ISAK i BRUNO OUT! CITY W TRYBIE MISTRZOWSKIM? SPURS JAK SPOD REMIZY - PODSUMOWANIE 17. KOLEJKI PL!
TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague
17. serii gier, w których to Newcastle United zremisowało z Chelsea 2-2, Bournemouth również zremisowało z Burnley 1-1, Brighton również zremisowało z Sunderlandem 0-0, City wygrało z West Hamem 3-0, Wolves przegrali z Brentfordem 0-2, Tottenham przegrał z Liverpoolem 1-2. Everton przegrał z Arsenalem 0-1, Leeds United pokonało Crystal Palace 4-1, a Aston Villa wygrała z Manchesterem United 2-1. Wszyscy żyjemy w świecie Morgana Rodgersa. A i to jest chyba piłkarz, którego każdy chciałby mieć w swoim zespole. Panowie, jaka to była seria gier? Naznaczona kontrowersjami sędziowskimi i poważnymi kontuzjami? Kontrowersjami, ja bym powiedział właśnie. Kontrowersjami chyba nie. Trochę było. A co ty masz w myśli? Mam na myśli Salibę i Barrego.
Rzut karny, to wiadomo. Ja już się przyzwyczaiłem, że w Arsenalu jest wszystko gwizdane. Mam na myśli kilka kontrowersji w meczu Newcastle-Chelsea i na niekorzyść Newcastle. Mam na myśli kontrowersje w meczu Tottenham-Liverpool. Było troszkę. Rzutów karnych kilku nie podyktowano, to na pewno. Tak, tak, tak. Ale to jest nic nowego. A na przykład kontuzja Bruno Fernandesza to jest coś bardzo nowego, no bo ten facet wydawał się maszyna, nie do zdarcia. A nawet on, piekło zamarzło, można powiedzieć. Nie, kontuzja. Kontuzja. To jest wątek numer jeden. Kogo będzie brakował najbardziej? I dlaczego nie Isaka? To od czego zaczynamy? No chyba od tego, co się wydarzyło w świecie Unai Amarego, co? No właśnie. Chyba tak, dziesiąte zwycięstwo z rzędu. Wszyscy, no dziesiąte.
Aston Villa u siebie z Manchesteru United zazwyczaj historycznie to był po prostu blamaż. Sir Alex Ferguson mówił, że uwielbiał tam jeździć, bo to zawsze były zazwyczaj łatwe trzy punkty, a tak to Pan Unai Emery po raz kolejny daje piękny prezent na święta swoim kibicom. No i cóż, trzy punkty straty do Arsenalu na tym etapie sezonu. Cały czas walka o Ligę Mistrzów, może o coś więcej. No dla mnie to jest mimo wszystko taka absurdalna historia cały czas. Piękna, ale absurdalna, bo cały czas mam gdzieś z tyłu głowy to, co się działo te trzy miesiące temu na początku rozgrywek. Wspominałeś o XG, ale też musimy pamiętać, że ich wysokie XG to jest zasługa dwóch sytuacji, których nie wykorzystali. Oli Watkins i Morgan Rodgers w siódmej minucie. Tak. Dokładnie w tej samej minucie, nie w tej samej akcji, ale w tej samej minucie Morgan Rogers piętą, Oli Watkins troszkę inaczej, ale to tak naprawdę stanowiło, tak jak sobie patrzę ostatecznie, chyba 75% ich całego dorobku goli oczekiwanych.
Lenny Joro przeżył koszmar. To był taki mecz, w którym nabywał doświadczenie, a to doświadczenie jest, jeśli pozwolisz Morganowi Rogersowi na siebie nabiec, no to stary, zaraz będziesz wyciągał piłkę z siatki. Straszny mecz w jego wykonaniu i okazuje się dosyć szybko jednak w tym sezonie, że kołdra Rubena Morima jest bardzo, bardzo krótka. O ile jak zastanawialiśmy się, że na lewym wahadle będzie ten Dorgu i nie zaliczył złego spotkania, wręcz był jednym z bardziej kreatywnych zawodników i tu nie chodzi o to, że okradł Matiego Kasza z piłki, a mógł to Kunia wykorzystać, to po prostu tej kreatywności innym brakowało. I to jest taki główny zarzut. Kiedy jeszcze zszedł Bruno, to już nie było komu kreować.
