O książce "Bez alko i dragów jestem nudna" z autorką
Książka Marty Markiewicz "Bez alko i dragów jestem nudna" to autobiograficzna opowieść o życiu w czynnym uzależnieniu i tym co niesie ze sobą trzeźwość - i choć to nie tylko tęcza i radość, historia Marty pokazuje, że jest tam w końcu przestrzeń na życie na własnych warunkach.
Misja Kaja. Słuchaj na Spotify, Apple Podcast i YouTube. Minęła godzina 17 przy mikrofonie Karolina Kłaczyńska i przez najbliższą godzinę moją i Państwa gościnią będzie Marta Markiewicz. TikTokerka, instagramerka. Od tego mogę zacząć, tak? Możesz zacząć. Dobrze, to tak zaczynam. Na swoich mediach społecznościowych promująca trzeźwe życie, tak będę o tym mówić. Ostatnio wymyśliłam taką nazwę Sober Influencing, ale chyba ją wymyśliłam, więc jeśli Państwo chcą z niej korzystać... Ale jest piękna, piękna jest ta nazwa, tak? Tak, tutaj mam słowa uznania, więc jeśli ktoś chce z tym korzystać, to proszę bardzo. Marta jest też asystentką zdrowienia, organizatorką imprez Sober Rave, no i trzeźwą osobą od niemal 8 lat, bo to już wkrótce listopad, jeszcze kilka miesięcy, no ale to już będzie 8 lat z tego, co piszesz.
Miałam dużo w sobie agresji. Moja mama mnie zatrzymała i powiedziała tak dosadnie, Martusiu, ale co ty masz innego do roboty? I ja miałam, no dobra, spróbuj tydzień, tydzień. No i ten tydzień przerodził się w lata. Chciałam Cię zapytać, bo myślę, że jak są z nami osoby od początku tego programu i usłyszeli nasi słuchacze, nasze słuchaczki, że jesteś asystentką zdrowienia, to mogą się zastanawiać, co to jest za zawód, bo to wcale nie jest jakiś bardzo, bym powiedziała, znany zawód, bo on powstał stosunkowo niedawno, więc jakbyś powiedziała... Kto to jest asystentka zdrowienia?
Czym ty się zajmujesz? Asystentka zdrowienia to jest taka praca osoby, która doświadczyła kryzysu psychicznego, wyszła z niego, znaczy jest na stabilnym etapie i pomaga wychodzić z kryzysu innym osobom chorym. To ja akurat jestem asystentką Zdrowienia od Spraw Uzależnień, natomiast to się wzięło od choroby afektywnej typy biegunowej, od schizofrenii, także od wielu innych zaburzeń i chorób. Ja tak naprawdę, głównym moim celem jest dzielenie się doświadczeniem. Czyli na czym polega ta Twoja praca? Czyli spotykam się, wcześniej prowadziłam grupę, teraz prowadzę takie spotkania indywidualne.
Przychodzą do mnie osoby, na przykład, które w ogóle się nie orientują w temacie i pytają się, co ja mam zrobić. Więc ja mówię, no są terapie takie i takie, możesz zrobić to i to, są grupy takie i takie. Jeżeli ktoś jest dłużej w abstynencji i na przykład terapia trochę przestała spełniać... Że osoba się zatrzymała, to na przykład u nas w poradni jest tak, że często terapeuta uzależnień do mnie przekierowuje. Czyli doprecyzujmy, u was w poradni, czyli jako asystentka zdrowienia ty pracujesz w poradni uzależnień.
I to jest tak, że ktoś przychodząc do poradni uzależnień może się zapisać do ciebie jako do asystentki? Tak, tylko że ja najczęściej współpracuję z terapeutami. Kiedy zdecydowałaś, że będziesz asystentką zdrowienia? Jak do tego doszłaś? Wiesz co, w ogóle koleżanka powiedziała, że robi takie kursy, ale to było weekendowe. Poszłam na taki jeden kurs, potem się okazało, że jest gdzieś jakieś roczne. Ale ja nie miałam jakichś oczekiwań, szczególnie, że nie było tego zawodu w Polsce za bardzo. Więc nie wiedziałam. Tak naprawdę to była kolejna rzecz na zasadzie, Marta, dobra, jesteś prekursorką, zobaczysz, co z tym zrobisz. No i się okazało, że to ma sens. Mhm. Rozumiem, że zdecydowałaś się być w tej pracy właśnie ze względu na tą możliwość dzielenia się swoim doświadczeniem z innymi osobami uzależnionymi.
Właśnie o to chodzi. Asystentami zdrowienia nie mogą być osoby w czynnym uzależnieniu. Rozumiem. Jak to wygląda z Twojego doświadczenia osobistego? Może asystentki zdrowienia, ale też osoby, która po prostu żyje w Polsce. Czy w Polsce się łatwo spędza wspólny czas bez alkoholu? Mi tak. Mi tak. Czy to było coś, tak wydaje mi się, bo ja sama jestem osobą, tutaj zrobię taki mały coming out, jestem osobą niepijącą z wyboru, więc jakby nie mam takiego silnego, emocjonalnego stosunku do mojego niepicia. Po prostu stwierdziłam, że nie będę pić z różnych zdrowotnych względów i w ogóle po prostu pomyślałam, kurczę, fajniej mi się żyje bez picia i w sumie fajniej mi się spędza czas ze znajomymi i z moimi bliskimi, kiedy nie pijemy.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa koncentruje się na doświadczeniach autorki w grupach wsparcia i terapii uzależnień, podkreślając znaczenie identyfikacji z innymi i zrozumienia, że uzależnienie to choroba, która robi wszystko, aby utrzymać osoby w niej.
Autorka opisuje swoją pracę jako asystentki zdrowienia, opowiadając o spotkaniach z osobami uzależnionymi, grupach wsparcia i imprezach soberave, podkreślając, że jej rolą jest dzielenie się doświadczeniem i motywowanie do terapii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.