Mentionsy Mentionsy
Szlakiem rotmistrza Witolda Pileckiego
Szlakiem rotmistrza Witolda Pileckiego

SZLAKIEM PILECKIEGO #6 WITOLD PILECKI W POWSTANIU WARSZAWSKIM

31.07.2023 ·39 min 31 s · 9 rozdziałów

Pilecki nie powinien był brać udziału w walkach powstańczych w Warszawie. W chwili wybuchu Powstania Warszawskiego był już bowiem członkiem organizacji „Nie” – swoistej konspiracji w konspiracji, której celem było kontynuowanie walki o niepodległość Polski po wkroczeniu Armii Czerwonej. A mimo to Rotmistrz zasilił szeregi powstańców. Służył na Śródmieściu, w szeregach Zgrupowania Chrobry II. O udziale Witolda Pileckiego w Powstaniu Warszawskim rozmawiamy z Katarzyną Utracką, historykiem z Muzeum Powstania Warszawskiego. W nagraniu również wypowiedź kapitana Janusza Walędzika, podkomendnego Witolda Pileckiego w czasie zrywu.

0:04 · Wstęp i opowieść o Witoldzie Pileckim 6

1 sierpnia 1944 roku wybiła godzina W. W Warszawie wybuchło powstanie. Już wkrótce wśród walczących z niemieckim okupantem Polaków pojawił się Witold Pilecki, choć wcale nie powinien. Był on już bowiem wtedy członkiem organizacji, nie swoistej konspiracji w konspiracji, Której zadaniem było kontynuowanie walki o niepodległość Polski po wkroczeniu Armii Czerwonej. Członkowie nie z tego właśnie powodu nie mieli wziąć udziału w Powstaniu Warszawskim. A jednak Pilecki służył w powstańczych szeregach do upadku zrywu. Nazywam się Bartłomiej Makowski, a to jest kolejny odcinek podcastu z cyklu Szlakiem Pileckiego.

O udziale Pileckiego w Powstaniu Warszawskim rozmawiam z Katarzyną Utrącką z Muzeum Powstania Warszawskiego. Witold Pilecki po ucieczce z obozu koncentracyjnego w 1943 roku Wrócił do konspiracji oczywiście po jakimś czasie i został, właściwie pracował w oddziale drugim, czyli to był wywiad w ramach Kedywu, Komendy Głównej Armii Krajowej. Kedyw to był taki pion, który zajmował się prowadzeniem walki dywersyjnej, więc tam wielka dywersja, wysadzanie pociągów, akcje likwidacyjne, więc Działalność zakonspirowana, niebezpieczna i właściwie na godzinę W Witold Pilecki nie miał przydziału.

Dlatego też on nam pojawia się 3 sierpnia w Śródmieściu Północnym. Obecnie to jest Wola i dlatego często są takie nieporozumienia topograficzne. Wówczas to było Śródmieście. W tej nomenklaturze konspiracyjnej powstańczej był to 4 rejon 1 obwodu AK Śródmieście. I tam pojawia się, wiemy o tym, że jest 3 sierpnia, bowiem zachował się taki ciekawy dokument. Jest to historia oddziału WIK. Dokument ten znajduje się w zbiorach archiwum Instytutu Pamięci Narodowej. Jest to historia oddziału WIK, w którym właśnie od 3 do 13 sierpnia walczył Witold Pilecki. Był żołnierzem tego oddziału, pododdziału, który ostatecznie wszedł w skład zgrupowania Chrobry 2.

I historię tę napisał Pilecki razem ze swoimi trzema kolegami. Wiemy o tym, ponieważ podpisali się pseudonimami. Nie wiemy dokładnie kiedy ta historia została spisana, na pewno już po 13 sierpnia i zawiera właśnie ten okres od 3 do 13 sierpnia, ten okres ich walk. Kiedy to właśnie walczyli w rejonie placu Starynkiewicza w ramach tego oddziału potem nazywanego Plutonem WiK, który wszedł w skład zgrupowania Chrobry 2, a Witold Pilecki walczył w tym oddziale wspólnie z Janem Redzejem, pseudonim Ostrowski, czyli drugim uczestnikiem tej słynnej ucieczki Witold Pilecki i Jan Rezej zostają żołnierzami oddziału, który nie miał konspiracyjnego rodowodu.