Nie było. No i to jest, wydaje mi się, coś, co spędzi sen z powiek Amorimowi w najbliższym tygodniu. A Amorim powiedział po meczu, że byli lepsi, że drużyna lepsza przegrała. Podkreślił to kilka razy. No to niech sobie gada. Jest od gadania. Może musi trochę czarować. Dla mnie nie byli lepsi. Dla mnie Aston Villa zagrała mecz wedle swojego scenariusza. Oczywiście możemy mówić też o tych szansach na samym początku i do nich należy wrócić, bo Manchester United po prostu był... Co tu dużo mówić? Miał dużo szczęścia w tych pierwszych minutach. Oczywiście weźmiemy pod uwagę, że wysoki pressing gości też mógł dać pewne efekty, bo było trochę nerwów i dał efekty w postaci gola wyrównującego na sam koniec pierwszej połowy.
Tak ja mam wrażenie, że drużyna bardziej dojrzała, drużyna bardziej taka pełna, jako zespół po prostu wygrała zasłużenie. Afryki bez kontuzjowanego Bruno Fernandesza w drugiej połowie. Co ciekawe, wchodzi za niego do środka pola Lisandro Martinez. To pokazuje rzeczywiście, że trochę mało jest wyborów. Bez zawieszonego za kartki Casemiro. Do tego chciałem dojść. Chyba Casemiro brakowało najbardziej, bo Ugarte się obrywa po raz kolejny. Ale kurde, no jak przychodził z Paryża, to wszyscy myślą, że ten gość nie umie nic w zasadzie poza tackles, poza próbami odbioru. Z piłką przy nocy jest mega problem, no a jednak postanowiono zapłacić za niego spore pieniądze bez kobiego Mainu, który ponoć ma kontuzję.
Zobaczymy, czy rzeczywiście. Main or knock. Tak, tak. A to jak dostał po głowie za brata, no nie? Ojej, nie mogę. I akurat do końca grudnia go nie będzie. A to w ogóle ciekawe, bo jeżeli się okaże, że bruniemy, padnie na kilka tygodni, mainu nie ma, to co, będą kogoś awaryjnie ściągali zimą na przykład? Może jakieś wypożyczenie miałoby sens. Na ten moment cała kreatywność spoczywa na workach Kuni i Monta, gdzie Kunia też często te akcje po prostu finalizuje. Jest pewien problem, ale niesamowite jest to, że każdy wie, że ta Aston Villa gra taką piłkę bezpośrednią, że lubi te mecze, żeby były otwarte. Wydaje się, że Aston Villa gra podobnie w kolejnych spotkaniach, chociaż czasami ciekawie reaguje jak w poprzedniej kolejce Unai Emery, zmieniając też też czasami plan na mecz, ale jednocześnie każdy gra tak, jak Aston Villa tego chce.
Widzisz inne drużyny, które są faworytami, przeciwko którym zespoły potrafią się ustawić w niskim bloku i tak się dobrze zorganizować, że nawet najgorszy w lidze, Wolverhampton, jest w stanie sprawić Arsenalowi ogromne problemy, a z Aston Villą tak nie potrafią. Otwierają się na tą Aston Villę i sami się nadziewają na te niesamowite strzały. drużyny Unai Emery'ego, ale też to jaką powtarzalność ma w tych strzelach Morgan Rodgers, to sprawia, że on za chwilę będzie wart 100 milionów funtów plus. Tak mi się wydaje, że taniej go dzisiaj nie sprzedadzą. Ale komu mają go sprzedać? To jest pytanie kolejne. Ale po takiego grajka się ustawi kolejka zaraz. Nie no, to ja myślę, że ta kolejka stoi już od jakiegoś czasu i swoje miejsce takim zdecydowanym działaniem wykorzystała Aston Villa w odpowiednim momencie go biorąc, ale teraz to ja nie jestem przekonany, że tam jest kolejka.
