12 | WSZYSCY JESTEŚMY BRZĘCZKARZAMI
Jerzy Brzęczek mocnym krokiem wszedł na scenę i stanął pomiędzy Josepem Guardiolą i Carlo Ancelottim sygnalizując: jestem. Jego krytycy przypomnieli sobie, że w sumie to nigdy go nie krytykowali, jego fani wyszli do ludzi, wraz ze swoją książką pod pachą (jest w niej fragment mesendżerowej rozmowy autorki). Ale poza tym Widzew ma nowego trenera (znowu). Ale poza tym Lechia Gdańsk ma przegrany proces (znowu). Ale poza tym sędziowie są obrażani, niestety, znowu. Przegląd tygodnia w wykonaniu Tetryków, czyli Leszka Milewskiego i Jakuba Olkiewicza, zapraszamy!Jak masz ochote do nas napisać, albo zaproponować współpracę, to tu 👉 [email protected] KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
To jest program Tetrycy. Jeśli nic się nie wydarzyło niedobrego, to jest piątek, godzina 10. Zapraszamy was bardzo, bardzo serdecznie. Widać, przeszłość znowu się pisze. Znowu się uformowała. Formuje się na nowo. Aktualnie nie trwa 2025 rok w polskiej piłce, tylko 2021, tak? Ja chciałem powiedzieć 2029, bo właśnie dobiegł końca czteroletni kontrakt Patryka Dżubaka, ale nie mam prawa się wśmiać. Pośmiejemy się za chwilę. Natomiast gdy przyszedł wtorek i Jerzy Brzęczek w zasadzie zemścił się za zrabowane dobra. O, i to jak? To co było pierwsze, o czym pomyślałeś? Jak pierwsza myśl, która tak trafiła ci do głowy? Albo jakaś refleksja, którą widziałeś na Twitterze czy gdzieś w mediach, która najbardziej cię tak poruszyła, zapadła w pamięć?
No przyjemnie, tylko no to… Ale wiesz, to co najważniejsze się działo po tej wygranej 6-0, to nie jakaś tam pozycja nasza w tabeli, gdzie są też Włosi się okazuje. To jest kłopot, jak są Włosi też w tabeli. To nie to, że Jerzy Brzęczek teraz jest o krok od bycia zatrudniony przez Lakers, tylko… To, że wszyscy zaczęli oznaczać Zbigniewa Bońka. Wszyscy zaczęli wracać do tamtej decyzji, do tamtych świąt. Gdzie Marian Dziendziel, czyli Zbigniew Boniek, wziął i pociągnął ten obrót, no i cześć. I tak zrobił Zbigniew Boniek. I widzisz, i to nie było tylko takie, no i co tam, panie Boniek. Nie dość, że pan z Łotwą, to tu jeszcze nam zniszczyłeś reprezentacyjne marzenia, zwalniając, tylko pojawiły się interesujące echa.
Wrzuciłaś tu chłopa z Pomorza. Co mówisz, że cię będzie podrywał? Tak. Zwrócisz na to uwagę, to jakbyś dał temu przestrzeń do istnienia. Tak możesz udawać, że tego nie ma. I myślę, że Jerzy Brzęczek poszedł ścieżką udawania. Okej. Nie ma tego, czego właśnie zobaczyłem. Nie widzę tego. Każdy, kto to przeczyta, poczuje to samo. Poczuje, że tego nie ma. Pani zniszczyła Jerzego Brzęczka od tej strony. I tak, to był ważny element, dlaczego Zbigniew Boniek postanowił zwolnić. Natomiast ostatecznie, jakby Zbigniew Boniek nie zwolnił, nie zatrudnił Paulo Socy, To nic, nikt by nic nie powiedział. To było jednak zaskakujące. Ale czy ty miałeś właśnie odnośnie pani Małgosi tego echa, które nagle pojawiło się też sprzed lat? No właśnie podoba mi się, bo wiesz, to jest fajne, że opowieści nie mają terminu ważności.
No tak było, no ja pamiętam, ja skakałem rzeczywiście po Jerzem Brzęczku, robiłem memy i się tego później po latach bardzo wstydzę. Natomiast czasu nie cofnę, mogę być teraz dumnym brzęczkarzem. Sprawa tak naprawdę Rokiego, który powiedział Zbigniewowi Bońkowi wprost w oczy w programie STAN FUTBOL, że pan marnuje najlepsze pokolenie reprezentacji Polski swoim kaprysem. Prawda jest taka, że Roki nie powiedział wtedy nic kontrowersyjnego, było powierzenie. Jerzy Brzęczek nie powinien być nigdy trenerem kadry, ale nie powinien też być zwolniony za takie wyniki, jakie miał. To jest wciąż to, co wciąż można obronić. Tak, więc ja pamiętając tamten czas, pamiętając tamte decyzje, pamiętając co się działo z Jerzym Brzęczkiem na przestrzeni lat 21-25, no mam pewne opory, żeby stwierdzić, że aaa, był zamrożony i go odmroziliśmy.
Bo Jerzy Brzęczek to zna, Jerzy Brzęczek pamięta, że pierwsze dwa mecze w roli selekcjonera zawsze jest cud, miód, orzeszki i bardzo dużo pochlebców, którzy mówią, że no... Widać nowy pomysł. Widać tutaj, że trochę świeżości zostało wpuszczone do tej stęchniętej szatni, gdzie puszczał bąki Santos. Widać, że trzeba zburzyć pomnik Kazimierza Górskiego, postawić tego nowego selekcjonera. Tak, więc Jerzy Brzęczek to zna, to są bardzo mądre słowa. Ja śledzę to wszystko, doceniam jego dokonania i tak dalej. Mam po prostu pewne opory, a można bym powiedział, że mam absmak. Że ludzie nagle przenieśli się prosto z remisu z Włochami, gdzie naprawdę fajnie Jerzy Brzęczek zaczął swoją przygodę z kadrą, do zwycięstwa nad Szwedami. Mówią, no kurde, Jerzy Brzęczek, power ranking trenerów, no ja patrzę, no jest nad Philem Jacksonem, ewidentnie.
Jest aktualnie pomiędzy, kto tam jest modny, Slottem, tak, z Liverpoolu i to osiąga jeszcze bezprecedensowe sukcesy. I Jerzy Brzęczek. No tak. I Jerzy Brzęczkiem. Jerzy Brzęczek jest między Slofem a Brzęczkiem. Tak, właśnie tam się znałem. Ja tylko uzupełnię, że nie powinien zostać, bo miał bardzo Małe CV jak na objęcie kadry w najlepszym jej momencie. To nie było CV na poziomie objęcia. Wtedy aż się prosiło rzeczywiście pouznanego szkoleniowca pójść. Gwiazdorska kadra. Ktoś mówił, że jednym z największych błędów reprezentacji Polski w ostatnich dekadach jest zawsze dawanie trenerów nie w odpowiednim czasie. To tak jak Smuda 10 lat po swoim najlepszym momencie dostał kadrę.
Totalnie rozumiem jakby punkt widzenia, bo to były czasy, kiedy warto było się wznieść na kreatywne rozwiązania. Natomiast tak, ja to akceptuję, że w złym momencie, złe decyzje często też te zmiany takie trochę oby zmienić i bez jakiejś logicznej podbudowy i logicznego argumentowania. Natomiast no Jerzy Brzęczek w momencie zatrudniania nie wyglądał na gościa z CV na kadrę, w momencie gry jego kadry nie wyglądał jak gość, który osiąga z nią wyniki ponad stan, chociaż też zawsze stawiam jego w broni, nie wyglądał na gościa, który coś spartolił, bo ja trochę miałem opory, żeby mówić, że a bo gra nudna i tu akurat jestem W tej grupie, która tak idzie raczej środkiem cały czas bez takiego spadania w bardzo głęboki dół i bez wynoszenia pod niebiosa co się dzieje teraz.
Będzie do złożenia wszystko. Słuchaj, ja już od początku tego programu czekałem tylko, aż to ci powiem. Czekaj, Jan Tomaszewski? Nie. Roman Kosecki? Nie. O kurde. Tomasz Hajto? Sebastian Staszewski. O. Niedawno odbyłem sporo rozmów z byłymi Katrowiczami na temat Jerzego Brzęczka. Niemal wszyscy, od Szczęsnego i Piszczka, Pomielika i Lewego, podkreślali, że Brzęczek taktycznie to polski top. Lepszy nawet od Nawałki. I dziś Jurek dał kolejny dowód, że ma dobry pomysł na kadrę U21. I nie chodzi mi o to, że Sebastian Staszewski coś palnął, czy coś podobnego. Tylko zobacz, jak wspaniale, jaki tu piękny traktat o nadpisywaniu przeszłości. Wszyscy kadrowicze byli zakochani w Jerzym Brzęczku.
Pamiętamy, ta relacja, Lewandowski-Brzęczek. No jak go poprosił, żeby był świadkiem na jego ślubie, to już przesada. Obiecał po prostu, że wszystkie moje kolejne dzieci będą Jerzy. Czy córka, nie ma znaczenia dla mnie, tak powiedział Robert. Tak było. Wszystkie. Pamiętam tę wypowiedź dla przygody sportowego. Szpigel nie wiedział, co z tym zrobić tak naprawdę. I tak właśnie było. I teraz widzisz. Już w tym momencie piszemy to w kierunku kadrowicze zawsze byli za Brzęczkiem. Zawsze. Tu Szczęsny, Piszczek, Lewandowski. Jak on się dowiedział, że Brzęczek nie będzie, to padł na kolana i jak chyob. Panie Boże, coś ty mnie zrobił. Dlaczego mi Brzęczka zwolniłeś? Idziemy w tym kierunku nadpisywania przeszłości.
No, no, no. Bo akurat wygrali mundial. No w tym momencie jest moda na diastemę już. No tak, tak. Ludzie specjalnie to robią, ale tak, jestem przekonany, że w tym momencie, pamiętam, niestety, jeśli chodzi o Jerzego Brzęczka, mam dobrą pamięć, a mam dobrą pamięć, bo mam dużo sobie co do zarzucenia. Rzeczywiście wskoczyłem na falę populizmu, ale już taką brudną, to była brudna fala, że to się klikało. Pojazd po Jerzym Brzęczku, to nie jesteś minimalistą. Co ciekawe, raz napisałem wtedy w felieton, że mi się bardzo podobał mecz Jerzego Brzęczka. Widać postęp. To było po jakimś 3-1 czy coś takiego. Nie zostało to przyjęte dobrze. I zastanawiam się, czy nie giołem się wtedy właśnie po to, że lepiej Się klikało, lepiej to wypadało jak krytykowałeś.
Bezpieczniej. To było bezpieczniejsze właśnie i tak to wtedy wyglądało. Później jeszcze przyszła książka pani Małgosi i to rzeczywiście miało wpływ, ale myślę, że tak. Kolejnym też elementem dziennikarze, którzy wspierali do samego końca. Jerzego Brzęczka. Pamiętasz, że Zbigniew Boniek zadzwonił do mnie i mówił Łukasz, słuchaj, mam w planach zrobić potrawy wigilijne, a mój zły brat bliźniak chce w tym czasie dzwonić do mnie Jerzego Brzęczka. Co mam zrobić? Panie Zbigniewie, proszę tego nie robić, bo Jerzy Brzęczek to jest Guardiola, to jest Klop, to jest Jerzy Brzęczek. Proszę go nie zwalniać, bo reprezentacja idzie w dobrym kierunku. A pamiętasz jak autokar z dziennikarzami? Jak wiadomo, święte miejsce. Święty obiekt zajechał przed PZPN, gdy już były echa, że Zbigniew Boniek może zwolnić.
Wiemy, Zoniek, ale my tego nie wiedzieliśmy wtedy. Zbigniew Boniek ma zamiar zwolnić. Wszyscy rejtanem. Tak. Wszyscy dziennikarze sportowi w Polsce. Rozdarliśmy koszule. Jak ktoś nie miał koszuli, no to klatkę piersiową. Tak. Że serce było widać, serce widać, biło. Pamiętasz, jak zmysłył barykadę z żeberka? Żebra wyjął, żeby... Nie! Nie odpuścimy, strajk po prostu, rejtanem staliśmy, no ale później ktoś podał gulasz i poszliśmy coś zjeść. To się skończyło, no niestety, no. Jesteśmy prostymi stworzeniami. Jesteśmy tylko dziennikarzami, no. Jest gulasz, to nasz kryptonit, no. Ktoś podał jedzenie za darmo. Musimy ich zjeść. Także, no tak było, w tym momencie, w tym kierunku to nadpisujemy, ale Jerzy Brzęczek jest świadomy.
Wie? Że jak teraz przegra z Włochami 0-1, to będziemy nadpisywać w drugą stronę. Dobrze! Dobrze było. Nigdzie mam wrażenie, że przeszłość nie jest tak plastyczna jak w piłce nożnej. W życiu twoim, moim jednak ta przeszłość też jest troszkę formowalna, ale to nie jest woda, co ty tak myślisz. Zamieszasz i jest inaczej. A tu wszystko zawsze podlega zmianie. O, to jest ciężar. Patrzcie na swoje stare teksty. Zmarnowaliśmy mnóstwo czasu z Jerzym Brzęczkiem. Naprawdę tak pisałem? To był chyba mój zły brat bliźniak Łukasz Olkowicz. Tak mi się coś wydaje. A nie ja, bo ja bym nigdy tak nie napisał o panu Jerzym. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żebym tak napisał.
Nie, nie będę już grzebał w swoich starych tekstach, bo się bardzo mocno rozczaruję. Ja mam okopywanie się w minimalizmie. To jest o Jerzym Brzęczku. No właśnie. Przy czym, kurde... Tak naprawdę... A, ale patrz, tutaj ładnie napisałem. Brzęczek zapłacił za to, że miał złe losowanie. Za Ligę Narodów. Jakbym nie grał w Lidze Narodów, to też. No i za nasze przekonanie, że jesteśmy najmocniejszą kadrą na świecie. O, patrz. No i nie jestem wcale... 20 listopada 2024. Rok temu. Rok temu. I co przy Jakubu Olkiewicz? Ceniony felietonista wówczas znanej duńskiej korporacji Better Collective. Jerzy Brzęczek. A, pech. Pech zdecydował, że Jerzy Brzęczek mecze z Bośnią i Hercegownią w Lidze Narodów zagrał w klejkach drugiej i czwartej, a nie trzeciej i szóstej.
Że gra z Bośnią w trzeciej i szóstej i zwycięstwo z Bośnią jest tuż przed rozjechaniem się, tuż przed tym jak Bilnie Wzłoniek przejmuje stery i nikt nie zwalnia Brzęczka. Bo Brzęczek wtedy wygrał to, co miał wygrać, przegrał to, co miał przegrać. Ale niestety w złej kolejności, bo wygrał to, co miał wygrać na początku i pomyśleli ludzie, o, jest pomysł. A potem przegrał to, co miał przegrać i ludzie powiedzieli, już było dobrze, nie ma pomysłu dalej. I tutaj ta myśl z tego felietonu rok temu, czyli jeszcze przed tym, jak Jerzy Brzęczek został Guardiolą. Była taka, że my oceniamy selekcjonerów na podstawie tego, co widzimy na meczach reprezentacji Polski, a powinniśmy oceniać to w kontekście też tego, przeciw komu gra reprezentacja Polski. I że jeśli ci się ułoży terminasz tak, że grasz trzy mecze łatwe, a potem grasz trzy mecze trudne i w trzech meczach łatwych wyglądasz dobrze, a w trzech meczach trudnych wyglądasz źle, to to nie jest kwestia tego, że miałeś fajny pomysł, a potem wyleciał ci z głowy.
