Owoce zatrutego drzewa
Teoria owoców zatrutego drzewa wywodzi się z prawa amerykańskiego. Wyprowadza się ją z tzw. czwartej poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która kategorycznie zakazuje wykorzystywania dowodów pochodzących z nielegalnych źródeł. Wiąże się ściśle z procesem dowodzenia w postępowaniu karnym. Czy teoria „owoców zatrutego drzewa” obowiązuje w polskim procesie karnym? Czym są dowody pośrednio i bezpośrednio nielegalne? Czy sądy dokonując wykładni art. 168a k.p.k., który otwiera drogę do wykorzystywania dowodów nielegalnych mogą stosować tzw. rozproszoną kontrolę konstytucyjności ? Zapraszam do polubienia strony „Świadka ze słyszenia na facebooku: https://www.facebook.com/profile.php?id=61554921624070&mibextid=2JQ9oc Źródła: Z. Kwiatkowski, Zakazy dowodowe w procesie karnym, Zakamycze 2005 P. Misztal, Teoria "owoców zatrutego drzewa" w polskim i niemieckim procesie karnym - dowód uzyskany za pomocą czynu zabronionego [w:] D. Gil (red.) Dowód w procesie karnym w perspektywie porównawczej, Lublin 2016 M. Wąsek-Wiaderek, Gäfgen przeciwko Republice Federalnej Niemiec – wyrok Wielkiej Izby Trybunału z dnia 1 czerwca 2010 r., skarga nr 22978/05, POESK 2010/1-2/18. M. A. Nowicki, Wokół Konwencji Europejskiej. Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa 2010, s. 383-384. G. Biehler, Procedures in International Law, Berlin 2008, s. 250. M. A. Nowicki, Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór Orzeczeń 2010, Warszawa 2011, s. 76. Wyrok SA w Lublinie z 22.01.2013 r., II AKa 301/12, LEX nr 1289474 Postanowienie SN z 2.02.2022 r., I KK 4/22, LEX nr 3397391 Wyrok SN z 3.11.2021 r., III KK 373/20, OSNK 2022, nr 2, poz. 4 Wyrok SA we Wrocławiu z 27.04.2017 r., II AKa 213/16, LEX nr 2292416 Postanowienie SN z 30.11.2010 r., III KK 152/10, OSNKW 2011, nr 1, poz. 8 Postanowienie SN z 20.10.2016 r., III KK 127/16, OSNKW 2017, nr 2, poz. 10 Wyrok ETPC z 12.05.2000 r., 35394/97, KHAN v. WIELKA BRYTANIA, LEX nr 76868 Wyrok ETPC z 12.07.1988 r., 10862/84, SCHENK v. SZWAJCARIA, LEX nr 81067 https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-wycofal-z-trybunalu-konstytucyjnego-wniosek-ws-%E2%80%9Eowocow-zatrutego-drzewa%E2%80%9D https://www.adwokatura.pl/z-zycia-nra/nra-przeslala-swoje-uwagi-i-postulaty-zmian-w-prawie-karnym-do-sejmowej-komisji/ https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-prawo-karne-propozycje-zmian-komisja-ustawodawcza-sejm
Dziś opowiem o teorii owoców zatrutego drzewa, która wywodzi się z prawa amerykańskiego. Wyprowadza się ją z tzw. czwartej poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która kategorycznie zakazuje wykorzystywania dowodów pochodzących z nielegalnych źródeł. Wiąże się ściśle z procesem dowodzenia w postępowaniu karnym. Czy teoria owoców zatrutego drzewa obowiązuje także w polskim procesie? Czym są dowody pośrednio i bezpośrednio nielegalne? Czy sądy, dokonując wykładnie art. 168a Kodeksu Postępowania Karnego, który otwiera drogę do wykorzystywania dowodów nielegalnych, mogą stosować tzw. rozproszoną kontrolę konstytucyjności? Zapraszam Was do odsłuchania 10 odcinka mojego podcastu.
Policja dodatkowo zabezpieczyła zeszyty szkolne pokrzywdzonego, plecak, ubranie noszone przez chłopca w czasie porwania, a także maszynę do pisania, na której sporządzono list do rodziców dziecka. Następnie w mieszkaniu podejrzanego znaleziono prawie wszystkie pieniądze z okupu oraz notatkę dotyczącą planowania przestępstwa. Jak wynika z sekcji zwłok przeprowadzonej w dniu 2 października 2002 roku, chłopiec zmarł w wyniku uduszenia. Oskarżony w toku procesu wnioskował o niezaliczanie w poczet materiału dowodowego tzw. dowodów pośrednich w postaci zwłok ofiary, śladów oponnego samochodu, wskazując, iż są to owoce zatrutego drzewa, W związku z tym nie mogą stanowić okoliczności go obciążających. Sąd właściwy do rozpoznania sprawy uznał, że wyjaśnienia złożone pod przymusem nie mogą stanowić dowodu z uwagi na treść artykułu 136a Niemieckiego Kodeksu Postępowania Karnego.
W świetle tego przepisu nie jest dopuszczalne stosowanie złego traktowania, przemocy lub groźby użycia przemocy, korzystanie ze zmęczenia oskarżonego, podawanie mu środków medycznych, w tym wpływających na pamięć oskarżonego, stosowanie oszustwa, hipnozy, celę przełamania woli oskarżonego. Do materiału dowodowego zaliczono jednakże dowody rzeczowe, które zostały ujawnione pośrednio w drodze czynu zabronionego. Sąd uznał, że waga zarzuconych oskarżonemu czynów oraz ich charakter przemawiają za tego rodzaju rozwiązanie. Jednocześnie wskazano, że dowody te mają jedynie subsydiarny charakter, tj. mają potwierdzać ustalony za pomocą innych środków dowodowych stan faktyczny. Innymi słowy, nie stanowią samodzielnej podstawy wyrokowania.
Sąd opowiedział się za wykluczeniem dowodu bezpośrednio nielegalnego, czyli wyjaśnień oskarżonego, jako sprzecznego z rzetelnym procesem karnym, Z drugiej zaś uznał, że biorąc pod uwagę stopień naruszenia prawa przez oskarżonego oraz interes wymiaru sprawiedliwości, nie ma racjonalnych podstaw do pozbawienia znaczenia i mocy dowodowej dowodów pośrednio nielegalnych. Gewgen został uznany za winnego zarzucanych mu czynów i skazany przez Sąd Pierwszej Instancji na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Wyrok ten został utrzymany przez Sąd Odwoławczy. Sądy krajowe uznały, że stopień zawinienia oskarżonego był szczególnie rażący. Skazany skorzystał także z środka odwoławczego do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, gdzie zarzucił rażące naruszenie prawa poprzez dokonywanie ustaleń faktycznych na dowodach pośrednio nielegalnych.
Taka praktyka budzi poważne wątpliwości. Z uwagi na to, że daje zbyt szeroki margines swobody sądom, umożliwia korzystanie z dowodów uzyskanych z tzw. nielegalnego źródła. Osiąganie prawdy materialnej czy też zasady trafnej reakcji karnej nie może mieć miejsca za wszelką cenę. Sprawa Jaloch przeciwko Niemcom. 29 października 1993 roku policjanci ubrani po cywilnemu zaobserwowali, jak mężczyzna o imieniu Jaloch co najmniej dwukrotnie wyjmuje plastikową torebkę i wręcza ją innej osobie w zamian za pieniądze. Podejrzewając, że torebki te zawierają narkotyki, funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę.
Około półtorej godziny po zatrzymaniu i zabraniu do szpitala, dialog został zbadany przez lekarza i został uznany za zdolnego do udziału w dalszych czynnościach procesowych. Dwie godziny po podaniu środków wymiotnych, policjanci usiłowali przedstawić mu zarzuty. Mężczyzna stwierdził jednak, że nie mówi po niemiecku. Powiedział łamanym angielskim, że jest zbyt zmęczony, aby złożyć oświadczenie w sprawie zarzucanego mu przestępstwa. Na podstawie nakazu aresztowania wydanego przez Sąd Rejonowy został tymczasowo aresztowany w dniu 30 października 1993 roku. Podejrzany utrzymywał, że przez trzy dni po dokonaniu czynności w szpitalu mógł pić jedynie zupę, a jego nos wielokrotnie krwawił przez dwa tygodnie z powodu rany, jakie otrzymywał podczas założenia rurki.
Mężczyzna dwa i pół miesiąca po podaniu środków wymiotnych przeszedł tzw. gastroskopię. Zdiagnozowano u niego podrażnienie dolnej części przyłyku spowodowane cofaniem się kwasu żołądkowego. Raport medyczny nie powiązał jednak wyraźnie tego stanu z przymusowym poddaniem środków wymiotnych. Obrona podczas całego postępowania sprzeciwiała się wykorzystaniu na rozprawie dowodów uzyskanych w ten sposób. Podkreślano, że dowody popełnienia zarzucanego mu przestępstwa można było uzyskać czekając aż torebka w naturalny sposób przejdzie przez jego organizm. 23 marca 1994 roku Sąd Rejonowy uznał oskarżonego za winnego handlu narkotykami i skazał go na rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Odrzucono argument obrony, jakoby podanie środków wymiotnych stanowiło nieproporcjonalny sposób odzyskania torebki zawierającej kokainę.
Oskarżony złożył apelację od wyroku. 17 maja 1995 roku Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok wskazujący co do istoty. Obniżył jednak wymiar kary pozbawienia wolności, zawieszając ją do 6 miesięcy. Sąd Okręgowy uznał, że dowody uzyskane w następstwie postanowienia prokuratora, mającego na celu sprowokowanie wydalenia torebki zawierającej kokainę, były w pełni dopuszczalne. Środek ten wprowadzono, ponieważ dalsze opóźnienie mogłoby udaremnić przebieg dochodzenia. Zgodnie z art. 81a Kodeksu Postępowania Karnego, podanie przedmiotowych substancji, nawet jeżeli nastąpiło wbrew woli podejrzanego, było w pełni legalne w niemieckim porządku prawnym. Postępowanie było konieczne w celu zabezpieczenia dowodów handlu narkotykami.
Zostało przeprowadzone przez lekarza i zgodnie z zasadami nauk medycznych. Zdrowie oskarżonego nie było zagrożone, a zasada proporcjonalności została zachowana. Oskarżony odwołał się także od tego wyroku pod względem prawnym. 19 września 1995 r. Sąd Apelacyjny w Düsseldorfie oddalił apelację skarżącego. Uznał, że wyrok Sądu Okręgowego nie zawierał naruszenia prawa na szkodę oskarżonego. Skazany zdecydował się także wnieść skargę do Trybunału w Strasburgu. Wskazał w niej, że działania organów postępowania pozostawały w oczywistej kolizji z zasadą rzetelnego procesu karnego, a także godziły w jego prawo do niedokonywania tzw. samodenucjacji. W wydanym orzeczeniu Trybunał uznał naruszenie przez Republikę Federalną Niemiec art. 6 Konwencji.
Wraz z wejściem w życie tzw. wielkiej nowelizacji procedury karnej w dniu 1 lipca 2015 roku wprowadzono do polskiego procesu art. 168a Kodeksu Postępowania Karnego. Wielka nowelizacja stworzyła pole do poszerzenia kontradyktoryjności postępowania. W uzasadnieniu projektu wskazywano, że kontradyktoryjność umożliwia lepsze dochodzenie do prawdy materialnej w postępowaniu, ale przy jednoczesnym poszanowaniu gwarancji uczestników. Nowe brzmienie art. 167 § 1 Kodeksu Postępowania Karnego zakładało, że w postępowaniu sądowym dowody miały być przeprowadzone przez strony, a tylko i wyłącznie w wyjątkowych wypadkach i to uzasadnionych szczególnymi okolicznościami to sąd mógł dopuścić i przeprowadzić dowód z urzędu.
W przepisie szczególnym. W takim ujęciu niedopuszczalne wydawałyby się dowody bezpośrednio nielegalne, ale dopuszczalne byłyby dowody pośrednio nielegalne. W końcu po czwarte, jeśli nie ma żadnego zakazu dowodowego, to czy będzie to zgodne z zasadą rzetelnego procesu karnego? Dochodzimy zatem do takiego spostrzeżenia, że w sumie to w każdym przypadku sąd powinien dokonywać indywidualnej oceny dopuszczalności dowodów nielegalnych. Sąd musi wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym charakter i wagę zarzucanego czynu, sposób uzyskania dowodu oraz ich znaczenie dla rozstrzygnięcia w kontekście odpowiedzialności karnej oskarżonego. Po stanowieniu Sądu Najwyższego z 30 listopada 2010 roku wskazano Nie jest możliwe zaakceptowanie stanu, w którym funkcjonariusze państwa, a więc władzy publicznej, mogliby gromadzić materiał dowodowy wbrew obowiązującemu prawu,
A zgodnie z prawem na podstawie tego materiału obywatele mogli ponosić odpowiedzialność kar. W wyroku Sądu Najwyższego z 3 listopada 2021 roku zaakcentowano, że decyzja o uznaniu dowodu za niedopuszczalny z uwagi na uzyskanie go z naruszeniem prawa musi być rezultatem skrupulatnego ważenia pozostających w konflikcie wartości. Jakimi są? Z jednej strony prawda materialna oraz potrzeba urzeczywistnienia zasady trafnej reakcji karnej, a z drugiej strony konieczność przestrzegania konstytucyjnej zasady legalizmu, a więc wymogu działania organów procesowych na podstawie i w granicach prawa oraz pozostałych reguł rzetelnego procesu, co jest niezbędne do osiągnięcia stanu sprawiedliwości proceduralnej.
Warto też w tym miejscu przytoczyć fragment uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego z 2 lutego 2022 roku. Artykuł 168a Kodeksu Postępowania Karnego może stanowić podstawy prawnej przeprowadzenia dowodu uzyskanego z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego jedynie wówczas, gdy przeprowadzenie takiego dowodu czyniłoby proces nierzetelnym w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Co z dowodami nielegalnymi, które zostały niejako wyprodukowane przez strony postępowania? Co jeżeli ktoś nagrywa inną osobę bez jej wiedzy po to, aby następnie to nagranie wykorzystać przeciwko niej w toczącym się postępowaniu? Warto w tym miejscu przytoczyć fragment postanowienia Sądu Najwyższego z 20 października 2016 roku.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Teoria owoców zatrutego drzewa wywodzi się z prawa amerykańskiego. Wyprowadza się ją z tzw. czwartej poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która kategorycznie zakazuje wykorzystywania dowodów pochodzących z nielegalnych źródeł. Wiąże się ściśle z procesem dowodzenia w postępowaniu karnym. Czy teoria „owoców zatrutego drzewa” obowiązuje w polskim procesie karnym? Czym są dowody pośrednio i bezpośrednio nielegalne? Czy sądy dokonując wykładni art. 168a k.p.k., który otwiera drogę do wykorzystywania dowodów nielegalnych mogą stosować tzw. rozproszoną kontrolę konstytucyjności ?
Zapraszam do polubienia strony „Świadka ze słyszenia na facebooku:
https://www.facebook.com/profile.php?id=61554921624070&mibextid=2JQ9oc
Źródła:
Z. Kwiatkowski, Zakazy dowodowe w procesie karnym, Zakamycze 2005
P. Misztal, Teoria "owoców zatrutego drzewa" w polskim i niemieckim procesie karnym - dowód uzyskany za pomocą czynu zabronionego [w:] D. Gil (red.) Dowód w procesie karnym w perspektywie porównawczej, Lublin 2016
M. Wąsek-Wiaderek, Gäfgen przeciwko Republice Federalnej Niemiec – wyrok Wielkiej Izby Trybunału z dnia 1 czerwca 2010 r., skarga nr 22978/05, POESK 2010/1-2/18.
M. A. Nowicki, Wokół Konwencji Europejskiej. Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa 2010, s. 383-384.
G. Biehler, Procedures in International Law, Berlin 2008, s. 250.
M. A. Nowicki, Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór Orzeczeń 2010, Warszawa 2011, s. 76.
Wyrok SA w Lublinie z 22.01.2013 r., II AKa 301/12, LEX nr 1289474
Postanowienie SN z 2.02.2022 r., I KK 4/22, LEX nr 3397391
Wyrok SN z 3.11.2021 r., III KK 373/20, OSNK 2022, nr 2, poz. 4
Wyrok SA we Wrocławiu z 27.04.2017 r., II AKa 213/16, LEX nr 2292416
Postanowienie SN z 30.11.2010 r., III KK 152/10, OSNKW 2011, nr 1, poz. 8
Postanowienie SN z 20.10.2016 r., III KK 127/16, OSNKW 2017, nr 2, poz. 10
Wyrok ETPC z 12.05.2000 r., 35394/97, KHAN v. WIELKA BRYTANIA, LEX nr 76868
Wyrok ETPC z 12.07.1988 r., 10862/84, SCHENK v. SZWAJCARIA, LEX nr 81067
https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-wycofal-z-trybunalu-konstytucyjnego-wniosek-ws-%E2%80%9Eowocow-zatrutego-drzewa%E2%80%9D
https://www.adwokatura.pl/z-zycia-nra/nra-przeslala-swoje-uwagi-i-postulaty-zmian-w-prawie-karnym-do-sejmowej-komisji/
https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-prawo-karne-propozycje-zmian-komisja-ustawodawcza-sejm