Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

STUDIO POMECZOWE CHELSEA - ARSENAL | PODSUMOWANIE 13. KOLEJKI PREMIER LEAGUE

02.12.2025 ·1 godz 27 min · 1 rozdział · 1 sponsor

⚽️🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord:   / discord  🟢 Grupa Facebook -   / 1824658341737315  🟢 Instagram -   / topfour.podcast  🟢 TikTok -   / topfourpodcast  🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

West Ham Liverpool, uwaga, 0-2. Nottingham Brighton też 0-2. Aston Villa, Wolverhampton 1-0. I w ostatnim starciu tej kolejki Chelsea vs. Arsenal 1-1. Tak to się prezentuje. Niezmiennie zachęcamy Was, byście dołączyli do grona naszych subskrybentów. Niezmiennie zachęcamy Was, byście polubili każdą naszą produkcję. Jesteśmy tutaj po każdej kolejce i zazwyczaj również przed każdą. Zobaczymy, czy uda się jeszcze zmieścić jakiś program przed 14. Niezmiennie zapraszamy Was na naszego Discorda. gdzie sobie na bieżąco dyskutujemy o wszystkich palących sprawach ze świata Premier League, na naszą grupę na Facebooku Top4Podcast i do grona naszych patronów. Adi, czy to jest ten moment, by podziękować naszym patronom? Oczywiście, pewnie, czemu nie, możemy. Są to Błażej Lięciński, Piotr Modliborski, Patryk Olek, Andrzej Florek, Ruben Kubica, Damian Sołtys, Rafał Winiarski, Filip Kwaśniewski, Jakub Ostrowski, Marta, Bartek Jastrzębski, Hubert Wiśniewski, Tomasz Bartosik, Dariusz Myszkowski, Łukasz Macheta, Maciek Różański, Bartek Mierzyński, Kyle Walker, Kuba Ferlin,

16:44 · Adrenolek 11

Jednak nie ziściły się moje przewidywania. Jednak Liverpool nie przegrał kolejnego spotkania. Wygrał z West Hamem 2 do 0. Dobry występko Diego Gagpo. Gol asysta do tego trafienia Aleksandra Isaka. Panowie, co wyciągamy z tego spotkania? Czyste konto Liverpoolu. Dawno niewidziane. Joe Gomez w pierwszym, Florian Wirz w pierwszym, Mohamed Salah dupskiem na ławce. Florian Virc z bardzo dobrym meczem przede wszystkim, od tego należałoby zacząć. Co dobre szło przez Forena Virca. Tak, brak Salacha, trochę zmienione rozstawienie zawodników, większa płynność. Bez takiego stałego punktu na prawej stronie, czyli właśnie Salacha, nagle okazało się, że może tam biegać prawie każdy. Głównie był Joe Gomez, bo on dawał szerokość jako prawy obrońca i też dał więcej stabilizacji, to zdecydowanie, przeciwko jednak słabemu West Hamowi.

Ale biegało tam wielu zawodników. Kluczem jednak było to, że sobie między liniami West Hamu biegał Florian Wirz i odnajdował sobie wolne przestrzenie. Natomiast do gola Ja bym nie powiedział, że to był świetny występ czy Gakpo, czy Isaka. Dla mnie to nie był ich dobry występ, to był raczej taki mecz, w którym starali się, nawet dochodzili do okazji, ale brakowało konkretu, trochę spóźnione decyzje, gdzieś ta piłka... Ja bym powiedział, że przyjęcie trochę szwankowało też, bo to, mam wrażenie, że tak... Teraz się Radek uśmiechał, jak mówiliśmy o tym Wircu, bo pewnie uśmiechał się, jak często dobrze mówiliśmy o Wircu, nawet jak Iweropu przegrywał, ale też pamiętam takie mecze w tym sezonie, kiedy Jeszcze chyba nawet Liverpool punktował na początku rozgrywek i Wirc grał na tyle dobrze, że kreował tę sytuację, ale wielokrotnie zawodziło przyjęcie. Dzisiaj tak było z Isakiem, dzisiaj tak było z Gagpo, sam też Wirc jedną taką sytuację w pierwszej połowie zmarnował, żeby tego swojego debiutanckiego gola w Premier League mieć, ale też pomimo wygranej 2-0, to nie powiedziałbym, że to był jakiś taki nie wiadomo jak dobry występ Liverpoolu.

