EKSPERCI OBNAŻENI! KTO PRZETRWA SEZON? ZAPOWIEDŹ PREMIER LEAGUE 2025/26 | CZĘŚĆ II
Druga część naszej zapowiedzi sezonu Premier League zaczyna się od… kompromitacji. Radek Przybysz odpytuje chłopaków z poprzedniego sezonu i można się dowiedzieć, ile już zapomnieli. A to dopiero początek dobrej zabawy. Za kim będziemy tęsknić a kogo nie będzie nam brakowało? Jak bardzo nietrafione będą nasze „hot takes” przed tym sezonem? Kto pierwszy straci pracę, a kto na pewno nie dotrwa do końca sezonu?Zajmujemy się także pierwszą kolejką Premier League.
10 prostych pytań, panowie, a pierwsze z nich to, kto strzelił pierwszego gola w zeszłym sezonie? To był mecz piątkowy. Joshua Ziergze i Manchester United Fulham. Wielka klasa Piotra Domagały. Nie znał tych pytań. Ja zacząłem myśleć, jaki to był mecz. Tak, ale ja... Punkt dla naszej drużyny. Top four ma punkt. Nie, bo na początku myślałem, że może Liverpool i Ipswich. Ipswich-Liverpool był pierwszym meczem, ale jeszcze w piątek był mecz wtedy. To był właśnie mecz Manchester United-Fulham. Andrzej Dwarowski. Ipswich-Liverpool, Traktor Boys i tam było niewysokie zwycięstwo Liverpoolu. Takie spokojne raczej. Tak jest, Joshua Six wszedł z ławki i strzelił gola na 1-0, który dał zwycięstwo Manchesterowi United-Fulham. Mieliśmy hype wtedy przez kilka tygodni, ale on będzie tam.
Skończył na trzech golach w tym sezonie. No, był hype. Ktoś wtedy powiedział o nim, pozdrawiam tego człowieka, że to jest motyl zaklęty w ciele Bawołu. Zostało tak piękne, że zapamiętałem to do dzisiaj. Zastanawiam się pod kogo to można, o kim tak można jeszcze powiedzieć. Mamy jeszcze parę kandydatów, ale my jedziemy dalej. Pytanie drugie. Kto strzelił gola w zeszłym sezonie po akcji złożonej z 36 podań? Która drużyna? Który zawodnik. Zawodnik! A drużyna to był Arsenal? Tak. Merino? Nie. Havertz? Nie. To był mecz Arsenal? Z Manchesterem City? Miles Lewis Kelly? Nie, ale blisko. Wannery? Tak. 5-1, tak? Tak, tak, 5-1, no właśnie. Tak jest. Dwie minuty trwała ta akcja.
Też Liverpool. Podchwyt Liverpool. 86. W porównaniu do sezonu 2023-2024 największy progres punktowy zaliczyło Nottingham Forest o 33 punkty więcej. A kto zaliczył największy regres? Manchester United. Tottenham. 28 punktów. Zapomniałem, że tam były dwa takie mocarne kluby. W meczu z kim Mohamed Salah strzelił hat-tricka? W meczu z kim Mohamed Salah strzelił hat-tricka? Chyba nie będzie to Southampton? Nie. W meczu z Manchesteru United wydaje mi się, że hat-tricka nie strzelił. Może strzelić jeden zespół. Ale czy to jest zespół z Big Six?
Tak, w sierpniu. W sierpniu, tak. Tak, na początek sezonu, 10 goli w czterech meczach pierwszych. I tak? Nie. Dwa hat-tricky. Czyli Salah wiemy już z poprzedniego pytania, że nie strzelił. Nie strzelił. Dwa hat-tricky. Czy ktoś sobie... Szukam po klubach. Na pewno nikt z United. To by było ich 25% goli. Holender. Nie jest to Dirksen. Kody Gakpo? Nie. Dwa hat-tricky, Holender. Syn wielkiego Holendra. Wielkiego cholera. Teraz wchodzimy na nieogarniętych ludzi. Masakra. Nie, macie prawo zapomnieć. Jeden z tych hot-tricków był w całości zrzutów karnych.
