Mentionsy Mentionsy
Szkic Kryminalny
Szkic Kryminalny

Stolica zbrodni: Dwa razy ta sama historia (2018)

21.10.2023 ·1 godz 14 min

35-letnia Monika na portalu społecznościowym poznaje 40-letniego Artura. Nie wie, że mężczyzna skrywa mroczną tajemnicę. -------------------------- Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł. ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1zDj-SEb0aupPGeawAWTUi-pOwppAUHqiMtc6XYtKKzE/edit?usp=sharing JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: buycoffee.to/szkickryminalny MUZYKA TŁO: Arthur Vyncke - Uncertainty https://www.youtube.com/watch?v=0RRWCxfkmtA&t=0s MUZYKA INTRO 1: Countdown Cinematic Trailer Background Music / Equalizer by Soundridemusic https://www.youtube.com/watch?v=dfrZ9ncSKc8 MUZYKA INTRO 2: CO.AG Music - Background Music - We cannot defend you https://www.youtube.com/watch?v=0rmXbgHskkQ&list=PLr4Nbm9HUD4OulyVTjYxhW1Xsj_N-9SHe MUZYKA POCZĄTEK: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Artur często nie ma własnego zdania na różne tematy, a podejmowanie ważnych decyzji woli pozostawić partnerce. Kasia raczej nie ma nic przeciwko temu, dopełniają się i początkowo układa się między nimi bardzo dobrze. Ich uczucie rozkwita, czego efektem jest zawarcie związku małżeńskiego. Kasia i Artur biorą ślub w 2001 roku. Niestety nie jest im dane przez długi czas cieszyć się życiem małżeńskim. Jeszcze w tym samym roku Artur, który nadal podąża przestępczą ścieżką, razem z trzema kolegami napada na pewnego mężczyznę, Zbigniewa. Cała czwórka brutalnie bije swoją ofiarę, a następnie zabierają mu sporą kwotę, bo aż 30 tysięcy złotych.

Jako, że zaczyna się między nimi robić poważnie, to Renacie zależy na tym, aby Artur poznał jej rodziców. Wychodzi to dość naturalnie, nawet nie muszą specjalnie aranżować spotkania, bo w końcu dziewczyna nadal mieszka z rodzicami, więc po prostu pewnego razu ona i Artur idą do jej mieszkania. Rodzice tak w ogóle nie są zakwyceni faktem, że córka się z kimś spotyka. Woleliby, żeby przez te kluczowe ostatnie miesiące przed drugim podejściem do matury skupiła się na nauce. Renata zapewnia ich jednak wielokrotnie, że nauka nie ucierpi, a Artur to ktoś absolutnie wyjątkowy. Przynajmniej według niej i właściwie biorąc pod uwagę grono domowników tylko według niej.

Policjantom w bardzo krótkim czasie udaje się go zatrzymać i równie szybko wykluczają jego udział w zbrodni. Chłopak ma na ten dzień bardzo mocne alibi. Drugim podejrzanym jest oczywiście Artur, bo to jednak jedna z najbliższych osób. Poza tym on i Renata mieli się spotkać tego dnia, a ten telefon na numer stacjonarny mógł wykonać specjalnie, aby odsunąć od siebie podejrzenia. Udaje się ustalić, że dzwonił z budki telefonicznej przy ulicy Okopowej w Warszawie, czyli ulicy mieszczącej się na Woli, a przypomnę Renata oraz jej rodzice również mieszkali w obrębie tej dzielnicy. Wizerunek Artura zostaje więc przekazany do wszystkich jednostek patrolujących okolice.

Ona sama w rozmowie z mamą informuje ją, że narzeczony siedzi w więzieniu, ale za rozbój. Pani Mieczysława raczej nie jest tym faktem zachwycona, ale zapewne i tak przyjmuje to lepiej niż gdyby poznała całą prawdę. Z tego też bierze się ta rozbieżność. Mama Moniki uważa, że jej córka nie znała pełnej wersji zdarzeń. Z kolei według rodziców Artura znała, tylko świadomie przekazała mamie jedynie część informacji. Być może Monika chciała jak najbardziej wyprzeć ten fakt, że Artur posiada mroczną przeszłość i zakładała, że gdy wyjdzie z więzienia zostawi wszystko za sobą. Dlatego też mogła nie chcieć chodzić do niego w odwiedziny i wolała zawsze go widzieć w standardowym otoczeniu, na wolności.

Kilkanaście dni po zabójstwie, dokładnie w poniedziałek 24 września, składa zeznania przed prokuratorem. Rozmowa jest nagrywana, a w jej trakcie Artur istotnie zmienia przekazany wcześniej opis sprawy. Wycofuje wszystkie oskarżenia wobec Moniki i przyznaje, że zabił nie tylko ją, ale też Oscara. Jednocześnie nie umie wyjaśnić, dlaczego próbował oczernić byłą narzeczoną. Do ustalenia pozostaje motyw, który finalnie okazuje się być dość niekonwencjonalny. Może nie od pierwszej chwili, bo początkowo Artur mówi, że wpadł w szał i stracił nad sobą panowanie, ale z czasem odpowiedzialność za to stara się przerzucić na siły wyższe. Zapewnia, że przecież zostało mu zaledwie kilka miesięcy od siatki, musiałby być skrajnie głupi, aby popełniać przestępstwo z własnej woli w takim momencie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.