#126 Darwin, Karma, Postapo
Rafał i Adam rozmawiają o najnowszych grach vide - Life i Strange: Reunion, Darwin's Paradox i innych - oraz filmach i serialach. Książki też się pojawiają. Konkursy to już stały element tego podcastu. Tak samo jak bogata sekcja newsów gamingowych i filmowych. Tematem głównym odcinka jest nasz ranking najlepszych gier, filmów, seriali i książek o tematy postapokaliptycznej. Stary Gracz Party Vol. 2 Lista: https://tinyurl.com/mr3byc4fSpis treści:00:00 Zajawka odcinka00:21 Intro00:50 Imprezy i konkursy11:18 Niusy gamingowe i filmowe46:36 Life is Strange: Reunion55:51 Darwin’s Paradox01:00:56 Chewie: Dispatch, Bad Cheese, Crimson Desert01:11:36 Project Hail Mary01:19:12 Znajomi i Sąsiedzi S2 01:20:13 For all Mankind S501:22:00 Harry Hole 01:27:29 Mroki Tulsy 01:28:28 Peaky Blinders: Nieśmiertelny01:35:00 Mortal Kombat: Flawless Victory01:37:35 Burnbook: Technologia i Ja. Historia miłosna01:40:36 Marshalls 01:41:12 Deli Boys01:42:00 Scrubs 01:43:49 Monster Hunter01:45:02 Urwisko01:46:13 Wielki Marsz01:48:09 Eden01:51:06 Crime 101 01:53:16 Strefa 01:54:34 Ranking dzieł postapoMuzyka: Intro: Amoebacrew - Retrowave, Ivan 2020Outro: The Place i Belong - Cyberwalker Remix 2026 dla Stary Gracz PodcastStrona autora:https://cyberwalker.bandcamp.comOkładki i intro: Artur Alchemik Linki:Strona: https://www.starygracz.plYT https://youtube.com/@starygraczpodcastFB: https://www.fb.com/starygraczpodcastIG: https://www.instagram.com/stary.graczE-mail: [email protected]: https://buycoffee.to/starygraczPatronite: https://patronite.pl/starygraczpodcast
Mamy jechać. Dobra, no to dalej. Do wygrania tym razem Baldur's Gate w edycji Enhanced Edition na PC lub Maca. Oczywiście kod też na Steama. Pytanie brzmi... Następująca. We wczesnym momencie gry spotykamy duet, a właściwie pewną parę, druidkę wojownika oraz mężczyznę wojownika. Jak brzmiały ich imiona? Zostawcie hashtag Baldur's Gate i odpowiedź w komentarzach i w następnym odcinku rozwiązanie konkursu. Doskonale. No to idę dalej tropem imprez. Tydzień po naszym weekendzie, że tak się wyrażę, czyli 25-26 kwietnia w hali Expo XXI wieku Warszawskiej Targi Fantastyki Warsaw Game Days, gdzie też jesteśmy akredytowanym medium, które zrobi dla Was relacje i będą oczywiście rozmowy z NPC-ami, jak to mówi Robert z naszej grupy, że to jest najfajniejsze i generalnie jak zawsze klasyczny walking po imprezie.
Wygląda kapitalnie, jazzowa muzyczka, ostatnio co prawda jakieś pojawiły się, a to nie, to była o innej grze, dobrze, no tutaj zobaczymy, no wychodzi chyba całkiem niedługo z tego co kojarzę, bo to jakoś jeszcze teraz na przełomie wiosny, lata. To jest super informacja. 7 maja, czyli już za miesiąc. Będziemy grać w Game Passie, Day One oczywiście. Dobrze, co dalej? Alien Death Storm, w ogóle zaskoczenie duże, Rebellion, ich nowe IP, jakiś FPS z obcymi potworami na dziwnej planecie. Wygląda to super, nie wiem czy ty się podjelałeś. Chyba najciekawsza gra tego pokazu. Ja ci powiem zupełnie szczerze, że mi ten cały pokaz zaimponował. Znaczy, tam było kawał fajnego mięcha, nie?
