15 | PUCHARY: ZŁY PRZEKAZ LECI
Witaj porażko, stary przyjacielu. Witaj przegrany łamaku. Witaj ledwo wyszarpany remisie z Albańczykami. Witaj pucharowy czwartku, który nie koi naszych serc - sprawdzić, czy nie Raków. Co poza tym, że trzecia kolejka LKE nie dodała nam skrzydeł? Otóż skromne trzy godziny o transparentach na sędziów i tym, czy może być niemiło na obiekcie piłkarskim. Jest temat tego, gdzie reprodukują się kibole, a także przekręty Skry Częstochowa. Tetrycy zapraszają.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Wynik Lecha Poznań końcowy, tak. Lech po przerwie. Lech po przerwie. Bardzo mnie to zabolało. Jeśli Rayo chciałby odbić piłkę, którą zaserwował Lech, ja mu powiem szczerze, nie widziałem nic jakiegoś bardzo złego w zagraniu tej piłki, To mógłby w ten sposób oprowadzać po drugiej połowie. Hej, cześć. Zobaczcie, tu są drzwi i za tymi drzwiami jest nasza pierwsza bramka. Widzieliście kiedyś takiego gola? Pewnie widzieliście, ale ten był nowy, nasz. Zobaczcie, co tu zrobił Taffy Kissmacher. Ale co tu leży? A, setka Rodriguez'a. Nie postrzegali nawet tej setki Rodriguez'a. Patrzcie, tu Tofik trafi piłkę przy linii bocznej. Co to w ogóle ma być? Jeśli to był Tofik albo Agnero, trudno jest czasami rozróżnić, bo styl gry polegający na braku gry, braku przydatności z gry bywa dość łudząco podobny.
I też odpowiedzialności. Nie no no, ciężko się patrzyło na tę drugą połowę. Najgorszy był ten moment, kiedy Lech już przy wyniku 2-2 stwierdził, że kurde, w sumie to może byśmy jednak też czasem coś spróbowali stworzyć. I się coś tam udawało stworzyć, ale niestety to było już po pierwsze za późno, a po drugie takie rzeczy to się właśnie tak kończą, że idzie długa piła i się okazuje, że zawodnik z Primera División ma technikę jak zawodnik z Primera División. I se to przyjmuje w pełnym biegu lewą nogą i strzela. To był dla ciebie najgorszy moment? Dla mnie najgorszy moment był ten, kiedy Lech prowadził 2-0 Kuba i nie miałem poczucia, że to jest skrajna niesprawiedliwość, że on prowadzi 2-0. Innymi słowy, w tym meczu, nie przez 3 minuty, nie przez 20 sekund, ale przez zauważalną część tego spotkania, wyglądał bardzo dobrze.
Bo trzeba być bardzo dobrą drużyną, żeby prowadzić 2-0 u zespołu La Liga. I co się stało? Że się rozsypało. To bardzo dobre pytanie. Lech ma gen jakiegoś... Nie chcę znowu wracać do Radka Nawrot. Ale dlaczego Lech Poznań zawsze taki musi być? Przecież mu tu dużo wyszło w tym meczu. 2-0 w Hiszpanii prowadził. Olala. Powiem po hiszpańsku. I tak jest 3-2. I znowu mem, znowu żarty, znowu pośmiewisko. Choć nie zagrałeś słabego meczu, ale scenariusz tego meczu jest najbardziej bolesny, taki, że znowu po prostu polska może się, piłkarska polska, każdy kto w niej chce, no może sobie dzisiaj dworować, powiem tym dość zbyt rzadko używanym słowem.
