#104 Emmanuel Chabrier
Należał do paryskiej bohemy, przyjaźnił się z Verlainem. Był duszą towarzystwa, miłośnikiem malarstwa oraz wyznawcą Wagnera. Gdy w Monachium usłyszał po raz pierwszy „Tristana”, powiedział: „Na to A w wiolonczelach czekałem całe życie”. Kompozytorem na poważnie stał się dopiero po czterdziestce i na zrealizowanie marzeń miał tylko kilkanaście lat. Ale dobrze je wykorzystał: niepozorna operetka „Król mimo woli”, której bohaterem tytułowym jest niesławny Henryk Walezy, była dla Ravela muzycznym objawieniem – według niego wyznaczyła nowy kierunek harmonii muzyki francuskiej. Poulenc stwierdził, że „Idylle”, jedna z miniatur fortepianowych Chabriera, to „pierwszy miłosny pocałunek”, o którym jego muzyka nigdy nie zapomniała.Kim był Emmanuel Chabrier, kompozytor-samouk, którego twórczość bezpośrednio poprzedzała wielki przełom XX wieku? O tym opowiadam w najnowszym odcinku Szafy.Muzyka w odcinku: Chabrier, „Fête polonaise” z opery „Le roi malgré lui”, Detroit Symphony Orchestra, dyr. Paul Paray, Mercury 1959. Auber, Entr’acte do Aktu III opery „La bergère châtelaine”, Czeska Orkiestra Kameralna Filharmonii w Pardubicach, dyr. Dario Salvi, NAXOS 2019. Wagner, Uwertura do „Tannhäusera” [fragment], Orchester der Bayreuther Festspiele, dyr. Joseph Keilberth (live, 1954) Chabrier, „España” [fragment], aranż. C. Chevillard, wyk. A. Ciccolini Erato 1969. Chabrier, „Mauresque” i „Idylle” z „Dix Pièces pittoresques pour piano”, wyk. Marcelle Meyer, EMI 1955. Chabrier, „Gwendoline” [finał], wyk. Orchestre National de France Choers de Radio-France, Ana-Maria Miranda (Gwendoline), Claude Méloni (Harald), Peyo Garazzi (Armel), dyr. Henri Gallois, 1977. E. Chabrier, „Feuillet d'album” z „Cinq pièces posthumes”, wyk. Marcelle Meyer, EMI 1955.Zrealizowano w ramach stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Powieść w ujęciu Zoli oraz jego zwolenników z grupy medańskiej Nazwanej tak od miejsca spotkań w podparyskim domu Zoli w Medanie, przestała być zwierciadłem przechadzającym się po gościńcu, jak określał ją starszy o ponad pół wieku od Zoli Stendhal. A stała się raportem z precyzyjnej obserwacji funkcjonowania człowieka, zarówno pod względem jego sytuacji społecznej, ale i pod względem jego rząd, pasji, nałogów, fizjologii nawet. Cykl Zoli opisuje bardzo różne środowiska i problemy, dając w zasadzie cały przekrój społeczny Francji za czasów panowania Napoleona III.
Dopiero kilka lat później się udało. Razem popełnili dziełko Fichton-Kahn, będące zgrywą z Napoleona III oraz jego dworu i całego tego Po raz pierwszy dziełko zaprezentowane w jakimś klubie z Chabrierem przy fortepianie wywołało w Paryżu furorę jako fantastyczna satyra polityczna. Verlain na pamiątkę ich bliskiej przyjaźni napisał nawet sonet do Emmanuela Chabrier. Oczywiście zdarzało się nieraz, że Chabrier grał. Jego pianistyczne popisy relacjonował inny twórca, Vincent Dindy. Jego ręce były zbyt krótkie, palce za grube, a cały sposób bycia zabawnie nieporadny. A jednak potrafił osiągnąć poziom finezji oraz ekspresji dostępny niewielu pianistom miary Lista czy Rubinsteina.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do powieści Rougon-Macartovie Emila Zoli, omówienie naturalizmu i jego wpływ na literaturę francuską.
Analiza bohatera Emmanuel Chabrier w powieści Emila Zoli, jego zainteresowania muzyką i artystyką.
Opis sytuacji muzycznej i sztuki w XIX wieku w Paryżu, zwrócenie na wpływ opery na twórców francuskich.
Szczegóły życiowe i twórczości Emmanuel Chabrier, jego zainteresowania i wpływ Wagnera na jego twórczość.
Opis operetki L'Etoile i jej sukcesów, omówienie jego pierwszych poważnych utworów.
Podano szczegóły opery Gwendolinę, jej premiera w Paryżu i konsekwencje tego wydarzenia.
Opisano ostatnie lata życia Chabrier, jego chorobę i zakończenie kariery muzycznej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Należał do paryskiej bohemy, przyjaźnił się z Verlainem. Był duszą towarzystwa, miłośnikiem malarstwa oraz wyznawcą Wagnera. Gdy w Monachium usłyszał po raz pierwszy „Tristana”, powiedział: „Na to A w wiolonczelach czekałem całe życie”. Kompozytorem na poważnie stał się dopiero po czterdziestce i na zrealizowanie marzeń miał tylko kilkanaście lat. Ale dobrze je wykorzystał: niepozorna operetka „Król mimo woli”, której bohaterem tytułowym jest niesławny Henryk Walezy, była dla Ravela muzycznym objawieniem – według niego wyznaczyła nowy kierunek harmonii muzyki francuskiej. Poulenc stwierdził, że „Idylle”, jedna z miniatur fortepianowych Chabriera, to „pierwszy miłosny pocałunek”, o którym jego muzyka nigdy nie zapomniała.
Kim był Emmanuel Chabrier, kompozytor-samouk, którego twórczość bezpośrednio poprzedzała wielki przełom XX wieku? O tym opowiadam w najnowszym odcinku Szafy.
Muzyka w odcinku:
Chabrier, „Fête polonaise” z opery „Le roi malgré lui”, Detroit Symphony Orchestra, dyr. Paul Paray, Mercury 1959. Auber, Entr’acte do Aktu III opery „La bergère châtelaine”, Czeska Orkiestra Kameralna Filharmonii w Pardubicach, dyr. Dario Salvi, NAXOS 2019. Wagner, Uwertura do „Tannhäusera” [fragment], Orchester der Bayreuther Festspiele, dyr. Joseph Keilberth (live, 1954) Chabrier, „España” [fragment], aranż. C. Chevillard, wyk. A. Ciccolini Erato 1969. Chabrier, „Mauresque” i „Idylle” z „Dix Pièces pittoresques pour piano”, wyk. Marcelle Meyer, EMI 1955. Chabrier, „Gwendoline” [finał], wyk. Orchestre National de France Choers de Radio-France, Ana-Maria Miranda (Gwendoline), Claude Méloni (Harald), Peyo Garazzi (Armel), dyr. Henri Gallois, 1977. E. Chabrier, „Feuillet d'album” z „Cinq pièces posthumes”, wyk. Marcelle Meyer, EMI 1955.Zrealizowano w ramach stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.