Mentionsy Mentionsy
TETRYCY NA KANALE TETRYCY
TETRYCY NA KANALE TETRYCY

15 | PUCHARY: ZŁY PRZEKAZ LECI

07.11.2025 ·3 godz 45 min · 20 rozdziałów · 5 sponsorów

Witaj porażko, stary przyjacielu. Witaj przegrany łamaku. Witaj ledwo wyszarpany remisie z Albańczykami. Witaj pucharowy czwartku, który nie koi naszych serc - sprawdzić, czy nie Raków. Co poza tym, że trzecia kolejka LKE nie dodała nam skrzydeł? Otóż skromne trzy godziny o transparentach na sędziów i tym, czy może być niemiło na obiekcie piłkarskim. Jest temat tego, gdzie reprodukują się kibole, a także przekręty Skry Częstochowa. Tetrycy zapraszają.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy

70:24 · Incident z Pawłem Raczkowskim 1

Natomiast kiedy podważa się uczciwość widowiska, to moim zdaniem jest delikatna przesada. To wtedy bym w 100% stanął w jego obronie. Natomiast jak on tu zaczyna też takie, że a słuchajcie, był kiedyś taki kraj Eden, tam żyli tacy ludzie. I było wtedy dobrze. Pamiętajmy, w raju było dwóch sędziów, chodzili sobie na golasa, a wąż Kibol przyszedł, zrobił transpa i się Eden skończył. A tak sobie dobrze sędziowie żyli. Bóg zrobił błąd, że Orlik zbudował w tym Edenie, no i od razu wąż pierwszy, co? Co? Orlik? Narodził się z Orlika, zreprodukowany. Później podał transparent sędziemu. Sędzia przeczytał, a tam było te głupie arbitrze. Przerwał przebywanie w Edenie.

111:57 · Skra Częstochowa i manewry antydługłowe 3

No ale się przemalowałeś, ooo. Wypalował. Z załoga czołgu wychodzi, przepraszam, kierowca tego Mondeo. Przed chwilą ścigaliśmy Mondeo, takie jak pana, z tego samego rocznika. Ale żółte. Ale żółte. Nie widział pan? Nie widziałem. O Jezu, znowu na uciek. O nie, nie. Co za szczyt. A pan z tym kałachem to zawsze tak chodzi po ulicy. Tak, no dobrze, to mi wygodne. A w GTA chyba albo Vice City, albo San Andreas była dodana opcja zmiany ubioru. I pamiętam, że CJ wchodził do jakiegoś tam sklepu, kupował sobie okulary albo bransoletkę i wychodził. Boże, gdzie on jest? Nie mam pojęcia. Ma jedną bransoletkę. Gdzie on zniknął?

I tu w tym momencie już nikt nie rozumie, już nikt nie słucha. To się zmienia w takie bełko. I już nie wiesz, mówisz okej, dobra, to niech tak będzie, akceptuję to tłumaczenie. Nie jestem na tyle mądry, by utrzymać uwagę, kiedy pojawiają się niematerialne i materialne sekcje. Więc to jest duży mój problem, bo chciałbym jakoś się oburzyć, że kurczę, to co to? To pod waszymi oczami tutaj się CJ przebrał, założył bransoletkę i już żeście zgubili CJ-a? To jak wy żeście go pilnowali? Ale no jestem w stanie sobie wyobrazić, że PZPN pyta, hej Skra, co wy tu majestrujecie? A Skra mówi, dokonujemy zbycia zorganizowanego, a PZPN, o Boże! Głowa mnie boli, nie, nie chcę tego słuchać. Tak, tak. Natomiast wiesz, ja bym tak całkiem tutaj po ZPN-u nie rozgrzeszam, nawet jeśli oczywisty jest tutaj parasol śląskiego ZPN-u, który no... Szymon wielokrotnie podkreśla i pokazuje, jak szeroko on jest rozłożony, że w zasadzie deszcz patrzy i on nic tu nie zrobi.

Czy to stowarzyszenie, czy spółka? Wiadomo. No, fajne, fajne, fajne. Bardzo mi się to podoba, że da się w taki sposób zrobić. Ja chciałbym, że gdyby, nie daj Boże, dotknęły mnie tego typu problemy, byłbym OAKUBEM ILKIEWICZEM i wtedy w formie już normalnie stowarzyszenia, nie mam żadnych długów, nic z tego złego zrobiłem w życiu, to nie ja, to był Jakub Olkiewicz, a ja jestem przecież OAKUB ILKIEWICZ. I to jest mój sposób na życie. Przestało mnie bawić, że z żoną rozmawialiśmy o tym, co kupimy najpierw, pieluchy czy mleko dla dziecka. Bo wiesz, nie było pieniędzy. Wspomina osoba związana niegdyś ze skrą. Pamiętajmy, to jest poziom, który nawet jedna obsuwa w wypłacie. To już jest problem domowy rodziny. A tutaj jest robienie wała przez lata. I ewidentnie z artykułu widać, że

167:12 · Przyśpiewki i kibice 5

Gdy w kalendarz kopnę, niech się każdy dowie, chcę na wieki spocząć w moim radzionkowie. Dwa ruchu szaliki wrzućcie mi do grobu, jeden będzie dla mnie, drugi wręczę Bogu. Na na na na, na na na na, na na na na, na na. I rzeczywiście jak się tego słucha, tak jak Mati zauważył, jak jeszcze równo to jest wyraźnie śpiewane, dużo. Dawno nie widziałem, żeby jakaś przyśpiewka Kuba, pozbawiona obelg, w ogóle dość mocno ogranicza grono przyśpiewek kibicowskich. A ta jeszcze jest bez wulgaryzmów i naprawdę jest fajna i zrobiła dużo szumu w ostatnich dniach. Całkowicie zasłużenie. No, nie no, kapitalnie, kapitalnie to Ruch Radzionków zrobił, przerobił, zaśpiewał.

Już nie wspominając o stolicy i nadal tutaj chciałem spocząć w moim Radzionkowie, no to ja mam ciary jak słyszę jak oni to ładnie, równo śpiewają. Muszę sobie zapisać, bo mnie ten Włocławek fascynuje, szczególnie, że znowu w ślubach pierwszego wejrzenia jest uczestniczka z Włocławek. Bardzo dobrze. Oczywiście to wszystko co powiedziałeś jest fundamentalne, ale ja chciałem jeszcze poruszyć jeden temat wokół tej przyśpiewki. który słusznie zauważył, moim zdaniem, Damian Smyk. Czyli reakcja Pana Boga, gdy wchodzi, wchodzi kibic Ruchu Chorzów, szalik dla Ciebie, Panie Boże. Ale Pan Bóg mówi, a ja już mam Ruchu Radzianków. Ruchu Radzionków, tak. Chodziło mi o Ruch Radzionków oczywiście. Przepraszam, skrót jakiś taki, bo już się zamyśliłem na tym, co dalej. Tu i tu jest ruch. Tu i tu jest ruch. No pewnie, pewnie też, pewnie też ten miał.

Ale myślę, że jeśli nawet... Są tu dwie opcje. A jeśli Pan Bóg nie słyszał wcześniej o Radzionkowie, to ta przyśpiewka sprawi, że zawiesi sobie. Nie mówię, że od razu musi na szyję. Ale zawiesi sobie gdzieś w swoim tam, nie wiem, gdzie mieszka. No u siebie w lokalu socjalnym. W szeroko pojętym zamieszka. Również znajdzie się miejsce dla tego szulika. A druga jest szansa, że siódmego dnia Pan Bóg odpoczywał, ale na meczu Ruchu Radzionków. No tak, tak, teraz już wiem, gdzie on wtedy się podziewał. No jak odpoczywałeś siedzi, no siódmy dzień, idę na Radzionków, oglądam, fajnie. Kurde, fajny ten Ruch Radzionków, kibice chłopaku. Oczywiście. Natomiast jeszcze zawsze z Radzionkowej mi się kojarzy, kurde nie, przepraszam, to nie był Radzionków, to były z Dzieszowice. Ale już odpowiem.

Ale to musiało być piękne miejsce, to kibicenat wtedy, już cała scena kibicowska, wszystkie ekipy w jednym miejscu na forum. Boże, jakie to jest moje marzenie, żeby to udało się odtworzyć. No i na TELEGAZECIE to samo. Na TELEGAZECIE też były komunikaty nawzajem przekazywane o tym kto, komu, co, gdzie. I również też członkowie rodzin, jak było połączone. No, ale przyśpiewka ładna. Jak nie słyszeliście, to sobie przesłuchajcie. Jest dostępna. Lechia Gdańsk. Znalazła się w szatni Lechii Gdańsk. I Lechia Gdańsk piłkarska się znalazła w tej szatni, bo to naturalne miejsce, gdzie piłkarze przebywają często, ale też kibicowska Lechia Gdańsk się znalazła w tej szatni. Jedna wielka rodzina. I pan Bogdan Winnik powiedział, że normalnie było.

Jeśli ktoś wizytę kibica z psem weźmie i nagra, a potem jeszcze nie daj Boże się przegra dwa mecze z rzędu o wszystko. No, ale była ta wizyta w szatni. Jestem ciekawy, jakie będą tego konsekwencje dalsze, bo ja się cały czas Gdańskiem fascynuję, jeśli chodzi o postać Paulo Urfera, bo tu nie jesteśmy ani o krok bliżej rozwiązania czegokolwiek, niż byliśmy miesiąc czy dwa miesiące temu. Nadal nie wiemy, skąd pieniądze są i nadal też nie wiemy, do kiedy one będą. Bo na razie to wygląda tak, jak wygląda. Natomiast dziwię się, jeśli faktycznie to była nerwowa rozmowa bardzo i tak dalej, to dziwię się, bo bez ujemnych punktów to Lechia nie wygląda jakoś tragicznie. Dobrze sobie radzi, trzeba przyznać.

183:55 · Symulki i rozmowy piłkarskie 1

Mój czarny koń, mój czarny koń absolutny. No i zobacz, patrz, jeszcze wszystkich świętych tutaj i znowu święta będą. Czy nie? Czy odwrotnie? Także jeszcze to, to, to i to i znowu święta będą. Albo i znowu wszystkie święty, albo i znowu nowy rok będzie. Zawsze w tym memie z panią Grażynką Bożenką to jest. I zawsze mi się to podoba, bo to jest faktycznie życiowe, że już tak dogasa temat i ktoś musi postawić puenty, ktoś musi dać tę kropkę. I często to jest właśnie ta osoba. A masz już tak, że w tych pierwszych taktach nowego roku nie możesz się przyzwyczaić, że jest nowa data. Cały czas gdzieś myślowo jesteś w tym starym i w momencie, gdy się oswajasz, to już jeden rok kończy. Tak, tak. Ja dopiero się zaczynam oswajać, że jestem w 2025, to no już pora go żegnać. Ja mam na to tip, mam na swojej wadze w łazience taką opcję, że tworzę swój profil, żebym wyliczało tam różne rzeczy i tam jest wiek.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.