prawda Liverpoolu i o ile posada Slota jest bezpieczniejsza niż Franka, bo wcale nie jestem przekonany, bo ten cień Xabi'ego Alonso tu wisi mam wrażenie nad wszystkimi. Trochę już te bazy kibicowskie są rozmażone. Nie wisi pod kątem lata, co byłoby może naturalne, gdzie masz po dwóch latach dokonujesz jakiegoś tam jakiejś rewizji planów, podsumowania itd.
Możesz uznać, że no nie poradził sobie Arne Slot z letnią rewolucją, nie znalazł właściwego rozwiązania, motał się itd. Z drugiej strony ja uważam, że po tym meczu bardzo mało się mówi o tym, jak znów to piłkarze Liverpoolu sami sobie strzelili w stopę. Slot może popełniać swoje błędy, jasne, w selekcji, no ale jeśli twój najlepszy w tym sezonie zawodnik postanawia z 11 metrów złamać poprzeczkę, zamiast strzelić gola, no to... Co jako trener możesz zrobić? I ja wiem, że oni później wyszli na prowadzenie, ale to też już w pewnym sensie jest... Nie otwierasz wyniku zdecydowanie wcześniej. Jeszcze musisz gonić, jeszcze musisz pędzić i tak dalej.
No ale znów, jakie możesz mieć racjonalne wyjścia, kiedy twój najlepszy zawodnik robi to, co zrobił Soboslai? W pierwszej połowie, która była bardzo dobra w wykonaniu Liverpoolu, moim zdaniem. Tak, Liverpool oddał 32 strzały w tym spotkaniu, 11 celnych, najwięcej od 13 miesięcy w lidze, miał 73% posiadania, wygenerował prawie 3 xG i pierwsza połowa była naprawdę dobra. Kolejny dobry występ to Rjana Wirca, który od 20 grudnia ma już 6 bezpośrednich udziałów przy bramkach i w tym czasie, we wszystkich rozgrywkach, żeby nie było, ale w tym czasie żaden inny załodnik nie może się pochwalić takim takim osiągnięciem. No ale na koniec remisujesz u siebie z Burnley. Po ich jedynym strzale, czyli jedynym celnym na pewno.
Marcus Edwards też jest trochę piłkarz, który może zapomnieć, że jest w tej drużynie. I patrzę, że Liverpool nie wygrał u siebie z żadnym z Beniaminków pierwszy raz od sezonu 80-81. Czyli ilu tam? 45? 45 lat, więc nie są to powody do dumy i spośród naszych patronów na Discordzie Jawatol pisze i pyta, jakie porady na wzór listy wcześniej przygotowanej dla Roba Edwardsa mielibyśmy dla łysego Bajeranta, żeby Liverpool wreszcie wygrał mecz w Premier League. Po prostu, żeby Sobosaj nie walił w poprzeczkę. Naprawdę, nie wiem. Wykorzystywać te szanse, no kurde. Przecież oni naprawdę potrafią wykreować w tym sezonie sporo okazji i jeszcze więcej ich spieprzyć.
Przepraszam bardzo. Natomiast Liverpool stał się drużyną, która... obdarła się, może sama, z ogromnego atutu, jakim dysponowała w poprzednim sezonie, czyli z kontr. Pisałem o tym na Discordzie dosyć szeroko, bo mieliśmy taki wątek z kibicami Liverpoolu odnośnie stylu gry w tym sezonie. Ernest po zdobyciu mistrzostwa mówił, że w niewielu meczach Liverpool tak naprawdę odzwierciedlał to, jak on chce, żeby ta drużyna się prezentowała i jaką chciałby, żeby Liverpool miał kontrolę i można czasami odnieść wrażenie, że ten Liverpool jakby za bardzo słuchał swojego trenera, za bardzo wstawiał na kontrolę spowalniając ataki, które perspektywicznie mogłyby być szybsze, które wyobrażam sobie, że w poprzednim sezonie kończą się strzałem, kończą się znacznie groźniejszym atakiem niż tym razem, co zwłaszcza w takich meczach jak z Benli, gdzie rywal przez...