Mieszkańców właśnie pogranicza Śródmieścia i Woli, którzy przyłączyli się na Ochotnika do oddziału i w ten sposób powstało zgrupowanie Chrobry 2, największy oddział Powstania Warszawskiego. Pilecki uciekł z obozu Auschwitz właśnie z Janem Radzejem i z Edwardem Ciesielskim, który również pojawia nam się w Powstaniu Warszawskim. Też taka ciekawa historia i też duży zbieg okoliczności, bo Edward Witold Ciesielski w konspiracji był żołnierzem Batalionu Chłopskich, natomiast w powstaniu walczył w szeregach czwartego zgrupowania GURT, a zgrupowanie GURT było sąsiadem Chrobrego 2, także właściwie ta trójka uciekinierów z obozu Auschwitz bierze udział w powstaniu i walczy właściwie bardzo blisko siebie, Pilecki i Jan Redzej w jednym oddziale,

Ciesielski walczy w zgrupowaniu sąsiednim, które ma swoje stanowisko, stanowiska bliżej Marszałkowskiej. I tutaj warto dodać, że o ile Pilecki i Ciesielski przeżyli powstanie, to Redzej nie miał tego szczęścia. Jan Redzej walczył w stopniu porucznika i to jest taka ciekawa historia, bowiem Witold Pilecki miał stopień rotmistrza, czyli w kawalerii odpowiednik kapitana, czyli był wyższym stopniem. Natomiast to Jan Redzej objął dowództwo nad tym oddziałem WIG, który sformował się w rejonie placu Starynkiewicza. Niestety został ciężko ranny, już właściwie 3 sierpnia, natomiast też taka ciekawa historia, bowiem w tym dokumencie, który znajduje się w zbiorach IPN-u, który opracował między innymi Witold Pilecki, jest zamieszczona informacja, że Jan Radzej został ranny dopiero 5 sierpnia i zmarł godzinę później.

5:19 · Oddział WIK i jego zadania 2

Natomiast z innych dokumentów wiemy, że 3 sierpnia został ciężko ranny, trafił do szpitala Dzieciątka Jezus i zmarł dwa dni później, 5 sierpnia. Faktem jest, że 5 sierpnia zginął. Niestety został ciężko ranny w walkach, które prowadzono w rejonie placu Starynkiewicza i po nim dowództwo objął nie Witold Pilecki, tylko niejaki porucznik Kazimierz Biskupski-Kazik. Natomiast Pilecki też nie był jakimś zwykłym żołnierzem w tym oddziale, bowiem on dowodził żołnierzami, powstańcami, którzy obsadzali jeden z obiektów położonych w rejonie Placu Starynkiewicza. Była to izba skarbowa na rogu Lindleya i Nowogrodzkiej. Tam właśnie przebywał około 10 powstańców, którymi dowodził właśnie Pilecki.

Wszystko to oczywiście działo się w ramach tego oddziału, tego plutonu WIG. On zresztą zastosował bardzo ciekawy sposób na to, żeby odstraszać niemieckie czołgi. Zastosował taką pułapkę psychologiczną, można powiedzieć. Mam na myśli te puszki, które ustawiał przed tym miejscem umocnionym. Tak, rzeczywiście ustawiane były puszki i to właśnie w rejonie placu Starynkiewicza i tutaj niektórzy badacze przypisują to właśnie ten pomysł Witoldowi Pileckiemu. Faktem jest, że rzeczywiście te puszki ustawiano przed barykadami, wypełnione właśnie chemikaliami, sidolem, tam różne specyfiki znajdowały się w tych puszkach.

