Mentionsy Mentionsy
Strefa Inwestorów
Strefa Inwestorów

PJI95: Nadchodzi najgorętszy kwartał w polskiej branży gier od lat - Natalia Kieszek

05.09.2023 ·39 min 14 s · 11 rozdziałów

Kalendarz premier na koniec 2023 roku jest już wypełniony po brzegi. Polskie spółki będą prezentować swoje najważniejsze i największe produkcje jak Phantom Liberty (dodatek do Cyberpunka), Lords of the Fallen czy Ghostrunner 2.W polskiej branży gier wreszcie zaczyna się coś dziać. Po kilku latach przerwy od dużych premier, powracają produkcje mocno wyczekiwane zarówno przez graczy jak i inwestorów. Dla kilku spółek będzie to moment „sprawdzam”, ponieważ wydadzą swój pierwszy projekt. Warto również podkreślić, że branża gier przeszła sporą przemianę od czasu pandemii, o czym też opowiadamy.W 95. odcinku podcastu 21% rocznie omawiamy jak zmieniła się polska branża gier na przestrzeni lat, opowiadamy jak wyglądały tegoroczne targi Gamescom oraz jak prezentowały się polskie spółki i przedstawiamy najświeższy kalendarz premier na koniec 2023 roku.

2:45 · Premiera Phantom Liberty i reakcje inwestorów 1

A propos jeszcze tych cyklu produkcyjnych, to tutaj przykład CD Projektu i Eleven Beat Studios, które trochę się zakręciły na swoich własnych silnikach. Mówimy tutaj o Red Engine i Liquid Engine. Ze względu też na to, że one chciały rozwijać własny autorski silnik, to te ich cykle produkcyjne, jak nawet widać, przerwy między datami premier się wydłużyły i też warto podkreślić, że teraz może ten problem trochę zniknie, bo one przeszły na Unreal Engine 5. I też drugi problem, przykład Z tego, co teraz kojarzę, The Invincible powstaje na Unreal Engine 3 i tutaj było to przejście między czwórką a piątką i niektórym spółkom już nie opłacało się przechodzić na piątkę, więc też ta pandemia i te kilka lat ostatnich, te silniki sprawiły, że już było ciężko przechodzić na nowy silnik, więc to też wydłużyło właśnie te cykle produkcyjne, więc mam nadzieję, że teraz już ten silnik Unreal Engine 5, na którym większość gier powstaje, to już teraz właśnie skróci to te cykle produkcyjne polskich gier.

11:52 · Analiza gier na Gamescom 1

Więc przejdźmy. Dalej. Druga gra, która moim zdaniem bardzo mocno wyróżniała się na targach, to raczej dla nikogo nie powinno być zaskoczenia, to jest Lords of the Fallen. To już nawet jak jechało się tramwajem na halę, wchodziło się na halę, to wisiały po prostu plakaty Lords of the Fallen. Gdy, tak jak pisałam, przechodziło się z hali numer 10, a 9, to wcale nie była taka łatwa przeprawa. To właśnie wisiały banery z Lords of the Fallen. Tutaj CI Games, a raczej bym powiedziała Hexworks, postawiło na pokazy. 45-minutowe gameplaye pokazywali graczom. No i tutaj powiem tak. Te kilka dni trwały pokazy i każdego dnia, czy rano, czy pod wieczór, kolejka była na minimum dwie godziny stania. To tutaj już niektórzy byli przygotowani, po prostu ze swoimi krzesełkami stali.

21:51 · Analiza gry Serum i projekt The Dust 7

Z tego, co ja akurat, Paweł, widziałam, no to wydaje mi się, że to raczej będzie tryb single player. Nie pamiętam jakoś takiej większej komunikacji, że to właśnie będzie tryb kooperacyjny. To na przykład Cooking często powtarza, że ich wyróżni to, że teraz od razu dostarczą tryb kooperacyjny. Przy House Flipperze nie wiem. W szczególności, że też tutaj, z tego co rozmawiałam, pecety potwierdzone, ale też nie wiemy, jak to będzie z konsolami. To co, co jeszcze? Co jeszcze widziałam? No na tych głównych halach też mocno rzucało się w oczy czerwone stoisko Starwarda i Fullsteorii. Oni mieli wspólne stanowisko, bo to było The Invincible i The Taumaturge. Zacznę może od końca, czyli The Taumaturge gra kompletnie nie w moim klimacie, więc proszę też się nie sugerować od razu moją opinią. Ograłam kilka minut dosłownie, bo więcej już nie chciałam.

Po prostu znalazłam się w pomieszczeniu, z którego nie mogłam wyjść, dopóki nie odkryję wszystkich listów, znajdziek, etc., nie przeczytam tego, więc dla mnie to już jest po prostu nudne. Wiem, tam później kolega grał, była walka, ale nie wiem, czy aż tak jemu się ona podobała, więc po prostu to detauma też odrzuciłam. I przeszłam do The Invincible, które też właśnie będzie pierwszym projektem StarWarda. Pierwszym pierwszym, tak? To obserwował spółkę. Wie, że premiera miała być w 2021 roku, a my ją dostajemy dopiero 6 listopada 2023 roku. A kolejki były?

Były, tak. To tutaj akurat się łączyło i na przykład wychodziła, pamiętam, jak jedna osoba i pytała się, kto stoi do The Invincible, a kto do The Taumaturge. Osoby, które stały do The Taumaturge przychodziły po prostu bez kolejki, bo tam były wolne standy. No a tutaj do The Invincible faktycznie było spore zainteresowanie. Cały czas na stanowisku widziałam, była osoba od marketingu, był też członek zarządu. Więc tutaj naprawdę przez te kilka dni zainteresowanie było spore, w szczególności, że oni też byli fajnie widoczni, bo pamiętam pierwszy dzień, jeszcze nie wiedziałam, gdzie jestem, zjeżdżałam pierwszymi schodami i od razu pierwsze, co mi się rzuciło, to było właśnie The Taumaturge i The Invincible. Więc to było w fajnym miejscu, a jeszcze, co tylko chcę wspomnieć, to nie było stricte stoisko też Eleven Beach Studios, bo Eleven Beach Studios miało swoje stanowisko w strefie biznesowej i tak jak możecie przeczytać

Nie dowiecie się jak wygląda gra, czyli Frostpunk 2 i The Alters, ale wiemy, że tam były specjalne pokazy za zamkniętymi drzwiami, ale tylko i wyłącznie dla mediów branżowych. Ja niestety ze Strefy Inwestorów nie byłam typowym medium branżowym gamingowym, więc nie zostałam wpuszczona, ale tam Eleven Beat Studios było raczej za zamkniętymi drzwiami. Promowali typowo na targach gameską swoje portfolio wydawnicze, które dwa tytuły mają mieć premierę w tym roku jeszcze. Kończąc temat Starwarda, też pamiętajmy o tym, że to jest dla spółki kluczowy projekt, który powinien ją wykarmić na wiele, wiele lat, bo realizacja tego projektu trwa już kilka lat i z tego, co teraz zarobią, muszą się utrzymać i zrealizować kolejny projekt. Wyzwanie jest bardzo duże. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce.

Czas pokaże. Na pewno konkurencja w tym czasie będzie bardzo duża, jeśli chodzi o premiery i projekty. I to nie tylko z punktu widzenia polskich studiów. Idąc dalej, mamy jeszcze na tapecie gry, które się wyróżniały na targach Gamescom. To na pewno było Serum. Tylko tak, tutaj był taki jeden mankament, bo Serum było na dwóch stoiskach. Konsumenckim i biznesowym. Na konsumenckim niestety nie dostarczono dobrej jakości komputerów i ta gra tam nie szła. Ta gra tam jakościowo nie wyglądała fajnie, bo z tego co właśnie słyszałam opinie to, że ojej, że tam się nie da grać, etc. Tak, to nie była wina gry, bo ja miałam, przyznam, ja miałam prywatny pokaz tej gry i ona właśnie tak jak pisałam na Twitterze bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Ona jest porównywana do The Forest oraz Green Hela.

Czyli to są takie dwa typowe surwiwale, które odniosły na rynku gier sukces i tutaj za produkcję odpowiada Game Island z grupy The Dust. I tak, co najważniejsze, no ta gra powstaje od początku na Unreal Engine 5, więc tutaj nie ma przejścia z czwórki na piątkę, nie było problemów i faktycznie fajnie wygląda tutaj ta cała eksploracja lasu I tych niebezpieczeństw, które czekają na głównego bohatera. Tutaj miałam kilkunastu nawet minutowy pokaz właśnie jak walczyć z wrogami, jak przetrwać i naprawdę to wygląda fajnie, bo tam będzie co najmniej rozgrywki na 20-30 godzin i to jest właśnie kolejna gra, która zapewnia Ci od razu tryb kooperacyjny we wczesnym dostępie. I tutaj nie chwalą się, po prostu premiera będzie w pierwszym kwartale 2.4, nie wchodzą już teraz w ten ostatni kwartał i oni bardzo szybko będą chcieli przejść z tego, co zapewniała spółka, po prostu od razu do full release w 2024 roku, więc to było takie pierwsze pozytywne zaskoczenie dla mnie.

Okej, jeszcze z grupy The Dust był Inquisitor, ale to tak jak wielokrotnie podkreślałam, on był za zamkniętymi drzwiami u Calypso Media. Ja tak naprawdę miałam tylko kilkuminutowy pokaz, z czego zobaczyłam lokacje, które tam będą pokazywane w Inquisitorze. To było za zamkniętymi drzwiami, gra ma mieć premierę w czwartym kwartale, ale szczerze wydaje mi się, że nie wcisną tej gry. W szczególności, że to jest pierwszy projekt The Dusta, najważniejszy, który, ja pamiętam, powstaje albo od 18, albo od 19 roku. Ty byłeś jeszcze na pierwszej prezentacji. Szkoda by było wciskać ten projekt w to całe okno teraz wydawnicze. No ja oglądałem te trailery Inkwizytora, te ostatnie, które opublikowali, no... Powiem tak, no... Nie powaliło mnie to na kolana, o tak powiem. Więc też mi się wydaje mało prawdopodobne.

32:00 · Reasumowanie i opinie na temat targów 2

Chociaż sama mówiłaś, że Lords of the Fallen tak naprawdę złapał hype rok temu na Gamescomie, bo tam został po raz pierwszy pokazany i rzeczywiście od tego czasu chociażby CI Games jest na fali wzrostowej od wielu, wielu miesięcy, więc z tymi targami różnie bywa. Czasami warto pojechać, czasami nie, ale właśnie z punktu widzenia inwestora bardziej niż gracza, twoim zdaniem warto się wybrać do Kolonii? Inwestor, jeżeli wchodzi jako prywatny odwiedzający, to tak naprawdę nie wejdzie na strefę biznesową, więc nie pozna wszystkich, kogo by chciał, bo na tych stoiskach w strefie konsumenckiej, jeżeli trafił się prezes, to akurat na starwardzie był Michał Pietrzkiewicz, członek zarządu, ale tutaj na tych stoiskach konsumenckich nie spotkamy wysoko, że tak powiem, postawionych osób.

Tam raczej są osoby, które opowiedzą, co się dzieje w grze. Ale nie co się dzieje w spółce. Więc jako inwestor, jeżeli prywatnie jedzie, to niestety nie mam, mówię, wstępu na tę strefę biznesową. Ja jako media miałam tę możliwość wchodzić na strefę biznesową i też zobaczyć, które spółki przyjechały, a się nie pokazywały w strefie konsumenckiej. A jako gracz, trzy razy na tak, naprawdę to, to że ja tutaj opowiedziałam dzisiaj o polskich akcentach, to co się działo na stoisku Xboxa, na samym stoisku Bandai Namco i Tekena 8, były też kilka fajnych takich głośniejszych stoisk od Netflixa, był nawet The Witcher, tylko że niestety ten Geralt z Rivi był naprawdę nieudany. Naprawdę dla graczy warto pojechać. To będziemy odwiedzali te targi. Jakby nie patrzeć, to są najważniejsze targi gamingowe na świecie, chyba numer dwa oprócz tych w Stanach Zjednoczonych, więc tutaj widać, że dużo się działo.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.