Stats. Specjalnie sobie wrzucam. Stats. I widzę to, co widzę. Zero shots on target w drugiej połowie. A jeszcze ta seta Rodriguez'a, gdzie nie było... No kurde, wali na 3-0. Jest po meczu. I potem to, jak momentami to desperacko wyglądało. O! Kolejny bolesny moment. Jak leży piłkarz Lecha w półkarnym i oj, jak boli, oj, jak boli, jak boli. A jak piłka koło niego przeładuje, to wstaje i ją wybija. No powinny się takie rzeczy mieścić, zwyczajnie. Mimo tego, że mam na sobie kapelutek Lecha Poznań, mimo tego, że oczywiście trzymałem za Lecha mocno kciuki i bolały mnie stracone gole, to pod względem czystej sprawiedliwości piłkarskiej i tego, jak bardzo chamsko Lech momentami już chciał tylko kraść sekundy, zamiast robić to, co mu dobrze wychodziło w pierwszej połowie, to ten gol jest ze wszechmiar sprawiedliwy.
I to jest chyba pewnie bardzo bolesne, Każdy czuje, że Lech dostał to, na co sobie solennie pracował przez 45 minut drugiej połowy. Wygrał lepszy, wygrał ten, kto zasłużył na to, żeby wygrać. To się z tobą absolutnie zgadzam, Kuba. Tylko kurde, masz poczucie, że naprawdę to nie musiało tak wyglądać. Tak, jak nie musiało się tak skończyć z Lincoln Redimsi. Zaczynasz się zastanawiać, Czemu ta drużyna taka jest? Czemu ten Lech znowu taki jest? Już widzimy tego oznaki, co trudno w ogóle jakoś nazwać, nie? Dlaczego on taki jest? Z jednej strony potrafił być cholernie mocny. Naprawdę nieprawdopodobnie mocny potrafił być czasami Lech Poznań. Ale potrafił być też nieprawdopodobnie słaby. Ktoś by powiedział, że może dlatego, że wchodzą Lisman, Agnero, Tofik, Jagiełło i Gumny w miejsce Lismana, Palmy, Bengtsona, Iszaka i Rodriguez'a.
Ale no nie wiem, czy to akurat jest ten scenariusz. Widziałem dużo rozmów kibiców Lecha. I one wiadomo są na gorąco, są dość skrajne. Natomiast też mnie to zdziwiło, że tuż po golu na kontaktowym, po trafieniu Lisiego Palazona, i tak dochodzi do tej potrójnej zmiany. I tak schodzi z boiska Iszak, Bengtsson, Rodriguez, pojawiają się Lisman, Agnero i Tofik. Też wydaje mi się, że ta reakcja może nie do końca była taka, jakiej bym oczekiwał od Trenera Lecha Poznań. Też może jest trochę tak, że od już dłuższego czasu trener Lecha Poznań wydaje się nie aż tak pomagać drużynie, jakby mógł, kiedy już mecz się rozpocznie.
Ale no, czy aż tak go obwiniać, czy bardziej tutaj kierować zarzuty w stronę tej metafizycznej cząstki Lecha Poznań, która po prostu zawsze ciąży i ściąga Lech w kierunku bycia takim klubem, no to nie wiem. Wiesz co, Lech jest, ja jestem naprawdę dość mocno sceptykiem, jeśli chodzi o Czary Mary, Hogwart i podwodne cywilizacje. Natomiast Lech Poznań jest dla mnie bardzo silnym, zupełnie mówię to szczerze, bez żadnej hiperboli, argumentem za metafizyką. Bo to, co dzieje się w Lechu Poznań, że zawsze takie coś się musi przydarzać Lechowi Poznań, no to już naprawdę podpada pod coś takiego. Co do tych zmian, o których mówisz i które też często
Podnoszą kibice Lecha, to nie możemy też Kuba wykluczyć, że na pewno chodziło o to, o kwestie czysto sportowe. Może ci piłkarze byli dogadani, że ok, zagramy, ale chcemy oglądać Let's Go Rangers od 60 minuty. To dla nas bardzo ważne. Kto by nie chciał? Chyba tylko kibice Rangers. Każdy chce poza kibicami Rangers, więc słusznie to zauważyłeś, więc może tak byśmy dogadali. Ale wiesz, też przy tej całej dyskusji wokół Nielsa, wokół pana Creed'a, Wciąż to jest gość, który przed chwilą dowiózł Mistrzostwo Krajów. Z drugiej strony był już taki jeden, chyba się Von Lebron nazywał, to też grał jakiś czas kartą.