7:58 · Strategia i metody walki 3

Niemcom bardzo zależało na tym, żeby Ta arteria była drożna, żeby ją drożnić, żeby mogli swobodnie poruszać się właśnie tą ulicą. Natomiast powstańcom oczywiście chodziło o to, żeby zablokować tę arterię. No i oczywiście te stanowiska obsadzane tutaj przez Plutonwik i też przez Pileckiego były mocno atakowane od strony filtrów. które były od początku powstania obsadzone przez Niemców. Powstańcom nie udało się zdobyć tych rejonów. Tam między innymi znajdowała się, a właściwie się znajduje do dnia dzisiejszego wieża ciśnień, z której Niemcy ostrzeliwali właśnie między innymi Izbę Skarbową, gdzie przebywał Pilecki. Ale również od strony ulicy Chałubińskiego, a potem też od strony Szpitala Dzieciątka Jezus, który w końcu został przez Niemców zajęty.

I rzeczywiście ten nacisk jest tak ogromny, brakuje amunicji, są kolejni zabici ranni, że w nocy z 12 na 13 sierpnia zapada decyzja o wycofaniu tego plutonu WIK na drugą stronę Alei Jerozolimskich do domu kolejowego, na dworzec pocztowy. To są te kolejne ważne Reduty powstańcze bronione przez zgrupowanie Chrobry 2, tylko już po północnej stronie Alei Jerozolimskich. No i Witold Pilecki również przychodzi ze swoimi żołnierzami na drugą stronę Alei. I w tym momencie plac Starynkiewicza znajduje się w rękach niemieckich, zostaje utrzymany przez Niemców do końca powstania, także niestety powstańcy tracą ten ważny punkt obrony i teraz już ten tzw. twardy front, który będzie już utrzymany do końca powstania przebiega po północnej stronie,

Alei Jerozolimskich od dworca kolejowego biegnie do ulicy Towarowej, później Towarową, Grzybowską do Królewskiej. No i duża część tego twardego frontu to właśnie stanowiska, które obsadzali żołnierze ze zgrupowania Chrobry 2, w tym żołnierze Witolda Pileckiego. No właśnie, kiedy spogląda się na mapę powstańczej Warszawy, to jest kilka takich miejsc, które wydają się, mimo tych ciągłych zmian, dosyć stałe jako miejsca, w których właśnie powstał ten twardy front. To jest ulica Królewska i okolice Pasty, no i właśnie ta część Alei Jerozoimskich. Skąd się brało ten twardy opór właśnie w tym miejscu?

16:16 · Dom kolejowy i jego znaczenie 6

Witold Pilecki, Katarzyna Utrącka, Janusz Walędzik, Muzeum Powstania Warszawskiego. Miasta. To była taka dawna kamienica dla pracowników PKP. No w związku z tym, że były w takim miejscu strategicznym pod ostrzałem niemieckim, no to powstańcy tutaj głównie urzędowali w tych najniższych piętrach. Mocno ostrzeliwane i te rzeczywiście te ślady widoczne są do dnia ciszego. Wydaje mi się, że w Warszawie nie ma drugiego tak bardzo ostrzelanego budynku. To jest właśnie to miejsce, gdzie 13 sierpnia wycofali się

Powstańcy z placu Starynkiewicza, w tym również Witold Pilecki, przeszli do domu kolejowego. Dom kolejowy to była reduta powstańcza obsadzana przez żołnierzy z kompanii warszawianka. Czyli tej, którą dowodził w pewnym momencie po ujawnieniu swojego stopnia oficerskiego Witold Pilecki. No właśnie, tu się pojawia rozbieżność, bo rzeczywiście gdzieś w dokumentach, znaczy może nawet nie tyle w dokumentach, tylko w opracowaniach pojawia się Według mnie błędna informacja, że Witold Pilecki miał dowodzić kompanią warszawianka. Nic na to nie wskazuje, przynajmniej dokumenty na to nie wskazują. Powiem, kiedy on się wycofał, wycofano ich z placu Starynkiewicza, jego oddział przeszedł do domu kolejowego. Tam już była sformowana kompania warszawianka.