Jasne, wiesz, natomiast łatwo w tym momencie tworzyć narrację sprzyjającą Jerzemu Brzęczkowi, również od takiej strony, która wyklucza misję. Zobacz, jak to ładnie wygląda, tu jest bilans w reprezentacji Polski, I U21. Widzisz, ile zwycięstw? I to tych, o których ty zawsze mówisz, ze średniakami. Tak, tak, najważniejsze. I to właśnie Jerzy Brzęczek potrafił na swoją korzyść, że wiesz, no tak klubowo bez rewelacji, ale może to jest właśnie ten trener idealny do pracy selekcjonera. Jerzy Brzęczek tak naprawdę ma teraz, tak mówisz, ja też nie wierzę, zawsze będę doceniał to 6-0, bo mecze ze Szwedami, Są dla mnie niezwykle istotne. Po prostu. I wygranie ze Szwedami 6-0 na ich terenie, zaoranie ich. Piękne. Panie Jerzy, serdecznie dziękuję. Tego nikt nie odbierze. Tego nie da się przepisać, że to jednak było na farcie.
To jest 6-0. To jest spektakularne i super. Jeśli to się nie potoczy w dobrym kierunku, no to trudno, ale Jerzy Brzęczek staje teraz co mecz O to, żeby być następcą Jana Urbana. Wiadomo, życzymy Janowi Urbanowi, że prowadził kadrę jak najdłużej. Ale tak się nie stanie. To jest kadra. To jest kadra. I jeśli Jerzy Brzęczek będzie dobrze pracował w Z21, to nie wiem, czy to będzie po mundialu, czy to będzie trochę później, dwa, trzy, cztery lata. Po przegranych barażach. Po przegranych barażach albo też po mundialu, kiedyś tam. Ja generalnie uważam, że Urban ma sporo zaufania, ale nie będzie pracował zawsze. Jeśli Jerzy Brzęczek dobrze będzie pracował w ZU21, to będzie od razu kandydatem numer jeden i to bardzo, bardzo mocno.
On w tym momencie gra już o to, o bycie dyżurnym następcą Jana Urbana. Jeśli na przykład Bigniew Zoniek znowu coś zakręci, tym razem przeciwko Janowi Urbanowi, no to wtedy Brzęczek może być następcą. Także ten mecz uświadomił mi, że jeszcze Jerzy Brzęczek może powrócić na stanowisko selekcjonera, to jest daleki strzał. Rzecz jasna, natomiast takie historie już się pisały. Dwóch trenerów, którzy pracowało z U21 zostało potem selekcjonerami. To jest najnowsza historia. Jerzy Brzęczek w tym momencie ma naprawdę dobre wyniki, więc gdzieś to może za jakiś czas zagrać. Przypomniał mi się, że Polska U21 zremisowała z Niemcami 3-3.
Po fantastycznym meczu, odrabiając od 1 do 3. I Adam Majewski również tym meczem zapracował sobie na 156-letni kontrakt z Polską, młodzieżówką, bo jest tak fantastyczny. A potem przegrał trzy mecze i przestał być tak fantastyczny. Trzeba było nie przegrywać. W sumie tak. Gdyby nie przegrał, to by inaczej było, jakby wygrał. Nie chcę tutaj deprecjonować. Doceniam Jerzego Brzęczka. Doceniam też rzeczy, o których wspomniałem, bo dla mnie one są dowodem też takiej świadomości i drogi, którą przeszedł Jerzy Brzęczek. Że nie idzie w kierunku, słuchajcie, czas tutaj postawić jakiś mur, bo zaczyna się oblężenie. Panie sekcjonerze, to nikogo nie ma. Oblężają nas ze wszystkich stron.