Przed chwilą dowiozłem, przed chwilą dowiozłem coś jeszcze, a teraz już nie dowożę, no i idzie. Na pewno od czasu, kiedy Frederiksen jest w klubie, nie ma żadnego zagrożenia, że on zaraz wyleci i tak dalej. Ale czy to jest jakiś pierwszy poważny kryzys tej rangi? Bardzo prawdopodobne. Wygląda źle i brak zaufania kibiców Lecha do Fredricksen jest w pełni uzasadniony. Powiem ci coś. Słucham cię. Była przerwa na kadrę, tuż po tym jak GKS zaliczył dwa zwycięstwa z rzędu, ogrywając Rapid i GKS Katowice, a wcześniej remisując z Jagiellonią, co też trudno uznać za Jagi, no i remisując z Rakowa, a wcześniej zwycięstwem nad Termalniką. I po tej przerwie na kadrę Lech wrócił, zagrał meczów sześć i wygrał tylko z Gryfem Słupsk, w takiej okoliczności jak w jakich wygrał.
Creed też nie. Niestety. Ale kiedyś już to robili. Powtarzać ciągle to samo, a tutaj... Kurde, no najgorsze w tym, jeśli chodzi o Lech Poznań, że dosyć dużo rzeczy tu się po prostu powtarza. I powtarza się w taki sposób, że trudno jest szukać winnych. Zwróć uwagę, że przy prowadzeniu Lecha 2 do 0 mówiliśmy, a jak jeszcze wróci Walemark i Hakans i Golizadek. Golizadek, Murawski. No, ale będzie siedział... Tylko będzie trzeba sprawdzać, czy równo wszyscy puchną, że takie rajo to będzie nam, wiecie co robiło, kawa. Spokojnie, żeby ktoś dwa razy nie dostał w tym meczu. Rajo to będzie nas oprowadzało po ruinach stadionów w Europie. Koloseum na którym gramy. Do tego sobie wynajmiemy rajo.
No i okej, tak mówiliśmy, jak prowadzić 2-0, więc byłoby głupio przy wyniku 2-3 mówić, że ale słaby personalnie też jest. I w ogóle kadra nie jest szeroka i tak dalej i tak dalej. Nie wiem, trudno jest mi szukać winowajców, nie chciałbym też strzelać gdzieś kulą w płot. Natomiast widać, że te problemy to chyba ani nie jest tak, że zaczynają i kończą się na Nilsie Fredricksenie, ani nie jest tak, że zaczynają i kończą się na zbyt wąskiej kadrze. Ani nie jest tak, że zaczynają i kończą się na tym, że Lech Poznań jednak wciąż jest Lechem Poznań, a to jest dosyć duży ciężar dla każdego, a najbardziej dla Lecha Poznań jest to duży ciężar. Bo to są te trzy przyczyny, które się najczęściej przewijają. Czyli pewnie Nils się nie zna i nie umie. No i nie przekonuje mnie takie proste wyjaśnienie. Pewnie ławka jest zbyt słaba, ale czy jest aż tak słaba?
Czy jest aż tak żenująca, żeby Lech wyglądał aż tak źle w momencie, kiedy ktokolwiek z ławki się podnosi? Już nie mówię, że wchodzi na boisko. Podnosi się, wstaje Agnero, Józyczak mówi, no i już w tej Polsce. I już z tym Agnero. Ja już na niego patrzę, już nie potrafię grać. Pablo Rodriguez patrzy, mówi, Albin strzelił gola, ale się Agnero podnął z ławki. I to zaburzał tutaj mój dobrostan jako piłkarza. Więc też trudno jest mi uwierzyć w takie proste wytłumaczenie. No a już w ogóle najbardziej banalnym jest, że a bo to jest lech, to wiesz, no to jest lech, no to jaki jest, no co ma lech zrobić, nie skompromitować. Odbierasz najbardziej prawdopodobną, wiarygodną wykładnię tłumaczącą to, co się dzieje. Absolutnie tak. Ale wiesz co, to co mówisz, to szukanie winnych, szukanie przyczyn. To bardzo piękne i szlachetne z twojej strony.
