Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

"Podział w partii Razem jest głęboki. Idzie niemal pół na pół"

25.10.2024 ·15 min 16 s · 7 rozdziałów

Wczoraj pięć parlamentarzystek partii Razem złożyło legitymacje partyjne. O powodach odejścia z partii Razem rozmawiamy z Magdaleną Biejat, wicemarszałkinią Senatu. Z polityczką klubu parlamentarnego Lewicy pytamy o powody ich decyzji oraz stan w jakim znajduje się partia Razem. Pytamy czy Adrian Zandberg i Marcelina Zawisza doprowadzą do wyjścia partii Razem z klubu parlamentarnego Lewicy. Rozmawiamy także o politycznych planach na najbliższe tygodnie.

0:00 · Podział w partii Razem 2

Dzień dobry Państwu. Na początku przypomnienie. Jak w każdy piątek, ósmy odcinek podcastu politycznego Dzieje się jest już dostępny na YouTubie Radia TOG FM, stronie togfm.pl, aplikacji mobilnej oraz Spotify i Apple Podcast. Czy Donald Trump obali rząd w Polsce i wybierze nam prezydenta? Zapraszamy do oglądania i słuchania. Zapraszamy też do wysłuchania rozmowy z wicemarszałkini Senatu, senatorką Magdaleną Biejat. Dzień dobry. Dzień dobry. Nie mogę już powiedzieć, Senatorkom Partii Razem, czy w takim razie zamiast Partii Razem Partia Osobno, bo znajomi, którzy wiedzieli, że będę z panią rozmawiać, troszeczkę tak heheszkowali, że w takim razie nazwa, powinna teraz być nazwa Partii Osobno, ale z drugiej strony...

Ja rozumiem, te szanty narzucają się same. Tak, ale z drugiej strony z tą Partią Razem od początku był trochę problem. Gdy powstała, to od początku miała trochę nie po drodze z tą starą lewicą, nazwijmy to. Po tych wyborach z ubiegłego roku nie weszła do rządu, ale jednocześnie nie była w opozycji, więc tak troszeczkę okrakiem na barykadzie. Teraz w samym Razem doszło do rozłamu, więc może ta nazwa była nieszczęśliwa. Czy z partią jest coś nie tak? Ja współtworzyłam Razem prawie od samego początku. Nie było mnie na kongresie założycielskim, ale w 2015 roku dołączyłam jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. To prawie 10 lat, kawał mojego życia. Mój syn, mój starszy syn wtedy dopiero się urodził, a teraz już jest w czwartej klasie, więc to naprawdę kawał życia, kawał doświadczeń i przyjaźni.

2:05 · Dyskusja o przyszłości partii 3

Czyli ta wczorajsza decyzja o opuszczeniu partii Razem nie była tak podjęta? Nie, to nie była łatwa decyzja dla nas wszystkich, ani dla tych pięciu parlamentarzystek, które stanęły wczoraj na konferencji prasowej, ani dla radnych, którzy z nami tam byli, ani dla żadnej z osób, które przyjechały z całej Polski, żeby nas wesprzeć. I tak, no Partia Razem, kiedy powstała, Powstawała z taką obietnicą zmiany świata. Myśmy wszyscy chcieli zmieniać politykę. Naszym hasłem było, inna polityka jest możliwa. Naszym hasłem było zmieniać świat na lepsze. Świat, który miał być bardziej solidarny. Bardziej solidarny, bardziej równościowy, dający każdemu szansę.

Chcieliśmy budować taki kraj, który będzie każdemu dawał szansę na miękkie lądowanie wtedy, kiedy powinie się noga. Każdemu wyrównował szansę. Mówiliśmy dużo wtedy o pracownikach, bo wielu z nas miało doświadczenie życia na śmieciówkach, pracy na śmieciówkach. Mówiliśmy o dobrej edukacji, do której ma prawo każde dziecko i nadal o tym mówimy. To się nie zmienia. I od momentu powstania weszliście w tryb ośmioletnich rządów Prawa i Sprawiedliwości, które czasami nawet potrafiliście pochwalić za niektóre programy społeczne. Teraz rząd się zmienił i według pani niedobrym pomysłem partii Razem jest to, że weszła w rolę wiecznego recenzenta, a tak naprawdę krytykanta. Tak, uważam, że to jest błąd. I na tym polega ten fundamentalny spór, który się ujawnił w partii Razem w ostatnich miesiącach.