No i Toma się ucieszy, bo Zero Parades, czyli nowa gra od Zauma, debiutuje 21 maja na pecetach. Na razie bez premiery na konsolach, a wiem, że mu się to podoba. Szczególnie jest fanatykiem Discordizium, więc chyba po to sięgnie. I tyle ode mnie. Więcej newsów ma Chewie dla was, różnych ciekawych dodawań. Tak, znaczy najpierw jeszcze jeden news, taki powiedziałbym ze świata gamingu, czyli Ubisoft zostało finalnie pozwane za The Crew. I teraz sprawa jest w takim powiedziałbym francuskim odpowiedniku naszego ułokiku. I tak naprawdę sprowadza się do zamykania serwerów, że gry przestają być grywalne i tego, że Ubisoft twierdzi, że my kupując grę kupujemy tak naprawdę licencję na jej wykorzystanie.
Dreszczowców, bo w sumie nie do końca to są horrory, nie? Ale czy to weapons, czy to barbarians, no kawał... Dobrego kina. No horrory, umówmy się. Horrory, dreszczowce, nie wiem, no ja nie umiem tego za bardzo sklasyfikować, no ale zarazem zawsze on ma też ten taki swój, że musi coś dziwnego do tego dorzucić. To, jakie pojawiły się komentarze na temat tego filmu, to po tych pierwszych pokazach testowych, to, że otrzymamy coś w rodzaju Mad Max Fury Road, ale w świecie Residenta. Co? Ja jestem na tak. Ja jestem na tak. Plus jest jeszcze miły polski akcent, bo za zdjęcia odpowiada legendarny polski operator, czyli Dariusz Wolski, który robił m.in.
Będzie Cthulhu Cosmic Abyss, czyli ten walking sim detektywistyczny w głębinach przyszłości z Cthulhu. Będzie oczywiście Saros 30 kwietnia. Będzie Pragmata jeszcze. Będziesz jakaś czułeś, coś mówiłeś, co ty będziesz grał. Coś będzie jeszcze. Ale nie pamiętam. Znaczy tak, ten właśnie, muszę przecież dorwać tę grę, this is fine. Bad Cheese. Nie Bad Cheese, a Mouse P.I. for Hire. Tak, Mouse P.I. for Hire. Dokładnie. Bo to też jest w ogóle cała ciekawa z tym związana historia, w sensie, no bo ostatnio mieliśmy wysyp, więc ja tak teraz przejmę na chwilę i opowiem, wczoraj ja grałem i grałem.
Wcześniej twórcy jacyś horrorowi, którzy stworzyli Kubusia Puchatka w wersji horrorowej, to też i wzięli Myszkę Miki w swoje łapy i coś tam z tym działają. Gra, do której się odnoszę, nazywa się Bad Cheese. W ramach tam wiosennej wyprzedaży na PlayStation Store dorwałem to chyba za jakieś 30 złotych, coś takiego. Jakaś jedna trzecia gry za mną. I powiem szczerze, że jest to gra mocno dziwna. Znaczy na zasadzie takiej, że ona jest brzydka, ale ona w założeniu miała być brzydka. Ona jest creepy, bo taka miała być. Jest to ten tak zwany weird horror, gdzie gramy postacią myszki, wiadomo, bardzo przypominającej klasyczną disneyowską myszkę Mickey, tylko w takiej wersji creepy.
No i tak przemieszczamy się po domu. Tu musimy, nie wiem, przygotować dom przed powrotem taty, bo gdzieś tam mama wyszła i tak dalej. No jest to... Jest to gruba psychodelacja. Mam wrażenie, że ktoś, kto projektował, kto wymyślił tę grę, brał niezłe piguły, bo to jest odjechane, to jest porypane. Może tym całym absurdem wywołać trochę uśmiechu, ale ogólnie rzecz biorąc jest to mocno creepy gra. Nie jest długa, bo tak naprawdę po dwóch godzinach mam jakieś, tak jak powiedziałem te 30%, więc myślę, że jakieś pięciu, sześciu godzinach powinienem się zamknąć. Jest w miarę taka łatwa do ogarnięcia, więc tak naprawdę myślę, że w kolejnym odcinku już po imprezie Starego Gracza, jak nagramy, będę w stanie zrecenzować w całości czy warto, ale też podejście takie kupiłem grę, bo trzeba gdzieś tam polskich twórców wspierać.