Mówię tutaj chyba dlatego, że bazuję na opracowaniach mądrzejszych od siebie niż na swoim tym co widzę na boisku, bo jestem na to za głupi. No i to wszystko doceniam, to wszystko jest dla mnie ważne, to wszystko sprawia, że Jerzy Brzęczek z powrotem istnieje na trenerskiej mapie Polski. No ale zostaje u mnie ta jedna wątpliwość, że po pierwsze to jest młodzieżówka i po drugie to jest reprezentacja. I futbol reprezentacyjny jest taki, że bardzo łatwo wynosi pod niebiosa, bo akurat jest takie zrządzenie losu, ale bardzo łatwo, zupełnie bez twojej winy, jest w stanie cię totalnie zglanować. Mnie tu bardziej fascynuje traktat o nadpisywaniu przeszłości, choć oczywiście jestem brzęczkarzem i życzę panu Jerzemu Jak najlepiej. Wszyscy życzymy jak najlepiej. Dlaczego mielibyśmy życzyć źle?
Popularny Potri. Pan Potrykus, który wprowadzał drony, iPady i różne inne takie technologie. Korzystał ze sztucznej inteligencji, przed grokiem jeszcze. Więc dużo wtedy się działo dobrego, jeśli chodzi o reprezentację polskim młodzieżową. No i również tamte wyniki sprawiły, że w momencie próby to właśnie Czesławowi Michniewiczowi powierzono misję wygrania z barażu ze Szwedami. No i jak sobie to wszystko zbieram do kupy, to To było nie warte aż tyle, żeby Czesław Michniewicz miał pomnik pod Stanem Narodowym. Jasne. Ja też uważam, że to jeszcze nie oznacza, że Zbigniew, że to co Zbigniew zrobi, to nie wiadomo, ale że Jerzy Brzęczek wygra już wszystko. Kończymy? Tak. Szymon Jaczyk przypomniał. Czy pamiętamy wszyscy? Jak Maciej Stolarczyk.
Idę spać. Wspaniale, wspaniale. Czułam się do gabry. Także rzeczywiście tak to jest z tym U-20. Nie, słuchaj, możecie, możecie, ja po prostu muszę to z siebie wyrzucić. Muszę to z siebie wyrzucić. Nie mogę tego w sobie trzymać, po prostu. Możecie mnie przekonać w komentarzu, że jest inaczej. Moim zdaniem to jest losowy, losowy futbol reprezentacyjny jest. Rzucasz kością, jest, wygrałeś z Niemcami. Rzucasz kością, no, Jerzy Brzęczek 7 zwycięstw z rzędu po 15-0. A rzucasz potem kością i się okazuje, że dostajesz z wyspami owczymi u siebie. No bo taki jest futbol reprezentacyjny. Taki jest futbol młodzieżówkowy. Że ci się wylosuje Szwecja taka, gdzie kluczowy zawodnik ma kontuzję i ich ogrywasz. A ci się wylosuje potem drużyna Farrerów, która akurat ma dwóch gazie wychowanków w Manchesteru City. I jest wszystko elegancko i Farrerzy wygrywają.
I to jest wspaniałe. To jest wspaniałe. Szanowni słuchajcie, bo zastanawiam się, gdzie Maciej Stoarczyk podejmie pracę po tym, jak pokonam 4-0 Niemców u 21. Może w Bajernie. Może Widzew da mu teraz 4 lata kontraktu, tak po prostu. Dobre to by było. Wiesz co, powiem ci tak. Ja widziałem już wszystko. Widziałem już wszystko. To, co mnie najbardziej ujęło, bo niektórzy faktycznie przywoływali komentarze towarzyszące zwolnieniu Jerzy Kosopicia. Nie było to trudne, bo było to niedawno. Pamiętamy jeszcze takiego człowieka. Było to niedawno, więc to nie było tak, że musieli pójść do biblioteki tam, odnaleźć, gdzie jest ten rocznik, 64, tutaj przeglądy sportowe, wyjęli, o, to się pisało o pozwoleniu Sopicia. Nie, bo niektórzy wciąż mieli otwarte karty w swojej Mozilla Firefox z komentarzami o pozwoleniu Sopicia.