A, Jezu, Cliver, Justin Cliver. Tak jest, brawo. Jeden na Newcastle United. Tak. Taki spektakularny, na St. James Park, a drugi w całości z karnych z Wolverhampton. Brawo, panie Piotrze. Ja nic nie pamiętam. To nieważne, tylko tak wiesz. Na rozgrzewkę. Miałem pracowity lat. Jeden zespół, jeden jedyny zespół, miał trzech zawodników, którzy strzelili powyżej 10+. Brentford. Brawo. Brian Bemo? Wisa. Ja już otwierałem usta, żeby powiedzieć Brentford. I? I? Wisa, Bemo i... Shade? I Shade. Ponieważ to jest podcast angielski, to Shade. A na którym stadionie w zeszłym sezonie padło najwięcej goli? 75.
Dalej będzie jeden tchem wymieniany jako ten przykład ofensywnego pomocnika jako legendy Premier League, jako taki przykład do kogo warto, od kogo się warto uczyć, do kogo warto dążyć, żeby być takim piłkarzem, bo ta dekada w Manchesterze City to był po prostu… absolutnie genialny piłkarz. Wiemy, że końcówka to jednak były te problemy zdrowotne i trochę to się rozminęło pewnie z tym, jak Kevin De Bruyne chciałby kończyć tę karierę w Manchesterze City. Pewnie w ogóle by jej nie chciał, skoro ma jeszcze dużo w baku, żeby grać chociażby w Napoli, ale może to już nie był ten poziom, zdaniem Pepa Guardiola i osób zarządzających tym projektem. Natomiast ja na pewno będę za nim tęsknił, aczkolwiek... Wybrałbym też, jeżeli mogę, dwóch piłkarzy z innej części Manchesteru.
Wybrałbym... Nie wiem, czy on nie wróci, wróci na koniec sezonu do Manchesteru, ale nie wiem, czy kiedykolwiek w Manchesterze United zagra Markusa Rashforda, bo to był, pamiętam, ten... To wejście do ligi za, to było chyba Luisa Vanhala w meczu pucharowym w Ligi Europy, to jak on fenomenalnie pokazał się, jaki to był talent. No przepiękny, przepiękny piłkarz i zastanawiam się po prostu te ostatnie lata po tym drugim najlepszym sezonie w karierze, który miał w drugim sezonie Erika Tenhaga. Co się stało? Czy to bardziej Marcus Rashford zawiódł Manchester United, czy mimo wszystko Manchester United trochę zawiódł Marcusa Rashforda? Trzymam za niego kciuki w Barcelonie, nie tylko ze względu na moje sympatie prywatne, ale wydaje mi się, że to jest wciąż do odratowania piłkarz i trochę będę za nim tęsknił, bo jednak lubiłem...
Pana piłkarza Marcusa Rashforda. A będzie dwóch z drugiej części Manchesteru? Czy drugim jest Johnny Evans? Nie, nie, nie. Dwóch ogólnie, w sensie. A drugim będzie Łukasz Fabieński. Nie tylko przez sposób zakończenia współpracy przez Grahama Pottera w West Hamie, na który teraz będę jeszcze gorzej patrzył. niż patrzyłem w zeszłym sezonie, bo oglądanie meczów w Wrocławiu było męką. Jeśli się da. Jeśli się da, tak, jeśli się da, ale Łukasz Fabiański jest dla mnie przykładem fantastycznego człowieka przede wszystkim, oprócz tego, że był kapitalnym piłkarzem i rewelacją w ostatnich latach, kiedy grał w West Hamie, czy w Słoncji wcześniej, czy nawet już po tym odbiciu od Arsenalu, wywalczył sobie świetną karierę w Premier League i ma ten oczywiście też europejski… A za Janem Bednarkiem? Ja myślę, że mu lepiej będzie w drużynie, która wygrywa.
Beznadziejny United, beznadziejny Tottenham to jest zawsze dostarczający narracji, dyskusji, tematów itd., content, więc nie mogło być nudno z drużynami, które tak słabo sobie radzą. No ale jednak na koniec nie patrzymy na miejsce 16, 17, jeszcze wiedzą, że i tak nie spadną. To przypomnij sobie ile oglądaliśmy o United na samym końcu. O Amorimie i tak dalej. I o rewolucji, która się nie zdarzyła. I jeszcze o Tenhagu i tak dalej. No bo to jest Manchester United, jasne. Ale na górze była nuda. W walce o mistrzostwo. Ale zaczekaj, jeżeli mówisz w trakcie sezonu o tym, mówisz o najgorszym Manchesterze City w erze Guardioli w Premier League, zaraz po tym jak zdobyli cztery tytuły z rzędu mistrzowskie, no to też jest bardzo fajna narracja. z danego sezonu wejście. Arne Slota, którego nikt nie podejrzewał o to, że w pierwszym swoim sezonie będzie w stanie stworzyć chociażby takiego piłkarza jak Ryan Gravenberg na nowo.
