Mentionsy Mentionsy
Strefa Inwestorów
Strefa Inwestorów

Zełenski przygotowuje Ukrainę do wyborów na wiosnę - Andrzej Szurek | Procent Składany

04.01.2026 ·1 godz 0 min

Wołodymyr Zełenski szykuje Ukrainę do wyborów na wiosnę, co może oznaczać, że porozumienie z Rosją w sprawie zawieszenia broni jest bliżej niż kiedykolwiek. W najnowszym odcinku „Procentu Składanego” Andrzej Szurek tłumaczy, co ten scenariusz oznacza dla końca wojny oraz dla inwestorów na warszawskiej giełdzie.Rozmawiamy o tym, jak potencjalny rozejm i start odbudowy Ukrainy mogą wywołać boom inwestycyjny, skokowy wzrost konsumpcji i silny popyt na materiały budowlane, a w konsekwencji przełożyć się na ceny w Polsce. Omawiamy też, dlaczego polskie instytucje finansowe wciąż słabo wyceniają scenariusz zakończenia wojny oraz które sektory i konkretne spółki z GPW – od budowlanki, przez materiały, po handel – mogą być największymi zwycięzcami.W odcinku szukamy odpowiedzi na pytania: jak może wyglądać pokój, gdzie przebiegają polityczne „czerwone linie”, kiedy realne są wybory w Ukrainie oraz jak porozumienie wpłynie na wyceny spółek z Ukrainy notowanych w Warszawie. Na koniec analizujemy potencjalne nowe debiuty ukraińskich firm na GPW i wpływ ożywienia konsumpcji w Ukrainie m.in. na LPP, CCC czy Answear.00:01:20 Dlaczego rozmowy pokojowe Ukraina–Rosja nabierają tempa00:07:00 Jak może wyglądać pokój i gdzie będą przebiegały czerwone linie00:13:00 Dlaczego polskie banki nie analizują wpływu końca wojny na wyceny na GPW00:20:00 Jak koniec wojny wpłynie na wyceny na GPW 00:29:00 Ile mogą wzrosnąć ceny materiałów budowlanych w Polsce00:33:00 Kto ze spółek na giełdzie może skorzystać na pokoju00:39:30 Nowe debiuty spółek z Ukrainy na GPW00:47:00 Jak porozumienie wpłynie na wyceny ukraińskich spółek na GPW00:54:00 Ożywienie konsumpcji w Ukrainie i wpływ na polskie spółki handlowe (LPP, CCC, Answear)

Dlaczego się tak dzieje? No dlatego, że ludność Kijowa wzrosła nie więcej z przedwojennych 4 milionów do 6 milionów obecnie, bo część ludzi wróciło, a jest duża też migracja wewnętrzna. Ludzie, mieszkańcy np. Dnipro, czy Zaporoża, czy Charkowa, czyli miast milionowych emigrowali do Kijowa. Duży popyt na nieruchomości i odmrożono póki co te inwestycje. które były rozpoczęte przed wojną i one są prowadzone. Rzeczywiście nowe inwestycje się jeszcze nie zaczęły. Natomiast to nie jest tak, że ten rynek budowlany czy mieszkaniowy zupełnie stoi. No dobrze, a ja spotkam się z taką teorią, że tam za bardzo nie ma co odbudowywać, to znaczy przede wszystkim po tej stronie zachodniej, że jednak dużo, dużo więcej zniszczeń jest po stronie wschodniej, no tą, którą okupuje Rosja i wbrew pozorom te inwestycje po stronie zachodniej, w których mogłyby partycypować zachodnie firmy, no one nie są aż tak duże, jak by się mogło wydawać.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.