Studio wschodnie - Rozmowa z Markiem A. Koprowskim
Marek A. Koprowski, autor książki "Armia Krajowa na Wołyniu, czyli zdrady nie było"
Podczas pierwszej części rozmowy Tomasz Nieśpiał przedstawia swojego gościa, Marka Koprowskiego, pisarza zajmującego się tematyką wschodnią, kresową i wołyńską. Rozmowa zaczyna się od omówienia jego nowej książki 'Armia Krajowa na Wołyniu, czyli zdrady nie było', która jest reakcją na pracę Piotra Zychowicza 'Wołyń jest zdradzony'.
Kontynuacja rozmowy, w której Marek Koprowski krytycznie omawia tezę Piotra Zychowicza, że Armia Krajowa nie podejmowała żadnych działań na Wołyniu. Autor podkreśla, że Komenda Główna AK prowadziła działania na utworzenie struktur podziemnych, ale zaciemnia ona fakt, że te działania były ograniczone i zahiataowane przez sowieckie organy bezpieczeństwa.
Marek Koprowski kontynuuje rozmowę, omawiając historię Wołynia pod okupacją sowiecką i niemiecką, a także rolę Armii Krajowej w utworzeniu struktur podziemnych. Autor podkreśla, że te struktury były zahiataowane i nie miały wystarczających zasobów, aby w pełni wykonać swoje zadania.
Marek Koprowski kontynuuje krytykę Piotra Zychowicza, omawiając jego tezę, że ludobójstwo na Wołyniu dokonały bandy ukraińskie. Autor podkreśla, że te akcje były zorganizowane i planowane, a nie spontaniczne. Rozmowa skupia się również na kwestii wiarygodności źródeł używanych przez Piotra Zychowicza.
Marek Koprowski omawia reakcję na krytykę swojej pracy i rozmowę z wołyniakami, zwłaszcza z dzieci żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Autor podkreśla, że jego teza jest oparta na wiarygodnych źródłach i że kwestia prawdy dotycząca działań ich przodków jest ważna i wymaga dokładnej analizy.
Rozmowa nad rolem i losami 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK oraz jej dowódcy pułkownika Bąbińskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Marek A. Koprowski, autor książki "Armia Krajowa na Wołyniu, czyli zdrady nie było"