Nie jestem przekonany, że stać właśnie kogoś. To jest raczej patrzenie... Trochę tak jak święta. Chodzisz po centrum handlowej i mówisz, to ładne, to by się spodobało mamusi, tatusiowi to by się spodobało. Ale potem patrzysz na metkę i to ja jednak idę do action. Ja tak nie zrobiłem. Tylko paradoksalnie Aston Villa w ostatnich latach bywała w sytuacji, w której musiała jednak sprzedawać te swoje cenne assets, musiała sprzedawać, żeby się tam pospinać. No chociażby te wakacje w Jacob Ramsey, sprzedane, gdzie chyba pamiętam na początku.
Pamiętam, mamy też John Duran. A on jaki golej z dystansu ładował? Jak on by się odnajdował teraz w tej drużynie? A siedzi gdzieś teraz w Arabis, gdzie on tam jest i płacze pewnie, patrząc na to. Tak, zapłacić stówkę to wcale nie jest taki hopsiup, bo patrzysz na te transfery za 100 milionów, to trudno wskazać takiego, który się od razu poza rajsem tak tu i teraz spłaca. Widzisz gościa, który od razu wchodzi i wiesz, że ci będzie dawał te niesamowite liczby, jakość i powtarzalność. No tym bardziej właśnie dlatego Rodgers zjawi mi się jako taki topowy transfer ostatnich lat. Jakby wiesz, oni go wyciągnęli z Millicbro, gdzie on miał okej liczby, nie jakieś wybitne. Był wyróżniającym się zawodnikiem Championship, ale nie jakąś topową gwiazdą. I robi taki progres, robi taki progres. Jednego z najlepszych piłkarzy na tej pozycji. Gość jest pewniakiem do bycia starterem w reprezentacji Anglii u Tuchela, gdzie wiesz jaka jest ogromna konkurencja na te pozycje.
Ale przyznam, że patrzy na te strzały z różnych pozycji, z narożnika pola karnego, z przed szesnackiem. On sobie te piły tak ustawia i za każdym razem to leci dokładnie w to miejsce, gdzie on sobie tego życzył. To jest naprawdę szapuba. Aston Villa zapłaciła za niego według Tracermartu 9 milionów euro. A to było jeszcze rok temu, bo to było w zimowej przerwie 2024 rok, więc można powiedzieć, że w sumie prawie dwa lata temu, ale 9 milionów euro. Ale masz takie wyrzuty sumienia, co? W postaci Palmera czy Rodgersa. Ja wiem, że patrzysz sobie na tamten moment pewnie na kadrę i sobie myślisz, kurczę, że może byłoby trudno faktycznie kogoś takiego wcisnąć, ale jednak masz takie, że... Tomcio Tuchel to będzie miał mega problem. Jeszcze Palmer.
Weź tam włóż tego Gamonia. Foden się odpalił. Kolejny raz gdzieś widziałem, że jak Arsenal walczy o tytuł mistrzowski, to Phil Foden musi najlepszą swoją wersję odpalić. Są na misji. Nie, ale to nie, naprawdę, no Morgan Rodgers to jest kandydat naprawdę do piłkarzy, ja wiem, że Halan wyczynia wybitne rzeczy, o którym pewnie zaraz powiemy, ale Morgan Rodgers w tym sezonie to jest, no nie wiem, no koleś, no ewidentnie kandydat do najlepszego, jednego z najlepszych piłkarzy całego sezonu na ten moment. A już sobotę, Chelsea-Aston Villa. O Boże. Oddał Morgan Rodgers tylko 4 strzały o wartości w tym sezonie, 4 z 24, o wartości wyższej XG niż 10%. Czyli 1 dziesiąta. Generalnie jego strzały są bardzo niskiej wartości.
