Chcę móc być stara i brzydka. O pułapkach medycyny estetycznej
Używasz antyperspirantu, myjesz włosy, chodzisz do dentysty i… robisz botoks. Tak nam to dziś sprzedają: medycyna estetyczna jako zwyczajny element dbania o siebie, jeszcze jeden punkt na liście codziennej pielęgnacji. Starość ma być opcjonalna, wystarczy zapłacić. Tymczasem nastolatki dostają na urodziny vouchery na powiększanie ust. Kolejne pokolenie dziewczynek wyrasta w przekonaniu, że ich wygląd zawsze jest do poprawki.„Moje ciało, mój wybór”? A co, jeśli to zagroda z pięknie namalowaną łąką? Natalia Waloch nie szuka gotowych odpowiedzi i nikogo nie potępia. Przygląda się temu, co robi z nami presja ciągłego poprawiania siebie, jak wpływa na coraz młodsze dziewczyny i jak zmienia nasze myślenie o starzeniu.Posłuchaj najnowszego odcinka podcastu „Cała Waloch”.
No i teraz znowu jest pytanie, ale dlaczego nie? Dlaczego w sumie nie pozwolić, żebyśmy tak robiły? Tak się zmienia społeczeństwo, tak uważamy i co w tym złego? No i ja na to mówię, nie, bo pod próbami zachowania młodości chowa się pogarda dla starości. A ja tego kompletnie nie akceptuję. Ja nie chcę świata, w którym nie mogę być stara, I w którym mam się tego wstydzić, że się starzeję i robię się dojrzała, a potem stara. Nie chcę świata, w którym nie mogę wyglądać tak, jak wyglądam. Ja chcę świata, w którym mogę być brzydka. Matylda Kozakiewicz, znana wam prawdopodobnie z Instagrama jako Segrita.
I dlaczego nieumalowanie się jest manifestacją? Wspomniana Segrita, ona prosi, żeby jej nie malować jak idzie do telewizji. I to jest zawsze po prostu big deal. Ale jak to? Ale dlaczego? Może chociaż puder? To samo niedawno zrobiła Ludwika Włodek, świetna dziennikarka, pisarka i publicystka. Ona też w telewizji po prostu zapytała, no dlaczego ona ma być malowana, jak przychodzi jako ekspertka do opowiadania, nie wiem, chyba o Iranie. Bo jest orientalistką i ma być pomalowana. Dlaczego jak mówi o Iranie, to ma też wyglądać? Znaczy jakby nie wystarczy to, że ma coś do powiedzenia mądrego o Iranie, musi wyglądać. A dlaczego jak mężczyzna przychodzi gadać o stopach procentowych, to wystarczy, że gada o stopach procentowych i nie musi wyglądać? Także tak, ja się też przyznaję przed sobą przede wszystkim do tego, że ja nie jestem wolna od chodzenia na pasku pewnych skryptów kulturowych i mówię o tym głośno i nie jest łatwo mi się do tego przyznawać, więc to nie jest tak, że ja jestem jakoś tu super, wiecie, święta i że krytykuję innych albo powiem wam jak macie robić, a jak nie robić, bo ja to wszystko wiem.
Prawda jest taka, że to ciśnienie na to, żebyśmy były ładne i młode, to się naprawdę nie zmieniło. Szokująco niewiele się zmieniło w popkulturze i w społeczeństwie. I naprawdę społeczeństwa do spółki z turbo kapitalizmem super nam sprzedały wizję, że jesteśmy wolne i możemy wybrać co chcemy. Tylko, że jesteśmy akceptowane jak wybierzemy dobrze według tego systemu. To znaczy ty możesz być seksowną dziewczyną w landrynkowych strojach i w brokacie i możesz być seksowną dziewczyną grunge'ową glam rock pod warunkiem, że jednak jesteś seksowna, młoda i ładna. I Segrita może się nie malować, ale jej napiszą, że jest brzydka.
W tym wspomnianym wywiadzie dla obcasów, Segrita wyliczała, że jak makijaż poranny to 15 minut, a umówmy się, że to jest przeważnie więcej. To rocznie to są 3,5 doby, a na 20 lat, jak to przełożymy, to jest 70 dni wolnego czasu. No, 70 dni to jest sporo. To robi wrażenie. Ja przyznam, że jak pisałam moją książkę, bo nie, to próbowałam wyliczyć, ile mi zajmuje poranne zajmowanie się sobą i powiem wam, że wymiękłam. Znaczy spasowałam, nie chciałam tego wiedzieć. Bo stwierdziłam, że się załamie, kiedy zobaczę, że na przykład mogłam już, ile drugiej książki mogłam już napisać, wiecie, albo zrobić cokolwiek, kiedy bym ten czas jakoś odzyskała.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Natalia Waloch przedstawia temat i opisuje swoje podejście do dyskusji.
Waloch omawia raport dla dziewczyn i trendy w medycynie estetycznej w USA i Europie.
Waloch analizuje wpływ społecznej presji na dziewczynki i młode dziewczyny.
Waloch omawia finansowe konsekwencje korzystania z zabiegów medycyny estetycznej.
Waloch krytykuje kulturę botoksowania i jej wpływ na kobiet i społeczeństwo.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Moje ciało, mój wybór”? A co, jeśli to zagroda z pięknie namalowaną łąką? Natalia Waloch nie szuka gotowych odpowiedzi i nikogo nie potępia. Przygląda się temu, co robi z nami presja ciągłego poprawiania siebie, jak wpływa na coraz młodsze dziewczyny i jak zmienia nasze myślenie o starzeniu.
Posłuchaj najnowszego odcinka podcastu „Cała Waloch”.