90% czasu jest ósemką we własnym polu karnym i Liverpool ma kontrolę, wymienia podania, gra na około, ale do niczego to nie prowadzi. To jest dla mnie najciekawsza statystyka w kontekście samego Liverpoolu. Liverpool ma o 4 punkty procentowe wyższe posiadanie piłki niż w sezonie mistrzowskim. Jest absolutnym liderem tej klasyfikacji, ale wcale nie wymienia większej liczby podań. I to nie dlatego, że nagle mecze tej drużyny trwają 5 minut krócej. Po prostu oni grają zdecydowanie wolniej. Zdecydowanie wolniej. Ta piłka nie krąży wystarczająco szybko. I oczywiście można tutaj założyć wiele czynników, które na to wpływają.
I to działa chyba na największą niekorzyść slota, na większą niekorzyść slota niż wyniki, niż taki remis. Bo to daje obraz takiego braku nawet już nie planu B czy C, ale dalszego. Dobry występ Eketike znowu. Kerkeza. To tak jak mantra niektóre takie rzeczy. No ale nudny jest ten Liverpool. To nie jest tak, że Liverpool nie wiadomo ile kreuje. Ta pierwsza połowa raczej była wyjątkiem niż w ostatnich tygodniach, niż jakimś potwierdzeniem tego, jak oni fajnie wyglądają. Są właśnie wolni i poza takimi pojedynczymi przebłyskami, jak ta akcja bramkowa właśnie i tam dobre zachowanie każdego z tej trójki, jak i Tika Jones-Wierc, to...
to raczej było takim wyjątkiem od reguły, wydaje mi się. Bardzo jestem ciekaw, jak zarządzi Salahem i co zrobi teraz po jego powrocie i całą tą sytuacją, no bo jest frustracja ewidentnie i wśród taki niepokój, powiedziałbym, wokół Liverpoolu, a też ciekawe, ciekawe, ciekawe. I jeszcze warto jedną rzecz dodać, że Soboslai, który jest świetnym zawodnikiem, ma kapitalny sezon, potrafi strzelić takiego gola jak z Bansley. W tym samym meczu robi katastrofalny błąd, który znów komplikuje całe plany Liverpoolowi, pęta im nogi i znów wyglądają po prostu źle.
No ale skończyło się kolejnym czwartym z rzędu remisem. Tak, czwarty z rzędu remis. Pięć zwycięstw w ostatnich 17 meczach. Dwa zwycięstwa w ostatnich 13 meczach. Przy każdej drużynie, może nie przy każdej, ale przy wielu możemy tak mówić, że te Statystyki są zadziwiające, jeżeli chodzi o liczbę wygranych. A z drugiej strony patrzymy na dół tabeli i w tej kolejce zobaczcie, Wilki u siebie remis z Newcastle Burnley, remis na wyjeździe z Liverpoolem West Ham, na wyjeździe wygrana z Tottenhamem Nottingham, u siebie remis z Arsenalem Leeds, wygrana z Fulham. Dwa gole stracone przez te pięć drużyn. To też pokazuje, jak trudno się dzisiaj gra z każdym w tej lidze. A czołówka jak nastrzelała?
musiał zarotować, bo chciał pewnie uniknąć tego, co można było zobaczyć choćby po City, ale nie trafił totalnie. No i Saka miał dobrą okazję po wejściu, dobra interwencja Selsa. miał Jezus, ale no generalnie to takie okazje było kilka, Arsenal nie przyspieszał, Arsenal mam wrażenie, że dość podobne spotkanie do tego z Liverpoolem, to znaczy nie ma tam takiego podwyższenia tempa, walki na 100%, jest wśród kibiców oczywiście poczucie niewykorzystanej okazji, bo zamiast 11 punktów na przykład po tych potknięciach City jest... jest siedem przewagi, ale koniec końców też tak im dalej od tego spotkania, tym mniej nad nim rozpaczam. No jednak Nottingham Forest u siebie jeszcze niejednemu punkty wydaje mi się odbierze.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Adi, the floor, the stream is yours. Bardzo Wam dziękujemy za Wasze wsparcie i wędrujecie na początek następnego odcinka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Adi, the floor, the stream is yours. Bardzo Wam dziękujemy za Wasze wsparcie i wędrujecie na początek następnego odcinka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Podsumowanie 22. kolejki Premier League - pełnej remisów i niespodzianek. Kto się najbardziej odpalił: Dalot czy Glasner? Kiedy zwolnią Thomasa Franka? Czy ktoś jeszcze w tej lidze potrafi grać w piłkę?
Jak wspaniały był gol Charalamposa Kostoulasa? Jaką krzywdę zrobił swojej drużynie Arne Slot?
Top Four Podcast - zapraszają Piotr Domagała, Adrian Olek, Radosław Przybysz i Michał Zachodny.
🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague