Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

ISAK i BRUNO OUT! CITY W TRYBIE MISTRZOWSKIM? SPURS JAK SPOD REMIZY - PODSUMOWANIE 17. KOLEJKI PL!

22.12.2025 ·1 godz 26 min

TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

Ale nie wiedziałem, że tak, bardzo polubiłem tego człowieka i wspominał go z ogromnym sentymentem. Zresztą mówi, Ramsdale'a gdzieś tam też, bo przy mnie się uczył. Co, jedziemy dalej? Jedziemy dalej. Mecz Tottenham-Liverpool. Mogę ja wam zadać pytanie? Najgorszy mecz przez 30 minut. To nie był mecz. Nie byłem w stanie się skupić w ogóle. Czy zgadzacie się z tym, co powiedział Thomas Frank, że... Christian Romero wcale nie musiałby dostać czerwonej kartki, gdyby sędzia John Brooks wykonał odpowiednio swoją robotę. Myślę, że Christian Romero nie dostałby drugiej rzuty, gdyby ktoś z nim wcześniej wykonał odpowiednią robotę.

Nastawiając go, pracując z jego głową. Sorry, odpały. No nie, no wiadomo, że zagrał sobie później na gitarce Konate, śmiesznie to wyglądało, ale kopnął go, no. Jak możesz coś takiego zrobić w takim momencie? Ja się dziwię, że poszła druga żółta, a nie czerwona bezpośrednio tak naprawdę, przyznam szczerze, bo myślałem, że on od razu do stołu... Muszę wprowadzić nowy... Chociaż nie, to jest dzbanek, prawda? To jest dzbanek. Czyli dzban kolejki. Dzban kolejki Christian Romero, tak. Proszę. Tak, kandydat numer jeden, no trudno. Trudno. Chociaż Richarlison na ekitikę zemścił się. Ale potem jeszcze do niego podchodził Soboslaja, ten uraża, ba, i to jest dla niego, nie? Czerwona Simonsie też tak dyskutująco. Wiesz co, ja powiem szczerze, że kumam totalnie, dlaczego to jest czerwona, ale miałem takie, że rozumiem trochę pretensje Simonsa z tego względu, że to był taki atak, który się...

prześlizgnął po tej łydce, natomiast jakby nie mam nic przeciwko temu, że to była czerwona kartka. Natomiast miałem takie, że tak prześlizgnęło się, a nie że tak po prostu nastawił ten stempel tak mocno, ale czerwona, czerwona. Z trójki John Brooks, Thomas Frank, Cristiano Romero, John Brooks najlepiej wykonuje swoją pracę w ostatnich tygodniach. Dokładnie. A nie jest to najlepszy sędzia. Zapisałem sobie, że ten mecz od czerwonej kartki Simonsa to była bijatyka pod remizą. Może trochę jej nie ogarniał Brooks, no ale to tak jakby wiesz, jeden gość miał ogarniać tam po pięciu, jeden na stronie pana młodego, drugi na stronie pani młodej, wszyscy najebani, a on ich tam powinien wszystkich ogarnąć.

Nie wiem, nie potrafi stworzyć, nie potrafi tego zbudować Thomas Frank. Ja nie mogę powiedzieć, że jestem rozczarowany. Jest to duże rozczarowanie na razie. Bo nie mogę tego powiedzieć, bo wiem jakim rozpierniczem taktycznym był Tottenham w poprzednim sezonie. Był. Totalnym, tak? Rozumiem, że pracuję od absolutnych podstaw, ale Tomas, to trzeba kolejnego kroku. Po prostu trzeba kolejnego kroku. Od samej struktury defensywnej bez piłki, gdzie oni uważam radzą sobie całkiem, całkiem. Trzeba w rozegraniu tworzyć coś więcej, bo z tych problemów w rozegraniu biorą się takie sytuacje jak stracona piłka Cristiana Romero, bo to było po prostu złe rozegranie piłki wynikające z braku pomysłu.

Z braku pomysłu, z jakiegoś wymuszonego zagrania, które raz, że nie było we właściwym momencie, dwa, że w ogóle... pomysł z D wyjęty. Po prostu. No ale to też Christian Romero może, to też nie jest kwestia samego trenera, tylko że po prostu, no ja mam takich piłkarzy, no jak oni mają takie odpały, to co ja mogę zrobić? A w ogóle ja mam takie wrażenie, że coraz bardziej człowiekowi się rzucają w oczy te wszystkie akcje, to co mówiliście w zapowiedzi po tej porażce z Arsenalem, tak? Co i Spence i Van de Ven nie chcieli przybić piątki trenerowi. Szawiego Simonsa, który ma dwa dobre mecze pewnie, od kiedy przyszedł latem i teraz kolejny odpał, gdzie po prostu chłopak przestał, wyłączył myślenie na chwilę. Romero, kolejny mecz w odstępie kilku tygodni, najpierw ten mecz z Newcastle na wyjeździe, gdzie ostatecznie wyciągnęli za sprawą Romero ten punkt, ale przecież tam też...