Tak jest. Michniewicz, jaki był, jaki był, ale kadra była dobra za jego... Wszyscy pamiętamy. Wyszli z grupy. Pamiętasz? Wszyscy pamiętamy, było mówione. Jakby Zieliński z Francją trafił. Ja już mam gotowe to wszystko, co powiem. Było mówione wiele razy. Dobry trener. Było mówione, Robert Lewandowski wychodził, życie bym oddał za niego. Dobry trener. Ten mecz z Francją pokazał. To był taki budulec, na którym można było budować. Fundament. Ale nie, wziął i zwolnił. Tak jak wcześniej wziął i zwolnił dobrego Brzęczka, Zbigniew Boniek. Tak teraz wziął i zwolnił dobrego Michniewicza, Cezary Polesza. Ile jeszcze tych upokorzeń nas czeka? A kadrowicze co? Płaczą tylko po kątach. Najpierw za Brzęczkiem płakali, a potem za Michimiczem płakali. Się nie odwodnili te chłopcy. Oni się odwadniają od tych łez, później nie mają siły biegać. To jest proste.
Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o Stasiu i jego próbie narysowania koszulki z barwami szkółki piłkarskiej.
Historia z matematyki oraz omówienie futbolu reprezentacyjnego.
Komentarz o wszystkich jako brzęczkarzach i omówienie zmian w systemie eliminacji UEFA.
Porównanie systemu szwajcarskiego do szachów i krytyka systemu zastosowanego przez UEFA.
Rozmowa o nowym szkoleniowcu w Widzewie i kalendarz trenerów.
Komentarz o Lechii i jej wygranej w sądzie, a także refleksje na temat Emilio Estevez.
Komentarz o Jerzy Brzęczku i Zbigniewie Boniek, a także anegdota o pani Małgorzacie.
Komentarz o Roki i jego krytyce Zbigniewa Bonika, a także anegdota o Jerzy Brzęczku.
Kontynuacja rozmowy o relacjach między Zbigniewem Bonikiem a Jerzym Brzęczkiem.
Komentarz o Czesławie Michniewiczu i jego potencjalnym sukcesie.
Komentarz o fryzurze Ronaldo i diastemi, a także anegdota o Jerzym Brzęczku.
Komentarze o sukcesach Macieja Stolarczyka w reprezentacji Polski U21 i jego laterału w pierwszej lidze.
Komentarze o typowaniu meczów, strategii i ryzykownych decyzjach w typowaniu.
Komentarze o kontrakcie Patryka Czubaka i jego przyszłości w reprezentacji Polski.
Podjęto decyzję o zatrudnieniu Dariusza Adamczuka do wyboru nowego trenera. Opisano CV Igora Jowicewicza, trenera z doświadczeniem w chorwackim i japońskim futbolu.
Rozmowa o sytuacji Edwarda Jordanesku w Rumunii i jego reakcje na plotki o objęciu reprezentacji Rumunii, a także o jego relacjach z prasą i klubem Legia Warszawa.
Rozmowa o finansowych problemach ŁKS Łomża, zatrudnieniu Marcina Sasala i cyfryzacji klubu.
Diskurs na temat traktowania sędziów przez graczy i reperkusje wydarzeń w Krośniewicach.
Refleksje nad karierą Arkadiusza Milika i jego 500 dni bez rozegranego meczu.
Propozycje i pomysły na format programu, w tym format z 54 drużyn i system szwajcarski, a także krytyka programu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak masz ochote do nas napisać, albo zaproponować współpracę, to tu 👉 [email protected]
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy