Supermocne. Inspirujące historie o kobietach, wyborach, spełnianiu marzeń, realizacji i samorealizacji. Na rozmowy z wyjątkowymi kobietami zaprasza Anna Skoczek. Podcast Radia Poznań. Dzień dobry, dobry wieczór. Witam Państwa w kolejnym programie Supermocne. Supermocne to program oczywiście o wyjątkowych kobietach. Ja nazywam się Ania Skoczek, a dziś mam przyjemność gościć sportowca Zofię Wawrzyniak-Wacko. Dzień dobry, dobry wieczór. Spotykamy się w programie Supermocne i niewątpliwie jak koledzy biegacze też opowiadali mi o tobie, no to urodził mi się ten pomysł, że faktycznie jesteś odpowiednią osobą, odpowiednią kobietą, która tutaj może opowiedzieć o swoich pasjach. Bo teraz powiedzmy tak, jesteś biegaczką.
U mnie akurat tego biegania w ogóle nie było. I jak wróciliśmy do Poznania w 2003 roku, to co jakiś czas wychodziłam do Parku Sołackiego, ale to nie były długie treningi. To był kilometr, dwa kilometry. To jest właśnie jakaś taka dziwna luka w moim życiu. Nie umiem sobie przypomnieć, co sprawiło, że ja potem zaczęłam biegać. Pierwszy bieg jaki zrobiłam to był chyba gdzieś tam nad Maltą. Były jakieś takie... Czyli też niedługi. Też niedługi, 5 kilometrów. No i jakoś w 2008-2009 biegałam już trochę więcej i postanowiłam, że w 2010 chciałabym zrobić pierwszy półmaraton. Oczywiście tutaj w Poznaniu. I 28 marca bodajże był ten pierwszy półmaraton. I wystartowałam i ukończyłam. I to już był duży sukces wtedy. To już był duży sukces.
Nie, absolutnie nie. Jakby ja w ogóle myślałam, że po tym pierwszym maratonie, oczywiście debiut w Poznaniu, to też podkreślam, bo te poznańskie imprezy są bardzo bliskie mojemu sercu. Ja byłam przekonana, że przebiegnę jeden maraton i na tym jakby koniec. I taki był też mój plan. Ja chciałam to po prostu kiedyś zrobić, żeby poczuć, czy to jest fajne, czy to nie jest fajne. Ludzie to robią i zobaczyć, czy to, wszyscy mówili, że to takie magiczne. I pamiętam, że na mecie byłam bardzo wymęczona. Meta wtedy jeszcze była nad Maltą. Były dwie pętla w ogóle, które mnie straszliwie wymęczyły. I powiedziałam, że w ogóle absolutnie fajnie było, ale nie, dziękuję, nie chcę więcej. Czyli to nie był ten moment przełomowy, gdzie zaklikało? Nie, no, dwa dni później już sprawdzałam inne imprezy, ale nie, nie. Pamiętam, że byłam na tyle wymęczona, wydaje mi się, Zofia Wawrzyniak-Wacko.
Sprawiało nam to dużo radości. Wzięłyśmy nawet udział w takim, co roku był taki konkurs na blog roku organizowany. I w 2013 dostałyśmy nagrodę jako blog roku w tematyce pasji i zainteresowania. No i to też nas jeszcze tak popchnęło dalej do działania. Otworzyły nam się jakieś kolejne drogi i bardzo ciekawe projekty. Bardzo dużo się potem działo różnych rzeczy, że dzisiaj mogę powiedzieć, że czasami jestem uważana jako może ekspertka, ale że jestem w tym świecie biegania gdzieś obecna cały czas. Supermocne. Słuchają państwo podcastu Radia Poznań. A ile już maratonów od tej Barcelony zrobiłaś? Na pewno 25, 26. Jakby na pewno już jest powyżej dwudziestu kilku, ale muszę je sobie wszystkie zliczyć, bo już w pewnym momencie przestałam po prostu.