Druga gra, która gdzieś tam trafiła wreszcie w moje łapska i cieszę się, bardzo się cieszę, że po bardzo długim czasie ją ograłem. Jest to Dispatch, ponieważ wreszcie tak Rafale dorwałem Dispatcha. Znowu, wiosenna wyprzedaż, tak samo jak z tym z Bad Cheese, o którym przed chwilą opowiadałem. Dorwałem to w jakiejś tam obniżonej cenie, stwierdziłem dobra, to już jest ten moment, chcę w to zagrać. W szczególności, że kolejny tytuł tak mnie troszkę odrzucił, ale najpierw Dispatch. Wspaniała gra.
Autentycznie chciałbym się do czegoś przywalić, bo wydaje mi się, że jakakolwiek recenzja bez jakichś tam słów krytyki, to zawsze brzmi jak jakieś tylko pianie, ale ja nie mam do czego. To jest po prostu świetna historia. Świetna historia, na którą mamy wpływ. Masa dobrego humoru, takiego mocno abstrakcyjnego. No i autentycznie po przejściu tej gry mam takie poczucie, cholera ja ją w najbliższym czasie pewnie przejdę jeszcze raz, bo jestem ciekaw innych rozwiązań fabularnych. Gorąco polecam wszystkim, którzy właśnie lubią takie historie bardziej bym powiedział narracyjne, gdzie tak naprawdę bardziej dialogowe, bo tu nie sterujemy żadną postacią, tylko wybieramy opcje dialogowe.
Ale zapowiada się fajnie, no bo to jednak jest For All Mankind, fantastyczne efekty, niesamowite value production. Joel Kinnaman oczywiście, który co dekadę jest postarzany i praktycznie jest teraz nie do poznania jako stary dziadek, emerytowany admirał, który tam właśnie grasuje w tym miasteczku i ma swoją agendę. Joel Kinnaman oczywiście to jeden z moich ulubionych aktorów ostatnio, który coraz częściej go spotykam w serialach, bo zaraz opowiem o kolejnym. Odnośnie For All Mankind, no to ja w ogóle zachęcam, bo ten piąty sezon kończy się pod koniec maja, a wtedy wchodzi Gwiezdne Miasteczko, czyli spin-off serialu For All Mankind, który będzie rozgrywał się z perspektywy radzieckiej Rosji, no bo tutaj Związek Radziecki jakby nie upadł w tym uniwersum. Rosjanie tak naprawdę wygrali ten wyścig zbrojeń kosmicznych.
No to wiemy o kogo chodzi. No to wiemy o kogo chodzi, wiesz, i super, tylko ja nie czuję w ogóle, a Jamie Bell, w ogóle nie czuję potrzeby oglądania tego, znaczy już mnie tak wymęczyli i wkurzyli. Szczególnie, że dla mnie całą robotę też robił Tom Hardy jako Alfie, gangster, szef żydowskiej mafii, no był fantastyczny. I to jest właśnie to, że... Każdy sezon Peaky Blinders opierał się na tym, że Tommy miał bardzo równorzędnego przeciwnika. Bo czy Alfie, czy Adrian Brody, była ich masa. I to były tak świetne takie pojedynki naprawdę dobrze napisanych postaci. A tu mamy takiego generycznego...
To jest ten styl taki bardzo powolny, ślamazarny, wiesz, budowania tego wszystkiego. Oczywiście z zachowaniem skali. Crime 101 nie jest to film Michaela Manna, więc to może nie jest aż taki poziom, ale to jest taki, jakby miał do czegoś przyrównać na pewno do tego. Do jego twórczości mana i mogę z czystym sercem polecić, chociaż pewnie wiele osób się odbije i powie, że to jest nudne. Tak? Mnie pochłonęło poświęciłem te dwie godziny i sześć minut. Ja obejrzę, bo wygląda to fajnie. Na Amazonie jest, czy gdzie? Na Amazonie, na Amazonie. No, więc wydaje mi się, że jeśli chodzi o jakieś tam polecajki większe, mniejsze, to jest tyle.
Gra, która dosyć mocno spolaryzowała graczy, fanów FPS-ów, przede wszystkim fanów Karmaka i id Techa. Bo była to oczywiście postapokaliptyczna strzelanina FPP, nawet z elementami sandboxowymi, jak pamiętamy. Całkiem fajna historia, gdzie budziliśmy się z takiej kapsuły, przepraszam, po latach właśnie po zagładzie ludzkości i odkrywaliśmy to, co się wydarzyło na Ziemi. Bardzo mocny vibe Mad Maxa, zrujnowana pustynna planeta. No właśnie, bo też poruszaliśmy się takim pojazdem, gokartem. Pamiętam taki pseudo gokart. Takim bugiem bardziej, nie? Bugiem, o, to tego słowa mi biegowało.
No a zarazem, kurczę, no potężny hit online. Ostatnio patrzyłem, nadal 200 tysięcy użytkowników w piku. To jest kurczę, czy tam graczy w piku, to znaczy, że ta gra nadal wiesz, w serduszkach ludzi. No to było dla mnie naprawdę wejście w tę grę, zresztą o tym już długo rozmawialiśmy w poprzednich odcinkach, więc nie mogę się tak się rozwodzić. Ale pięknie wygenerowany świat, który jest naprawdę intrygujący. Dla mnie świetna postapa. Zgadzam się. U mnie na czwartym miejscu Mad Max z 2015 roku. Gra od wspomnianego już Avalanche.
Mi się wydaje, że bardzo dobra adaptacja materiału wyjściowego jakim są filmy Mad Max. Szczególnie, że gra wychodziła chyba po premierze już majowej. Tuż po Fury Road. Właśnie towarzyszyła tej premierze filmowej Fury Road. Naprawdę niedoceniona gra, mi się wydaje, z perspektywy czasu, gdzie główny bohater nie wyglądał jak Tom Hardy, to wiemy, natomiast sama możliwość ulepszenia pojazdu, Wielkie dzięki i do zobaczenia!
Fajne, że my musieliśmy naprawiać ten samochód, kupować części i całkiem fajny system walki w ręce, wzorowany na Batmanie, więc Mad Max 2015, ja polecam dzisiaj cały czas zagrać. To ja akurat, u mnie miejsce czwarte to jest dokładnie to samo. Ja osobiście uważam, że Mad Max został bardzo źle przez graczy potraktowany. W sensie wieszano na nim psy, bardzo niesłuszna krytyka wtedy kiedy wychodził, bo ja na przykład kupiłem od razu jak to wyszło i bawiłem się doskonale. Szczerze teraz, jak sobie zrobiłem troszeczkę przygotowania do tego odcinka, też sobie przypomniałem tę grę i stwierdziłem, kurczę, muszę ją jeszcze raz sobie ograć, bo nawet wiesz, jak poszukasz gdzieś też artykułów o tym, masa ludzi, którzy kiedyś to hejtowali, się przyznają, że jednak to była niesłuszna krytyka, bo to kawał dobrej gry Postapo, więc tutaj pełna zgoda, Mad Max czwarte miejsce, jak najbardziej zasłużone.
Zdobywają części do motocyklu. Uwagę zwracał właśnie system naprawy motocyklu, tankowania benzyny cały czas, jazdy po tych zalesionych terenach, walki z tymi świrusami, jak te zombiaki się tam nazywały. Świetna historia, naprawdę ogromna gra z perspektywy czasu, bo kiedy myślałem, że będzie koniec, to była połowa gry i otwierała się druga mapa. Bardzo niedoceniona wstępnie i tak samo komercyjnie gra nie odniosła sukcesu, przez co nigdy nie dostaliśmy drugiej części, a gra kończy się chcąc nie chcąc jednak pewnego rodzaju cliffhangerem, więc fajnie byłoby poznać losy, ale nigdy tego nie poznamy. Uważam, że nie widziałem tego remastera, co wyszedł na PS5, podobno wygląda jeszcze lepiej, a już wtedy ta gra wyglądała świetnie na PS4 Pro, więc ja polecam, uwadzę Days Gone.