Przez te kryzysy Arsenalu, także przez kryzys... Wyszło kto ma krosty. Kto ma trądzik cały czas. Sorry, już nie powiem po więcej tego typu rzeczy. Bo mamy nadzieję, że nie będzie. No i co? I co wyszło spod tego make-upu? No Manchester United. Jak, że tak powiem, ten make-up odpada jak tynk na Old Trafford, tak? Jak pęka jak dach. Właśnie. Tottenhamie, tak? Pęka pomnik Andrzej Postekoglu postawiony mu po pierwszych czterech miesiącach. Wiesz co, w jakimś sensie też Chelsea bez make-upu w drugiej części sezonu, kiedy też mieli czkawkę, kiedy też mieli problem, kiedy Cole Palmer bez gola, bez asysty miesiącami. Ale Paczek zaskoczyli na koniec.
I to kolejny sezon z rzędu i mam obawę, że to może niestety coraz częściej... No i to jest jedna z tez, na które będziemy uzasadniać. Tak lub nie. Przygotowałem takich 11 i teraz chciałbym wysłuchać waszej argumentacji, dlaczego to się wydarzy. Albo nie. Generalnie postrzegam ten sezon trochę jako taki sezon Avengersów. Idą grubo. Idzie grubo Liverpool, idzie grubo Arsenal. Szybko poszedł Manchester City. Później, to było już tak wcześnie, w tym pierwszym okienku transferowym przed klubowymi mistrzostwami świata, że jakby zdążyliśmy zapomnieć o tych trzech imponujących ruchach. Później dołożyli tylko Jamesa Traforda i tego rozchwytywanego chłopca Sfere Nypana z... Ale teraz uraz Rodriego, który nie będzie grał przez kilka pierwszych tygodni. No dobra, ale mają środek pola na Pacoane. Tylko mówię, że po prostu odnowił się uraz Rodriemu.
Grubo idzie Manchester United również. Mimo, że nie jest biedny i nie ma pieniędzy. Tak jest. Na razie nie idzie grubo Newcastle, na razie spokojna Aston Villa, ale myślę, że te zespoły też, oczywiście takie obserwowane przez panów od PSR-u, coś ciekawego jeszcze wymyślą. Natomiast zastanawiam się, nasz podcast nazywa się Top Four, ale historycznie mówimy o pewnym Big Six. Czy ono skończy sezon na pierwszych sześciu miejscach? Czy wyobraźcie sobie scenariusz, w którym Nick z grona, Aston Villa, Newcastle, Nottingham Forest, Brighton nie wchodzi pomiędzy tę ekipę, tylko tradycyjna wielka szóstka kończy sezon na pierwszych sześciu miejscach. Bo jak spojrzeć na wydatki transferowe tego lata... to Wielka Szóstka wydaje najwięcej. A te pozostałe kluby, kibice, Aston Willi, Newcast mówią, PSR jest po to tak ułożone, żeby Wielka Szóstka się ukonstytuowała znowu na dobre.
Nie, ja sądzę, że wciąż będziemy mieli takie rozszczelnianie tego, chyba to jest dobre słowo. Nie wyobrażam sobie Manchesteru United w tym sezonie na przykład w szóstce. Właśnie zastanawiasz się, jest to pytanie, kto mógłby wejść i stawiasz to pytanie, jak bardzo musiałby się poprawić Tottenham, jak bardzo musiałby się poprawić Manchester United, żeby w tej czołowej szóstce być. Może na pierwsze pytanie nie mam odpowiedzi gotowej. Nie wiem, czy Newcastle, czy Aston Villa, chociaż bardziej bym stawiał na drużynę Unai Emery'ego. Ale jak zestawiam to pierwsze z tym drugim, to prędzej ktoś się pojawi, niż te dwie drużyny tak zdecydowanie nadrobią swoim poziomem. Ale przecież zeszły sezon w wykonaniu Manchesteru United i Tottenhamu nie był normą, tylko był wyjątkowo głębokim...