Natomiast ja dochodzę do wniosku coraz częściej, że czasami problemy po prostu są. Problemy po prostu się dzieją, a wynikają z tak złożonych tysięcy przyczyn, bo tym jest ostatecznie gra zespołowa, sześć meczów, losy tego spotkania, nietrafione decyzje, że one po prostu są. I oczywiście, że najłatwiej będzie tutaj uderzać we Fredriksena, bo potencjalnie pod największą liczbą z tych tysiąca przyczyn może się podpisać. Możemy gdzieś pociągnąć go za sznurek i to będzie jego włos i go zabolić. Ale ostatecznie tak to wygląda, bo to nie jest tak, że Lech rzeczywiście coś ordynarnie spierniczył na ten sezon. I że jest ordynarnie wiadomo, że ten trener nie pasuje, że ci piłkarze są źli, że zarząd nie zadbał. Nic takiego nie ma. Nic takiego nie ma w sensie ogólnym.
Oczywiście tak. Natomiast jeśli szukając innego, ja powiem LISMAN. Po prostu. Dlatego dzisiaj. To jest to moja taka... Może mogę tutaj kluczyć oczywiście, szukać tych takich kontekstowych wytłumaczeń, ale porządny dziennikarz sportowy powinien mieć też na potrzeby nagłówków, na potrzeby swojej działalności medialnej, mieć też proste wytłumaczenie. Dla mnie LISMAN. To jego wina. Postaw kropkę. Wszystko. Koniec. Nic nie nadają. Ktoś zapyta na przykład tak, a dlaczego akurat Lisman? A ty nie oglądasz meczów? Nie widzisz tego? Nie będę rozmawiał z amatorem, jeśli ktoś nie wie dlaczego to Lisman. Nie dostrzegasz skali zła jakiejś na Poznań-Lisman? Bo ja dostrzegam i Leszek też dostrzega. To jest jasna sprawa, absolutnie.
No i Anik Agnero, jak tak sobie patrzę, to z Raya nie strzelił, z Motorem nie strzelił, i z Gryfem nie strzelił, i z Legią, i z Lincolnem, i z Pogonią, i z GKS-em Katowice, i z Rapidem, i z Jagiellonią, i z Rakowem, i z Termalicą, i z Zagłębiem. Czy nie strzelił w ogóle nic w ruchu w Poznaniu? A to nie jest obrońca. Ale wiesz, przeszłość pokazuje, że on ogółem trudni się nie strzelaniem bramek. Jest to jego dość podstawowa, mimo wszystko, działalność. Fajna funkcja. Ja wiem, że były jakieś bramki tam w Szwecji, ale jak spojrzysz sobie na jego ogólny dorobek, Strzelecki to nie jest to Christian Vieri z czasów dowolnego włoskiego klubu po takich dwóch, trzech latach swojej kariery i zaczynasz się zastanawiać, czy Lech Poznań nie został zrobiony, tudzież zrobił sam siebie metodą na potencjał.
Mamy tutaj 21-letniego zawodnika. Zobaczcie, silny, szybki, wybiegany, silny. Nie pytajcie o technikę, nie będę dawał wam tutaj spoilerów. Ale jest naprawdę dobry. Tylko, że potencjał nie gra. Potencjał jest potencjałem. Lech Poznań według tego co wiemy z zakulisowych źródeł Transfermarkt D sporo wyłożył na tego piłkarza. Tylko, że on wyłożył go z perspektywą, że on się tu rozwinie i zostanie sprzedany. I za te pieniądze mógłbyś kupić zawodnika, który tu i teraz Będzie dobry, a nie może być dobry. Cały problem w kupowaniu potencjału. Zastanawiam się nad tym Agnero dość mocno, bo na razie to jest prowokacja, a nie zawodnik.
