Studio wschodnie - O stanie relacji polsko-ukraińskich
Rozmawiamy o stanie relacjach polsko-ukraińskich. Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 r. trwa spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na Ukrainie. Czy jest szansa na osiągnięcie w tej sprawie kompromisu? Jak różnice na historycznym tle wpływają na aktualne stosunki między Polską a Ukrainą? O tym, ale także o sytuacji na ukraińskim froncie rozmawiamy z dr. Andrzejem Szabaciukiem z Katedry Teorii Polityki i Studiów Wschodnich KUL oraz zespołu wschodniego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.
Czyli kwestia polityki historycznej, tej wspólnej historii, także wspólnych trudnych doświadczeń stało się zakładnikiem interesów, bieżących interesów Ukrainy. Ja myślę, że raczej ona jest po części tak, ale też ta sytuacja wynika z takiej nerwowości, którą obserwujemy w działaniach rządu ukraińskiego w ostatnich miesiącach. Bo o tyle to się też zmieniło, jak przypomnijmy sobie rok ubiegły, kiedy w osiemdziesiątą rocznicę zbrodni wołyńskiej polski prezydent Andrzej Duda brał wspólnie udział w wydarzeniu takim w nabożeństwie ekumenicznym. Właśnie w Katedrze w Łucku, wspólnie z prezydentem Zeleńskim w tą 80. rocznicę rzezi wołyńskiej.
No to widzieliśmy wtedy, że te symbole jednak mają znaczenie i są jakimś odzwierciedleniem przyjaznych relacji polsko-ukraińskich. Ja myślę, że po prostu pewien Zeleński ma świadomość tego, że kończy mu się czas na pozyskanie wsparcia politycznego, militarnego, finansowego, aby ta wojna zakończyła się dla Ukrainy pozytywnie po prostu. Bo zauważmy, że nawet ten plan pokojowy, on jest określany przez władze ukraińskie jako plan zwycięstwa Ukrainy. To jest trochę takie zakonywanie rzeczywistości, bo na froncie nie obserwujemy żadnych przesłanek, które mogłyby sugerować, że Ukraina zwycięży w tej wojnie. Chociaż można powiedzieć, to jest też kwestia definicji, jak definiujemy zwycięstwo, jeżeli definiujemy zwycięstwo jako zachowanie suwerenności,
I to jest też zatrzymanie działań na froncie. Jesień jeszcze póki co jest taka dość ciepła, ale w ciągu najbliższych tygodni Pogorszenie pogody może spowodować po prostu, że ten front się zatrzyma i znowu Ukraińcy będą musieli przeczekać do wiosny. Ofensywa, która była zapowiadana już w zeszłym roku, nie widzimy żadnej ofensywy poza oczywiście tym obwodem kurskim. A tutaj presja społeczeństwa ukraińskiego jest coraz większa, bo zmęczenie wojną, jeżeli chodzi o społeczeństwo ukraińskie, jest coraz większe. To się przekłada też trochę na nerwowe ruchy, bo widzimy, że prezydent Zeleński jest po prostu zmęczony. To po nim widać, jak on wygląda dwa lata temu.
Zakończenia wojny. Czy rzeczywiście tak będzie? Czy te wypowiedzi prezydenta Zeleńskiego należy traktować jako pewien zabieg retoryczny na poprawę nastrojów, o których też pan już mówił, o tym zmęczeniu społeczeństwa ukraińskiego wojną? Czy widzi pan, doktor, szansę na to, że rzeczywiście te najbliższe miesiące mogą coś zmienić, jeśli chodzi o sytuację na Ukrainie? No to jest bardzo oczywiście trudne pytanie, bo tego nie wiemy, czy ta wojna zakończa się dość szybko, czy ona potrwa jeszcze lata. Może być i tak, i tak. Tutaj wiele będzie zależało od tego, jak przede wszystkim ten koniec wojny widzi Federacja Rosyjska, bo to ona jest w tym momencie tą siłą, która naprawdę nadaje tąd tym działaniom zbrojnym.
Jest wojskowym, jest generałem natowskim, więc doskonale zdaje sobie sprawę, jak wygląda ta sytuacja. Jeśli on mówi te słowa i że najbardziej prawdopodobnym wynikiem wojny będzie tymczasowe pozostanie części terytorium Ukrainy pod okupacją Rosji i że ten stan tymczasowy może trwać wiele lat, no to co pan sobie myśli na ten temat? Jak to w takim razie stawia, w jakim kontekście stawia prezydenta Zeleńskiego? To znaczy, prawda jest taka, że widzimy już obecnie, analizując sytuacje na froncie, że Ukrainie brakuje żołnierzy, aby ten front utrzymać. To nie mówimy o jakiejś ofensywie, nie mówimy o jakimś odbijaniu terytoriów, tylko mówimy o tym, żeby ta linia frontu, która jest obecnie, żeby ona była taka, jaka jest.
Jeżeli chodzi o Rosję, to jest tylko niewielki obszar. Więc ta nerwowość, o której mówiliśmy w kontekście i stosunku z Polską, ona przekłada się też na działania dyplomatyczne. I widzimy już analizy zachodnie tego pobytu, czy spotkań, które odbyły się do tej pory Piotra Zeleńskiego z zachodnimi partnerami, no że raczej szanse na wcielenie w życie tych postulatów, które on forsuje, a przede wszystkim gwarancję bezpieczeństwa. Są minimalne, bo realistycznie mówiąc, jedyną szansą na gwarancję bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o Ukrainę, jest przystąpienie tego państwa do NATO. Bo inne gwarancje, które nawet Ukraina podpisuje z indywidualnymi państwami, których było kilkanaście odpisanych tego typu umów między innymi z Polską, też takie są gwarancje.
Mamy myśli oczywiście o ukraińskich politykach, że ta wojna jest do wygrania, bo ta sama nazwa, Plan Zwycięstwa Ukrainy, ona sugeruje, że prezydent Zeleński ma pomysł, jak zakończyć tę wojnę i zakończyć ją jeszcze dodatkowo zwycięstwem. Chociaż zdaje się też i analitycy i także pewnie politycy mają świadomość, Trudnej sytuacji i trudnego położenia prezydenta Zeleńskiego, bo nawet w jednej ze swoich analiz Bloomberg napisał o tym, że to właściwie ten plan, ta lista życzeń, ten plan zwycięzca to jest lista życzeń, czy pobożnych życzeń prezydenta Zeleńskiego. Tak, ale tu się nic nie zmieniło, bo te postulaty, które tam są zawarte, one w sumie są podnoszone od początku tej wojny, tej pełnotkolowej wojny.
I wojna Rosji przeciwko Ukrainie, ona jest też Takim głębszym, szerszym problemem zmian, które obserwujemy w porządku międzynarodowym, o których mówiono na Radzie Bezpieczeństwa ONZ właśnie poświęconego Ukrainie, że mamy sytuację dość taką trudną i być może konieczna jest zmiana też zasad funkcjonowania ONZ, bo zbyt wiele państw po prostu ignoruje prawa międzynarodowe i próbuje forsować własne pomysły, własne rozwiązania wbrew ogólnie przyjętym zasadom. Tak więc, ale to jest jak gdyby sprawa marginalna z punktu widzenia tego oczywiście, co prezydent Zeleński teraz postuluje, czy co proponuje. Dla niego kluczowe jest to, aby pokazać i administracji republikańskiej, i administracji demokratów, że Ukraina jest państwem konstruktywnym.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Nieśpiał przywita gościa, doktora Andrzej Szabaciuka, z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Zespołu Wschodniego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie, aby omówić stan polsko-ukraińskich relacji.
Dyskusja o relacjach międzyludzkich między Polakami i Ukraińcami, a także o sytuacji politycznej, w której relacje polsko-ukraińskie są nieco napięte.
Analiza sytuacji z ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej, jej symbolicznej wartości i konsekwencji dla stosunków polsko-ukraińskich.
Przegląd zmian w polityce ukraińskiej, w tym sytuacji wobec kwestii ekshumacji, oraz wpływ na stosunki polsko-ukraińskie.
Analiza planu zwycięstwa Ukrainy i sytuacji wojennej, w tym sytuacji z dezercjami z armii ukraińskiej i problemów energetycznych.
Przegląd problemów społecznych w Ukrainie, w tym bezrobocia i sytuacji osób wewnętrznie przesiedlonych.
Analiza sytuacji na froncie i politycznej sytuacji Ukrainy, z podkreśleniem trudności kontynuowania wojny i potrzeby wsparcia z Zachodu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmawiamy o stanie relacjach polsko-ukraińskich. Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 r. trwa spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na Ukrainie. Czy jest szansa na osiągnięcie w tej sprawie kompromisu? Jak różnice na historycznym tle wpływają na aktualne stosunki między Polską a Ukrainą? O tym, ale także o sytuacji na ukraińskim froncie rozmawiamy z dr. Andrzejem Szabaciukiem z Katedry Teorii Polityki i Studiów Wschodnich KUL oraz zespołu wschodniego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.