kryzysem. Raczej postrzegany jako wypadek przy pracy. Raczej to nie jest im należne miejsce. Potencjał kadrowy, potencjał wielkości marki, nazwisk. No jacy piłkarze tam idą? Jednak idą do Manchesteru United, a nie do Newcastle. Ale jeszcze wcześniejszy sezon, to jest zakończenie rywalizacji na ósmym miejscu, jeszcze za kadencję Erika Tenhaga. Ja też zgadzam się z Michałem, bo nie wyobrażam sobie... Ale teraz jest wreszcie okres przygotowawczy. Rubena Morima. nie do końca. Nie, dla mnie to jest... Nie widzę tej sytuacji, w której Manchester United robi taki progres. Za Rangnicka też był jakiś dramat, no nie? Też byli poza chyba szóstką, też nie. Poza czwórką na 100%. Ale nie, nie widzę tego, żeby i Tottenham, i Manchester United, zwłaszcza chyba Manchester United, bo wobec tego projektu mam najwięcej wątpliwości, zrobił taki progres, żeby wskoczyć z tego, co się wydarzyło nie tylko w zeszłym sezonie, ale w przypadku United także jeszcze sezon wcześniej do...
były sceny. W loży PZPM? A w loży PZPM to jeszcze inne. Natomiast nie wiem, czy ten Guardiola z siebie na tyle wykrzesa, ma innych piłkarzy i że tak szybko to poukłada, zwłaszcza wobec braku Rodriego. Nie jestem do końca tego przekonany, chociaż patrząc jakościowo, to oni powinni być do samego końca cisnąć Liverpool, cisnąć Arsenal, ale mam wrażenie, że jakoś te wszystkie klocki są bardziej poukładane zarówno u Artety, jak i Slota, a u Guardiori jeszcze nie. A w Celsji? Też nie. Wydaje mi się, że jeszcze nie, że to jest za wcześnie. Natomiast też pamiętam, bo wszyscy stawiali w zeszłym sezonie, przed zeszłym sezonem, Arsenal, Manchester City, a skończyło się mistrzostwem Liverpoolu. No ale nie wyobrażam sobie tego, żeby powtórzyło się to, co się wydarzyło w poprzednim sezonie w City i w Arsenalu, jeżeli chodzi na przykład o kontuzję.
Dlatego wydaje mi się, że tutaj będzie o wiele bardziej wyrównana walka. Ale top four na pewno tak się skończy, ale czy Liverpool zdoby... Kontuzje już wjeżdżają, już mieszają. Call Will Madison na ten moment. Nie pamiętam, co mówiłem w naszych rokach. Najwyżej się będę kłócił sam ze sobą, jak Zbigniew Boniuk kiedyś na Twitterze. Więc dam, że tak, że Liverpool obroni tytuł. Ciekawa teza. Puchar Narodów Afryki wpłynie na losy mistrzostwa. Jak wpłyną? Kiedy? Myślę, że tak. Ja to w ogóle chyba przeglądałem. Baras w salach wrócił i już nic nie strzelił. Ja właśnie tak patrzyłem na tych piłkarzy, którzy opuszczają. Jest wielu bardzo dobrych zawodników. Manchester United ma mocno. Dobra, ale nie oczekujemy, że Manchester United będzie walczył o tytuł.
Znaczy jest komitet, żeby dostał krem strzelców. Nie, nie o to mi chodzi. Nie, bo mówię w kontekście naszego wciąż kolegi, ale już nie uczestnika Top4Podcastu, często w kontekście NFL-u. Do nawiązania Premier League w NFL tam się mówi o tym, jak jest jakiś... room danych zawodników, którzy mają odpowiadać za ofensywę. Pokój, tak. Że jest komitet. I wydaje mi się, że w Manchester City jest taki komitet, który może pracować na tę liczbę. Nie wyobrażam sobie drugiego tak słabego sezonu Phila Fodena. Przypomnijmy przy okazji fantazji, że każda osoba, która skończy niżej ode mnie robi 50 pompek. I musi to nagrać i nam wyzwać. Ale nie obiecuję, że to bierzemy. Ja też uważam, że to będzie Skandynaw, ale nie jestem przekonany, że Erling Haaland jest. Jeszcze kilku kandydatów, przynajmniej dwóch z Szwecji.