Z drugiej strony ściągnięty na tu i teraz był Robert Gumny. Tu, czyli 82 minutę i teraz, czyli 83 minutę, gdy padł gol na 2-2 i 94, gdy padł gol na 3-2 na stronie Roberta Gumnego. No nie wiem, jak to wszystko postrzegać, co się zdarzyło. Jak sobie pomyślę, że Robert Gumny w 82 minucie wchodził przy wyniku 2-1 dla Lecha Poznań. W stolicy Hiszpanii. To jest mi smutno. I nie chciałbym, żeby Robert Gumny tyle doznawał od świata, ile doznaje obecnie jako piłkarz Lecha Poznań w tych meczach, w których bierze udział. No tak. No, jest jak jest, jest jak jest. Mrozek z żółtą kartką w 76. minucie też warto, myślę, to podkreślić.
I warto podkreślić, że Lech Poznań jest w trudnej sytuacji, bo ma trudne mecze w tej lidze konferencji jeszcze przed sobą. Ale widzisz, Kuba, bo podchodzimy do tego meczu w taki sposób, jakby tu się zdarzyła najgorsza sytuacja, najgorsze zdarzenie tego wieczoru, dlatego że Lech roztrwonił prowadzenie, że było blisko czegoś bardzo dużego, a jest to, Czego się spodziewaliśmy? Co było od początku jednak wliczone jako mecz, w którym zdecydowanie najtrudniej będzie o punkty. I tak naprawdę, Jak się nad tym zastanowisz na chłodno, zapominając o przebiegu meczu, to dużo bardziej zawaliła Legia Warszawa dzisiaj, niż Lech Poznań. I w sumie nie wiem, czy nie Jagiellonia, ale to może się przedstawmy i o tym pogadamy. Ja bym się chciał przedstawić jako ktoś, kto nie dostrzega, że mecz Szkendia-Jagiellonia jeszcze trwa.
To ja po prostu tego nie dostrzegłem, że jeszcze trwał, bo sędzia wyglądał jakby już go skończył, a oni wzięli i strzeli na jedzenie. To ja chciałbym się przedstawić jako LISMAN. Dobrze, czyli powód całego zła w Poznaniu. Bardzo się cieszę. Może nam wyjaśnisz, jak do tego doprowadziłeś. To jest program Tetrycy, jest prawdopodobnie piątek, jest prawdopodobnie dziesiąta. Zapraszam was bardzo serdecznie, będzie też długo w o to chodzi, bo porozmawialiśmy sobie o Mydle i Powidle, i o sędziach, i o szkoleniu młodzieży, o wszystkim sobie porozmawialiśmy. Więc już teraz was serdecznie na tamten segment zapraszamy, a teraz jeszcze pogadamy o Pucharowiczach podczas ich czwartkowych wyczynów. Witajcie. Legia Warszawa jednak nie grała z klubem Kuba z La Liga.
Edward Jordanesku, pamiętne występy w Ekstraklasie, ale też w Europie, w szalikach kolejnych rywali Legii Warszawa. No ten Lech do twarzy mu w tym było, natomiast nie udało się na tyle mocno dopingować kolejorza, żeby Lech Legię pokonał, Edwarda Jordanesku. No ale sabotażysty zrzucono z pędzącego tutaj Rydwanu Legii Warszawa, pędzącego... A nawyki pozostałych. Ku sukcesom, natomiast Rydwan jak pędził ku sukcesom bez woźnicy, z woźnicą, który akurat odsypiał, no tak samo po zrzuceniu tego woźnicy, no Rydwan dalej mknie w tym samym kierunku. I to jest dosyć niepokojące. No tak, bo nie wiem co ciebie najbardziej w tym meczu zaniepokoiło, czy bolało, bo mnie to o ile lepsza była Legia w pierwszej połowie.