Na piątym miejscu Metro oczywiście. Bo zatopienie się w świat z książki na czwórce, czwartym miejscu, w sensie Mad Max. Powtarzalna, niewybitna, ale uzależniająca gra. Dobre określenie tego, o czym mówiliśmy. Trójka, Horizon Zero Dawn. Faktycznie, ja też zapomniałem, że to jest Postapo. Jedynka była faktycznie odkrywcza, oryginalna, ciekawa. Tam tajemnica goniła tajemnicę. Ja się niestety odbiłem. No zobacz. A Tomek napisał, że to jest gra, która wybawiła go z kryzysu Gracza. Tak dobra. No proszę. Mnie wprowadziła. No zobacz, no ja też się dobrze bawiłem. Telltale Walking Dead seria, bo pierwsza i niepowtarzalne doświadczenie w tamtych czasach. No i na pierwszym miejscu u Tomka, uwaga, The Last of Us.
Jednak to, co oryginalna ekipa, czyli Boyle i Garland dla nas ugotowali, to jest No kawał wybitnej roboty, no i prawdziwa apokalipsa zombie, ten świat cały tam wykreowany, to jest po prostu rewelacja, bezkompromisowe, zaskakujące, no takie postapo zombie w najlepszym wydaniu. Ok. U mnie na pierwszym miejscu Mad Max 2, The Road Warrior, czyli Wojownik Szas chyba po polsku. Tak. Myślę, że wizualny szczyt, jak co inny szczyt gatunku Postapo. Mamy Australię po wojnie nuklearnej, mamy tytułowego Maxa jako głównego bohatera, który raz ze swoim psem i Interceptorem przymierza bezdroża australijskie, walcząc z gangami, walcząc o benzynę, resztki jedzenia.
Kultowa rzecz, 1981 rok. Do dzisiaj robi ogromne wrażenie. Polecam wersję odrestaurowaną 4K, chociażby na Apple TV jest do kupienia. U nich fantastyczna jakość. Myślę, że jeden z najlepszych filmów ever, jeśli chodzi o przedstawienie postapokaliptycznych klimatów. Wspaniałe widowisko. Chyba najlepszy film z Mad Maxem w roli głównej moim zdaniem dzisiaj. Podtrzymuję to. Ja to powiem tak, że dla mnie, bo u mnie oczywiście na pierwszym miejscu również jest Mad Max, ale rozumiany jako cała seria, po prostu. Osobiście uważam, że jedyną częścią, którą potencjalnie mógłbym z tego wywalić, ale... To jedynka. Trójka.
Trójka. Beyond the Thunderdome. Nie pozyszedł. Mi był taki... Familijny. Chyba kiedyś, oczywiście my nie było jak nagrywaliśmy o tym odcinek o Mad Maxach, ale tam był problem, nie wiem czy pamiętasz, z wytwórnią, że im kazali bardzo stanować jak George Miller przyszedł do Hollywood po pieniądze, nie? I to miał być taki Disney Mad Max, no. No trochę tak i to nie wyszło. To jest dla mnie jedyna rzecz, która się gdzieś tam dla mnie w ogóle nie działa. W sensie w spojrzeniu na całą, na całą serię, bo na przykład Furiosa bardzo mi siadł ten film, chociaż jego problemem było to, że powinien był wyjść przed Fury Road. To prawda. Zmęczył mnie. Ja byłem w kinie na chwilę w Furiosie, uważam, że jednak to była powtórka z rozrywki niestety.
No niestety właśnie to jest problem, bo wbrew pozorom Mad Max bez samego Maxa Rokatańskiego i tak dalej, to już nie jest to. Mając też, że tak powiem, to, że jest się jednak prequelem czegoś, co jest uważane za swoiście bezbłędne, no bo Fury Road, film dwugodzinny, w którym jadą w jedną stronę, a potem wracają i cały czas się strzelają i który nie jest nudny. To jest naprawdę wielka rzecz, ale tak, jak patrzę na przestrzeni całego Mad Maxa, to się mogę zgodzić, że Road Warrior to jest jednak ten postapo w najlepszym wydaniu. No więc tak, to jest gdzieś tam to. Jak pozwolić, tylko tak szybko wspomnę tytuły, które gdzieś tam warto przy okazji postapo, bez rozwodzenia się, które warto gdzieś tam sobie na pewno na liście, jeśli ktoś nie oglądał, nadrobić.
Polecam, uwadzę, nie będę tu za dużo spoilerował. O Metro mówiłem, Dimitra Głuchowskiego z serii, więc polecam jego trylogię Metro 2033, 2034, 2035. Polecam też trylogię Pawła Diakowa Do Światła. I w sumie tyle, bo potem tego tyle powstało książek jakichś takich różnych, czasami mam wrażenie grafomańskich, ale okej, no każdy pisze co chce. Tak samo ze stalkerami było ciężko było odróżnić dobre książki od tych gorszych. Zresztą też polecam. W ogóle stalkerów nie mieliśmy, ale stalkerstwo nie jest postapo, prawda? Jakby nie patrzeć, to jest zawsze jakaś zona, jakaś część zamknięta w ramach normalnego świata. Ja trzymam się, że tak do tej listy, którą podałeś, to ja tylko wspomnę rzeczy, które bym ewentualnie dodał, a których też już było mówione. World War Z, Maxa Brooksa, czyli Senamela Brooksa.
Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Najważniejsze, o dziewiątej będzie pizza dla wszystkich, słuchajcie, taka regeneracyjna. No i potem już takie party hard. Mamy czas do trzeciej w nocy tak naprawdę, ale ja już nie wiem, czy wytrzym...
Ja polecam, to kosztuje w tej chwili 114 zł na PlayStation 5, więc jak uważacie, że chcecie w taką grę zagrać to warto, jak nie to poczekajcie na promocję. Ja się bawiłem świetnie, po prostu czekał...
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Najważniejsze, o dziewiątej będzie pizza dla wszystkich, słuchajcie, taka regeneracyjna. No i potem już takie party hard. Mamy czas do trzeciej w nocy tak naprawdę, ale ja już nie wiem, czy wytrzym..."
„Ja polecam, to kosztuje w tej chwili 114 zł na PlayStation 5, więc jak uważacie, że chcecie w taką grę zagrać to warto, jak nie to poczekajcie na promocję. Ja się bawiłem świetnie, po prostu czekał..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Stary Gracz Party Vol. 2 Lista:
https://tinyurl.com/mr3byc4f
Spis treści:
Zajawka odcinka
Intro
Imprezy i konkursy
Niusy gamingowe i filmowe
Life is Strange: Reunion
Darwin’s Paradox
Chewie: Dispatch, Bad Cheese, Crimson Desert
Project Hail Mary
Znajomi i Sąsiedzi S2
For all Mankind S5
Harry Hole
Mroki Tulsy
Peaky Blinders: Nieśmiertelny
Mortal Kombat: Flawless Victory
Burnbook: Technologia i Ja. Historia miłosna
Marshalls
Deli Boys
Scrubs
Monster Hunter
Urwisko
Wielki Marsz
Eden
Crime 101
Strefa
Ranking dzieł postapo
Muzyka: Intro: Amoebacrew - Retrowave, Ivan 2020
Outro: The Place i Belong - Cyberwalker Remix 2026 dla Stary Gracz Podcast
Strona autora:https://cyberwalker.bandcamp.com
Okładki i intro: Artur Alchemik
Linki:
Strona: https://www.starygracz.pl
YT https://youtube.com/@starygraczpodcast
FB: https://www.fb.com/starygraczpodcast
IG: https://www.instagram.com/stary.gracz
E-mail: [email protected]
Kawa: https://buycoffee.to/starygracz
Patronite: https://patronite.pl/starygraczpodcast