Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Nowa refleksja nad wiekiem kobiet

10.08.2025 ·9 min 41 s

Anda Rottenberg i Anna Wacławik o pracach Katarzyny Górnej w lubelskiej Galerii Labirynt .

TOK FM. Na każdy temat. Z każdej strony. Skoro już utyskiwałyśmy tydzień temu, że nie wyrabiamy się na zakrętach, to znaczy audycje mamy rzadko, a ciekawych propozycji wakacyjnych jest sporo, to dzisiaj właśnie potwierdzamy nasze utyskiwania sprzed tygodnia, bo rzutem na taśmę dosłownie na ostatni tydzień tuż przed finisażem zapraszamy Państwa do Lublina. Zapraszamy my, czyli duet który co niedzielę po 15 pojawia się w Radiu TOK FM. Anda Rottenberg, historyczka, krytyczka sztuki, nasza specjalistka w temacie sztuki. Anna Wacławik, redaktorka Radia TOK FM.

Gdzie jest oczywiście mowa o tym, żeby akceptować ciała nie modelek, tylko ciała dojrzałych kobiet z przerostami rozmaitymi. A druga jest też bardzo ciekawym połączeniem Kobiety i ziemi. Takiej obcowania, dotykalnego obcowania z ziemią, która jest matką. Tak przynajmniej domyślam się, że tak rozumuje Katarzyna Kozyra. I to jest akurat nowa realizacja. To są nowe realizacje i to jest nowa realizacja. Kobieta klęczy i zanurza ręce w ziemi.

To nie jest tylko jej jednostkowe doświadczenie. Oczywiście, że nie. Jest to doświadczenie wielu z nas, przynajmniej tych, które mają odwagę sięgnąć do siebie i odpowiedzieć sobie na kilka fundamentalnych pytań właśnie o role społeczne, które są nam przypisane, narzucane i o to, co możemy z tym zrobić. Innymi słowy, jak możemy, że tak powiem, pozbyć się tego balastu. O, i byłam tutaj bardzo, ale to bardzo dyplomatycznie. A jednocześnie sadowi się, czy sytuuje się z jednej strony w tradycji polskiej, a z drugiej w tej uniwersalnej prehistorii, po której nam zostały tylko niewielkie figurki, które były dowodem na kult kobiecego ciała.

Więc to nie jest tak, że ja mam takie ciało, konkretnie takie, jakie mam i z tego powodu boleję, ale również moje ciało jest bliższe temu kultowemu ciału z okresu, kiedy żyliśmy w grupach plemiennych, a zatem jestem bardziej atrakcyjna niż modelka. Ale jest to też, i to już inna perspektywa, jest to też wystawa, czy też przekaz towarzyszący pracom Katarzyny Górnej na tej wystawie mówi o tym, jak uwalniamy się w okresie menopauzy. Od obciążeń, które kierują naszym życiem od czasu pokwitania. Jak pisze kurator wystawy, Antoni Burzyński, artystka proponuje nowe spojrzenie na wiek i jego znaczenie w społeczeństwie.

Ja nie wiem, czy pani też, pani Ando, ma takie poczucie, że ponieważ wszystkie te granice się przesunęły, 50-letnia kobieta dzisiaj jest, jak to się mówi, tak mniej więcej... W pełnym rozkwicie, że dorastają te pokolenia, które już nie czuły takiej granicy pomiędzy na przykład sobą, a swoimi dziećmi. Jest inaczej niż wtedy, kiedy nawet ja miałam 16 lat i świat dorosłych to był świat obcych ludzi, takich Marsjan trochę. Ale też z drugiej strony ona też sięga do tego, co jest tu i teraz, czyli do zagrożeń ekologicznych, bo ten jej autoportret się nazywa Wenus Anthropoceno.

Jeszcze nie tak prędko mamy jesień, Pani Anno. Pełno sztuki. No tak, to jest pewna pociecha. Tym niemniej chciałam już tutaj rzucić coś w swoim optymistycznym stylu pod tytułem, że ja bardzo dziękuję za tą jesień w Polsce. W każdym razie jeszcze tydzień mamy na obcowanie ze sztuką Katarzyny Górnej w Lublinie w Galerii Labirynt, a my spotkamy się za tydzień po 15.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.