co każdą akcję po meczu, praktycznie bójka z Brazylijczykami. Tutaj też kompletnie nie do ogarnięcia jest ten gościu. Ja mam wrażenie, że tam faktycznie każdy żyje sobie trochę własnym życiem i to Maszfrak nie ma nad tym żadnej kontroli. Słuchajcie, patrzcie jak wygląda moment zagrania piłki przez Romero. Może to też się uda tego screena wrzucić. Czego on tutaj szuka? Czy Kolomłaniego wybiegającego na wolne pole? Chyba tak, ale to podanie to powinno być przede wszystkim górą. Patrzcie gdzie są zgrupowani, oni już grają wtedy w dziesiątkę, bliżej prawej strony. To nie wygląda jak zdrowa struktura w rozegraniu piłki, zwłaszcza, że jeszcze możesz sobie rozegrać piłkę do lewej strony. Nawiasem mówiąc, czy tutaj ktoś jest? Nie. No źle to wygląda i może następnym razem sobie jak usiądziemy i będzie jeszcze okazja między świętami a Nowym Rokiem, to sobie rozłożymy i pokażemy, jakie są problemy Tottenhamu.

No ale dla mnie ten zespół wie tyle, żeby pchać piłkę do Kudusa. I to jest ich jedyna nadzieja, co zostało rozczytane gdzieś w okolicach trzeciej kolejki. Mi tak kończąc jeszcze ten wątek, tak sobie teraz myślę o tych postaciach, które są, tych liderach, którzy są w Tottenhamie, bo przecież Kudus otecznie jest... Patrząc na jego zachowanie w zeszłym sezonie chociażby przeciwko Tottenhamowi, najzdrowsza z postaci, jaka może być w Premier League, brakuje mi kogoś takiego jak Son. W sensie kogoś, kto by faktycznie ogarnął tych ludzi nawet na boisku, w jakiś taki sposób zapanował nad nimi, bo widać, że Thomas Frank tego absolutnie w tym momencie nie ma. Xavi Simons gra jakieś swoje mecze, Cristiano Romero chce się napieprzać z każdym w co drugim spotkaniu. Piłkarze nie szanują trenera i potem jeszcze dostałem taki oklep, dwie czerwone kartki, co od razu się przypomina jakieś pierwsze miesiące Andrzeja Postekoglu, gdzie przynajmniej ładnie chociaż w piłkę grali, a tutaj nawet nie ma takiego punktu zaczepienia, żeby ten Ham czy Tomasa Franka za coś tak, nie wiem, chwalić.

Przecież tak go kurde tam złapał tym ślizgiem spóźnionym. Brutalny fałsz. Ja nie wiem, czego się nażali piłkarze Tottenhamu, ale niech motywują się w inny sposób przed kolejnymi spotkaniami, bo trudno do takiego występu nabierać sympatii. Spore pretensje ze strony Spurs także przy golu na 2-0, że Ekitike zawiesił się na Danzo, tak? Nie, na Romero. Nie zawiesił, że go tam pchnął. Nie, że się wsparł na nim. Dla mnie to było tak, że wszedł mu na plecy. Nie, tam była sytuacja, w której on go tak... Dla mnie to był faul, bo on go faktycznie tak mocno, aczkolwiek patrząc na zachowanie Romero, który tam też przeaktorzył, to ja rozumiem tę pretensję, w sensie piłkarzy z Pers akurat przy tej sytuacji.

Jak sobie tam schował, zobacz. Później, że przybysz, tylko te mandarynki obiera. A ja patrzę, a zachodniak tak co sobie myśli. Snusa, snusa sobie mandarynkowego wsuwa. Prezydencie, no to ja też. Aleksander Isak, kontuzja. Nie, wracając. Taka sytuacja, kurde, powiem Ci... Nie wiem, nie wiem. Rozumiem pretensje kibiców z Perth w akurat tej konkretnej sytuacji, ale w piłce nożnej też używa się rąk. Dla mnie to nie jest faul. Piłka leci poza zasięgiem Romero. On się cofa i to jest takie, że ten idzie do przodu, ten trochę się cofa po piłkę. Siłą rzeczy się zderzają. Chcesz wygrać pozycję? Rozumiał jakby to gwizdali. Nie miałbym w sensie... A, to ja byłbym oburzony. O, to bym grzmiał. Ja rozumiem, że tego New York widzieli, że?

To nie jest balansowanie Cristiana Romero z poprzedniego sezonu. Tylko to jest takie właśnie, że... To drapanie się to już nie było balansowanie, to było przechylenie. Patrzysz, jak stary opowiada o tym, że jednak ma swoje ulubione dziecko, że mam do niego słabość, no kurde, kocham go, ale tutaj muszę powiedzieć, że zagrał słabiutko. Ale no ładnie to powiedział. Kto będzie twoim kociskiem? Mój kapitan. Erling Haaland. Nie jest to spektakularne. Nie jest, ale Erling Haaland, mój kapitan. Wreszcie zaperformował w roli kapitana u mnie, zasługuje. Ja w ogóle mam wrażenie, jak sobie myślę teraz, że dość rzadko, mimo tego, że... To nie jego wina, że on performował cały czas, tylko ty mu nie dawałeś łaski.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.