Witold Pilecki był żołnierzem tego plutonu. Właściwie pojawia się w tych spisach wszystkich, natomiast nigdzie nie figuruje jako dowódca. Według mnie to tutaj jakaś taka błędna informacja. Na pewno był ważną osobą, na pewno był w sztabie tej kompanii, na pewno tutaj był ważnym doradcą. Też wydaje mi się, że na pewno tutaj Zawadzki, który dowodził tą kompanią, kapitan Zawadzki miał świadomość kim był. Witold Pilecki, dlaczego miał taką świadomość? Bowiem Witold Pilecki w końcu zostaje dowódcą kompanii, więc no nie mógł tutaj podawać się za zwykłego żołnierza.

Zostaje dowódcą drugiej kompanii, ale to dopiero dzieje się pod koniec września. Wtedy, kiedy z grupowania Chorobry 2 przechodzi kolejną reorganizację, zostaje utworzona nowa, druga kompania, która obsadza m.in. stanowiska wzdłuż ulicy Towarowej, taką placówkę magazyny firmy Hartwig. Zabudowania te niestety nie przetrwały do dnia dzisiejszego. One znajdowały się mniej więcej na rogu Towarowej i Pańskiej, czyli w okolicach dzisiejszego Ronda Daszyńskiego. I tam ta placówka właśnie została utrzymana przez żołnierzy Witolda Pileckiego do kapitulacji powstania. Co więcej, była to najbardziej na północ wysunięta placówka wzdłuż ulicy Towarowej, zresztą bardzo blisko Muzeum Powstania Warszawskiego, więc niejednokrotnie

W tym miejscu przechodzę. Także w tym ostatnim momencie był dowódcą. Wiemy o tym z dokumentów. To już nie są jakieś relacje, przekazy. Są na to dokumenty, które zachowały się w archiwach. Są zresztą one wydane. Zachowały się cztery rozkazy podpisane przez rotmistrza Pileckiego. W zbiorach Muzeum Powstania Warszawskiego znajdą się również Legitymacje powstańcze, które zostały wypisane przez rotmistrza Witolda, podpisane przez niego dla swoich podkomendnych z tej właśnie drugiej kompanii. Tak wygląda ta historia Witolda Pileckiego. Nie mamy jakby tego środka, jakby do końca nie wiemy kim on był w tej warszawiance. Na pewno pełnił ważną funkcję.

Faktem jest, że nie był dowódcą. Jednym z podkomendnych Witolda Pileckiego w czasie powstania był kapitan Janusz Walędzik. Odwiedziłem powstańca z mikrofonem i zapytałem go o to, jak wspomina Witolda Pileckiego. Chrobry był największym zgrupowaniem Armii Krajowej w Powstaniu Warszawskim. Nas było 3200 powstańców. Ze służbami, to było dużo. Było sześć kompanii, dwa bataliony. Ja byłem w pierwszym batalionie, w trzeciej kompanii, w drugim plutonie. I w tej samej kompanii był Witold Pilecki. Jak pan wspomina rotmistrza?

22:44 · Rozmowa z Januszem Walędzikiem 1

SZLAKIEM PILECKI, Katarzyna Utrącka, Janusz Walędzik, Muzeum Powstania Warszawskiego. SZLAKIEM PILECKI, Katarzyna Utrącka, Janusz Walędzik, Muzeum Powstania Warszawskiego. SZLAKIEM PILECKI, Katarzyna Utrącka, Janusz Walędzik, Muzeum Powstania Warszawskiego. Natomiast sporo zachowało się dokumentów z dowództwa, z tego najwyższego poziomu, ze sztabu zgrupowania Chrobry II i wiemy, że tutaj dowódcom i tutaj mówiąc o Chrobrym II trzeba wymienić jego pierwszego dowódcę, twórcę tego oddziału, majora Lona Nowakowskiego, pseudonim Lik. Był to żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych, tej części scalonej z Armią Krajową.

