Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

ISAK i BRUNO OUT! CITY W TRYBIE MISTRZOWSKIM? SPURS JAK SPOD REMIZY - PODSUMOWANIE 17. KOLEJKI PL!

22.12.2025 ·1 godz 26 min

TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

17. serii gier, w których to Newcastle United zremisowało z Chelsea 2-2, Bournemouth również zremisowało z Burnley 1-1, Brighton również zremisowało z Sunderlandem 0-0, City wygrało z West Hamem 3-0, Wolves przegrali z Brentfordem 0-2, Tottenham przegrał z Liverpoolem 1-2. Everton przegrał z Arsenalem 0-1, Leeds United pokonało Crystal Palace 4-1, a Aston Villa wygrała z Manchesterem United 2-1. Wszyscy żyjemy w świecie Morgana Rodgersa. A i to jest chyba piłkarz, którego każdy chciałby mieć w swoim zespole. Panowie, jaka to była seria gier? Naznaczona kontrowersjami sędziowskimi i poważnymi kontuzjami? Kontrowersjami, ja bym powiedział właśnie. Kontrowersjami chyba nie. Trochę było. A co ty masz w myśli? Mam na myśli Salibę i Barrego.

Rzut karny, to wiadomo. Ja już się przyzwyczaiłem, że w Arsenalu jest wszystko gwizdane. Mam na myśli kilka kontrowersji w meczu Newcastle-Chelsea i na niekorzyść Newcastle. Mam na myśli kontrowersje w meczu Tottenham-Liverpool. Było troszkę. Rzutów karnych kilku nie podyktowano, to na pewno. Tak, tak, tak. Ale to jest nic nowego. A na przykład kontuzja Bruno Fernandesza to jest coś bardzo nowego, no bo ten facet wydawał się maszyna, nie do zdarcia. A nawet on, piekło zamarzło, można powiedzieć. Nie, kontuzja. Kontuzja. To jest wątek numer jeden. Kogo będzie brakował najbardziej? I dlaczego nie Isaka? To od czego zaczynamy? No chyba od tego, co się wydarzyło w świecie Unai Amarego, co? No właśnie. Chyba tak, dziesiąte zwycięstwo z rzędu. Wszyscy, no dziesiąte.

Ale nie wiedziałem, że tak, bardzo polubiłem tego człowieka i wspominał go z ogromnym sentymentem. Zresztą mówi, Ramsdale'a gdzieś tam też, bo przy mnie się uczył. Co, jedziemy dalej? Jedziemy dalej. Mecz Tottenham-Liverpool. Mogę ja wam zadać pytanie? Najgorszy mecz przez 30 minut. To nie był mecz. Nie byłem w stanie się skupić w ogóle. Czy zgadzacie się z tym, co powiedział Thomas Frank, że... Christian Romero wcale nie musiałby dostać czerwonej kartki, gdyby sędzia John Brooks wykonał odpowiednio swoją robotę. Myślę, że Christian Romero nie dostałby drugiej rzuty, gdyby ktoś z nim wcześniej wykonał odpowiednią robotę.

No nie da się. Nie da się. Przepraszam, Tottenham zwłaszcza wprowadził tę biatykę. Jak ktoś chce sobie dać po mordzie, to sobie zawsze da po mordzie. Dokładnie. A Tottenham ewidentnie chciał to zrobić. Nie wiem, kurde no. Dramatyczny jakby występ Liverpoolu. Zgodzicie się? Ja uważam, że bardzo słaby, ale powiem, że Liverpool słaby mimo wszystko. Jeden z najsłabszych meczów Liverpoolu w ostatnich dwóch miesiącach, a oni przecież tyle obrywali. Zgadzam się, że był słaby mecz Liverpoolu, natomiast Tottenham był żenujący. Sprawdzę kandydatury. Liverpool na pewno minus, ok, skaczemy tak po wątkach, ale Liverpool dla mnie minus za zarządzanie tym meczem w końcówce. Że totalnie tego nie udźwignął. No tak, wygrali 2-0 z Brighton i to mimo tego, że na przykład Brighton nabiło sobie niezłe xG, to był lepszy mecz Liverpoolu.

Ale kurde, tam jest jakiś mega problem w Tottenhamie. Jakby Liverpool powoli z tego wychodzi, szuka, przynajmniej nie przegrywa, przepycha. A Tottenham jest dla mnie rozpieprzony kompletnie. Ten występ dowodzi tego, że Frank tam nie ma kontroli nad tym zespołem. To nie idzie w dobrą stronę. Jest tam duży problem. Takie sytuacje, jak nawet ta decyzja o faulu, czy decyzja o faulu, jakkolwiek to brzmi, faul Xaviego Simonsa tego dowodzi i wszystkie inne zachowania piłkarzy Tottenhamu, ale też brak koncepcji. Oni nie wiedzą, co mają grać. Ani w obronie, ani w ataku. Ten mecz przerodził się w taką chaos, bijatykę i jedni z tego wyszli mniej poobijani niż drudzy. Ale no mówię, taka mało przyjemna do oglądania bitka pod remizą.

W tym wszystkim najlepszy Ugo Ekitike. Jakby kurde, no jest świetnym transferem. Czyli jednak nie jest przestrzelone okno. Mówię o jednym zawodniku, a nie o wszystkich decyzjach. Ty mówisz o tym, że Tottenham nie wie co grać. Oni wiedzą, ale po prostu są w tym turbo słabi. Popatrz jak wygląda ich za pierwszą połowę, kiedy jeszcze było względnie po 11. Wrzucimy, mam nadzieję, to może się uda. Taki passing network, czyli linia mapa podań. Gdzie kontakty z piłką, gdzie najczęstsze kombinacje podań. W budowaniu gry do lewej strony przez Van Devena, a później do prawej strony przez Kudusa. I zero połączenia z lewą stroną, zero połączenia ze środkiem pola. Patrz, jak wygląda to w Liverpoolu. Oczywiście tam też ze względu na dominację, ale tam widać strukturę rozegrania piłki. Coś, czego Tottenhamowi...

Nie wiem, nie potrafi stworzyć, nie potrafi tego zbudować Thomas Frank. Ja nie mogę powiedzieć, że jestem rozczarowany. Jest to duże rozczarowanie na razie. Bo nie mogę tego powiedzieć, bo wiem jakim rozpierniczem taktycznym był Tottenham w poprzednim sezonie. Był. Totalnym, tak? Rozumiem, że pracuję od absolutnych podstaw, ale Tomas, to trzeba kolejnego kroku. Po prostu trzeba kolejnego kroku. Od samej struktury defensywnej bez piłki, gdzie oni uważam radzą sobie całkiem, całkiem. Trzeba w rozegraniu tworzyć coś więcej, bo z tych problemów w rozegraniu biorą się takie sytuacje jak stracona piłka Cristiana Romero, bo to było po prostu złe rozegranie piłki wynikające z braku pomysłu.

co każdą akcję po meczu, praktycznie bójka z Brazylijczykami. Tutaj też kompletnie nie do ogarnięcia jest ten gościu. Ja mam wrażenie, że tam faktycznie każdy żyje sobie trochę własnym życiem i to Maszfrak nie ma nad tym żadnej kontroli. Słuchajcie, patrzcie jak wygląda moment zagrania piłki przez Romero. Może to też się uda tego screena wrzucić. Czego on tutaj szuka? Czy Kolomłaniego wybiegającego na wolne pole? Chyba tak, ale to podanie to powinno być przede wszystkim górą. Patrzcie gdzie są zgrupowani, oni już grają wtedy w dziesiątkę, bliżej prawej strony. To nie wygląda jak zdrowa struktura w rozegraniu piłki, zwłaszcza, że jeszcze możesz sobie rozegrać piłkę do lewej strony. Nawiasem mówiąc, czy tutaj ktoś jest? Nie. No źle to wygląda i może następnym razem sobie jak usiądziemy i będzie jeszcze okazja między świętami a Nowym Rokiem, to sobie rozłożymy i pokażemy, jakie są problemy Tottenhamu.

No ale dla mnie ten zespół wie tyle, żeby pchać piłkę do Kudusa. I to jest ich jedyna nadzieja, co zostało rozczytane gdzieś w okolicach trzeciej kolejki. Mi tak kończąc jeszcze ten wątek, tak sobie teraz myślę o tych postaciach, które są, tych liderach, którzy są w Tottenhamie, bo przecież Kudus otecznie jest... Patrząc na jego zachowanie w zeszłym sezonie chociażby przeciwko Tottenhamowi, najzdrowsza z postaci, jaka może być w Premier League, brakuje mi kogoś takiego jak Son. W sensie kogoś, kto by faktycznie ogarnął tych ludzi nawet na boisku, w jakiś taki sposób zapanował nad nimi, bo widać, że Thomas Frank tego absolutnie w tym momencie nie ma. Xavi Simons gra jakieś swoje mecze, Cristiano Romero chce się napieprzać z każdym w co drugim spotkaniu. Piłkarze nie szanują trenera i potem jeszcze dostałem taki oklep, dwie czerwone kartki, co od razu się przypomina jakieś pierwsze miesiące Andrzeja Postekoglu, gdzie przynajmniej ładnie chociaż w piłkę grali, a tutaj nawet nie ma takiego punktu zaczepienia, żeby ten Ham czy Tomasa Franka za coś tak, nie wiem, chwalić.

Jeszcze Beton Kurek tam się władował przy linii bocznej w Krkeza. takich odpałów, nie wiem. Niektóre drużyny przez rundę nie mają tyle, co miał Tottenham w tym jednym spotkaniu. Brakuje im Sona jako lidera i uspokajacza, ale brakuje im po prostu lewego skrydłowego, sensownego też, wydaje mi się. Albo kogoś, w kogo uwierzy Thomas Frank, no bo tam miesza, nie ma do nikogo przekonania. Brenna na Johnsona chce się pozbyć, jak rozumiem. Ja nie mówię, że to jest lek, na pewno nie, ale myślę, że to jest... Jesteś lekiem na całym... Pierwsza pozycja do... Wariatny Charlison na koniec, nie? Tam wrzucony. Gryź, zabijaj. Gryź, gryź. Gola strzelił. Taki ratlerek biegający, szczekający. Nieprzyjemny. Masz już go dość po 60 sekundach obcowania z nim. Florian Wirtz, najlepsze zagranie meczu to obrót z piłką przed strzałem.

Przecież tak go kurde tam złapał tym ślizgiem spóźnionym. Brutalny fałsz. Ja nie wiem, czego się nażali piłkarze Tottenhamu, ale niech motywują się w inny sposób przed kolejnymi spotkaniami, bo trudno do takiego występu nabierać sympatii. Spore pretensje ze strony Spurs także przy golu na 2-0, że Ekitike zawiesił się na Danzo, tak? Nie, na Romero. Nie zawiesił, że go tam pchnął. Nie, że się wsparł na nim. Dla mnie to było tak, że wszedł mu na plecy. Nie, tam była sytuacja, w której on go tak... Dla mnie to był faul, bo on go faktycznie tak mocno, aczkolwiek patrząc na zachowanie Romero, który tam też przeaktorzył, to ja rozumiem tę pretensję, w sensie piłkarzy z Pers akurat przy tej sytuacji.

No bo Arsenal miewa mecze, w których jest dobry w ataku. Płynny, szybki. Ja grałem z Tottenhamem. Ale no wiesz, nawet w tym meczu z Evertonem były jeszcze dwa słupki. Była atakcja Trussarda. Były te momenty. Ale jest uzależniony, mam wrażenie, od jakichś decyzji personalnych. Od takiego swojego uporu. Zarządzanie kadrą. To jest dzisiaj największy zarzut. No powiedzmy o strzelcu bramki. Zdobywcy bramki. Dramatyczny mecz Jokeresa. Strzela gola, ja wiem. I to jest takie trochę na... Rzut kardy wykonany bardzo dobrze. To było jedyne, co on pewnie zrobił przy piłce. Ja nie byłem taki przekonany. Wiedziałem, że on wali. To było jedyne jego pewne zagranie, jakie pamiętam. On będzie fizycznie dawał radę przynajmniej z tymi obrońcami. Nie daje. Pokładał nim ten terkowski.

XG267, Lidz, z gry 0-16. I co? I co wam zrobicie? A Glasner mówi, że jeszcze mogli ze dwa zestawy fermentów strzelić. It was embarrassing from us. Tak, tak, tak. Organizacyjnie był. No nic nie idzie, Crystal Palace w ostatnim czasie jest... Co ty tam masz? Leeds. Leeds Bobet. Strasznie wysoka drużyna, co? Poczekaj, właśnie to ci miałem powiedzieć. Nie wiem czy Arsenal jest wyższy, czy jest ktoś wyższy od nich w Leeds. Tak, tak. Patrzysz na oko średnio, no to kurde wiesz, od Calverta przez Stacha, po tego Biola, który dwie asysty chyba robi w ogóle. Bardzo wysoki zespół. Już ci mówię. Nawet boczni obrońcy są wysocy. W lidze angielskiej Newcastle United, Liverpool, Tottenham i czwarte jest Leeds pod względem średniej wzrostu.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.