Myśmy bardzo długo dyskutowali, debatowali na ten temat. Część z naszych słuchaczy na pewno wie, że odbyło się nawet wewnątrzpartyjne referendum dotyczące naszej przyszłości. I te dyskusje i to referendum pokazały bardzo wyraźnie, że ten podział jest głęboki, idzie niemal Jutro jest Kongres Partii Razem, na którym już pani nie będzie i prawdopodobnie dojdzie do decyzji, żeby opuścić Klub Lewicy. Nasi słuchacze raczej wiedzą, ale ja tylko przypomnę, że Klub Lewicy składa się z Nowej Lewicy, czyli partii Czarzastego i Biedronia i właśnie z Partii Razem. Partia Razem raczej chce... Jest też Unia Pracy i PPS, ale oczywiście ten fundamentalne napięcie działo się pomiędzy Nową Lewicą a partią Razem, tymi większymi partnerami.

4:17 · Kongres Partii Razem 1

Czyli możemy powiedzieć, że w weekend zapadnie ta decyzja. Są takie przesłuchy, ale to jest pewne. Tak, moim zdaniem ta decyzja de facto już zapadła, a kongres mają tylko przypieczętować, dlatego podjęłyśmy decyzję, tak to widzimy, że Adrian Zandberg i pozostali parlamentarzyści podjęli po prostu już tę decyzję, a kongres mają tylko przypieczętować i my już nie chciałyśmy brać udziału w wyszukiwaniu wymówek dla wychodzenia z klubu, nie chciałyśmy brać udziału w tych ciągłych napięciach w ramach Razem. I w parlamentarnym klubie, więc tak, zdecydowałyśmy o wybraniu własnej drogi. I ostatecznie tylko chciałam powiedzieć, że ten spór nie jest sporem o wartości, bo te wartości dla nas pozostają te same, co zawsze. Tylko o drogę realizacji i o perspektywę czasową, bo naszym zdaniem

4:56 · Krytyka polityki Zandberga 2

Nasze zobowiązanie wobec wyborców to jest zobowiązanie, że my tu i teraz tymi dostępnymi środkami będziemy załatwiać sprawy, a nie czekać aż może za kadencję czy dwie, wreszcie urzeczywistni się idealna, kulista sytuacja, w której będzie taki rząd, jaki w 100% chcemy mieć i wtedy dopiero się zabierzemy za robotę. Czyli według pani Adrian Zandberg i reszta są idealistami? Którzy czekają na idealne okoliczności do realizacji swoich wartości? Ja uważam, że no tak, to jest trochę... A polityka to nie jest miejsce dla idealistów. Uważam, że polityka to jest miejsce dla idealistów i sama się za idealistkę uważam. Tylko w nieco innym... Gdzie indziej kładziemy akcenty i tutaj ta różnica okazała się zasadnicza. Ja uważam, że można inaczej robić politykę i mam nadzieję, że udowadniam to za każdym razem, kiedy działam jako polityczka, moim zaborcą.

Ta lewica zablokowała póki co skutecznie kredyt 0% czy zmiany w składce zdrowotnej, które mogłyby doprowadzić do jeszcze większej zapaści w budżecie ochrony zdrowia. I wreszcie ta lewica, dla mnie renta wdowia nie jest drobiazgiem, bo to jest jeden z największych projektów, największy chyba projekt taki socjalny w tym rządzie póki co. I jednocześnie w okresie, kiedy budżet raczej jest cięty na takie wydatki, więc ja bym raczej tego nie traktowała pobłażliwie. Adrian Zandberg mówi też, że momentem, kiedy trzeba było najwięcej wytargować, rozumiem głównie od Koalicji Obywatelskiej, był moment układania, zapisywania umowy koalicyjnej i tam nie było tych słynnych 8% PKB na służbę zdrowia, od tego Razem uzależniało wejście do rządu.

