O książce "Bez alko i dragów jestem nudna" z autorką
Książka Marty Markiewicz "Bez alko i dragów jestem nudna" to autobiograficzna opowieść o życiu w czynnym uzależnieniu i tym co niesie ze sobą trzeźwość - i choć to nie tylko tęcza i radość, historia Marty pokazuje, że jest tam w końcu przestrzeń na życie na własnych warunkach.
Bo tak dopytuję o to, bo pamiętam, że jeszcze lata temu, a może osoby, które nas słuchają, też są na różnym etapie, może ktoś był na grupie wsparcia i grupach AA, ale Sing zrezygnował z różnych powodów. No i ja pamiętam takie rozmowy, Gdzie właśnie młode osoby trafiały na przykład na grupę AHA, czyli anonimowych hazardzistów. No i nagle, kurde, kim są ci ludzie? To na pewno nie ja. To na pewno nie o mnie. Ja nie jestem w stanie się zidentyfikować z tymi osobami. Ale też myślę, tak jak sobie to wspominam, że to było lata temu. Rozumiem, że teraz jest inaczej i teraz inaczej można dostać innego rodzaju wsparcie. Nie no, oczywiście wspólnoty są jak najbardziej wskazane, ale to tak jak mówię, to samo przyjście i posłuchanie, to trzeba trochę posiedzieć na takich grupach, to trzeba posłuchać, trzeba posłuchać różnych historii, to dopiero po jakimś czasie, czy na grupach, czy...
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa koncentruje się na doświadczeniach autorki w grupach wsparcia i terapii uzależnień, podkreślając znaczenie identyfikacji z innymi i zrozumienia, że uzależnienie to choroba, która robi wszystko, aby utrzymać osoby w niej.
Autorka opisuje swoją pracę jako asystentki zdrowienia, opowiadając o spotkaniach z osobami uzależnionymi, grupach wsparcia i imprezach soberave, podkreślając, że jej rolą jest dzielenie się doświadczeniem i motywowanie do terapii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.