Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Prawo i Sprawiedliwość źle odczytuje nastroje społeczne ws. powodzi

23.09.2024 ·10 min 43 s · 10 rozdziałów

Z redaktorem Jakubem Majmurkiem z Krytyki Politycznej analizujemy jak w czasie powodzi zachowywały się partie polityczne, szczególnie opozycja wobec rządu Donalda Tuska. Omawiamy sondaże społeczne, jakie zostały zrealizowane od czasu wystąpienia powodzi w Polsce południowo-zachodniej. Czy Prawo i Sprawiedliwość straciło swój polityczny kompas i przestało czuć emocje społeczne? Nasz gość odkreśla, że partia Jarosława Kaczyńskiego nie radzi sobie wizerunkowo w ostatnim czasie. Rozmawiamy również o sondażu dla "Rzeczpospolitej", w którym pytano "czy powodzie takie jak ta, która nawiedza obecnie południową Polskę, są spowodowane zmianami klimatu wywołanymi działaniami człowieka, czy naturalnymi zjawiskami meteorologicznymi."

0:45 · Sondaż Ibris 1

Pytanie brzmi, czy Pana Pani zdaniem opozycja powinna krytykować rząd w czasie, gdy trwa walka z powodzią? 49% mówi, że nie. 24% że tak, ale w ograniczonym zakresie. Tak odpowiada tylko 14%. Zastanawiam się zatem, jakie korzyści osiągnie Prawo i Sprawiedliwość ze swojej zmasowanej krytyki. Donalda Tusket, konsortes, jaka była prowadzona od samego początku walki z powodzią. No bardzo możliwe, że nie odniesie żadnych wielkich politycznych kowyści, że cała ta taktyka, którą PiS przybrał od początku powodzi, W której moim zdaniem trochę zaczął się wycofywać. Okaże się taktyką błędną. PiS źle odczytał społeczne nastroje. Był przekonany, że powódź niczego nie zmienia w ogólnej polaryzacji i że dalej po prostu można wykorzystywać jej do starej opowieści, że wszystko co złe w Polsce to Tuski i rządy Tuska to wszystko co najgorsze dla Polski.

3:25 · Zmiany w narracji PiS 1

Taka myśl długofalowa to jest ta nieustanna krytyka Donalda Tuska, obojętnie co rząd Tuska zrobi albo czego nie zrobi. Natomiast nie ma właśnie zmienności taktyki, która ma charakter krótkoterminowy i krótkodystansowy. To znaczy czasem należałoby w sytuacji takiej nadzwyczajnej odstąpić od swoich działań strategicznych na rzecz np. jakiejś empatii. Czy Solidarności, czy też współpracy z rządem w sytuacji, jak mówiłam, nadzwyczajnej? Była taka próba, moim zdaniem, tylko ona się nie udała. W pewnym momencie PiS trochę zmienił narrację. Nie tyle, że zaczął wspierać rząd, czy mówić, że Tusk radzi sobie dobrze z powodzią, no to skupił się w swoich przekazach bardziej na tym, jak na przykład PiS pomaga powodzianom.

7:57 · Analiza wyborów 1

Oczywiste, że ta reakcja nie przyjdzie natychmiast, tylko potrzeba kilka tygodni, żeby cała ta sprawa uleżała się w głowie Polek i Polaków. Natomiast na pytanie, czy powódź może zmienić polityczny układ sił w kraju, profesor Cześnik odpowiada, że jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidywalnego, to nie sądź. Myślę sobie, że gdyby rząd Donalda Tuska spektakularnie sobie nie poradził z powodzią, to mógłby oczywiście odnotować spory spadek w sondażach, ale ponieważ komunikacyjnie i pod względem działania ten temat został, jak to się czasem ładnie mówi, zaopiekowany, no to siłą rzeczy będziemy tkwili w tej sytuacji politycznej, w której tkwiliśmy, na przykład pod względem poparcia politycznego dla poszczególnych ugrupowań, przed powodzią. Tak, też mi się wydaje, że tak będzie wyglądało.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.