Zaostrzenie kursu na Tajwan? Chiński Nowy Rok i lepienie pierogów na skraju nuklearnej czystki
Analizujemy bieżące wydarzenia w Chinach: masowe czystki w armii oraz dążenie Xi Jinpinga do pełnej konsolidacji władzy przed zjazdem partii w 2027 roku. Nasz gość, prof. Dominik Mierzejewski, kierownik Katedry Studiów Azjatyckich na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego wyjaśnia, że usuwanie starszych generałów służy odmłodzeniu kadry i zastąpieniu jej lojalnymi wykonawcami, co może wpłynąć na przyszłą strategię wobec Tajwanu oraz rozwój arsenału nuklearnego.
Mianowicie podano, że podeptali i podważyli zasadę odpowiedzialności przewodniczącego Centralnej Komisji Wojskowej, czyli Xi Jinpinga. Tego wcześniej nie było w komunikatach. Należy sądzić, że po prostu nie zgadzali się z przewodniczącym. W jakich sprawach? Tego nie wiemy. I pewnie spekulować można w różnych kierunkach, bo sam Zhang Youxia był wcześniej szefem Departamentu Uzbrojenia między 2012 a 2016. Odpowiadał za współpracę z Rosją. Na tym froncie odpowiadał za siły nuklearne, odpowiadał za program kosmiczny wobec powyższego. Kierunków może być dużo. Oczywiście w mediach i w różnych spekulacjach pojawia się kwestia Tajwanu. Nie wiem, czy ona jest tutaj najistotniejsza.
Wtedy ewentualnie zacząć rozmowę, a jak to nie przyniesie skutku, no to dopiero starać się to rozwiązać w sposób niepokojowy. Znamy tą strategię chociażby z działania Rosji w Ukrainie przez wiele lat, prawda? Zastanawiam się, bo zaczęliśmy od rozmowy od czystek w armii i to właśnie na najwyższych szczeblach, ale Chiny to też bardzo szybko rosnąca potęga militarna i zastanawiam się, że wobec zamknięcia niedawnego porozumienia START, które między Rosją a Stanami Zjednoczonymi dotyczącymi Czy Chińczycy będą teraz swobodnie rozwijać swój arsenał atomowy, czy jednak Stany Zjednoczone są w stanie zmusić Pekin również do jakichś negocjacji i ograniczenia swoich ambicji?
Na pewno z tych deklaracji sekretarza stanu Marco Rubio i amerykańskiej administracji płyną jasne sygnały. Chińczycy mają być przyciągnięci do stołu. W tej chwili to się dopiero zaczyna, ponieważ tak jak tutaj pani powiedziała, nowe porozumienie START wygasło w lutym tego roku. Rosjanie i Amerykanie dysponują 90% głowic nuklearnych. Wobec powyższego Chińczycy dalej nie dorównują im w tym, a bardzo pewnie chcieli Szacuje się, że mają około 600 takich głowic. Tego dokładnie nie wiemy, no bo wiadomo, że akurat te kwestie w każdym obszarze, czy amerykańskim, czy rosyjskim, czy chińskim są raczej niezbyt transparentne. Natomiast Rosja i Stany Zjednoczone jeszcze w poprzednim rozdaniu próbowały się dogadać co do ograniczenia tych zbrojeń i czy są niezainteresowani.
Myślę, że w tym momencie takie mam wrażenie, że trochę iskrzy na linii Moskwa-Pekin, bo Pekin próbuje wymusić na Rosji, żeby to Rosja wzięła na siebie odpowiedzialność za negocjacje ze Stanami bez udziału Chińskiej Republiki Ludowej. Amerykanie, tak jak tutaj wspominałem, będą bardzo zainteresowani, żeby Chińczycy usiedli i zostały, no bo to jest element ograniczenia tego wzrostu Chin w tym obszarze bardzo strategicznym, a Chińczycy tego nie zrobią. Mówi pan, że iskrzy na linii Rosja-Pekin, ale iskrzy też na linii tradycyjnie Waszyngton-Pekin. Czy zgadza się pan z taką, z takim opinią, z takim twierdzeniem, że polityka Donalda Trumpa ułatwia Chinom rozgrywkę geopolityczną?
Tak samo było też, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę. To Chińczycy od razu powiedzieli, że oni nie mają nic wspólnego, oni tutaj zapewniają pokój. Prezydent Xi, przewodniczący ma swoje cztery punkty, oni przedstawiają dwanaście. I w tym obszarze retorycznym takim, bym powiedział, propagandowym, Wydział Studiów Międzynarodowych i Politologicznych, Uniwersytet Łódzki
Tak jak tutaj dyskutujemy w Łodzi na ten temat, to wygląda na to, że my mamy poważny problem z naszym wizerunkiem w Chinach. Mówię tu o Polsce konkretnie, ponieważ Chińczycy zaczęli dowiadywać się o Polsce w XIX wieku, kiedy Polski nie było. Wobec powyższego jest to temat na, myślę, lata, żeby to jakoś odkręcić. Narracja o Polsce i wizerunek Polski był przekazywany, jeśli w ogóle, przez Rosję i mocarstwa zachodnie do Chin w XIX wieku, a historia jaka była również po tamtej stronie doskonale wiemy. Natomiast myślę, że my trochę zrobiliśmy pewne błędy. Ja nie ukrywam, że jak patrzę na to już z perspektywy czasu, takiej dekady albo 15 lat, jeśli chodzi o Chiny,
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.