32:34 · Zgrupowanie Chrobry 2 i jego struktura 1

Grupa powstańców z Chrobrego 2 została oddelegowana w rejon ulicy Brackiej, Widok i tam właśnie wspierała powstańców, którzy odpierali tutaj nacisk Niemców atakujących od strony Powiśla. Także o tym również należy pamiętać, że nie tylko te walki pozycyjne, ale również, ale również wspieranie sąsiadów, Zagrożone placówki, które były właśnie przez powstańców z Chrobrego II bronione. 2 października niepobite zgrupowanie Chrobry II musi złożyć broń. Składa broń również Witold Pilecki.

35:27 · Losy Witolda Pileckiego po upadku Powstania 2

Jakie były losy Witolda Pileckiego tuż po upadku Powstania Warszawskiego? Zgrupowanie Chrobry II, w tym kompania warszawianka, w której walczył Witold Pilecki, a właściwie inaczej, bo już wtedy był dowódcą drugiej kompanii. Zgrupowanie Chrobry II złożyło broń 2 października 1944 roku. Najpierw składano amunicję, właściwie broń złożono tuż przed wyjściem do niewoli, 5 października w Warszawę opuszczali żołnierze Chrobrego II, w tym rotmistrz Witold Pilecki. Broń składali na Kercelaku i potem wychodzili ulicą Wolską, zostali przewiezieni do Ożarowa.

I tam następnego dnia już spakowani w wagony bydlęce zostali wywiezieni do niewoli. Do niewoli trafił również Witold Pilecki. Najpierw powstańcy przechodzili przez obóz w Lamsdorffie i tam byli rozdzielani. Oficerowie trafiali do flagów, tam też trafił Witold Pilecki, natomiast szeregowi trafiali do stalagów. Witold Pilecki trafił do obozu Lamsdorf, do stalagu Lamsdorf, to jest Łambinowice obecnie na Śląsko-Polskim i stamtąd został wysłany do oflagu Murnau, skąd został wyzwolony przez aliantów w 1945 roku. Po wyzwoleniu Pilecki przedostał się do Włoch, gdzie wstąpił w szeregi II Korpusu Polskiego.

37:08 · Pilccki w odbudowie Warszawy 2

Nie zabawił tu jednak długo. Ochotnik do Auschwitz przygotowywał się bowiem już do kolejnej misji. Zdecydował się znów na ochotnika na powrót do kraju. Jego misją było przekazywanie władzom emigracyjnym informacji o sytuacji przejmowanej przez komunistów w Polsce. Tutaj rotmistrz znalazł się w zrujnowanej Warszawie, którą opuszczał po upadku powstania. Syn Witolda Pileckiego, Andrzej, brał wówczas udział w odbudowie stolicy. Mówi Andrzej Pilecki. To okres, kiedy w Polsce cały naród odbudowywał Warszawę i myśmy też uczestniczyli jako harcerze w tej akcji. Myśmy całym chłopcem przyjeżdżali do Warszawy, byliśmy dekwaterowani tam na Bielanach w CIF-ie.

On był też za tym, żeby tę Warszawę chciałby sam odgruzowywać. Był to szósty odcinek podcastu Polskiego Radia z cyklu Szlakiem Pileckiego. W podcaście wykorzystałem fragment archiwalnej audycji Polskiego Radia z cyklu Naukowy zawrót głowy autorstwa Katarzyny Kobyleckiej. Zapraszam do wysłuchania innych odcinków podcastu na stronie podcastypolskieradio.pl oraz obserwowania w największych serwisach streamingowych i mediach społecznościowych.

Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.