Zofia Wawrzyniak-Wacko. Zofia Wawrzyniak-Wacko. Tak, tak. Mam takie różne ulubione też cykle biegów. City Trail jest w Poznaniu nad Poznańską Rusałką. To jest świetny cykl, który odbywa się w tym takim najgorszym okresie, jeżeli chodzi o bieganie, czyli od października do marca. Co tydzień chodzę na Park Run w Poznaniu, który jest imprezą taką darmową. Świetna inicjatywa. To jest inicjatywa, która chyba pojawiła się po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii.
Albo czy dostałaś taką informację w ogóle, że przez te lata udało ci się zarazić jakąś kobietę, która od zera totalnie też wpadła w ten wir? No to jest właśnie piękne w całej tej historii, z kobiety biegają, bo na przestrzeni tych 14 zaraz już lat bardzo dużo dostawałam informacji i to naprawdę z całej Polski, że ktoś albo się zainspirował jakimś biegiem, albo zaczął biegać. Dziewczyny teraz też marsze obiegowe, które ze mną zaczynały w marcu, w październiku teraz pobiegły w Poznaniu na przykład swoją piątkę. No to to jest to, co sprawia, że nawet jak czasami już stwierdzam, że może już czas jakby skończyć, bo to też wbrew pozorom jest trochę pracy, to jednak potem to motywuje do tego, żeby dalej to robić. Bo jeżeli jest chociaż jedna osoba, która dzięki mnie zaczęła biegać i poprawiła swoje życie czy swoje zdrowie, to uważam, że warto było kiedykolwiek w ogóle z tym zacząć.
A wiesz, że jest tych osób mnóstwo. Tak. Tak, tak. I wiem, że jest tych osób mnóstwo i właśnie w całej Polsce i to jest po prostu fajne. Jeśli chodzi o przyszły rok, to jakie masz w planach maratony? No jeszcze żadnego. Tokio niestety nas nie chciało na marzec, bo to jest ten wiosenny maraton, więc jeszcze nie mamy pomysłu. Umówiłam się z poznańskim maratonem. Ja od tego roku jestem ambasadorką poznańskiego maratonu. To jest jakby punkt już obowiązkowy i powiedziałam, że na dwudziestą piątą edycję, bo to będzie dwudziesta piąta edycja Poznańskiego Maratonu, że to na pewno już nawet dogadałam, który dostanę numer. W Poznaniu pobiegnę, bo w tym roku akurat tak się zbiegły daty, że Chicago było w tym samym czasie, co Poznań, co też bardzo mnie zasmuciło, bo ja nawet jak nie biegnę, to bardzo lubię być w Poznaniu tego dnia, bo to jest po prostu świetna
Zofia Wawrzyniak-Wacko. Zofia Wawrzyniak-Wacko. Uważam, że jakby taki maraton ma czy w ogóle impreza biegowa naprawdę same plusy, że trzeba spojrzeć na to po pierwsze ze względu na to, że ludzie coś robią dla swojego zdrowia i może dzięki temu nie będą potem spędzać starości czy miesięcy w szpitalach, a dodatkowo właśnie potraktować to jako, że to jest reklama dla miasta, że ktoś przyjedzie z Krakowa do Poznania na jakiś bieg i też zostawi tu pieniądze i pozna to miasto i może będzie chciał wrócić.
I zdobywać szczyty. No właśnie, bo chociażby te wszystkie podróże, gdyby nie było biegania, to by prawdopodobnie tego nie było. Zofia Wawrzyniak-Wacko. Biegaczka, pół-amatorka, chciałabym powiedzieć, i jednak prawie profesjonalistka. Na pewno profesjonalistka, jeśli chodzi o serce i zaangażowanie w to, co robi. Była dziś moim i państwa gościem w programie Supermocne. Bardzo tobie dziękuję. Ja też bardzo dziękuję, bardzo miło, że mogłam tu być. Bardzo się cieszę. Jeśli podobał się Państwu ten odcinek podcastu, zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza. Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę www.radiopoznan.fm
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.