Szanse są niskiej wartości. Strzały są ogromnej wartości. Thomas Frank w Brentfordzie mu powiedział, nie, nie, nie, z takich sytuacji to nie strzela. O nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. No niesamowicie, zakrzywia nadal te wszystkie współczynniki. A niech zakrzywiają jak najbardziej. Niech zakrzywia, ja się dobrze bawię, ja lubię strzały z dystansu, ja lubię w ogóle taką piłkę. No dzisiaj się dobrze włącza te mecze Aston Villi, ale ciekaw jestem ile będzie im żarło i to jest wiesz, mam wrażenie właśnie jak kibice Aston Villi czasami narzekali na to, że to Financial Fair Play PSR jest tylko po to, żeby promować Big Six, stary układ i żeby ich nie dopuścić do stołu, czy Newcastle United. Tak teraz można powiedzieć, że Losin to wszystko oddaje po prostu, bo w zasadzie nie zrobili transferów tego lata. Tą samą drużyną po prostu zadziwiają kolejnych przeciwników i wbrew logice ich pokonują. 10 zwycięstw z rzędu.
Naprawdę imponujące. To, że oni tracą 3 punkty do Arsenalu to par 6, ale oni już mają 7 punktów przewagi nad Chelsea. W zasadzie trójka nam się teraz wysforowała na prowadzenie. Takie ładne słowo. Jedziemy dalej? Czekaj, bo chciałem tylko powiedzieć o Manchesterze United. Tak sobie sprawdziłem, jak wygląda rozkład kluczowych podań w tym sezonie na Statsbombie. I teraz tak. Bruno Fernandes, którego nie będzie przez minimum miesiąc, 48. Ahmad Diallo, następny w klasyfikacji, którego też nie będzie przez kilka tygodni, 28. Brian Bemo, 27. Czwarty, dopiero dostępny. Która kolejna? 16, 17? Teraz 18. Diogo Dalot, 15. Kunia, 12. Mount, 10. Casemiro, 10. Dorgu, 9. I to jest dalej w klasyfikacji. Bieda, bieda, bieda, ale mamy rozwiązanie dla...
Rubena Amorima, jeszcze bardziej trzeba iść w pressing. Nie ma innego rozwiązania. Jeśli nie masz rozgrywającego, to niech tym twoim najlepszym rozgrywającym będzie pressing. I może więcej takich sytuacji jak w przypadku Dorgu. To jednak oczywiście nie jest łatwe. Dlaczego? Bo drużyny generalnie można zauważyć, że wyglądają tak, jak wyglądał początek meczu Newcastle z Chelsea. Czyli chcą narzucić grę bardzo intensywnym, wysokim pressingiem, ale nikogo w tym obecnym świecie, w tych obecnych warunkach, przy takim nadoboku spotkań, nie stać na tak dużo pressingu jak w ostatnich latach, więc trwa to 30 minut. I w momencie, kiedy rywal może coraz spokojniej i z mniejszym naciskiem rywala wprowadzać piłkę od tyłu, no to ten mecz się nawet nie tyle wyrównuje, co przechyla na drugą stronę, tak jak to było w przypadku Chelsea.
No nie jest łatwo być kibicem Manchesteru United. Już wydawało się, że jest lepiej, że złapali serię lepszych wyników, a tu nagle jakieś spadają kolejne plagi teraz na czele. Czy to po prostu porażki, czy straty punktów, czasami niezasłużone, czy to dziwne sytuacje pozaboiskowe, dziwne wypowiedzi też trenera, który też czasami musi się chyba bardziej gryźć. Ała! Ciekaw jestem bardzo. Newcastle na wyjeździe, kurde.
Dziwne spotkanie. Zaraz o Newcastle, teraz jeszcze wnioski Adiego jako kibica Czerwonych Diabłów po starciu na Villa Park. Dawaj Adi. Nie mogło mnie być dzisiaj z chłopakami w Wilanowie, ale jak widać zjechałem już na święta, piękna choinka za moimi plecami, do której nie przyłożyłem palca, ale mogę sobie przynajmniej ją wrzucić w tło. Zacznę od kota kolejki, bo gdzieś tutaj biega, na stole właśnie siedzi, więc dla mnie kotem kolejki jest Morgan Rogers, ale tego kota nie będę lepiej dotykał, bo... wydaje się być dość agresywny. Morgan Rodgers chyba zero zaskoczenia. Świetny mecz przeciwko Manchesterowi United. Pokaz jakości w tych dwóch sytuacjach, powtarzalność.