To tak naprawdę powinno zamknąć ten mecz. Mówimy o tym, że Lech wyglądał dobrze z Rajo, no ale to jednak było Rajo. Też zadawałem ci to pytanie podczas transmisji. Ilu piłkarzy Lecha faktycznie mogłoby liczyć na skład, albo nawet na ławkę w Rajo? No Robert Gumn na pewno. Tak. Zwłaszcza teraz. Lisman. W tych okolicznościach Lisman. No i to chyba tyle. Na tym się kończy lista. A ilu z Legii w celie? O kurde. No Rajewac. No na pewno Rafael Augusto. Tak. Wydaje mi się, że być może Kacper Urbański, który... No porównajmy. Kacper Urbański na Fleszkorze, wartość blisko 4 miliony euro, a Mario Kvesic, który dał takie fantastyczne piły, 210 tysięcy euro.
Więc w tym bezpośrednim boju Legia dokładnie dwudziestokrotnie bardziej wartościowa, jeśli chodzi o wycenę Urbańskiego i Kwesyciaka. Przy Lechu trochę łatwo zapomnieć, to jest bardzo bolesne i znowu jakiś taki gen, nie powiem frajerstwa, trochę za mocne słowo, ale tego trwonienia. Tego nieustannego podlewania kwiatu frustracji, który rośnie w sercu każdego kibica Lecha Poznań, ale to wciąż było rajo. Patrzyliśmy na rozpiskę wszystkich meczów i z miejsca mówiliśmy, dobra, tu chyba będzie najtrudniej, jeśli chodzi o wszystkie mecze, w ogóle wszystkie. Z raju w pecyn. Z raju w pecyn, po prostu. Każdy tak mówi. A tutaj jest jednak Celje i mówię, Legia była o wiele lepsza w tym meczu. O wiele lepsza. Powinna naprawdę to zamknąć na początku.
To przecież Augustynia nawet, jaki miał sytuację. Ta pierwsza połowa nie powinno mieć już nic do gadania. Cel je po zmianie stron. Tymczasem tu faktycznie został wypuszczony wynik z kimś, kto po prostu nie zdobył w sposób sportowy w lidze hiszpańskiej miejsca w pucharach. Tylko jest ze Słowenii mimo wszystko. Z całym szacunkiem dlatego, że byli w ćwierćfinale. No ale to nie jest drużyna tego pozioma. Legia tutaj dała, ostatecznie pozwoliła zrobić to samo co Lech, czyli miała dobry moment, była lepsza w pierwszej połowie i pozwoliła wypuścić punkty, zwycięstwo, remis, cokolwiek. Nie ma nic. Tak, bolesne. Bolesne na 100%. Szczególnie w kontekście tego prowadzenia i tego, co wspomniałeś o sytuacjach.
No trochę tak, niespiesznie. Legia sobie powolutku czeka, aż się sezon ułoży. Może się ułożyć w taki sposób, że już nie będzie się go dało odłożyć w inne miejsce. To jest możliwe, ale jeśli chodzi przynajmniej o puchary, no to mają... Sezon zalegający na kanapie. Wstań, rusz się, nie. Już tam zostałem przed telewizorem. O stronie pucharowej tyle, natomiast różnicy między Legią a Lechem, że jeśli komuś bardziej brudzi ta porażka w perspektywie zagrania na wiosnę, to na pewno Lechowi bardziej, bo Lech ma dużo trudniejszy terminarz. Lincoln wszystko spierniczył Lechowi, to jest jasne, ale tutaj mogli to znowu skasować.
Elegia ma i będziemy o tym pamiętać i będziemy o tym przypominać, żeby kibice Legii jednak uśmiechnęli się w tym smutnym dla nich czasie, że mają Noah i Lincoln na remis. I to Lincoln u siebie, bo jestem pewien, że z tą grą na Gibraltarze jest coś nie tak. Dzisiaj Ryjaka strasznie się męczyła, żeby wywieźć w ogóle remis i to boisko od początku wyglądało na jakieś takie Na którym trzeba nauczyć się trochę grać. Natomiast te dwa mecze, które ma, to jest gdzieś tam 4 punkty, a tak naprawdę 6 musisz zrobić i wtedy wychodzisz z tego. A Lech? Lech ma Lausanne. Lech ma Mainz. I Lech ma Sigmę w Ołomuńcu. Lech ma Sigmę w Ołomuńcu. Przy tym, jak w tym momencie Lech Poznań wygląda, to jestem sobie w stanie wyobrazić, że nie wyjdą. Jeśli ktoś ma w tym momencie najbardziej zagrożone wyjście w ogóle jesienią,
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podawanie sponsorów i wprowadzenie do tematu.
sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze.
