Mentionsy Mentionsy
TECHNOFOBIA
TECHNOFOBIA

Koniec pracy dla ludzi? Roboty zapewnią wolność! (gość: Patryk Szymczak) | TECHNOFOBIA

23.09.2025 ·1 godz 34 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Czy Polska może stać się liderem w produkcji humanoidalnych robotów? Gościem Artura Kurasińskiego jest Patryk Szymczak, współzałożyciel SI Robotics, spółki rozwijającej tzw. physical AI. W szczerej rozmowie opowiada o swojej drodze: od drukarek 3D dla wojska, przez radary antydronowe, aż po projektowanie robotów humanoidalnych zdolnych do pracy w logistyce i przemyśle.▶️ W trakcie naszej rozmowy poruszamy takie tematy jak:↳ jak generatywna AI zmienia robotykę,↳ dlaczego dual-use wojskowe i cywilne zastosowania staje się standardem,↳ czy Polska ma szansę zbudować własną „armię robotów”,↳ logistyka jako kluczowe pole bitwy,↳ wyzwania hardware vs. software w startupach,To bardzo miejscami osobista historia przedsiębiorcy, który po 40-tce postawił wszystko na jeden projekt i rzucił wyzwanie światu przedsiębiorczości. To także rozmowa o technologii, geopolityce i psychologii – pokazująca, że przyszłość robotyki to nie science fiction, tylko realne inżynieria i biznes.Partnerami "Technofobia Algorytmy" są:iMad - Skompletuj sprzęt Apple dla biznesu i zacznij rozwijać firmę. Wynajem, autoryzowany serwis, usługi zarządzania sprzętem dla przedsiębiorców https://imaddlafirm.pl/ The Dots Connected – Twój partner w transformacji, napędzanej przez AI https://dotsconnected.pl/en/Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna - która 23-24 października organizuje Rethink Digital Fest - ogólnopolski festiwal technologiczny w Łodzi o trendach i innowacjach https://sse.lodz.pl/Kobibo - firma tworząca narzędzia AI dla nadzorowania jakości i produktywności pracy programistów https://kobibo.ai/Posłuchaj: https://ffm.bio/technofobiaFacebook: https://www.facebook.com/akurasinskiInstagram: https://www.instagram.com/kurasinskiX: https://x.com/kurasinskiWWW: https://technofobia.pl#ArturKurasiński #Technofobia

Co jeżeli to powinien być... taki Airbus, czyli zściepa. Czyli Komisja Europejska czy Parlament dostrzega, że jest krytyczne zagrożenie, że nie mamy suwerenności w obszarze, który jest turboistotny, okej, to zróbmy ściepę na syntetyczne wytworzenie wysokiej jakości przedsiębiorstwa w jeden kraj, tylko wspólnie. No i dlaczego tak? Bo my uważamy, że suwerenna zdolność do produkowania robotów humanoidalnych na dużą skalę będzie mówić o tym, czy dana gospodarka będzie się rozwijać, czy będzie się kurczyć. Ja jestem głęboko przekonany, że dojdziemy do takiego etapu prędzej niż nam się wydaje. W jednej z rozmów, którą odbyłem przed tobą, spotkaliśmy się tu z osobą, która jest przedstawicielem świata ekonomii.

to my de facto żyjemy na pożyczonym czasie, na pożyczonych platformach i niewiele możemy z tym zrobić. I tu już jest znowu powrót do sytuacji, w której... Stajesz się wasalem albo nawet chomikiem biegającym w klatce. Możesz tylko powiedzieć, to mi się nie podoba, ale ktoś może powiedzieć, to jak ci się nie podoba, to ja tu mam taki pstryczek elektryczek i ci wyłączę. Te F-35, tą smart-amunicję, te platformy społecznościowe, serwisy streamingowe i tak dalej, i tak dalej. Bardzo mi się ta sytuacja nie podoba i na szczęście dla nas, na nieszczęście dla Ukraińców, sytuacja w Ukrainie spowodowała duży dyskurs, przynajmniej w Unii Europejskiej i takie zastanowienie się, kurczę, a jeżeli ten świat się zmieni, to co nastąpiło po pojawieniu się ponownego Trumpa w Białym Domu, to co tak naprawdę my mamy w Europie? No i okazuje się, że niewiele mamy w tej Europie.

Tak, ale myślę, że sytuacja na Ukrainie wywołała jakiś dyskurs w Unii Europejskiej. Myślę, że... wywoła, wiesz co, o tyle, że niektóre rządy się przestraszyły, te, które są bliżej granicy, czyli cała Pribaltica i oczywiście my. Absolutnie tak. Ale jest dużo rządów, które mają bardzo, delikatnie mówiąc, neutralny stosunek. Na przykład słyszałem o dyskusjach w Hiszpanii, która mówi, ale w ogóle co nas to interesuje. No tak, tylko to historycznie. Ja miałem dziadka, który był w obozie sowieckim. I babcia opowiadała, moim rodzicom rodzice opowiadali mi. I to jest we mnie, jest częścią mnie. moim zdaniem jest częścią nie tylko mnie, tylko dużej jakiejś części ludzi tutaj w Polsce, nawet jak o tym nie rozmawiamy. Ten strach, uzasadniony strach przed tym wschodem takim rosyjskim, jakby, no po prostu uzasadniony.

Bezekadnie jej nie dotyczy. Także jak tutaj mówiłeś, że jest to może takie obudzenie w Unii Europejskiej, to ja go nie widzę, bo te kraje reprezentują inny profil szans i zagrożeń po prostu. Więc może musimy sobie bardziej lokalnie radzić, a może jakieś inne... konsorcja budować, tak? Z kim innym się dogadywać. I pomysł, który wy macie, bo to jest ciekawe, jeżeli dobrze rozumiem, to SE Robotics to nie chce zbudować właśnie kolejnego Optimusa, czy Figure One, czy innego robota humanoidalnego, to wy chcecie być de facto platformą. Wiesz co? To jest nadal... U nas jest nadal droga... odnalezienia właściwej drogi.

Potem fast forward, pojawił się Elon Musk. Chiny nic nie robiły z tym, poczekały, po czym nagle zalały rynek, dotowały, dotowały przez bardzo długi okres czasu i wypączkowało kilkaset różnych producentów samochodów elektrycznych. Oczywiście są też spalinowe, ale o tych mało, że jak powiem, rozmawiamy, bo to jest oczywista oczywistość. Nagle się okazało, że powszechność metali szlachetnych, powszechność pewnych rozwiązań w Chinach, które oczywiście dbało o to, żeby ucinać różnym producentom, głównie z zachodu, te ścieżki dostępu, spowodowało, że przemysł europejski, jak się już obudził i zobaczył, że Chińczycy to nie robią gadżetów, które się rozpadają po dwóch kilometrach, tylko robią pełnoprawne, trzeba powiedzieć uczciwie, czasami lepsze samochody niż BMW, Mercedes i tak dalej, zawyli, po czym stwierdzili okej, przegraliśmy i co dalej.

Tak. Okej, dziękuję bardzo. Kończymy. Mamy to, mamy potwierdzenie. Nie no, bo to wiesz, taka pytanie na przykład, co zrobić z tą cholerną europejską branżą samochodową? Ja myślę, że ona się musi wymyślić na nowo. Ona już przegrała, ona jest martwa, ona jeszcze o tym nie wie, dużo osób się broni, ale jak patrzę na kłopoty, na kwestie związane chociażby z tym, że jak szybko w Polsce te salony samochodów chińskich po prostu podbiły kieszenie, czy samochody podbiły kieszenie Polaków, I ja mówiłem rok temu, przestańcie się śmiać z chińskich samochodów. Nie dlatego, że jestem wyznawcą i uważam, że one są okej, bo uważam, że każdy chiński samochód sprzedany w Polsce to jest przynajmniej utrata jednego miejsca pracy. Staram się oczywiście dramatyzować, ale taki jest, bo w Polsce pomimo tego, że nie mamy naszych samochodów...

Parę razy też o tym już rozmawialiśmy i mam takie poczucie, że obaj chyba nie chcielibyśmy, żeby tu nam się zaczęło robić gorzej, tylko raczej, żeby lepiej. Natomiast obserwujemy, że ta Europa nie stanęła na wysokości zadania pod wieloma względami, a musimy jakoś się odnaleźć między tymi dwoma zbliżającymi się blokami pod tytułem Ameryka i Chiny. Wiesz co, bo Polska i te kraje bałtyckie to jest coś innego niż Unia Europejska. Pewnie. Aż w jakimś przekonaniu, że Unia Europejska to są Niemcy i Francja. I już, nie? I te interesy są... inne twarze diametralnie różne. I znowu to Niemcy mają jakieś tam swoje aspiracje.

Dla mnie Niemcy dogodujący się z Rosjanami to jakby to jest zwykła rzecz, której się uczyłem w Kostowówce, odbywająca się za naszymi plecami. I wątpię, żeby tu się cokolwiek zmieniło. Niestety. Okej, jeżeli tak, to my musimy mieć jakąś własną ścieżkę, dobra? My jako Polacy, ale też może nieco szerzej, nie? W tym naszym regionie. Mieć swoją, może, może, nie wiem, jakąś własne takie mini NATO. Dlatego, że mamy kompletnie inne wyzwania, inną doktrynę i inaczej musimy o tym myśleć. Fajnie, jakby to się wydarzyło. Dla mnie super, nie? Jako taka zdolność balansowania między różnymi super siłami, ale także jakby może takie przedłużenie trochę Unii Europejskiej, ale... W naszym, Artur, interesie.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.