Szkoda tylko, że... Zazwyczaj jest to na niekorzyść Manchesteru United, czyli są sytuacje, jest mniej więcej poczucie tego, że ta gra jest równa na tle rywala, a kończy się zazwyczaj porażką, a remisem, zwycięstwem trochę rzadziej, ale... Cóż, no wszystko opiera się na indywidualnej jakości. No i ta indywidualna jakość w ataku wciąż jest, mimo nieobecności Mbemo, mimo nieobecności Amada, no bo przecież były i sytuacje Benjamina, Szeszki, Kunia miał swoją postrzalę głowy, z głowy bardzo blisko był zdobycia kolejnego gola. Natomiast jeśli chodzi o indywidualności w defensywie, no tutaj jest problem. Bez piłki Manchester United jest jedną z najgorszych drużyn w lidze i... Trudno oczekiwać, że będzie lepiej, jeśli tej jakości się do tego składu po prostu nie przywróci.
Przywróci w formie De Ligt'a czy Maguire'a w szerszej perspektywie w postaci po prostu lepszych zawodników. Z dużą łatwością gubili swoich rywali w tych sytuacjach bramkowych. Gracze Aston Willi, zło zachowania bez piłki, taki trochę brak przekonania. przy tych agresywnych atakach, przy dojściach, doskokach do rywali, to jest też coś, co się powtarza. No dziś Heaven czy Joro mieli, znaczy w niedzielnym meczu Heaven czy Joro mieli znacznie, znacznie więcej problemów niż ostatnio. No ale mogły się podobać pewne rzeczy, to nie jest tak, że Ruben Amorim nie reaguje. Nieźle wyglądał ten pressing, gdy Szeszko kierował akcję Astonvili na jedną stronę i kiedy już ona się znalazła na jednym bądź drugim skrzydle, no to podchodzili wyżej wahadłowi, podchodził ten
z drugiego jeszcze mógł paść w pierwszej połowie, niewykorzystana sytuacja, ale też mam duży szacunek dla Chelsea za to, że po tym jak oni beznadziejnie wyglądali w pierwszej połowie, że byli w stanie wrócić do tego meczu, bo przyznam szczerze, nie widziałem tego kompletnie, po tym jak się pierwsza połowa zakończyła, nie widziałem, że to się wydarzy. Wiedziałem, że Newcastle spuknie, bo tak się nie da, oni tak nie potrafią przez 90 minut w tym momencie, ale Pierwsza połowa skończyła się wynikiem xG220-017 i gdyby nie maślane ręce w bramce Newcastle United, ja uważam, że ten rzut wolny jest absolutnie do obrony. Ja nawet patrzę sobie teraz na ten rzut wolny. Kurde, a im dłużej patrzę, tym mniej winie Ramsdale'a. Świetny był ten rzut wolny. To było mocne uderzenie, ale odległość, no nie.
Ale ja też myśląc o tym, jakby nie będę się kłócił, Jeszcze jedna rzecz. Bruno Guimaraes nie wyskoczył jako jedyny w murze i ta piłka poszła tam, gdzie on stał. Cofnij troszkę. A to nie jest trochę też tak, że jak patrzysz na rzut wolny, który leci tak odkręcany. Piłka, mur stoi na 17 metrze. Musisz zareagować, sorry. Ale nie masz trochę też wrażenia, że jednak mimo wszystko, nawet jeżeli to nie był aż tak mocny strzał, to jeżeli piłka odkręca się, ale trafia idealnie w ogóle w słupek, że to jest naprawdę mimo wszystko trudny strach. Ja się zgadzam. On źle stał. On źle poszedł na nogach. Za późno zareagował. Może źle stał, nie wiem, ja nie jestem trenerem bramkarzy, ale ta piłka była idealnie zmieszczona. Za późno zareagował, on się obrócił na nogach, jakby chciał biec na wprost, nie ruchem bocznym.