Havertz na dziewiątce. Havertz na dziewiątce. Na Ultrafort wyjdzie Havertz. Oj, nie wiem, nie wiem, czy już na Otrach. Pierwsza kolega zdziwił, bo bym się mimo wszystko, gdyby ten Jokeresz od razu w pierwszym... Mimo wszystko bym się zdziwił, wiesz? Bo jednak mam wrażenie, że Mikel Arteta dopóki nie będzie pewien... Chociaż patrząc na środkowych obrońców United, że tam potrzeba szybkości sprawdzania tych ruchów na wolne pole, to więcej tych ruchów wykonałaby Jokeresz. Wiesz co? Ja uważam, że Jokeresz będzie miał lepsze zdanie niż Szczeszko, natomiast patrząc na to... No nie, ja stawiam na Arsenal. Tak, tak, tak. Za dużo jest niewiadomych w Manchesterze United. Mimo, że uważam, że przy większej liczbie jest pod chemią, bo przecież United nie grają w Europie, to to się mocniej rozłoży na Arsenal. A jak wam się w ogóle podoba ta ofensywna trójka, którą zestawił Jason Wilcox?
Bo miał różne opcje na środek ataku. A wybrał zawodników doświadczonych, dwóch zawodników doświadczonych w Premier League, każdy za duże pieniądze. Długo trwała saga negocjacji z Brentfordem o transfer Brian'a Mbemo, natomiast na szpicy ten bardziej niedoświadczony i jeszcze jak to wszystko rzutuje na Bruno Fernandesza, bo to on zazwyczaj miał najlepsze liczby w Manchesterze United. No tak, ja się najbardziej obawiam o United w defensywie. Bo dla mnie Kunia i Fernandes to jest dwóch zawodników, którzy czasem presują sobie jak chcą. Kunia w ogóle w Wolverhampton to wracał się do obrony, blokował, ale nie presował. To nie był zawodnik, który jest aktywny. Zresztą Witor Pereira o tym parę razy mówił. Więc tak naprawdę w pewnych aspektach... To jest uczenie go czegoś, może nie na nowo, ale wdrażanie go z powrotem w jakiś sposób grania.
Piłkarsko? Okej, wszystko spoko. Szeszko może się cieszyć podaniami czy od Kuni, czy od... Fernandesza właśnie i tych podań może być wiele. Bemo tak samo, bo to też jest zawodnik, który lubi wyjść na prostopadłe podanie, ale jeśli drużyny zaczną się ustawiać nagle na United nisko, bardziej pragmatycznie, to znowu to może być takie pan do pana i nic konkretnego. I piłkę będą mieli głównie obrońcy, którzy umówmy się raczej z zagrożenia z niej, może z jednym wyjątkiem Leny Joro, nie robią. Ja tak się zastanawiam, czy Manchester United dobrze zrobił, sprowadzając szeszkę. Z tego względu zastanawiam się, czy to nie jest, nie chcę powiedzieć jeden do jednego, ale czy to jest znów nie wyciąganie wniosków, nie uczymy się na błędach, patrząc na transfer Hoylunda, który miał być projektem, pewnie nadal dla wielu jest i to samo jest szeszko.
A ciekawe jest też to, że W ogóle jaki podobny jest schemat. Podobna jest kasa, podobna jest liczba bramek, taka nie za bardzo przekonująca w słabszej lidze przed transferem do Premier League. A nie macie trochę wyrażenia, pamiętasz Michał, jak to było? Z tym, że to Richard Hughes i Liverpool na własnych zasadach przeprowadzali transfer Luisa Diaza do Bayern do Monachium. Ja się tak zastanawiam, czy trochę za nos nie pociągnęli Manchester United i ludzie zarządzający Brentfordem, bo Brian Bemo był takim… zawodnikiem, który... To, jak Brentford chciał rozegrać ten transfer i ile kasy chciał, od początku mówił i taką kasę na koniec dostał i zastanawiam się, czy podobnie nie było trochę z Lipskim, że Lipskim wycisnął z tego Manchesteru Uniteda tego szerszka, ile się tylko dało.
