"Do tej pory nikt się immunitetu nie zrzekał. Do tej pory uciekali na Węgry"
Z Dominiką Długosz z "Newsweeka" podsumowujemy politycznie kończący się tydzień. Zaczynamy od startu Krzysztofa Stanowskiego w wyborach prezydenckich. Czy start Stanowskiego może "wywrócić stolik" i rozbić istniejący układ? Wracamy również do tematu zrzeczenia się immunitetu przez Mateusza Morawieckiego. Czy to sposób Jarosława Kaczyńskiego na unikanie trudnych tematów rozliczeń w czasie kampanii wyborczej. Komentujemy także doniesienia o zajmowanie przez Karola Nawrockiego apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej. Odnosimy się także do powołania specjalnych zespołów przez Prokuraturę Krajową, która ma rozliczyć śledztwa z czasów Zbigniewa Ziobro. Ostatni temat, który poruszamy to 800+ dla dzieci z Ukrainy.
Szczucki, szef RCL-u. To przez niego pisma kłopoty, między innymi finansowe, bo to jego działania zaczęły podpadać PKW pod prowadzenie kampanii za publiczne. I teraz tak, ja nie wierzę w to, że nagle dwóch polityków Prawa i Sprawiedliwości postanowiło, że tak, oni tak zrzekną się mój tytuł. Do tej pory nikt się nie zrzekał. Do tej pory uciekali na Węgry, jak coś się wydarzało. Więc w moim przekonaniu Prawo i Sprawiedliwość po prostu powiedziało, teraz wszyscy zrzekacie się imunitetów, nie chcemy w Sejmie debat o pieniądzach, nie chcemy debat o przekrętach, nie chcemy, żeby z mównicy sejmowej ktoś krzyczał do nas złodzieje. Ma być święty spokój, bo tak jak, i to jest prawda, polityka rządu obciąża Trzaskowskiego, tak polityka naszego rządu...
sprzed raptem półtora roku obciąża naszego kandydata. I przypominanie tego wszystkiego trochę ludzie nie pamiętają, bo te komisje tak pracowały, że nikt do tego nie przyłożył specjalnie ucha, trochę nie wiedzą o co chodzi, a jak znowu zacznie się debata w Sejmie, to będzie z tego problem dla naszego kandydata. mi całe wyjaśnienie, dlaczego pan Morawiecki zrzekł się immunitetu. Punkt 3 na mojej liście. Mogę? Karol Nawrocki, pomieszkujący w apartamencie, za które płaci muzeum PiS, uważa, że wszystko jest atakiem na PiS. Czy słusznie? Oczywiście, wszystko jest atakiem na PiS. Wszystko. Wszystko. Nie atakuj PiS. Tak, zaatakuję PiS moją dzisiaj bardzo cekinową bluzą. Nie jest to żaden atak. No bo państwo tego nie widzą, więc dobrze, że powiedziałeś. Ale jestem dzisiaj bombką.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.