Nie wiem, może Courtois albo Oblak by to wybronił. Ja nie mówię, że Ramsdale jest super. Ramsdale to jest typowy Ramsdale. W jego grze jest co mecz sytuacje, w których mówisz, inny bramkarz by to wyjął. Tak. To jest top 10 bramkarzy w tej lidze, top 15. Tak o, piłka przechodzi po palcach, przechodzi po palcach, odbija się od słupka i wypada. Ja się zgodzę, że jak na żywo to oglądaliśmy, to faktycznie chyba na naszej grupie pisaliśmy, że nie na ten Ramsey, to w ogóle... Jego pozycja jest zła, jest za bardzo przy dalszym słupku. Ale bardziej ja bym to chyba powiedział, że super Rich James niż... Ja nic nie chcę odejmować Jamesowi, tak? Nic nie chcę odejmować, bo on dał najlepszą sobie szansę, żeby gola strzelić, tak? Po prostu uderzył bardzo dobrze, ale nie idealnie, moim zdaniem. I Bruno nie wyskoczył jako jedyny.
Co to jest? Dośrodkowania w pole karne Chelsea. Proste, proste. Tak jest. Fajne. To jest głębokie. Nic nie było w nich fajnego. Cisza. Fajny pomysł w ogóle. Bardzo mi się podobało o Newcastle. No ale kurde. Masakra. Chelsea to w obronie. Cała pierwsza połowa wygląda... Ten mecz to był taki sezon w pigułce. I wcale nie powiem, że Chelsea była dobra w drugiej połowie. Była spokojniejsza. ale też w końcówce raczej była galaretka we własnym polu karnym. Po prostu była. Nie podoba mi się teraz ta obecna Chelsea. Co muszę powiedzieć? Widzę plan, wiem jak ma to funkcjonować. ale nie widzę wniosków. Nie podoba mi się, jak zarządza, tak powiem, publicznie drużyną Mareska.
Nie podoba mi się, bo nawet to chyba taki jest reporter BBC, on się chyba nazywa Nizar Kinsella. Bardzo fajnie wypunktował niekonsekwencje w słowach samego Mareski. Ale także to, że Mareska gdzieś tam między wierszami uderza w politykę, pod którą został ściągnięty. Pod to, żeby grał młodymi zawodnikami. I teraz mówi, że bardziej doświadczeni zawodnicy to są tacy, których słucha cała reszta drużyny. Sugerując, że trochę mu takiego autorytetu brakuje, albo brakuje takiego autorytetu na boisku właśnie w trudnych chwilach. Nie wiem, czy jest druga drużyna, której tak długo zajmuje odkopanie się z problemów jak Chelsea.
Ją stać na absolutnie wszystko, czyli w takim meczu, w którym nie powinno być 2-2, bo tak uważam, nie powinno być. Oni są w stanie się odkopać i doprowadzić do remisu, co jest w kontekście pierwszej połowy super wynikiem. No ale też wielka zasługa dla João Pedro i dla Roberta Sancheza. João Pedro mówi, że ja mówiłem, powiedziałem mu w przerwie, dawaj mi te piły, bo zostawiają mnie za każdym razem sam na sam. Coś z tego zrobię. Mój ulubiony gol tej koleki. To, co zrobił z działem. Fantastyczne to było. Głową? Z głód głową? Fantastyczne. Pamiętacie kiedyś był taki Brazylijczyk, który robił fokę, tak? Czyli tak dryblował. Kerlon. Kerlon, o. No właśnie, ty wiesz. Przerwa reprezentacyjna. Jak wam się podobał mecz Maroko-Komory? Widziałem pramkę przewrotką genialną. To ja nie wiedziałem. Myślałem, że ja was wypuszczę, ale nie wiedzieliście, że był taki mecz.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE
🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcast
Nasze sociale:
🟢 Discord: / discord
🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315
🟢 Instagram - / topfour.podcast
🟢 TikTok - / topfourpodcast
🟢 E-mail - [email protected]
🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry
#pilkanozna #podcast #premierleague