Odchodzi Mbemo. Potencjalnie odejdzie Wisa do Newcastle United być może. I odchodzi Tomas Frank ze swoim sztabem. Wisa już zgłaszał, że nie chce trenować. To taki też sygnał, który może sugerować. Czy Jordan Henderson będzie Norgaardem? No nie, nie sądzę, nie w tym wieku, nie w tym momencie. Też wydaje mi się, że to już jest po drugiej stronie rzeki, jeżeli o to chodzi. To jest transfer, który bym nie wymyślił. Jordan Anderson do Brentfordu. Czemu nie do Sunderlandu? Ale będzie jeszcze ta sekcja. Budowanie pewnej kultury, wiesz, liderowania, mentoring, to ma sens. To się spina. To jest taki James Milner do Brighton. To się spina, uważam. A Brighton? Bo tak mówimy o kupach na B. Piąta najlepsza ofensywa. Bardzo dużo zainwestowali poprzedniego lata, wydawało mi się, ciekawych zawodników.
nowy ośrodek treningowy. Widzicie taki filmik? Ludzie pod system, wymieniona ofensywa. Ciekawe jak musiało to wyglądać wcześniej, że taki filmik zrobili. Wow. Ronaldo narzekał mocno wtedy. Grabci był przecież kiedyś. Ale nie mówił, że odpada tam tynk czy coś w tym stylu. Grabci mówił, że jeszcze nie pamięta. Trzecia świeżo. I Ruben Amorim. Mimo wszystko to jest dla mnie gorący stołek, bo bez pucharów Antonio Conte w takich sezonach bez pucharów robi mistrzostwa. Tak, z Chelsea czy z Napoli ostatnio. I to jest czynnik, na który liczę, że wykorzysta Amorim, a właśnie jeżeli nie wykorzysta... Ty nie widzisz United w Big Six, w Top Six. Czyli widzisz dymisję Amorima? Wyobrażam sobie, że nie dotrwa do końca sezonu jako trener Manchesteru United chyba.
Już w najbliższy poniedziałek, czy po pierwszej kolejce, dołączy do nas Adrian Olech i będziemy dużo mądrzejsi po meczu z Arsenalem. Mega ciekawe. On też mówił, bo on skończył 40 rok życia. Adrian? Nie. Mam nadzieję, że nie. On mówił o Amorimie i powiedział, że jak skończył 39. rok życia, nie, czekaj, jak miał 40. urodziny, to czuł się jakby od razu skakiwał na 50., bo to było w trakcie sezonu z Manchesteriem United. To jest możliwe, że w pierwszej części powiedziałem, że Amorim na pewno nie wyleci, a teraz nie dopuszczam. Znaczy z tego, że jestem... Ja mam psychikę chorągiewka, więc wyobrażam to sobie. Mówili, była narracja pod koniec sezonu, mecz o Ligę Mistrzów i ogromną kasę o transfery, finał Ligi Europy.
Manchester ten finał przegrał, miało nie być kasy na transfery. 200 baniek jest, jakby to nie miało żadnego znaczenia, więc nie ma wymówek. Chcesz, dostajesz ludzi, których pod system, który oczekujesz, cała ofensywa wymieniona. albo będą efekty, nie ma... Na nich. Na nich. Albo będzie gorący stołek. Domagałeś się segmentu transfery, których bym nie wymyślił. Trochę już każdy z nich omówiliśmy, więc chciałem go pominąć, ale jeżeli masz tam w swojej przygotowanej jakiejś odpowiedzi... Nie, nie, tylko że pamiętam, że tak się trochę... Nie, ale w ogóle z czego się to wzięło, tak? Transfery, których byśmy nie wymyślili, to... Ja miałem pracowite lato, nie będę ukrywał. Nie śledziłem tego dzień w dzień, jakie here we go padało przy okazji Premier League. Zresztą w ogóle mnie tak już nie jarają do końca te transfery. Ale dziad, boomer. Tak, boomer. Stary człowiek krzyczący na ten.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Druga część naszej zapowiedzi sezonu Premier League zaczyna się od… kompromitacji. Radek Przybysz odpytuje chłopaków z poprzedniego sezonu i można się dowiedzieć, ile już zapomnieli. A to dopiero początek dobrej zabawy. Za kim będziemy tęsknić a kogo nie będzie nam brakowało? Jak bardzo nietrafione będą nasze „hot takes” przed tym sezonem? Kto pierwszy straci pracę, a kto na pewno nie dotrwa do końca sezonu?Zajmujemy się także pierwszą kolejką Premier League.