7:53 · Negocjacje koalicyjne 2

Może jest racja w tym, że Czarzasty i Biedroń niezbyt twardo negocjowali te zapisy ważne dla Lewicy? Ja krytykowałam wtedy tę umowę koalicyjną i nadal uważam, że ona powinna była być bardziej... Lewicowa? Nawet nie chodzi o to, że lewicowa, bo oczywiście, że tak. Oczywiście, że lewicowa powinna być bardziej, to wiadomo, ale przede wszystkim powinna być bardziej szczegółowa. Powinni koalicjanci byli przeznaczyć znacznie więcej czasu na jej dopracowanie, tak jak robiło to partia koalicyjna w Niemczech na przykład. Po to, żeby część tych sporów, które dzieją się teraz na poziomie rządu, wydarzyły się wcześniej. Bo tak naprawdę to nie zmieniło tego, że teraz wszyscy koalicjanci przychodzą ze swoimi propozycjami, tylko ten spór mógłby się odbyć na etapie potworzenia się rządu, a został przełożony na etap realizacji projektów.

Ale rozumiem, że kończąc ten korespondencyjny dialog radiowo-gazetowy z Adrianem Zandbergiem, Zandbergiem odpowiada pani przewodniczącemu partii Razem, że frajerami nie będziecie. Frajerkami, przepraszam, muszę tak powiedzieć, cytując wywiad, a dlatego, że to są wszystkie panie polityczki, tak? Senatorki i posłanki, które odeszły z Razem. Co zrobicie, żeby udowodnić, że właśnie będziecie mieli sprawczość? To się udowadnia przede wszystkim oczywiście w działaniu i przed nami dużo takich działań. W tej chwili już będziemy składać razem z lewicą, z ministrą Agnieszką Dziemianowicz-Pąk ustawę o wolnych wigiliach. Tak, dzisiaj rano w poranku TOK FM zapowiedziana.

9:49 · Projekty lewicowe 1

I ja uważam, że te zmiany, blokowanie pewnych złych rozwiązań, popchnięcie do przodu dobrych, lepiej jest i łatwiej przeprowadzić, kiedy jest się częścią klubu i wspiera tę lewicę rządową z pozycji wspólnej pracy w klubie, niż kiedy się jest poza. To jest dla mnie bardzo proste. No właśnie, jesteście panie częścią klubu Nowej Lewicy, a czy wejdziecie też do samej partii? Nie, nie mamy takich planów. To nie jest taki plan, żeby teraz przepisywać ludzi z jednej partii do drugiej. Czyli będziecie bezpartyjnymi posłankami, senatorkami do końca kadencji? Muszę powiedzieć to uczciwie. Nie ma w tej chwili konkretnego planu, dlatego że, tak jak mówiłam, sama ta decyzja była dla nas bardzo trudna i skupiałyśmy się na niej.

10:55 · Planowanie dalszych działań 2

Teraz jest trochę tak, że też skala odzewu po stronie osób z partii Razem, które chcą do nas dołączyć, Jest coś dużo. I musimy się teraz wszyscy spotkać i się jakoś dogadać po prostu. Ustalić, co chcemy wspólnie dalej robić. Więc na pewno przede wszystkim to jest dla nas najważniejsze teraz i musimy z Nową Lewicą przegadać, co dalej, jak się będzie ma układać nasza współpraca w klubie. A żeby być jeszcze bardziej skuteczny właśnie w popychaniu do przodu dobrych według pań spraw, wykluczyłaby pani wejście do któregoś resortu, czy nie? Czy może się tak stać? To też zależy na jakich warunkach. Ja nie chcę... Trudno mi się w tej chwili opowiedzieć jednoznacznie. Nie prowadziłyśmy takich rozmów z Nową Lewicą, ani z nikim innym.

Jeśli tak uważam, to znaczy, że sprzeciwiam się każdemu nadużywaniu, w przypadku każdej osoby. Ale to też jest efekt zmian, które wprowadził też minister Ziobro, niestety. Więc ja myślę, że to jest jedno z zadań dla ministra sprawiedliwości, żeby zmienić to prawodawstwo. No właśnie. Będziemy czekać na rozwiązania systemowe w tej sprawie. Magdalena Biejat, senatorka, wicemarszałkini Senatu w klubie Nowej Lewicy. Lewicy, dziękuję. Dziękuję.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.