TETRYCY
Przyjacielem kanału jest BetClik. Jeśli skończyłeś 18 lat, możesz zarejestrować się z kodem TETRYCY i grać bez podatku.
Analiza powodów i sytuacji kryzysowej Lecha Poznań.
Przegląd zmian w kadry i ich wpływ na wyniki.
Porównanie gry Legii i Lecha Poznań w meczu z GKS.
Analiza sytuacji w kadry Legii Warszawa i ich transferów.
Dalsza analiza gry Lecha Poznań i jego porażki w Hiszpanii.
Analiza sytuacji kryzysowej Legii Warszawa i jej transferów.
Diskutowany o perspektywach Rakowa Częstochowa w Europie, meczach i szansach na sukces. Analiza sytuacji w Lidze Mistrzów i propozycje trenerów dla klubu.
I witamy w segmencie sponsorskim. Jak zwykle zaczynamy od dwóch sponsorów głównych. Pierwszym sponsorem głównym jesteście wy, drodzy widzowie. Patronite hulajak zły cały czas. Ktoś zrobił nawet nas...
Tetrycy
Drugim sponsorem głównym jest BetClick. I dzisiaj dajemy folię marzeniom. Dajemy popalić. Ostatnio nam to wychodzi tak... Dajemy popalić. Zobaczymy, spróbujemy od innej strony. Ja szczerze mówiąc j...
Kontynuacja dyskusji na temat orlików i ich roli w reprodukcji, a także krytyka propozycji profesor Magdaleny Środy dotyczącej zwiększenia liczby orlików.
Analiza incydentu z Pawłem Raczkowskim i sędziów piłkarskich, a także krytyka sytuacji sędziów w polskiej piłce nożnej.
TETRYCY
I już we wtorek mogliście widzieć w poranku, że jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, bo wreszcie jest mi dane reklamować produkt z kofeiną. Bardzo, bardzo się z tego powodu cieszę. Który...
Podczas rozmowy skupia się na problemach finansowych i administracyjnych Skry Częstochowa, w tym na zbyciu zorganizowanym i kontraktach zawodników.
Rozmowa o problemach akademii piłkarskich i możliwościach zakończenia kariery sportowej. Autor podkreśla trudności w dostosowaniu się do sytuacji, gdy dzieci mogą nie osiągnąć sukcesu w piłce nożnej.
Analiza przyśpiewków, takich jak 'Na Na Na Na', oraz opowieść o relacjach między kibicami i piłkarzami, w tym wizyta kibiców w szatni Lechii Gdańsku.
Podczas rozmowy o symulce piłkarza Pogoni Szczecin, autor podkreśla, że rozmowy kibiców z piłkarzami powinny skupiać się na konstruktywnych aspektach, a nie na negatywnych.
Komentarze na temat piłki nożnej, jazzu i doświadczeń osobistych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze."
TETRYCY
„Przyjacielem kanału jest BetClik. Jeśli skończyłeś 18 lat, możesz zarejestrować się z kodem TETRYCY i grać bez podatku."
„I witamy w segmencie sponsorskim. Jak zwykle zaczynamy od dwóch sponsorów głównych. Pierwszym sponsorem głównym jesteście wy, drodzy widzowie. Patronite hulajak zły cały czas. Ktoś zrobił nawet nas..."
Tetrycy
„Drugim sponsorem głównym jest BetClick. I dzisiaj dajemy folię marzeniom. Dajemy popalić. Ostatnio nam to wychodzi tak... Dajemy popalić. Zobaczymy, spróbujemy od innej strony. Ja szczerze mówiąc j..."
TETRYCY
„I już we wtorek mogliście widzieć w poranku, że jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, bo wreszcie jest mi dane reklamować produkt z kofeiną. Bardzo, bardzo się z tego powodu cieszę. Który..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy