Mentionsy Mentionsy
TECHNOFOBIA
TECHNOFOBIA

Układ zasięgów (gość: Igor Janke) | TECHNOFOBIA

11.05.2026 ·1 godz 54 min · 3 rozdziały

Czy w epoce YouTube’a, algorytmów i wielkich platform technologicznych da się jeszcze stworzyć naprawdę niezależne medium?Gościem TECHNOFOBII jest Igor Janke - dziennikarz, publicysta, twórca Salon24, autor „Układu Otwartego”, prezes Instytutu Wolności i współtwórca nowego projektu medialnego: Kanału Otwartego.Rozmawiamy o tym, co stało się z tradycyjnymi mediami, dlaczego zaufanie do dziennikarstwa tak mocno się kruszy i czy internet naprawdę dał twórcom wolność czy tylko przeniósł zależność z redakcji na algorytmy Google’a, YouTube’a, TikToka i Mety.Pytam Igora m.in. o to, czy po odejściu z klasycznych mediów czuje się dziś bardziej wolny, jak wygląda niezależność w praktyce, czy platformy mogą wpływać na demokrację, dlaczego nowe media tak dobrze wykorzystują polityczne skrzydła, a tak słabo centrum, oraz czy projekt „bez polaryzacji” ma szansę wygrać uwagę odbiorców w internecie, który premiuje konflikt.Rozmawiamy też o kulisach Kanału Otwartego: inwestorach, modelu biznesowym, reklamodawcach, Patronite, technologii, planach stworzenia „mediatechu” i o tym, gdzie kończy się otwartość, a zaczyna odpowiedzialność redakcyjna.To rozmowa o mediach przyszłości, demokracji, zaufaniu, algorytmach, polityce i cenie niezależności.Z tego odcinka dowiesz się o:czy niezależne media mogą istnieć na cudzych platformach,jak algorytmy zmieniają politykę i debatę publiczną,dlaczego YouTube stał się nową telewizją,czy „normalność” może konkurować z kontrowersją,jak zbudować medium, które nie chce być ani prawicowe, ani lewicowe,co oznacza odpowiedzialność redakcyjna w epoce viralowych treści,czy technologia pomaga rozmawiać ponad podziałami, czy raczej betonuje plemiona.Takie wywiady nie byłyby możliwe gdyby nie wsparcie Partnerów:⁠Studio Miś⁠ - dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy: ⁠https://studiomis.com/⁠

Ja wskoczyłem w taką bardzo głęboką wodę, czy nawet mówiłem wtedy, że skaczę do basenu, w którym nie ma wody i tę wodę muszę napełniać, bo wtedy jeszcze tych kanałów youtubowych nie było tak dużo, tych zajmujących się poważnymi sprawami międzynarodowymi, polityką i tak dalej. Byłem jednym, nie pierwszym absolutnie, ale jednym z tych w tej pierwszej fali i byłem tego beneficjentem potem, jak się okazało. No ale wskakiwałem do czegoś i to był niebieski ocean, nie? Znaczy tam nie było nikogo, czyli niewiele bardzo tych stateczków czy łódeczek pływało. No bo ja sobie zrobiłem dwa założenia. że ludzie mają dość polaryzacji i że mają dość płytkiego przekazu. Że ja będę robił długie rozmowy i będę robił ponad podziałami, niepartyjne, nie będę mówił, że Tusk jest niemieckim zdrajcą, a Kaczor jest oszalałym katolem, dyktatorem.

Ale mają... Mają z czymś zostać. My mamy dowozić mięcho. Masz zostać z czymś, że ty myślisz, a ja chciałem, żeby było tak, po czym poznam sukces, że ty powiesz nie, że lubię oglądać, bo to jest fajne, to też, ale że... No, ja lubię oglądać, bo jak to posłucham, to potem już rozumiem, o co chodzi, nie? I wiem, a, to już wiem, dlaczego ten Trump to zrobił, albo dlaczego tam Kaczor to zrobił, albo dlaczego Tusk to zrobił, albo dlaczego się coś zdarzyło w świecie, o co chodzi w... To po pierwsze, żebym tylko dobrze zrozumiał, bo... Mam pewną tezę za chwilę i ją postaram się zwerbalizować. Czy jeżeli Kuba Wiech będzie mówił o problemie związanym z tym, że ktoś podważa cały czas, że paliwa kopalne przyczyniają się do katastrofy ekologicznej i to, co mu się zarzuca bardzo często, haha, planeta płonie, czy tam twoi pracownicy, dziennikarze, których chcesz zatrudnić, ludzie, którzy będą pracowali,

Z naszej perspektywy ta wojna jest biało-czarna. Więc oczywiście, że każdy z nas ma swoje zdanie. Ja nie będę teraz każdego słuchał, czy on tam zachowywał się całkowicie bezstronnie. Chodzi o to, żeby... Słuchacz, widz nie miał poczucia, że my się zajmujemy promowaniem Tuska albo Kaczyńskiego, mówiąc w uproszczeniu. I to nie chodzi czy Mencena, czy kogokolwiek innego. Ci wszyscy ludzie, politycy, czy ich przedstawiciele, oni i ich współpracownicy pewnie u nas będą się pojawiać i chciałbym, żeby każdy z nich się czuł równie komfortowo albo równie niekomfortowo.

to oglądali różni ludzie, trafił ten przekaz. I jest ileś ludzi, nawet polityków amerykańskich, już nie mówię o tych najwyższych, i o jednym znanym bardzo, którzy zaczynają mówić z tym, powielać ten język. To jest zbrodniarz. To nie jest ciekawy przypadek, czy możemy się z kimś zgodzić. Z Jarosławem Kaczyńskim możemy się zgodzić albo nie zgodzić. Z Donaldem Tuskiem możemy się zgodzić albo nie zgodzić, mieć bardzo złe zdanie na temat jednego albo drugiego. A ich by zaprosił? Tuska i Kaczyńskiego oczywiście. To są jakby ważni politycy w Polsce i jak najbardziej tak. Mam nadzieję, że się pojawią u nas w kanale i będziemy z nimi rozmawiać w sposób poważny.

64:22 · Rozważania o politykach i media 3

To moja jest definicja symetrysty. A ja inaczej ją rozumiem. No właśnie, no to... To poglądźmy się o definicję symetryzm. Mam ją, to jest nieistotne, nie? Ale nie mam żadnej definicji, jaki jest mój stosunek. Ja mogę powiedzieć, znaczy ja staram się tak patrzeć na rzeczywistość niepartyjnie. W tym sensie, że ja mam wywalone. Już mi jest tak naprawdę wewnętrznie, mi jest obojętnie kto będzie rządził. nie jest mi obojętne, jak będzie rządził. Więc jeżeli... To jest fascynujące, proszę rządzić przerwę, bo dokładnie w tym samym momencie możesz się narazić tym, którzy na przykład są prorządowi i jednocześnie tym, którzy są antyrządowi. Rozumiesz, powiedziałeś to tak, że w sumie, no jak to, przecież nie chcesz, żeby Donald Tusk dalej był premierem, no to źle, powiedzą ci, którzy są silni razem, a opozycja ci powie, jak to, nie chcesz, żeby Donald...

Nie ma nikogo. Znaczy nigdy nie będzie tam, już wiem w polityce, że nie ma tak, żeby mieć swoją idealną partię. Ale to był taki odruch. Potem wróciłem, zagłosowałem. Nieważne, każdy z nas... Każdy z nas, każdy z nas, każdy z nas na kogoś głosuje. I każdy z naszych widzów, znaczy większość naszych widzów na kogoś głosuje. I jest zdecydowane. To, że chcą się dowiedzieć... Nasz program nie będzie o tym, czy Jarosław Kaczyński jest mądry, czy Donald Tusk jest Niemcem, czy cholera wie co. Będą o problemach. Oczywiście też będzie tam, nie wiem, PiS się będzie rozsypywał, czy Platforma się będzie rozsypywała. Bardzo chciałbym, żebyśmy zrobili wiele programów o tym, jak te partie się rozpadają. One naprawdę już są Polsce niepotrzebne.

ma już dość tylko takich mediów. Oczywiście, że każdy z nas ma swój stosunek do Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. Czasami do ich dwóch razem już w tej chwili coraz częściej. Ale oprócz tego, że mamy ten stosunek, to generalnie chcielibyśmy zrozumieć, jak to jest z podatkami, czy ustawa o kryptowalutach powinna tak wyglądać, czy Trybunał Konstytucyjny powinien tak wyglądać, czy coś tam, czy powinniśmy kupować HIMARSy, czy raczej drony. Oczywiście. To jest idealny świat. Czy to powinna być obowiązkowa służba wojskowa, czy nie powinna być. To nie jest idealny świat, bo to każdego z nas interesuje. Ale Igor... Poczekaj, to nas interesuje. Tak. I to jest prawda. I teraz, ponieważ nikt do tej pory nie zaproponował ludziom tego, no to oni idą tak, jak im się proponuje.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.