Słuchaj, no po takiej serii 9 porażek, 12 spotkania. Przyjmiesz wszystko, prawda? No, przyjmiesz wszystko. Oni się nie cieszyli, bo ok, Isak się cieszył, ale tak reszta przyjęła tego gola na chłodno. Drugiego gola, który już w samej końcówce zamknął temat spotkania, też przyjęli na chłodno, no bo wcześniej, mimo tego, że West Ham był przemierny, to... nie grali pewnie, w sensie wykopywali piłkę z własnego pola karnego. Ok, nie było jakichś klarownych sytuacji, ale mogło się skończyć naprawdę bardzo różnymi zdarzeniami. No West Ham nie oddał jednak celnego strzału, nie sprawdził Liverpoolu. Nie sprawdził, no nie ma z czego. Bida ekipa, wróciła bida ekipa. Znaczy, teoretycznie miałby z czego, ale dzisiaj to nie było. Pakieta, pakiecie odpaliło. O Jezu, pakieta to jest po prostu.

To oczywiście nie miało żadnego znaczenia, ale wiesz tam jakaś kolejna rysa na tym jego obrazku jako człowieka, na którym raczej polegać nie możesz, no bo z taką głową to... to nie pójdzie raczej wyżej. Nie koniec przełamywania się Liverpoolu, bo wiemy, że nie potrzebuje do tego jednego zwycięstwa kilku. A teraz Sunderland, co prawda u siebie, ale myślę, że Sunderland sprawdzi ten Liverpool. Ale fantastyczne warunki były na Stadionie Światło. W środę wieczorem. Jeszcze przed meczem, jak oni już wychodzili na ten mecz w Sunderlandie, wczoraj. No, to co tam było? Jezu, tam była taka... Zwycięstwo jest najważniejsze, tak jak powiedziałeś, w takim okresie jak jesteś i to ci wszystko przełamie, ale wciąż z za dużą łatwością miałem wrażenie, że sobie mijali ich środek pola gracze West Hamu, zwłaszcza w pierwszej połowie.

A ja myślę, że akurat Slot potrafi zarządzać Salachem, co pokazał pierwszy sezon i ten kredyt z pierwszego sezonu mistrzowskiego uważam, że wciąż się nie wyczerpał. Holender powinien wciąż go mieć. Jasne, ta seria dziewięciu porażek to jest ogromne brzemię także takie psychologiczne i tak dalej. I on sobie w tym czasie nie radził. To można też powiedzieć, że nie potrafił zarządzać drużyną. Zresztą to, o czym mówił Adi, to też jest bardzo zasadne, bo moim zdaniem Liverpool ma problem w tym, że presuje za bardzo, za dużo. Za zdecydowanie. I nie są w tym pressingu tak mocni. A są skoordynowani? Może też z tą koordynacją nie jest tak dobrze.

Stąd po prostu są mijani. I też rywale w inny sposób mijają ten pressing, bo to też stało się... Jasne, że grają bardziej bezpośrednio. Dwa, trzy podania, gra bezpośrednia. A przy niepewnych w tym sezonie obrońcach, no to okazuje się, że nagle jest w tym więcej okazji, jest w tym więcej szans po stronie przeciwników Liverpoolu. Natomiast przypomnijmy, jak na samym starcie zarządził sobie Arneslott Salahem. Też chyba to już opowiadaliśmy o tym, jak... wziął go na taką indywidualną odprawę, gdzie mu pokazał jedną z rozgrzewek przed treningiem, kiedy jeszcze nie wszyscy zawodnicy dołączyli do zespołu latem i trenował głównie z jakąś młodzieżą i pokazywał mu, że Salah się po prostu nie przykłada do tej rozgrzewki i każdy kolejny młody zawodnik, który za nim idzie do tej rozgrzewki widzi, że Salah robi takie...

To wydarzyło się wszystko, co powinno właśnie. Bartek Bruchel pokazał, że jest w dobrej formie na przykład i po prostu Fabian Hechteler wyciągnął wnioski. Lepsze od początku do końca było Brighton. Co tam się dzieje? Lech Płock. Płock-lech. Płackle. Jak patrzymy sobie na statystyki obronne, tylko w tym meczu ostatnim, co wygrali 2-1 jeszcze wcześniej z Brentfordem, pozwoli na wyższe XG niż 1, no tylko, że tam były dwa rzuty karne. Igor Atiago, jeden wykorzystany, drugi nie, ale w ogóle oni w ostatnim czasie naprawdę bardzo dobrze grają w obronie. Teraz na Forest XG ekipy Shona Dysha 0,71, a przecież to jest zespół, który w ostatnim czasie naprawdę sporo tych goli strzelał. No i tak to Brighton po cichutku, po cichutku z drugiego, trzeciego szeregu, bo tu rozmawialiśmy o jakichś różnych, nie wiem, problemach Totterhamu, o których pewnie jeszcze powiemy dzisiaj, o dyspozycji Chelsea, Manchester City, Liverpoolu, Aston Villa i tak dalej, i tak dalej, a tu Brighton nam ni stąd, ni zowąd, po tym świetnym listopadzie, gdzie stracili tylko punkty w tym meczu z Crystal Palace.

