Ostatni krok. Polacy grają o mundial
Cytując Kamila Grosickiego - "nadszedł dzień dzisiejszy". Wieczorem Polacy zagrają w Sztokholmie ze Szwecją. Zwycięzca tego meczu pojedzie na mistrzostwa świata. Na miejscu jest nasz wysłannik Przemek Pozowski.
Oczywiście byłeś wczoraj na konferencji, ona była po naszym programie Jana Urbana. On oczywiście, że minimalnie dalej utrzymuje, że faworytami są Szwedzi, bo grają u siebie. Natomiast Jan Urban był dość spokojny. O Szwedach oczywiście mówił z respektem, ale nie ze strachem, to na pewno. Tak, znaczy wiesz, że to są też takie gierki troszeczkę trenerów, tak? Ja na ciebie zrzucam tą odpowiedzialność, że to ty jesteś faworytem, jednocześnie szpileczka, że przecież Graham Potter nie zna swojej drużyny aż tak dobrze jeszcze, bo jeszcze nie przeszedł z nią sytuacji kryzysowej. Tak, to wszystko i tak weryfikuje boisko, natomiast patrząc już tak się realnie na te składy, No to my nie mamy w tej formie, w której są nasi piłkarze, patrząc na to, jak grają w klubach, my nie mamy podstaw do tego, żeby sobie myśleć, że my przyjechaliśmy do Sztokholmu tak jak, nie wiem, przyjechała drużyna Janusza Wójcika w 1999 roku, czy wcześniej, nie wiem, drużyna Pawła Janasa, która też w Solnej przegrała 0-3 i nie była faworytem na Dzień Dobry.
Z czołowym napastnikiem Arsenalu Londyn, walczącym o mistrzostwo w Premier League. Dwa zupełnie różne światy. W środku to też mówiłem za mną Piekutowską. Logiczne chyba oczywiście, że Nikola Zalewski do wyjściowego składu wraca. To nie jest piłkarz Jotun Julian Urban, z którego można rezygnować. Natomiast rzeczywiście, no, Jakub Kamiński i Karol Świderski za plecami Roberta Lewandowskiego i powiem ci szczerze, Tomasz Wodarczyk rzadko się myli, ale ja mam nadzieję, że tym razem się myli. Ja tego po prostu nie widzę i nie rozumiem idei i sensu wystawienia Karola Świderskiego na taki mecz. Wiesz, no może Włodar gra w grę Jana Urbana po prostu. Świadomie też tak może być, bo przecież też Szwedzi czytają, patrzą, próbują się zorientować jak to będzie grane.
Liczy się też, w jakiej oni będą, to jest banał, tak, ale w jakiej będą dyspozycji dnia. Tej mentalnej, jak oni wyjdą na stronie i na boisko, co usłyszał od Jana Urbana, jak zareagują na to, że będą przyjęci jednak przez publiczność, która będzie kibicować gospodarzom. Jak wyjdą z takim przekonaniem, że ten awans to tak naprawdę my sobie weźmiemy, Bo jesteśmy nie gorsi, a nawet jesteśmy lepsi. To może być dobrze, ale nie mam takiej pewności. Chciałbym się mylić. Na koniec, bo za Twoimi plecami kibic powiedział 2 do 1 dla Polski. Poławmy się, co Ty czujesz w kościach? Czuję, że ten mecz może się nie skończyć w 90 minutach i czuję, że będzie ciężko awansować na ten mundial i bardzo chciałbym się pomylić, dodam raz jeszcze.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przenieś do nas kredyt firmowy na bieżącą działalność i płać mniej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Przenieś do nas kredyt firmowy na bieżącą działalność i płać mniej."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.