Jeszcze był skupek Szukwueze. Był. Brawo dla Szukwueze, bo bardzo dobry występ. Oni mają jakąś kosę z tym szesnastym metrem na wprost z bramki. Bo Eze ich tam porozbijał. Wittinia w środku tygodnia, a teraz Czukwueze, który tam asystą w poprzednim meczu z Sunderlandem, teraz z tym występem. Dobrze się przebiło. Powiem Wam, że patrzę do końca roku na terminasz ligowy z Pers. To jest Newcastle na wyjeździe we wtorek. Później Brentford u siebie, czyli w czapę. Brentford na wyjazdach jest słaby, ale Tottenham u siebie jeszcze słabszy. Forest na wyjeździe, Liverpool u siebie. Krystal Panos na wyjeźdź. Nie pachnie mi tu kompletem punktów. Brzmi jak taka droga krzyżowa trochę, co?

Tak, to był free hit. Ale mogło być jeszcze lepiej, tylko oczywiście zepsułem niektóre wybory, bo w moim normalnym składzie jest Gakpo. I tak jak usuwałem wszystkich po kolei, to sobie zostawiłem Halanta, Gakpo, Donnarumma i mówię, a dobra i tak mam tyle kasy na tym free hitie, to poszaleję, wezmę Salaha za Gakpo. To znaczy, że to, że tutaj siedzisz i jesteśmy z tobą i mówimy ci cały czas o salachu, że jest beznadziejny i tak dalej, nie dało efektu żadnego. Ale garpot też był słaby w Mintek z trzema punktami. Nie mówiliśmy posadź garpotku, mówiliśmy posadź salata i slot zrozumiał. A Adi nie zrozumiał. Adi nie. Stan mojego meczu z wami jest taki, że muszę gonić, muszę rzucać się trochę jak ten Liverpool, kiedy przegrywa.

Czyli od razu sobie tak jakby zapowiemy. Co nieco. Przez minutę. Przez minutę. Na który mecz czekacie najbardziej i dlaczego? A ja muszę zobaczyć, jak jest ten mecz. Właśnie, parę. A to nie robimy teraz zapowiedzi jeszcze półtorej godziny? A, dobra. O Jezu. Może Newcastle-Tottenham, to może być przykre. Newcastle-Tottenham to będzie rzecz niewiniątek. To może być... Liverpool-Sunderland jednak, muszę powiedzieć. Będziesz miał bezpośrednie starcie Luisa Halla z Juddem Spencem, rada chwila, więc się przekonamy. Liverpool-Sunderland też brzmi dobrze. I pytali nas na live w kontekście Chelsea, czy Chelsea już przestała być drużyną ciepłej wody w kranie, bo w kontekście uknutego tutaj określenia. czy Chelsea jest drużyną, która radzi sobie tylko przeciwko mocnym, kiedy już jest napompowana itd., a czasem przepompowana, bo dzisiaj sobie poradziła, to jak sobie poradzi właśnie, kiedy jedzie na takie run road i tam pewnie będzie lało i będzie nieprzyjemnie i będzie w ogóle bach.

I później mają wyjazd do Bormiów, gdzie też wiadomo, że będzie bach. Z tydzień temu mieliśmy, gadaliśmy o tym terminażu Leeds, że właśnie Boston Villa, City, Chelsea i Liverpool, jeżeli dobrze kojarzę. I potem jadą jeszcze do Bergamo. I typowaliśmy chyba, że właśnie na Chelsea, że z Chelsea u siebie to może być chyba ten mecz, gdzie największa szansa, że trzy punkty zgarną. No więc proszę Państwa, najbliższe trzy spotkania wyjaśnią nam, czy ta teoria dalej się tej drużyny trzyma, czy jednak skutecznie Chelsea z nią przewalczyła, bo później Everton u siebie. Newcastle na wyjeździe, to trzeba się sprężyć tak samo za stąd widzą. A kiedy my nagrywamy? No nie wiem, może na razie o tym nie rozmawiajmy. Zobaczymy. Co tam jest jeszcze ciekawego? No Liverpool-Sunderland. Fulham City. Czy nie? A grałem na Fulham. Fulham zawsze przegrywa, ale może teraz nie przegra.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.